Dodaj do ulubionych

Śląsk to kraina upadłych bohaterów

IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.03, 16:59
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1130340&KAT=244
Obserwuj wątek
    • Gość: Szwager To wszysko juz bouo. IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.03, 18:31
      To jeszcze niy wszysko. Nojciekawsze dopiyro przed Slonskym.

      Wiadomo ize kedys ludzie wracali juz roz na Slonsk. Cikawe kedy i tyn punkt
      geszichty sie zacznie powtorzac.
    • Gość: Szwager Slonsk je ajnfach slonskym IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 14:48
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1605545.html?nltxx=961608&nltdt=2003-08-04-02-04
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 16:39
      o co sam sie rozuazi?

      arnoldvonkattowitz.w.interia.pl/strony/wojsl.html
      • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 26.08.03, 17:08
        Trzeba mieć ostro nasrane we łbie, żeby ufać Jerzemu Gorzelikowi i jego RAŚistsom
        • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 17:09
          Dowcip GW bou dobry, ale Twoja wypowiedz niystety smutno.
          • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 26.08.03, 17:23
            1. Dowcip uważam za głupi
            2. Gorzelik jest dla mnie politycznym koniunkturalistą, który z radykalnego patrioty-antykomunisty (działacza Ligii Republikańskiej), nagle stał się separatystą.
            3. Moim zdaniem RAŚ jest organizacją, która jest sprzeczna z Polską racją stanu i dlatego powinien być zwalczany, a nie rozpowszechniany za pomocą tego typu dowcipów.
            4. Wiadomo, że autonomia to polityczna fikcja. Działania RAŚ zmierzają - okrężną i nieco zakamuflowaną drogą - do rozszerzenia niemieckich wpływów na Śląsku, co nie jest niczym złym, pod warunkiem, że odbywa się pod egidą umów państowych, a nie za pomocą działań separatystycznej V kolumny.
            • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 17:29
              Ta pionto kolumna to Ci chyba sie na gowa obaloua. Takie insynuacje to mogom
              ino przipominac wypowiedzi coniykerych "plitykow" ostatnio we Sejmiku
              Slonskim. Mom na mysli tukej tysz na forum zawarty link na wypowiedz
              nhiyjakego R.P.

              Dodatkowo ziymia je puasko a Slonsk bou zywsze polski.

              Pozdrowiom !
              • Gość: Szwager ps IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 17:31
                a to cobys wiedziou co mom na mysli:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=7630436
            • Gość: bernd Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.08.03, 23:52
              psztymucel napisał:

              > 1. Dowcip uważam za głupi
              > 2. Gorzelik jest dla mnie politycznym koniunkturalistą, który z radykalnego
              pat
              > rioty-antykomunisty (działacza Ligii Republikańskiej), nagle stał się
              separatys
              > tą.
              > 3. Moim zdaniem RAŚ jest organizacją, która jest sprzeczna z Polską racją
              stanu
              > i dlatego powinien być zwalczany, a nie rozpowszechniany za pomocą tego typu
              d
              > owcipów.
              > 4. Wiadomo, że autonomia to polityczna fikcja. Działania RAŚ zmierzają -
              okrężn
              > ą i nieco zakamuflowaną drogą - do rozszerzenia niemieckich wpływów na
              Śląsku,
              > co nie jest niczym złym, pod warunkiem, że odbywa się pod egidą umów
              państowych
              > , a nie za pomocą działań separatystycznej V kolumny.

              a co to jest "polska racja stanu"? i trzemu wlasnie ona ma byc wykladnikiem
              wszystkich dzialan?




              okupacja? ;-)
    • Gość: Szwager Niypolacy i polska racja stanu IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 17:40
      Chcialbym przekazac wam niezbyt mila dla Kaszub =nformacje. Otoz: kilka lat
      temu na granicach powiatu wejherowskiego (polnocne =aszuby) zostaly ustawione
      znaki drogowe z nazwa powiatu po kaszubsku i po polsku =raz z herbem powiatu.

      Pojawily sie najpierw na obrzezach powiatu =UCKIEGO, pozniej takze
      WEJHEROWSKIEGO. Ubieglego roku pierwszy znak drogowy na =ranicach puckich
      zostal zniszczony - kaszubski napis zostal zamalowany czerwona =arba. Sprawcy
      sa nieznani. Niedlugo pozniej kolejne znaki zostaly zniszczone. = tym roku na
      pocz¹tku lipca wszystkie kaszubskie napisy na tych znakach =osta³y zamalowane.
      Sprawcy... oczywiœcie nie s¹ znani.

      Kilkadziesiat lat temu zlikwidowano slonsko autonomia - tysz w imie polskyj
      racji stanu.

      • psztymucel Re: Niypolacy i polska racja stanu 26.08.03, 18:59
        1. Śląską autonomię zlikwidowali komuniści w imię racji stanu międzynarodowego proletariatu i pomimo, że mówili po Polsku, to nic z Polską racją stanu nie mieli wspólnego.

        2. Działania RAŚ i pana Gorzelika są typową hucpą polityczną na której zbijają kapitał głównie Niemcy.

        3. Z kolei Niemcy, wbrew pozorom, głęboko w d... mają Śląsk i Ślązaków. Z punktu widzenia Ostropy czy Żernik to może się wydawać, że Niemcy kochają tą ziemię i chcieliby zaradzić jej problemom. Ale polityka, to nie są sentymenty i zupełnie inaczej wygląda to z punktu widzenia Berlina i Bonn.

        4. Ziemia jest okrągła, natomiast Śląsk jest dziś dzielnicą państwa polskiego i ruchy separatystyczne powinny być zwalczane z całą stanowczością.
        • Gość: ? Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.08.03, 19:21
          psztymucel napisał:

          > 1. Śląską autonomię zlikwidowali komuniści w imię racji stanu
          międzynarodowego
          > proletariatu i pomimo, że mówili po Polsku, to nic z Polską racją stanu nie
          mie
          > li wspólnego.
          >
          > 2. Działania RAŚ i pana Gorzelika są typową hucpą polityczną na której
          zbijają
          > kapitał głównie Niemcy.
          >
          > 3. Z kolei Niemcy, wbrew pozorom, głęboko w d... mają Śląsk i Ślązaków. Z
          punkt
          > u widzenia Ostropy czy Żernik to może się wydawać, że Niemcy kochają tą
          ziemię
          > i chcieliby zaradzić jej problemom. Ale polityka, to nie są sentymenty i
          zupełn
          > ie inaczej wygląda to z punktu widzenia Berlina i Bonn.
          >
          > 4. Ziemia jest okrągła, natomiast Śląsk jest dziś dzielnicą państwa polskiego
          i
          > ruchy separatystyczne powinny być zwalczane z całą stanowczością.


          Masz ty dobrze poukladane w glowie ???

          Jak mozna zbijac na polityczny kapital na dzialanosci RAS, majac jednoczesnie
          przedmiot jego dzialanosci, czyli sprawy Slaska, gleboko w dupie ?
          • kolcero Re: Niypolacy i polska racja stanu 26.08.03, 22:20
            Gość portalu: ? napisał(a):

            Jak mozna zbijac na polityczny kapital na dzialanosci RAS, majac jednoczesnie
            > przedmiot jego dzialanosci, czyli sprawy Slaska, gleboko w dupie ?


            Nie mieszjac sie w temat watku, tylko w to jedno pytanie:
            - przeciez to sens zycia wiekszosci politykow!!!!
            • Gość: Szwager Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: 217.146.137.* 27.08.03, 02:39
              Ja, polityki politykami a geszichta i czas zawsze prowda pokozujom. Dzisiej z
              perspektywy czasu idzie pedziec ize podziau Slonska prziczyniou sie tragedii
              jego miyszkancow. Tak je zawsze jak obce probujom zagarniac cos co do nich niy
              nalezy. Sam ale do przipomniynia:

              www.echoslonska.com/0307/Wolny_UstawaKonstytucyjna1.htm
              Tu cza pedziec ize bez obiecania autonomi ani konsek Slonska by Polska niy
              dostaua. W tym synsie polityka i polityki jeszcze roz pokozauy co som warte -
              cyganstwo mo zawsze krotke nogi. Do Slonska i Slonzokow w tamtych czasach bouo
              ino jedne logiczne wyjscie, boua to samodzielnosc. Skonczouo sie ale na
              podziale i tego nigdy niy zapomnymy.
        • pistulka2 Strach ma wielkie oczy 26.08.03, 20:11
          chlopie ochlon, jaki ruch separytczny?
          Nie jestem zwolenikiem RAS, Gorzelik jest dla mnie dosc watpliwa osobistoscia,
          jak inni liderzy RAS.
          Ale czy nie uwazasz, ze rodzima ludosc Slaska nie zasluguje na odraobine
          szacunku. Przez 40 lat znosili razy jakie im codziennie panstwo ale jak i czy
          tez wielu oglupialych propaganda Polakow zadawalo, a oni pracowali i znosili to
          wszystko nie kladli bomb. Po czterdziestu latach osmielila sie ich czesc na
          powiedzenie tego czego im zabraniano, mianowicie, ze sa Niemcami a coz to byl
          za lament juz wszyscy widzieli 1939. Teraz inna ich czesc, ktora jeszcze cicho
          siedziala, powiedziala za kogo sie uwaza i znow lament.
          Ludzie zadeklarowali jedynie inna narodowosc niepolska, nikt z tych 174 tys.
          nie deklarowal, ze jest za oderwaniem Slask od Polski.
          RAS jest malom organzacja z zaledwie oficjalnymi kilkoma tys czlonkow, w ta
          ilosc smiem tez powatpiewac. Nie jest on organizacja reprezentujaca ludnosc
          narodowosci slaskiej.
          Nie mieszaj wszystkiego, co sie tak boisz, Slask jest dzisiaj polski i nikt wam
          go niechce odbierac, ale jak widac straszenie brzydkimi Niemcami przez 40 lat
          nie poszlo na marne;-)
          • Gość: ballest Re: Strach ma wielkie oczy IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 20:27

            Kto placi RAS? Niemieckie Burschenschaften, NPD, Republikaner,
            Schlesierverbaende i DVU chca rozklucic ludnosc! Co Niemcy w ogole na
            Slasku szukaja? Czy naprawde wsrod Slazakow jest tyle zdrajcow, czy naprawde
            mozna was kupic, wiem ze wiekszosc ma rozsadek?! Ludzie, nie dajcie sie tej
            psychozie i paranoji, RAS CHCA ZROBIC KARIERE na tych malych roznicach miedzy
            Slazakami i reszta Polski!
            Niemcy nadal nas manipuluja i chca doprowadzic do tego abys my sie nie czuli
            tym czym my jestesmy, mianowicie slowianskim plemionem ktore tworzy Narod
            Polski! Niemcy nawet zaprzeczaja ze Slazacy to Slowianie, a w czasie 3 Reichu
            byly plany aby Sorbow (Luzyce ), Slazakow i Kaszubow calkowicie zgermanizowac
            i nasza slowianskosc zniszczyc. A wy sie teraz sprzedac chcecie? Wy nie macie
            pojecia co tu jest grane! Slask to dumna polska czesc Slowianow Europy
            Srodkowej a nie jakis sztuczny narod ktorego nigdy nie bylo! Nie dajcie sie
            tej psychozie i prowokacji!!! Niemieckie pieniadze to zlo

            • Gość: ballest Strach ma wielkie oczy a klony jeszcze wieksze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.08.03, 20:56
              Moze sobie poszukasz innego nicka !

              pyrsk
              ballest
        • Gość: Szwager Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 21:21
          psztymucel napisał:

          > 1. Śląską autonomię zlikwidowali komuniści w imię racji stanu
          międzynarodowego
          > proletariatu i pomimo, że mówili po Polsku, to nic z Polską racją stanu nie
          mie
          > li wspólnego.
          >
          > 2. Działania RAŚ i pana Gorzelika są typową hucpą polityczną na której
          zbijają
          > kapitał głównie Niemcy.
          >
          > 3. Z kolei Niemcy, wbrew pozorom, głęboko w d... mają Śląsk i Ślązaków. Z
          punkt
          > u widzenia Ostropy czy Żernik to może się wydawać, że Niemcy kochają tą
          ziemię
          > i chcieliby zaradzić jej problemom. Ale polityka, to nie są sentymenty i
          zupełn
          > ie inaczej wygląda to z punktu widzenia Berlina i Bonn.
          >
          > 4. Ziemia jest okrągła, natomiast Śląsk jest dziś dzielnicą państwa
          polskiego i
          > ruchy separatystyczne powinny być zwalczane z całą stanowczością.

          A moznio se przipomisz co bouo przed wojnom, mozno wiysz co Polska wtedy
          zrobioua ze slonskom autonomiom? Zwalanie wszyskego na komunistow to
          cyganiynie niy ino samego siebie. A mozno w intersie polskyj racji stanu bouo
          by dzisiej prziwrocynie Slonskowi autonomii? - pomys o tym.

          Kaj kto mo slonsk to jo widza sam na tym forum i na poru inkszych - niycygon
          siebie -´narodowosci slonskyj tysz podobno niyma?

          Polityka to niy som syntymynty a Slonzoki jednak istniejom.
          • ballest Re: Niypolacy i polska racja stanu 26.08.03, 21:59
            Szwager uot kedy Ty tak walczysz, uwazej, bo sie tukej "robalom" co bez
            tyczka ..... narazisz!:-)!
            • Gość: Szwager Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: 217.146.137.* 27.08.03, 02:50
              mioues na mysli zyrdka?
              • Gość: ballest Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.08.03, 05:28
                richtig :-))))`

                pyrsk
                ballest
        • Gość: bernd Re: Niypolacy i polska racja stanu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.08.03, 23:59
          psztymucel napisał:

          > 1. Śląską autonomię zlikwidowali komuniści w imię racji stanu
          międzynarodowego
          > proletariatu i pomimo, że mówili po Polsku, to nic z Polską racją stanu nie
          mie
          > li wspólnego.


          co to jest "polska racja stanu"?



          >
          > 2. Działania RAŚ i pana Gorzelika są typową hucpą polityczną na której
          zbijają
          > kapitał głównie Niemcy.
          >
          > 3. Z kolei Niemcy, wbrew pozorom, głęboko w d... mają Śląsk i Ślązaków. Z
          punkt
          > u widzenia Ostropy czy Żernik to może się wydawać, że Niemcy kochają tą
          ziemię
          > i chcieliby zaradzić jej problemom.

          mozemy bez problemu! ;-) z nasz organizacja uporamy sie z tzw. "polnischer
          Wirtschaft"!!!


          Ale polityka, to nie są sentymenty i zupełn
          > ie inaczej wygląda to z punktu widzenia Berlina i Bonn.

          mysle ze zarowno Bonn jak i Berlin widza to tak samo...


          >
          > 4. Ziemia jest okrągła, natomiast Śląsk jest dziś dzielnicą państwa polskiego


          dzielnica???

          i
          > ruchy separatystyczne powinny być zwalczane z całą stanowczością.


          my nie chcemy wcale rozbiori polski!!!! chcemy tylko ziem, ktore z polska nigdy
          nie mialy nic do czynienia!
    • Gość: arcykr Jeszcze o śląskich cnotach IP: *.devs.futuro.pl 27.08.03, 07:01
      "To nieuchronnie prowadzi do pijaństwa. Żona go nie upilnuje, bo coraz
      częściej na nią spada obowiązek zarobienia gdzieś na chleb."
      A co z wolną wolą? Podobno Ślązacy to w większości chrześcijanie?
      • Gość: Szwager Re: Jeszcze o śląskich cnotach IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 07:06
        Jak mosz cos do pedzynia to godej itela.
        • psztymucel Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 08:27
          Problem w tym, że na Śląsku nie mieszkają dziś tylko Ślązacy. Co więcej, śmiem twierdzić, że są takie miasta gdzie ludność śląska stanowi mniejszość. Takim miastem są m.in. Gliwice.
          • pistulka2 Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 09:25
            A czy ktos pisze, ze ludnosc rodzima stanowi wiekszosc?
            Ty siejesz panike i diabla na scianie malujesz.
            Jak masz problem z ludoscia rodzima to sie wyprowadz i zacznij pisac na forach
            panslowianskich tam znajdziesz spewnosci wiele pokrewnych dusz.
            Wypisujesz kupy dyrdymalow i wyzwisk ale rzeczowej dyskusji unikasz.
            • psztymucel Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 11:07
              Nie unikam rzeczowej dyskusji, staram się ją prowadzić w miarę możliwości. Niestety dyskusja jest trudna, gdyż większość dyskutantów do tematu "Śląsk" podchodzi z nacjonalistycznym sentymentem godnym naprawdę lepszej sprawy.
              • pistulka2 Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 12:34
                psztymucel napisał:

                > Nie unikam rzeczowej dyskusji, staram się ją prowadzić w miarę możliwości.
                Nies
                > tety dyskusja jest trudna, gdyż większość dyskutantów do tematu "Śląsk"
                podchod
                > zi z nacjonalistycznym sentymentem godnym naprawdę lepszej sprawy.

                Aha, a powiedz mi prosze, gdzie mam szukac przykladow twej rzeczowej dyskusji?
                Z tym sentymentem to trafiles w same sedno, proponuje bys zaczol od siebie
                samego.
                • tadzio111 Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 12:53
                  pistulka2 napisał:

                  > psztymucel napisał:
                  >
                  > > Nie unikam rzeczowej dyskusji, staram się ją prowadzić w miarę możliwości.
                  >
                  > Nies
                  > > tety dyskusja jest trudna, gdyż większość dyskutantów do tematu "Śląsk"
                  > podchod
                  > > zi z nacjonalistycznym sentymentem godnym naprawdę lepszej sprawy.
                  >
                  > Aha, a powiedz mi prosze, gdzie mam szukac przykladow twej rzeczowej dyskusji?
                  > Z tym sentymentem to trafiles w same sedno, proponuje bys zaczol od siebie
                  > samego.
                  Psztymucel ma rację. Z takimi hitlerowcami jak ty nie ma co rozmawiać. Jedynym
                  waszym programem jest nienawiść i pogarda dla Polaków. Między innymi z tego
                  powodu wiele osób omija to forum z daleka bo nie każdy lubi sie taplać w bagnie.
                  A Śląsk jest w tej chwili części państwa polskiego a ogromna większość jego
                  mieszkańców to Polacy i jeśli chcesz to zmienić to znaczy, że chcesz nowej
                  krwawej wojny albo drugiego Ulsteru bo innej możliwości przyłączenia Śląska do
                  Niemiec nie ma.
                  • psie.pole Re: Jeszcze o śląskich cnotach 27.08.03, 13:04
                    Dokładnie.
                  • pistulka2 Re: tylko bez paniki 27.08.03, 13:22
                    Powiedz prosze drogi tadziu, gdzie ja chce powrotu Slaska do Niemiec? Gdzie
                    cos takiego w mych wypowiedziach wyczytales?
                    Jaki program? Powiedz czym sie objawia ta domniemana moja nienawisci czy
                    pogarda dla Polakow?
                    Jestem naprawde pod wrazeniem twego wyszukanego slownictwa, jak widac, podobnie
                    jak u psztymucela lata propagandy nie byly daremne.
                    • tadzio111 Re: tylko bez paniki 27.08.03, 14:47
                      pistulka2 napisał:

                      > Powiedz prosze drogi tadziu, gdzie ja chce powrotu Slaska do Niemiec? Gdzie
                      > cos takiego w mych wypowiedziach wyczytales?
                      > Jaki program? Powiedz czym sie objawia ta domniemana moja nienawisci czy
                      > pogarda dla Polakow?
                      > Jestem naprawde pod wrazeniem twego wyszukanego slownictwa, jak widac,
                      podobnie
                      >
                      > jak u psztymucela lata propagandy nie byly daremne.
                      Nie siedzę na internecie 24 h na dobe tak jak choćby Ballest więc nie znam
                      wszystkich twoich wypowiedzi. Znam natomiast wypowiedzi takich osób jak
                      Ballest, Szwager, Arnold7, Wilym i to nie tylko z forum Gliwice ale i
                      Katowice. Sa to z pewnościa wypowiedzi pełne nienawiści i pogardy dla Polaków
                      a czasem ocierające się o hitleryzm. Przykładów jest dzisiątki albo setki. Nie
                      jest to tylko moje zdanie ale wielu innych osób, które bynajmniej nie mozna
                      posądzić o nacjonalizm. Cieszę się, że uznajesz przynależność Śląska do Polski
                      i nie chcesz tego zmieniać. Niestety wiele innych osób ma odmienne zdanie na
                      ten temat. Z tą propaganda to dałbyś sobie spokój. Jak brakuje argumentów to
                      najlepiej oskarzyć adwersarza, że jest komunistą. Niestety mój drogi pudło ani
                      ja ani moja rodzina nie miała z komuną nic wspólnego. Wręcz przeciwnie. A to,
                      że po wojnie były silne nastroje antyniemieckie to nie wynik komuny tylko
                      wojennych przeżyć Polaków i tego jak byli traktowani przez Niemców. Ale ja nie
                      chcę rozdrapywac starych ran. Prawo do tej ziemi maja i Polacy i Niemcy i
                      Ślązacy i każdy kto tu mieszka. Niestety wielu ludziom z RAŚ i mniejszości
                      niemieckiej ciągle sie wydaje, że oni są u siebie a Polacy są okupantami.
                      Polacy są tu dzisiaj większościa i jak chcecie być szanowani to powinniście
                      też szanowac Polaków. O autonomii radziłbym zapomnieć bo większość mieszkańców
                      czuje się Polakami i wcale jej nie chce. Moja propozycja jest taka skończmy
                      rozdrapywac stare rany i skupmy się na przyszłości Gliwic. Przy czym dyskusja
                      powinna być prowadzona z szacunkiem bez ciągłego obrażania tak jak to robi
                      choćby Ballest. Tylko tyle i aż tyle.
                      • Gość: bernd Re: tylko bez paniki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.08.03, 17:59
                        tadzio111 napisał:

                        > pistulka2 napisał:
                        >
                        > > Powiedz prosze drogi tadziu, gdzie ja chce powrotu Slaska do Niemiec? Gdzi
                        > e
                        > > cos takiego w mych wypowiedziach wyczytales?
                        > > Jaki program? Powiedz czym sie objawia ta domniemana moja nienawisci czy
                        > > pogarda dla Polakow?
                        > > Jestem naprawde pod wrazeniem twego wyszukanego slownictwa, jak widac,
                        > podobnie
                        > >
                        > > jak u psztymucela lata propagandy nie byly daremne.
                        > Nie siedzę na internecie 24 h na dobe tak jak choćby Ballest więc nie znam
                        > wszystkich twoich wypowiedzi. Znam natomiast wypowiedzi takich osób jak
                        > Ballest, Szwager, Arnold7, Wilym i to nie tylko z forum Gliwice ale i
                        > Katowice. Sa to z pewnościa wypowiedzi pełne nienawiści i pogardy dla Polaków
                        > a czasem ocierające się o hitleryzm. Przykładów jest dzisiątki albo setki.
                        Nie
                        > jest to tylko moje zdanie ale wielu innych osób, które bynajmniej nie mozna
                        > posądzić o nacjonalizm. Cieszę się, że uznajesz przynależność Śląska do
                        Polski
                        > i nie chcesz tego zmieniać. Niestety wiele innych osób ma odmienne zdanie na
                        > ten temat. Z tą propaganda to dałbyś sobie spokój. Jak brakuje argumentów to
                        > najlepiej oskarzyć adwersarza, że jest komunistą. Niestety mój drogi pudło
                        ani
                        > ja ani moja rodzina nie miała z komuną nic wspólnego. Wręcz przeciwnie. A to,
                        > że po wojnie były silne nastroje antyniemieckie to nie wynik komuny tylko
                        > wojennych przeżyć Polaków i tego jak byli traktowani przez Niemców.


                        i oczywiscie wicewersa. zamkniecie tematu nie obedzie sie niestety bez
                        rozdrapywania!


                        Ale ja nie
                        > chcę rozdrapywac starych ran. Prawo do tej ziemi maja i Polacy i Niemcy i
                        > Ślązacy i każdy kto tu mieszka. Niestety wielu ludziom z RAŚ i mniejszości
                        > niemieckiej ciągle sie wydaje, że oni są u siebie

                        niemcy sa tutaj u siebie - no chyba ze tych dotychczas niewypedzonych jeszcze
                        wypedzicie.

                        > a Polacy są okupantami.

                        jezeli wygania sie wlascicieli i przejmuje sie sila niewlasne...
                        w südtirol tez sie granica zmienila ale ludnosc pozostala.


                        > Polacy są tu dzisiaj większościa i jak chcecie być szanowani to powinniście
                        > też szanowac Polaków.

                        o tym szanowaniu mielsmy szanse sie przekonac. prawie 60 lat to wystarczajaco
                        dlugo, by sie z nim zapoznac.

                        O autonomii radziłbym zapomnieć bo większość mieszkańców
                        > czuje się Polakami i wcale jej nie chce. Moja propozycja jest taka skończmy
                        > rozdrapywac stare rany i skupmy się na przyszłości Gliwic.

                        nie ma przyszlosci bez pojednania w stosunku do przeszlosci.


                        Przy czym dyskusja
                        > powinna być prowadzona z szacunkiem bez ciągłego obrażania tak jak to robi
                        > choćby Ballest. Tylko tyle i aż tyle.
                    • Gość: feniks Re: tylko bez paniki IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 14:47
                      "wyszukanego słownictwa" ? - toz to pełno tego w wypowiedziach folksów na tym
                      forum (bełkot udajacy gwarę śląską).

                      "lata propagandy" ? - wrogą propagandę uprawiają tu folksdojcze - co widać
                      jak na dłoni.
                      • Gość: Szwager jak na duoni IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 15:42
                        Jak na duoni to sam widza u niykerych to co juz przez pora pokolyn zrobioua z
                        nimi propaganda kero sieje niynawisc do Slonska, Slonzokow, Niymiec i Niymcow
                        i wszyskiego co niyje zgodne z cyganstwami kere jeszcze czynsciowo do dzisiej
                        uczom np we Glywicach nauczyciekle. To niy je wina ale modego pokolynia, to
                        wina ich rodzicow i dziadkow ize dalyj na to pozwolajom i dalyj ze strachu
                        budujom na jednych cyganstwach druge i w te juz historyczne cyganstwo
                        wciongajom nastympne pokolynie. Oczywiscie som ludzie (niybyda ich sam po
                        imiyniu wymiyniou, z szacunku do nich), kerzy poradzom rozroznic dobro i zuo,
                        i poradzom rozsondnie swoim bajtlom prowda(tysz ta historyczno) dalyj
                        przekazywac. Zouc, kero sam wyuazi z niykerych wypowiedzi na wiyrch, dalyj
                        zatrowo ale niykerym wontroba. Niydowno opowiadou mi jedyn syneczek ze Glywic
                        tako geszichta. Mieli lekcja polskego i prziszua godka na temat tzw gwary,w
                        tym i tzw gwary slonskyj. On rozochocony spytou sie uczycielki co by bouo
                        kejby szkryfnou jyj wypracowanie po slonsku. Ono go zjechaua i padaua ize
                        dostou by zaro jedynka i tela(mysla izech niy pomylou i jedynka je tera we
                        Polsce nojgorszom ocynom). Jak mi niywierzycie to powiydzcie swoim bajtlom
                        coby to we ich szkouach wyprobowali, a sami sie przekonocie jak je naprowdy.

                        Pyrsk!
                  • Gość: bernd Re: Jeszcze o śląskich cnotach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.08.03, 17:52
                    tadzio111 napisał:
                    > A Śląsk jest w tej chwili części państwa polskiego
                    w tej chwili, jak dobrze zauwazyles. w innych chwilach byl niemiecki

                    > a ogromna większość jego mieszkańców to Polacy...

                    kiedys ogromna wiekszoscia byli niemcy (99,5%)...

                    > i jeśli chcesz to zmienić to znaczy, że chcesz nowej krwawej wojny albo
                    > drugiego Ulsteru bo innej możliwości przyłączenia Śląska do Niemiec nie ma.

                    granice nie graja juz zadnej roli. jak polska zniesie dekrety bieruta i
                    uporzadkuje sprawy wypedzenia znowu pojawia sie niemcy na slasku, pojawia sie
                    tez niemieckie nazwy miejscowosci, niemieckie szkoly no i niemieckui jezyk
                    urzedowy!
                    ;-)


    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 17:03
      kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1126166
      • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 27.08.03, 17:13
        1. Potwierdzają się moje słowa o separatystach.
        2. "Kulisy" to stara komunistyczna szmata.
        • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 17:15
          Niywiym niyznom, ale mom prosba - podej mi title cajtungow(gazet) kere Ty
          czytosz.
          • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 27.08.03, 20:55
            Tytuły gazet nie mają nic do rzeczy. Nie o zakresie mojego czytelnictwa toczy się ta dysputa
            • ballest Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 27.08.03, 21:09
              "Jak Polak mówi po polsku i niemiecku, to wykształcony, a jak Ślązak mówi po
              polsku i niemiecku, to Niemiec".
              Szwager ! - Psztymucel to Twoj najwiynkszy "Freund" on juz caly czas agituje,
              zeby Jezyk Slonski na Slonsku zabronic a o tym, ze Slonzoki nikogo ze Slonska
              nie wyciepujom i ze bou przyjety tu jak gosc a zachowuje sie jak KUKULKA uo
              tym nie wiy i sie tysz nie dowiy, skoncz lepiy dyskusja z niym.
              Ja sie to godou uosioukowi nie mozesz ani "wio" ani "zurück" pedziec, wiysz
              czamu?
              Szkoda, ze nie je wy wieku poborowym !
              • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 27.08.03, 21:15
                Co się tak Ballest rzucasz. Wszyscy wiedzą, że większym sentymentem darzysz Zachód niż Wschód. Wiedz jednak, że tracisz poczucie dystansu i zachowujesz się jak jedna moja ciotka, której tak się zachwycała wszystkim co niemieckie, że wujek jej się w końcu zapytał, czy niemieckie gówno też ładniej pachnie.

                Jesteś zwolennikiem tolerancji, to w takim razie toleruj takich osobników jak ja i ich poglądy.
                • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.03, 21:22
                  Psztymucel, czymu niy poradzisz odpedziec jake cajtungi czytosz?
                  • psztymucel Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów 27.08.03, 21:26
                    Ponieważ nie ma to nic wspólnego z tematem.
                  • Gość: Rumcajs Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: 80.72.65.* 27.08.03, 23:56
                    Kameleon, psokrew! P.S. Cos sie dzieje na forach - Marsjanie w ataku?
    • pistulka2 do tadzia 28.08.03, 11:36
      Szanowny tadziu, chcesz jak wynika z twego oststniego postu by prowadzic
      dyskusje z szacunkiem i bez obrazania. Masz racje tak tez powinno byc. Powiedz
      mi tylko czemu ty jednak sam nie znajac moich wypowiedzi nazwales mnie tak na
      dziendobry hitlerowcem?
      Ty okrzykujesz bezpodstawnie tu swych adwesarzy nie ja, takie metody miala tez
      propaganda lat powojennych. Wiec moja reakcaja jest taka a nie inna.
      Argumetow dotyczacych mego postu w twej pierwszej wypowiedzi nie zauwazylem.
      Wracajac do szanowania sie wzajemnie, ty mysle, ze ludosc rodzima pokazla
      wystarczajaco juz swoj szacunek do Polakow , nikt z nas nie klad bomb, nikt nie
      strzelal policjantom w plecy, nikt nie mordowal po nocach przybyszow ze
      wschodu, nikt nie uprawial sabotowal gospodarki czy infrastruktury. To sa
      fakty.
      Dzis tez tego nikt nie robi. Roznica w tym, ze po czterdziestu latach czymania
      nas za morde przyszla demokracja a ta bylo nie bylo daje wszystkim obywatelom
      pewne prawa. My z nich korzystamy artykulujemy sie pokazujemy co nas boli i co
      chcemy zmienic. Tak samo jest z przeszloscia tu tez chcemy pokazac czegos mysmy
      doznali i od kogo, mamy do tego swiete prawo.

      Dziwi, mnie twa wrecz histeryczna reakcja, jak juz pisalem spij spokojnie Slask
      jest dzis polski i mysle, ze za twego zycia sie to nie zmini. Czy za pareset
      lat bedzie to mialo jakiekolwiek znczenie to przyszlosc pokaze.
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.03, 15:50
      Nie zwalczam Slazaków

      Henryk Kroll na czacie *NTO".

      Dwadziescia osób rozmawialo wczoraj przez godzine na czacie "NTO" z poslem
      Henrykiem Krollem, liderem Mniejszosci Niemieckiej na Opolszczyznie.

      Narodowosc slaska
      a niemiecka
      Kurier: - W latach 80. general Kiszczak negowal istnienie slaskich Niemców,
      dzis Pan neguje istnienie narodowosci slaskiej. Dlaczego?
      Henryk Kroll: - To materia znacznie bardziej skomplikowana - dotyczaca
      narodowosci slaskiej. Ja uwazam siebie za Slazaka, ale w pojeciu etnicznym, a
      nalezacym do narodu niemieckiego. Stad mniejszosc niemiecka. Nalezy sobie
      zadac pytanie, po co nam nowy naród.
      Reginek: - Dlaczego zamiast wzmacniac tozsamosc niemiecka wsród czlonków TSKN,
      zwalcza pan Slazaków oraz osoby dzialajace zarówno w DFK, jak i Ruchu
      Autonomii Slaska?
      - Ja nie zwalczam Slazaków. A dzialania RAS byly mi bliskie do momentu prób
      tworzenia nowej narodowosci.
      Kurier: - Czy wie Pan, ze w województwie opolskim osoby, które najbardziej
      wystepuja przeciwko uznaniu narodowosci slaskiej to Pan i posel Czerwinski z
      LPR? Jak Pan sie czuje w tej "koalicji"?
      - Nie przypominam sobie, bym zawieral taka koalicje. Wiem na pewno, ze jestem
      Slazakiem i do tego nie musze tworzyc nowej narodowosci.
      Alois: - Panie posle, czy sadzi Pan, ze rozpuszczana przez Pana na zebraniach
      powiatowych plotka, ze osobom, które podaly w spisie narodowym narodowosc
      slaska, bedzie sie obierac paszporty niemieckie, przysporzy popularnosci
      Mniejszosci Niemieckiej? Przeciez zastraszyc moze juz Pan tylko najstarsze
      pokolenie. Mlodzi sami potrafia juz myslec i wiedza, ze nie ma Pan na taka
      decyzje wplywu.
      - Pozostawiam to pytanie bez komentarza. Ale jesli ktos przestaje zaliczac
      siebie do narodowosci niemieckiej, powinien znalezc w sobie tyle odwagi, by
      oddac swój paszport niemiecki i nie korzystac z dobra tej narodowosci.
      Pliszka: - Dlaczego Mniejszosc Niemiecka nie zalozy regionalnej partii
      politycznej? Uwazam, ze TSKN za duzo zajmuje sie polityka, a tak sprawa bylaby
      jasna.
      - Prosze sobie wyobrazic nazwe takiej partii. Musialaby ona sila rzeczy nosic
      w sobie element narodowy. A wiec moglaby byc komentowana jako partia
      nacjonalistyczna.
      Harry: - Jak pan skomentuje wypowiedzi liderów innych organizacji i partii, ze
      Mniejszosc nic regionowi nie dala?
      - Radzilbym przewertowac numery "Nowej Trybuny Opolskiej" z lat 90. i
      ostatnich. Skad te urzadzenia medyczne? Skad w wielu przypadkach ta pomoc na
      budowe wodociagów? Skad pomoc dla malych przedsiebiorców? Skad ta pomoc
      socjalna? Skad tych wiele domów kultury? Skad tych wiele róznego rodzaju
      imprez? Ze wzgledu na Mniejszosc wplynelo grubo ponad 200 mln marek
      niemieckich na teren Polski.
      Pliszka: - Dlaczego mniejszosc niemiecka jest tak bardzo uzalezniona od
      decyzji niemieckich urzedników? Przeciez to tragiczne, ze daliscie sie
      ubezwlasnowolnic niemieckim pieniadzom.
      - To nie jest uzaleznienie, ale jesli ktos daje pieniadze na jakis cel, to ma
      prawo wiedziec, co sie z jego pieniedzmi stalo.

      Kto bedzie wicewojewoda?
      Karina: - Czy wiedzial pan o tym, ze Jan Dzierzon w 1999 roku dokonal
      machinacji przy skupie zboza, kiedy przedstawial pan jego kandydature
      Elzbiecie Rutkowskiej?
      - Nie, nie wiedzialem.
      Adam: - Dlaczego tak ostro zareagowal pan na doniesienia prasowe dotyczace
      pana Dzierzona?
      - Moim obowiazkiem - przewodniczacego organizacji - jest obrona ludzi z ta
      organizacja zwiazanych. Tym bardziej, kiedy nie mam danych o ich niewlasciwym
      dzialaniu.
      Janek: - Jest takie powiedzenie: "jesli nie potrafisz, nie pchaj sie na
      afisz". Czy nie uwaza Pan, ze rzady z udzialem mniejszosci niemieckiej w
      województwie sa beznadziejnymi rzadami. Moze lepiej zajac sie dzialalnoscia
      statutowa?
      - Wspólrzadzenie w regionie, gdzie jest sie obecnym, jest równiez
      dzialalnoscia statutowa. To pierwsza mozliwosc, która zostala nam dana po
      wojnie, by móc odpowiadac za teren, w którym sie zyje, móc wspomagac ludzi na
      miare swych mozliwosci. Nalezaloby porozmawiac o tych mozliwosciach, bo to
      jest problemem.


    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:02
      arnoldvonkattowitz.w.interia.pl/strony/slask.htm
      • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:09
        arnoldvonkattowitz1.webpark.pl/slask1.htm
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:13
      www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=1612
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów /ciekawostk IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:22
      Závěrečný příspěvek pořadu Svět viděný internetem bude patřit nepříliš známému
      fenomenu - Slezanům, žijícím na území Polska. "Nejsem Němec, ani Polák, ale
      Slezan," opakovaly celé generace, ale teprve sčítání lidu objevilo největší
      národnostní menšinu v Polsku. Více než 173.000 lidí se přihlásilo k slezské
      národnosti, ačkoliv oficiálně neexistuje, píše polský týdeník Polityka .
      Vyhlášení existence slezského národa - bez ohledu na to, zda jej budeme
      zpochybňovat, či nikoliv - je politickým gestem. I červenou kartou německé
      menšině a žlutou polským elitám. Červená Němcům - za lpění na tom, že Slezané
      jsou pouhou součástí německého národa, a za to, že zveličovali sílu menšiny
      (za Němce se dohromady prohlásilo 153.000 lidí, ačkoliv se tvrdilo, že německé
      kořeny má až milion polských občanů). Žlutá Polákům je varováním, aby si
      napříště nezahrávali se Slezskem. Ještě před sčítáním vůdce německé menšiny
      Henryk Kroll zpochybňoval účelnost kolonky národnost. "Ačkoliv výsledek je
      bolestnou ranou, nejsem překvapen," připouští Krollův soupeř Gerhard
      Bartodziej: Slezané, než by se stali Němci druhé kategorie či Poláky jako
      každý, si vybrali prvotřídní slezanství.

      "Asi je to dobře pro Polsko i Slezsko, že se zmenšuje německá menšina a na
      jejím místě se objevuje slezská. Ale rozsah mě zaskočil," říká Antoni Mrowiec,
      starosta obce- Wierklany, v níž se z 11.000 obyvatel až 70 procent cítí
      Slezany. Další podobná centra slezanství už ve Slezsku chybějí. Například v
      Tarnowských Górách se ke slezanství přihlásila jen pětina obyvatel, v
      Katovicích desetina. Počet Slezanů se v téměř pětimilionovém vojvodství, kde
      místní kořeny má zhruba čtvrtina obyvatel, zdá nevelký. le vůdce Hnutí slezské
      autonomie Jerzy Gorzelik po vyhlášení výsledků neskrýval nadšení; hnutí
      počítalo nejvýše se 100.000 Slezany. "Po generace se cítíme Slezany-Poláky,
      dokonce tehdy, kdy Polsko na mapách neexistovalo," říká starosta. Proč tu tedy
      slezanství vyhrálo nad polskostí? "Po staletí jsme žili pod cizím panstvím,
      ale zůstali jsme sami sebou, Slezany," vysvětluje.

      S národnostní identitou to ve Slezsku bývalo v dějinách různě. Podle situace
      se lidé považovali za Slezany-Poláky, Slezany-Němce, Slezany-Čechy anebo
      prostě Slezany. Při sčítání lidu v Německu v roce 1910 se 95 procent obyvatel
      vsí, tvořících nyní - wierklany, prohlásilo za Poláky. V plebiscitu v březnu
      1921 se 85 procent vyslovilo pro připojení k Polsku. Starostův 88tiletý otec
      Wiktor v roce 1939 bojoval s nacisty, dostal se do zajetí a ocitl se na
      nucených pracích. Při pokusu o útěk ho chytili a měl na výběr: koncentrák,
      nebo Wehrmacht. Vybral si armádu. Koncem války dezertoval a válčil s Němci -v
      polských jednotkách na Západě sloužilo okolo 200.000 Slezanů. Do vlasti se
      vrátil, ale roky se s ním zacházelo jako se zrádcem. "Proto u otce polskost
      slábla a sílilo slezanství," říká.

      Je přihlášení se k slezské národnosti svéráznou odplatou za skutečné či
      domnělé křivdy? - ptá se list a odpovídá- Polsko, dej si pozor, nebo jinak
      budeš mít národnostní problémy! Senátorka Dorota Simonidesová, sama Slezanka,
      by však výsledky sčítání "nespojovala s pocitem národnostní sounáležitosti",
      ale brala jako "protest proti nezájmu o Slezsko, proti nezaměstnanosti a
      uzavírání dolů". Aktivisté slezského hnutí tvrdí, že záleží na odbornících,
      zda se slezština kodifikuje, podobně jako kašubština, koneckonců slovenština
      se v plné kráse ukázala až v 19. století. Kdyby se na národ uplatňovala jen
      tradiční měřítka - jazyk, rasa, víra, kultura, dějiny, tradice - nebylo by ani
      amerického národa a Senegalec v Paříži by se nemohl cítit Francouzem. Ať národ
      či nenárod, slezský problém vznikl. Vyvolá politické otřesy? Poslanec Kroll
      neskrývá frustraci: "Souhlasili jste se Slezany, tak je tu máte! Polsko jednou
      bude litovat..."

      Národy obvykle usilují o státnost. "Slezané neprojevují takové záměry.
      Nanejvýš mluví o autonomii," uklidňuje sociolog Marek Szczepanski. V polských
      podmínkách i to může vyvolat otřes. Autonomie, kterou Slezsku přiznal 15.
      července 1920 Sejm, zpočátku jen povzbuzovala k boji za připojení k Polsku.
      Prakticky se do života dostala až v roce 1922. Slezsko se spravovalo po svém s
      výjimkou obrany, zahraniční politiky a měny, slezský rozpočet dokonce půjčoval
      centrálnímu. Autonomie se však opírala o jinou strukturu obyvatelstva a o
      rozvoj jednoho z nejvíce zprůmyslněných regionů, který předbíhal zaostalá
      rolnická vojvodství druhé republiky. Takové Slezsko už není a nebude. Ale více
      než 173.000 Slezanů nelze podcenit. Gorzelik a jeho aktivisté mají právo být
      spokojeni. Pro slezskou většinu ve - wierklanech se nic nemění. Těžko však
      odolat dojmu, že jde teprve o první chod ze slezské kuchyně - uzavírá polský
      týdeník Polityka .

      Dnešní vydání pořadu Svět viděný internetem končí. Relaci, v níž vás
      seznamujeme s nejzajímavějšími články světových médií, můžete slyšet každý
      pracovní den od 16-ti hodin 10-ti minut.


    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów/fantazje IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:38
      "Czasami historycy puszczają wodze fantazji (mówię teraz o przypadkach, kiedy
      przyznają się do tego otwarcie, ponieważ znaczna ilość materiałów źródłowych,
      a także ich dostępność, nie pozwala na formułowanie wniosków wyssanych z
      palca). Tak będzie i tym razem.
      Ostatnio wpadła mi w ręce książka wydawnictwa Bellona z 1998 pt. „Co by było,
      gdyby… Historie alternatywne”, gdzie dwaj dziennikarze, Janusz Osica i
      Andrzej Sowa prowadzą wywiad z kilkoma uznanymi autorytetami polskiej
      historiografii, jak Henryk Samsonowicz, Janusz Tazbir, Jerzy Skowronek i
      Andrzej Ajnenkiel, o tym, w jaki możliwy sposób potoczyłyby się losy Polski,
      gdyby kila kluczowych wydarzeń w tej historii (chrzest, zjednoczenie Polski
      przez Łokietka, bitwa pod Grunwaldem, bitwa pod Wiedniem, Powstanie
      Kościuszkowskie, Wojny Napoleońskie, Powstanie Listopadowe, Wojna Polsko –
      Rosyjska 1920, II Wojna Światowa – akurat te są tam wymienione), miało
      zupełnie inny przebieg.
      Nie będę polemizował z możliwościami przedstawionymi w przemyśleniach tych
      autorów, ponieważ jak było (albo jak wydaje się polskim historykom że było),
      wszyscy doskonale wiemy, a jeśli ktoś zapomniał to może sięgnąć po dowolny
      podręcznik do historii. Ja mam zamiar zastanowić się nad jednym zagadnieniem –
      możliwością zaistnienia na światowej scenie politycznej tworu
      zwanego „Freistatt Oberschlesien”.
      Większość historyków jest zgodna do tego, że gdyby nie działalność Wojciecha
      Korfantego, Polska nigdy nie rozszerzyłaby swych granic o jeden z najbardziej
      uprzemysłowionych rejonów Europy. W jaki sposób Piłsudski opłacił się
      Korfantemu także powszechnie wiadomo. Ale co by było, gdyby ambicje tego
      człowieka były znacznie większe i nie wystarczała mu godność premiera Rządu
      Polskiego (którą i tak sprawował tylko kilka dni), a zachciałoby mu się
      zostać prezydentem Freistattu? (z propozycją taką zwrócili się do
      Korfantego „powstańcy”, a także niektórzy przedstawiciele społeczności
      międzynarodowej).
      Wiadomo, że dla największej ówczesnej siły politycznej na Górnym Śląsku – dla
      Bund der Oberschlesier – Korfanty nie był osobą odpowiednią na to stanowisko,
      chyba że dopiero w czasie III Powstania, kiedy jako Dyktator sprawował
      faktyczną władzę wojskową. BdO na tym stanowisku widziało by raczej kogoś z
      osób już związanych z polityką (Centrum) lub rodów książęcych. Kto by to mógł
      być raczej dziś trudno stwierdzić.
      Idea Freistattu była popierana przez przemysłowców górnośląskich, i choć w
      tym przypadku chodziło o zmniejszenie obciążeń fiskalnych po przegranej przez
      Niemcy wojnie (w celu spłacenia reparacji Niemcy zostały zmuszone do
      podniesienia podatków), to raczej mnie bardziej przekonuje takie podejście do
      polityki (pieniądze zawsze grają w polityce ważne miejsce) niż próby
      wmówienia ludziom, że robi się pewne rzeczy dla idei. Układ taki byłby
      również bardziej przejrzysty.
      Planowane było (przez BdO) oparcie siły Freistattu na gospodarce, a
      bezpieczeństwo granic miały zapewnić układy międzypaństwowe. Patrząc jednak
      na politykę międzynarodową w ówczesnym czasie, należy stwierdzić, że
      Freistatt wplątałby się w miarę szybko w spory graniczne z Czechami i Polską
      (terenem spornym okazałby się Śląsk Cieszyński i Opawski). O ile Masaryk
      nieoficjalnie zapewnił przedstawicieli BdO o swej przychylności o czym
      poinformowała górnośląska prasa, oraz zrzekł się praw do Śląska, o ile
      Freistatt powstanie (nic go to nie kosztowało, ponieważ nie wierzył aby Liga
      Narodów dopuściła do tego), o tyle w przypadku zajętej w 1919 roku północnej
      części Śląska Cieszyńskiego przez Polskę wywiązałaby się walka zbrojna.
      Nawet, gdyby w mediacje włączyła się Liga, to jest mało prawdopodobne, aby
      Polska dobrowolnie zrzekła się wywalczonego terytorium (wystarczy przypomnieć
      sobie w jaki sposób do Polski przyłączono Wileńszczyznę, mimo protestów Ligi
      Narodów). Do ochrony własnych granic byłaby potrzebna dobrze wyszkolona i
      uzbrojona armia (na bazie Reischwehry), a ponieważ na żaden inny kraj nie
      nałożono przymusu ograniczenia sił wojskowych, można przypuszczać, że całe
      oddziały Reichwehry znajdą się na terenie Freistattu, teraz już pod zmienioną
      nazwą, aby uniknąć demobilizacji (zwłaszcza kadra, której groziłoby
      bezrobocie). Tak więc dla poparcia traktatów o dobrym sąsiedztwie doszedłby
      poważny argument w postaci możliwości szybkiego reagowania (bliskość
      nowoczesnego przemysłu pozwalałaby lepiej uzbroić i wyposażyć tę armię).
      Samo istnienie Freistattu doprowadziłoby prędzej czy później (lepsze jest to
      pierwsze rozwiązanie) do konfliktu z Polską. W czasie największego kryzysu
      Polski, kiedy wojska rosyjskie stały prawie pod Warszawą, wojskowi i politycy
      Górnośląscy mogliby się pokusić o odzyskanie Śląska Cieszyńskiego.
      Granicząc z Czechami, Polską i Niemcami (osłabionymi po wojnie) mając na
      swoim terenie ludność zarówno niemiecką, morawską, polską, czeską jak i
      śląską, musianoby zrezygnować z narzuconego przez Ligę Narodów programu
      ochrony mniejszości narodowych i zrównać wszystkich obywateli względem prawa
      wprowadzając do urzędów jako równorzędne języki niemiecki i polski (później
      zapewne także czeski, morawski i śląski). Ponieważ Freistatt miał być
      wzorowany na Szwajcarii, przeto wydaje się takie rozwiązanie najlepszym z
      możliwych. Nadawanie większych przywilejów jakiejkolwiek grupie etnicznej
      mieszkającej w granicach Fraistattu mogłoby się skończyć destabilizacją
      państwa. Tyle teorii konstytucyjnej, praktycznie uprzywilejowanym językiem
      (przynajmniej w początkowym okresie) byłby niemiecki (wojsko, przemysł i
      administracja).
      Polska prasa plebiscytowa podnosiła wrzawę, że po kilku latach istnienia
      Freistatt „na własne żądanie” zostanie przyłączony z powrotem do Rzeszy.
      Praktycznie w przypadku lepszych warunków życia na Górnym Śląsku niż w Rzeszy
      (spowodowane nie spłacaniem reparacji wojennych Niemiec), oraz znacznej sile
      militarnej (przy demilitaryzaji częsci Niemiec i znacznym ograniczeniom w
      możliwości posiadania rodzajów wojska nowoczesnego, jak lotnictwo czy wojska
      pancerne) nie wydaje się możliwy Anschluss Freistattu (kto chce przyłączać
      się do słabszego organizmu państwowego?) przynajmniej do czasu dojścia
      Hitlera do władzy w Niemczech.
      Kryzys gospodarczy z lat 30 dotknął całego świata, tak więc również we
      Freistacie nie możnaby go uniknąć, ale miałby łagodniejszy przebieg.
      Co do późniejszych wydarzeń, to w momencie dojścia do władzy Hitlera los
      Freistattu, tak jak i los Austrii wydaje się przesądzony. Ale ten Anschluss
      również na Rzeszy wymusiłby inną politykę. O ile w przypadku Austrii Hitler
      powoływał się na prawo do samostanowienia, którego w 1919 odmówiono
      austriackim Niemcom (były znaczne wysiłki na przyłączenie Austrii i
      Sudetenlandu do Rzeszy), o tyle w przypadku Freistattu, który wybrał zupełnie
      inną drogę możliwe by było jedynie przeprowadzenie plebiscytu lub rozbiór
      tego kraju wraz z Polską (jak stało się w przypadku Czechosłowacji w 1938).
      Przy poprawnie przeprowadzonym plebiscycie niewielka część społeczeństwa
      górnośląskiego opowiedziałaby się za przyłączeniem do Rzeszy, a nawet gdyby
      tak się stało to warunki Anschlussu byłyby znacznie korzystniejsze. Bardziej
      realnym wydaje mi się pójście Freistattu tą samą drogą jaką poszły Węgry,
      Rumunia, Bułgaria czy Słowacja, a więc sojusz militarny z Niemcami.
      Przebieg i wynik II Wojny są znane wszystkim. W jej wyniku Freistatt na pewno
      znalazłby się w obrębie wpływów rosyjskich, a czy równocześnie polskich? O
      ile polscy politycy chcieliby przeprowadzić Anschluss do Polski, o tyle (jak
      było w przypadku wymienionych państw) zmiana sojusznika po przegranej
      kampanii rosyjskiej i jednoczesne powstanie ludności (komunistyczne)
      pozwoliłaby zachować swą tożsamość państwową."

    • Gość: Szwager Slonsk dzisiej IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:44
      i.wp.pl/a/f/mp3/1125/gornicy.mp3
      • Gość: Szwager Re: Slonsk dzisiej IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 07:51
        www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1640201.html
        • psztymucel Re: Slonsk dzisiej 29.08.03, 09:08
          Dzisiaj to jest Śląsk, a nie Slonsk.
          • Gość: Szwager Re: Slonsk dzisiej IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 13:17
            Ja, ale jutro bydzie Slonsk a niy Slask.
            Wyjedz ino z Glywic na piyrszo lepszo wies (ino niy do Bojkowa(chocioz i tam
            podobno zaczynajom sie osiedlac Slonzoki), to bydziesz widziou kaj zes je.
            Pomimo pozorow je nos jeszcze trocha we Glywicach, a dzisiej naszo liczba sie
            powiynkszo a waszo pomiyjszo. Je tysz coroz wiynkszo liczba nowych Slonzokow-
            Krzokow do keryj Ciebie napewno oni sami niy zaliczom nigdy. Jo pamiyntom
            jeszcze jak zech miyszkou som na ulicy jako Slonzok - reszta boua z terynow
            Polski i dzisiejszyj Ukrainy, dzisiej ale na tyj ulicy stoi coroz to wiyncyj
            aut na niymieckich rejestracjach a w co drugim domu znondziesz juz kogos kery
            poradzi niy ino po slonsku godac, ale i szprechac po niymiecku. Takich
            wczorajszych "ptokow" jak Ty je coroz to myniyj. Na tym forum tysz na
            szczynscie idzie to juz merknonc, chocioz starosz sie ze Twoimi kompanoma za
            wszelko cyna stworzac inksze wrazynie. Zycza przijymnych obserwacji na ulicach
            Glywic i poru ciekawych wycieczkow w okolice naszego piyknego miasta.

            Pyrsk!
            • Gość: Szwager Re: Slonsk dzisiej/ps IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 13:31
              Zapomniouech dodac ize "tu i tam" wyrostajom juzas na naszym kochanym Slonsku
              nowe piykne "Pnioki" i tych juz je coroz wiyncyj. Odnich korony zaczynajom
              tworzyc jedyn piykny las ze starymi drzewami (Pniokami, kere stojom tam juz od
              wiekow. I tyn las, jak w naturze, zarosnie na karuowatych i niywydarzonych
              brzozkach.

              Szkoda mi tu tego prawdziwego drzewa brzozy do takich porownan. bou jedyn
              Glywiczok, kerego prawie te drzewa skuoniauy do piyknych refleksji - dobrze
              ize niyznou takich roztomaitych ....., kere kajs na ugorach wyrostajom.
              • Gość: ballest Re: Slonsk dzisiej/ps IP: Proxy:* / 10.145.112.* 29.08.03, 13:35
                Szwager uon tysz mieszkou niedaleko ulicy Brzozowy :-)

                Szwager a wiysz uo tym, ze rocznie ponad 11 000 Niemcow osiedlou sie w Polsce !
                ze wzrastajaca tendencja, CIEKAWE CO?

                pyrsk
                ballest
                • Gość: Szwager Re: Slonsk dzisiej/ps IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 13:39
                  A wiysz ize miyjwiyncyj tako liczba "ptokow" odleciaua bez ostatnie lata ze
                  Glywic.
                • Gość: feniks Re: Slonsk dzisiej/ps IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 13:46
                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                  > ...a wiysz uo tym, ze rocznie ponad 11 000 Niemcow osiedlou sie w Polsce
                  > ! ze wzrastajaca tendencja, CIEKAWE CO?


                  Jeśli to prawda - to nie Niemcy ale folksdojcze wracają - statnio dojcze
                  wirtszaft ich do tego zmusza.
                  • Gość: Szwager Re: Slonsk dzisiej/ps IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 13:53
                    Nic dodac nic ujonc. Juzas zes potwierdziou to staro prowda:

                    To je ta geszichta o dwoch somsiodach. Jedyn sie dowiedziou ize drugi mo
                    wiyncyj "cycokow" we chlywie jak drugi, i zamiast starac sie miec wiyncyj niz
                    tyn piyrszy, to zyko coby tamtymu pora krepuo.
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 15:17
      polityka.onet.pl/162,1085856,1,0,,artykul.html
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 16:02
      home.wtal.de/OSJ/Oberschlesien/Die_oberschlesier/die_oberschlesier.htm
    • psztymucel pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchloki 29.08.03, 16:46
      "pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchloki, ciućmoki, buroki, niemcoki, poloki, hanysoki, goroloki, cudoki, itd. "
      Co to za chore klasyfikacje ?
      Zastanówcię się przez chwilę, jak Wy klasyfikujecie ludzi. Pieprzycie w kółko o tolerancji, a sami postrzegacie świat przez pryzmat "My-Oni".
      • Gość: Szwager Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 16:50
        to do kerych Ty bys sie zakfalifikowou?
        • psztymucel Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok 29.08.03, 16:53
          Ja jestem normalny i nie wprowadzam takich kwalifikacji.
          • Gość: Szwager Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 16:55
            To widac po Twoich wypowiedziach
            • psztymucel Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok 29.08.03, 17:13
              To chyba dobrze.
              Jakbym ja tak klasyfikował świat, to dawno większą jego część bym znienawidził.
              • Gość: Ballest Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.03, 19:32
                przeca nienawidzisz wszystko co slonskie albo niymieckie, wiync uo co ci
                chodzi!???
                pyrsk
                ballest
                • psztymucel Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok 30.08.03, 08:50
                  Mój drogi,
                  Dokonałeś daleko idącej generalizacji. Zresztą jest to Twoja stała cecha, że generalizujesz wszystko Co nie jest zgodne z Twoją wizją rzeczywistości.

                  1. Nigdy nie twierdziłem, że nienawidzę wszystkiego co śląskie czy niemieckie. Mam sporo Ślązaków w rodzinie i znam również wielu Niemców, których bardzo lubię i nie czuję do nich ani kęsa nienawiści. Pochopny jesteś w sądach, nie znając sytuacji.

                  2. Nie przeczę jednak, że w sprawie śląskiej jestem przeciwnikiem przyznania statusu mniejszości narodowej ślązakom, gdyż nie uważam ich za odrębny naród. Pisanie postów w gwarze uważam za dziwactwo, które do dyskusji o Śląsku nic a nic nie wnosi.

                  3. Nie robię również w gacie na widok mercedesa z rejestracją z Unna, Dortmund czy Essen, gdyż trudno mi zaimponiować rzekomą "wyższością cywilizacyjną Niemców", którą Ty cały czas z pawią dumą podkreślasz.

                  4. Podziały, które wprowadzacie (np. pnioki, krzoki, ptoki) są w pewnien sposób zabawne, ale również i głupie, gdyż klasyfikują człowieka według miejsca zamieszkania i pochodzenia.
                  • ballest Re: pnioki, krzoki, ptoki, sroki, ćwoki, warchlok 30.08.03, 09:06
                    " • Re: ZAŚMIECONE FORUM Gliwice !!!
                    psztymucel 21-08-2003 13:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                    Czas z tym skończyć. Forum to nie jest żaden hanysko-gorolsko-
                    wieśniacko-śląsko-niemiecki śmietnik, żeby każdy mógł tylko
                    swoje żale i frustracje wylewać. Stuknijcie się wszyscy w czoło albo
                    poszukajcie pomocy tutaj www.psychiatria.pl/


                    • Re:TERAPUA NA FORUM Gliwice !!! adres: *.it-net.pl
                    Gość: Ciupazka 21-08-2003 13:44 odpowiedz na list odpowiedz
                    cytując

                    Jestem właśnie specjalistą z tej dziedziny i mogę cię przyjąć .
                    Jeżeli na
                    serio wszystko będziesz traktował, to napewno u nas
                    wylądujesz,hehe."

    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.03, 10:10
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2562
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 09:50
      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1666747.html
      • Gość: Szwager ps IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 09:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=7919294
        • Gość: Szwager A co na to Kutz? IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 19:00
          Sam je odpowiedz:

          "Górnicy zdali swój wielki, historyczny egzamin z górą 20 lat temu;
          okupili naszą wolność krwią.
          Dziś walczą o europejski, czyli chrześcijański, wymiar demokracji w Polsce.
          Należy im ufać, że i tym razem nie zawiodą".

    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.03, 20:14
      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1672344.html
      • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.03, 20:48
        www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1674056.html
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 17:33
      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1676860.html
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.03, 12:45
      Plan zabezpieczenia świadczeń zdrowotnych na 2004 rok dla województwa
      śląskiego opracowali urzędnicy w centrali NFZ w Warszawie. Potem minister
      zdrowia przesłał go do Urzędu Marszałkowskiego z prośbą o opinię.

      Urzędnicy nie kryli zaskoczenia tym, co znaleźli, a w zasadzie czego nie
      znaleźli w kilkudziesięciostronicowym dokumencie. Z planu wynika bowiem, że
      NFZ nie ma zamiaru płacić za medycynę szkolną, wizyty w poradniach
      rehabilitacyjnych, zdrowia psychicznego, leczenia nerwic i uzależnień.

      Jeszcze bardziej bulwersują projekty w szpitalnictwie. Nie przewidziano w
      ogóle umów z oddziałami dla przewlekle chorych, geriatrycznymi, oparzeniowymi,
      chirurgii przewodu pokarmowego, neurochirurgicznymi, radioterapii i
      chemioterapii. Hospitalizacji onkologicznych ma być 16 razy mniej niż
      dotychczas.

      Jeszcze mniej pieniędzy zaplanowano dla dzieci. Oddziały hematologiczne w tym
      roku przyjmą 7-8 tys. małych pacjentów z białaczką, w przyszłym roku według
      planu będą mogły leczyć tylko setkę dzieci. Inne dziecięce oddziały, m.in.
      okulistyczne, laryngologiczne reumatologiczne i patologii noworodka, w ogóle
      nie mogą liczyć na kontrakt.

      - To nie do zaakceptowania. Napisałem do ministra, że plan jest zły, i
      wymieniłem wszystko, czego w nim zabrakło - mówi "Gazecie" Sergiusz Karpiński,
      wicemarszałek województwa odpowiedzialny za zdrowie.

      Spytaliśmy w NFZ, kto wymyślił plan dla Śląska. Odmówiono nam odpowiedzi.

      - Proszę o cierpliwość. To tylko projekt planu. W przyszłym tygodniu wyjaśnimy
      wszystkie zasady kontraktowania - mówi Renata Furman, rzeczniczka NFZ.

      - Być może to tylko część planu, ale nikt tego nie wyjaśniał - odpowiada na to
      Karpiński.

      Na uzupełnienia czasu pozostało jednak niewiele. - Jedyna szansa w tym
      urzędniczym chaosie to zrezygnować z nowych zasad kupowania leczenia i oprzeć
      się na starych, w większości wypracowanych jeszcze przez kasy chorych -
      komentuje sytuację Bolesław Piecha z sejmowej komisji zdrowia.

      Plan NFZ dla Śląska skrytykował też wczoraj regionalny sekretariat
      zdrowia "Solidarności". W liście do ministra Leszka Sikorskiego związkowcy
      napisali, że "propozycje NFZ spowodują wzrost niezadowolenia w ochronie
      zdrowia, co może doprowadzić do wybuchu społecznego w obronie miejsc pracy".


    • Gość: ballest Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.03, 13:05
      Die Zahl der Insolvenzen von Verbrauchern und ehemals Selbstständigen erhöhte
      sich um 38,2 Prozent auf 29.562. Damit erreichte sie ebenfalls Rekordniveau.
      Als Grund nannten die Statistiker Gesetzesänderungen und die schlechte K
      • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.03, 13:16
        Jo ida o weta izes sie udzielou przi robiyniu tego planu.
    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.03, 07:14
      Piłka nożna: oświadczenie Antoniego Piechniczka


      Antoni Piechniczek 21-09-2003, ostatnia aktualizacja 21-09-2003 22:59


      czytaj dalej »
      r e k l a m a



      Droga donikąd

      Spór dotyczący incydentu pomiędzy piłkarzami GKS Katowice a kibicami tego
      klubu podzielił środowisko piłkarskie. Nie jestem stroną w tym sporze poza
      tym, że wyraziłem "na gorąco" swoją opinię, za którą ponoszę odpowiedzialność.
      Nie chciałem nikogo urazić, mając na względzie interes piłki i widząc
      złożoność problemu. GKS niejednokrotnie przegrywał mecze ligowe w wyższych
      rozmiarach niż z Górnikiem Łęczna, dlatego zadaję sobie pytanie, dlaczego po
      tym właśnie meczu i po raz pierwszy na tak dużą skalę doszło do pobicia
      piłkarzy.

      Dla jednych jest to forma okazania niezadowolenia z tego, co działo się w tym
      wielce zasłużonym i wrośniętym w środowisko klubie. To przecież w Katowicach
      parę lat temu chciano prezesa wywieźć na taczkach, zabraniając uczestnictwa w
      życiu klubu. To tu właśnie - ku niezadowoleniu kibiców - zwolniono trenera,
      który odniósł liczący się sukces, największy na przestrzeni ostatnich lat. To
      w tym klubie pozwolono bezkarnie obrażać nowego trenera, który podjął się
      ryzyka dalszej pracy szkoleniowej z pełną świadomością, że sukcesu w
      aktualnych warunkach nie da się powtórzyć, bo przerósł on możliwości niemal
      wszystkich. W GKS Katowice, mimo obecności sponsora strategicznego i zmiany
      logo, zaległości finansowe przerastają transze Canal+ i byłyby one
      destrukcyjne dla piłkarzy Realu Madryt, nie mówiąc o piłkarzach GKS-u.

      Należę do odchodzącej grupy trenerów - wychowawców. Nigdy nie cofałem się
      przed podjęciem niepopularnych decyzji, zawsze kierowałem się interesem
      prowadzonej drużyny, a każdy z piłkarzy wiedział, że może liczyć na trenera,
      który jest z nim na dobre i na złe. Moje określenie arogancji piłkarzy
      dotyczyło tego wszystkiego, o czym prasa sportowa pisała na przestrzeni
      ostatnich paru tygodni. Dotyczyło to wypadków samochodowych, wizyty panienek i
      stosunku piłkarzy do dziennikarzy i codziennych obowiązków. Jest też jeszcze i
      druga strona problemu, z którą nie jestem w stanie się uporać. Dotyczy to
      frustracji spowodowanej sytuacją bytową sporej grupy ludzi na Śląsku. Stan
      odrzucenia i wyobcowania powoduje akty agresji, które nie powinny mieć
      miejsca, ale często terenem wyrażania protestów staje się stadion.

      Jako były piłkarz Ruchu Chorzów i były trener zabrzańskiego Górnika zawsze
      cierpiałem i martwiłem się, gdy na linii Zabrze - Chorzów - Katowice
      dochodziło do sporów. Wzajemne bójki i obrażanie się kibiców było wodą na młyn
      dla tych wszystkich, którzy z wielu względów Śląska nie kochają. Tych
      pseudoprzyjaciół jest coraz więcej i tylko mądrością, spokojem, konsekwencją i
      uporem osiągnie się zamierzone cele. Bicie piłkarzy jest czynem hańbiącym i
      przysłowiową drogą donikąd, stąd jeśli ktoś odebrał moje słowa jako
      przyzwolenie na przemoc, to nie taka była moja intencja i za to przepraszam.

    • Gość: Szwager Re: Śląsk to kraina upadłych bohaterów IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.03, 06:53
      "Irak jest wolny! Teraz czas na wolność i niepodległość dla Śląska.

      Ja juz dawno w mym zyciu przestalem kierowac sie jaka kolwiek przynaleznoscia
      terytorialna.Tylko tok logicznego myslenia przynosi sukces.To jest
      najwazniejszym celem rozwoju jednostki.Jesli ona go odniesie, w tym samym
      sposob profituje spoleczenstwo .Jestem daleki od obwiniania kogokolwiek o
      nieuczciwy stosunek polskiego spoleczenstwa w stosunku do Slaska.Czas toczy
      sie dalej.
      Dzisiaj po wielu latach nieobecnosci w zyciu codziennym Rzeczpospolitej nie
      mam prawa mieszac sie w zaistniale konflikty.
      Nie znam ich podloza.
      Jedno co powiedziec trzeba .Polacy ciagle wiedza zbyt malo o tym regionie.Nie
      tylko o Senacie Slaska ,ale tym bardziej o tej drugiej czesci ,ktora w wyniku
      plebiscytu opowiedziala sie za przenaleznoscia do Niemiec.
      Jednak pamiec kazdego siega w stecz z uplywem wieku.
      Jedna z wypowiedzi mowi o tym ze Slazacy sie Niemcom sprzedadza.
      To nie Slazacy sie sprzedawali.To wszyscy zamieszani w te zawieruche
      historyczna , chcieli Slask w tych granicach miec
      przez wzglad na polozenie strategiczne a w glownej mierze przez bogactwo tej
      ziemi.
      Jest prawda ze Slask ulegl spolszczeniu.
      Przed kilku laty odwiedzil mnie krewna mojej zony.Kiedy zaczalem z
      zrozumialego wzgledu z nim w slaskim jezyku rozmawiac,zwrocil sie do mnie z
      prosba, abysmy po polsku rozmawiali.On mnie poprostu nie rozumial.Czlowiek
      studiujacy nie znajacy jezyka swych ojcow.
      Moje dzieci znajace kilka jezykow,wychowane poza Slaskiem rozumieja swych
      rodzicow w tym jezyku perfekt.
      Slazacy zyjacy na obczyznie bardziej dbaja o swoj jezyk i tradycje od tych
      zamieszkujacych Rzeczpospolita.
      Nigdy tez nie bylem proniemiecki czy polski.Ciesze sie z sukcesu kazdej
      strony ,w rownym stopniu krytykuje zacietrzewienie lub glupote obu stron. Mie
      cieszy tok logicznego myslenia.
      Stereotypy o Slazaku tylko do lopaty juz dawno umarly.
      Pozdrawiam bez Jaruzelki.Tym razem greckim winiakiem.
      Torz pija ku ciebie Gizdziku!!!!!!!!!! ! PO SLASKU.
      Tak wiec wznosze toast za twoje zdrowie!!!!!! PO POLSKU."



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka