Dodaj do ulubionych

Podium, skazane na... sukces?

17.07.08, 18:04
Upływ czasu to jednak nie jedyny problem Spodka. Od lat hala przynosi straty.
Tylko w 2006 r. wyniosły one 1,4 mln zł. Wreszcie, na początku tego roku radni
Katowic zdecydowali, że miasto przejmie wszystkie udziały w Spodku na
własność. Dziś zarządza nim Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. To jednak
tymczasowe rozwiązanie. Miasto ma zamiar poszukać wyspecjalizowanej firmy,
która podejmie się zarządzaniem halą.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5463203,Amerykanie_zamierzaja_porzadzic_Spodkiem.html
a jak gliwiccy radni i entuzjaści Podium widzą kwestię zarządzania, a więc
także kosztów utrzymania hali? bo na razie, to tylko czytam spazmatyczne
zachwyty i zaklęcia Baby Jagi.
Obserwuj wątek
    • quilheure Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 19:00
      sss9 napisał:

      > Upływ czasu to jednak nie jedyny problem Spodka. Od lat hala przynosi straty.
      > Tylko w 2006 r. wyniosły one 1,4 mln zł. Wreszcie, na początku tego roku radni
      > Katowic zdecydowali, że miasto przejmie wszystkie udziały w Spodku na
      > własność. Dziś zarządza nim Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. To jednak
      > tymczasowe rozwiązanie. Miasto ma zamiar poszukać wyspecjalizowanej firmy,
      > która podejmie się zarządzaniem halą.
      > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5463203,Amerykanie_zamierzaja_porzadzic_Spodkiem.html
      > a jak gliwiccy radni i entuzjaści Podium widzą kwestię zarządzania, a więc
      > także kosztów utrzymania hali? bo na razie, to tylko czytam spazmatyczne
      > zachwyty i zaklęcia Baby Jagi.

      Jeśli nie widzisz różnic w projekcie, przeznaczeniu i możliwościach podium i
      spodka to powinieneś wrócić doi tego na czym się znasz : fotografowaniu śmietników.
      • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 19:31
        dla specjalnego forumiaka specjalnie:
        "Od lat hala przynosi straty. Tylko w 2006 r. wyniosły one 1,4 mln zł"

        jako, że nie znasz się na niczym szczególnie polecam ci częste powtarzanie sobie
        tego cytatu. :)

        z chwilą ewentualnego powstania i oddania do użytku hali Podium, straty wzrosną.
        ale nie tylko Spodka - podzielą się na oba obiekty.
        • stasiek17 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 19:56
          Operatora do zarządzania Spodkiem w Ameryce sobie poszukali, a u nas będzie się
          tym zajmowała "odpowiednia" osoba, jak to ktoś napisał na blogu radnego Dragona.
          Taka odpowiednia osoba, odpowiednio polecona sprawi, że interes będzie się
          kręcił. W Austrii po mistrzostwach Europy rozbiera się obiekty sportowe, bo nie
          ma kasy na ich utrzymywanie. Stadion olimpijski w Londynie ma być po olimpiadzie
          zredukowany z 80 tys. miejsc do 25 tys. miejsc z tych samych powodów, ale tam
          wiadomo, że same cieniasy są i nie mają "odpowiedniej" osoby do prowadzenia
          takiego biznesu.
          • quilheure [...] 17.07.08, 20:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wilczur_123 [...] 17.07.08, 20:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 20:34
      a potrafisz zdefiniować dlaczego SPODEK przynosi straty czy po prostu pusto
      sobie pogadasz?
      Powiem tak PODIUM nie będzie SPODKIEM bo nie popełnia się dwa razy tych samych
      błędów.
      • stasiek17 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 20:44
        na temat wątku Wilczek, jak zwykle nie masz nic do powiedzenia.
        • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 22:19
          jak Ty nie piszesz to czemu ja mam? sam tytuł posta nie wystarczy.... behehehehe
      • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 22:16
        > a potrafisz zdefiniować dlaczego SPODEK przynosi straty czy po prostu pusto
        > sobie pogadasz?

        nawet nie będę próbował konkurować z tobą w pustosłowiu, ale jeśli masz jakieś
        nie dające ci zasnąć pytania nt. powodów deficytowości Spodka, to zadaj je w
        katowickim magistracie. oni tam wiedzą, dlaczego nie dają sobie rady i dlatego
        właśnie szukają kogoś kto się na tym zna. w Gliwicach oczywiście są sami
        "specjaliści", bo jak mawia rzecznik za tak liche pieniądze trudno oczekiwać, że
        prawdziwi specjaliści zechcą pracować dla miasta. Moszyński jest wolny jak
        taczanka na stepie więc będzie idealnym "specjalistą" zarządzającym taką ogromną
        i słynną halą.

        > Powiem tak PODIUM nie będzie SPODKIEM bo nie popełnia się dwa razy tych samych
        > błędów.

        zupełnie jakbym czytał wyznanie nastoletniej blondynki.
        twoja naiwność jest taka rozczulająca... :)
        • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 22:20
          potrafisz odpowiedzieć czy będziesz nadal powtarzał to co sobie wbiłeś do tego
          pustego łba?

          Dlaczego MOSiR stoi jeszcze w Zabrzu i nie przynosi strat?
          • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 22:46
            mimo kilkukrotnego udziału w wątku nadal nie zaskoczyłeś o czym on traktuje. nie
            ma jeszcze hali, ale ty już wiesz, że miasto będzie na niej zarabiać... :)
            w Katowicach dobrze wiedzą, że kiedy np. Amerykanie przejmą zarząd nad Spodkiem,
            miasto nie zobaczy już finansowych profitów z jego działalności. będą szczęśliwi
            nie musząc do niego dopłacać. zostanie im wizerunkowy splendor.

            > Dlaczego MOSiR stoi jeszcze w Zabrzu i nie przynosi strat?

            a nie przynosi? czy tylko tak sobie spekulujesz? to ja też: jeśli nie przynosi
            strat, to może dlatego, że jest malutki i jako taki doskonale spełnia swoją
            funkcję w małym mieście Zabrze? ale może jednak jest deficytowy, tylko ty ofiaro
            nadpobudliwości ruchowej nie zdajesz sobie z tego sprawy, podobnie jak z tego o
            czym jest ten wątek?
            • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:13
              a czy ty wiesz ile lat ma spodek i jakie pieniadze ida na remonty
              tego rupiecia? wiesz ze w spodku jest mnóstwo azbestu i według
              unijnych dyrektyw właściciej czyli miasto ma obowiazek utylizacji
              tych odpadów.Wiesz ekspercie ile kosztuje utylizacja 1m azbestu.Moze
              troche pomyslisz dlaczego taki obiekt jest niedochodowy.Chyba ze
              myslenie boli....
              • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 23:20
                czy tobie także trzeba wyciąć konkretny fragment tekstu?
                "Od lat hala przynosi straty. Tylko w 2006 r. wyniosły one 1,4 mln zł"

                gdybyś miał niczym nieuzasadnione, ale jak to u opóźnionych często występujące
                wątpliwości, to spieszę wyjaśnić, że to nie szczątkowe fragmenty elewacji
                zawierające azbest są przyczyną strat finansowych.
                no i jeszcze pytanie: po ilu latach gliwicka hala stanie się rupieciem i czy są
                jakieś obiektywne wyliczenia czy w tym czasie ewentualne, zakładane (?) dochody
                z jej funkcjonowania zwrócą koszt inwestycji?
                • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:30
                  czy tobie należy przyponiec,a moze nie wiesz ze spodek oddano do
                  uzytku w 1971 roku czyli 37 lat temu.A jak sadzisz po ilu latach
                  esploatacji nalezy azbestowo-betonowy kolos remontowac,ocieplic,zeby
                  koszty ogrzewania nie zjadły całego zysku? Czy wiesz ze klimatyzaję
                  udało się załozyć w tym roku????A co do azbestu,to nie jest to
                  szczatkowa ilośc ale ok 80% powiezchni ścian.TO śmierdzace jajo
                  wszyscy boją sie ruszać dlatego miasto szuka zarządcy w USA.
                  • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 23:35
                    czy refleksja nad tym co już napisałem jest w twoim przypadku niemożliwa? :) no
                    to jeszcze jeden cytat:

                    "- Nigdzie, gdzie taką halą zajmuje się samo miasto, to nie wychodzi najlepiej.
                    My chcemy, by Spodek był miejscem żywym, a o to lepiej zadba komercyjna firma.
                    Dlatego najpewniej zorganizujemy przetarg, który wyłoni operatora Spodka"

                    może tym razem wejdziesz w temat, bo dotychczas tylko pływasz po nim. :)
                    • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:39
                      czy ty tylko umiesz cytowac gazety?nic nie masz do powiedzenia od
                      siebie.Ja przynajmiej pływam ze sternikiem bo ty chłopie juz
                      dryfujesz w sina intelektualna dal....
                      • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 23:46
                        to interesujące co napisałeś, ale tylko z punktu widzenia szeroko rozumianej
                        psychiatrii. bo przecież rozpocząłeś polemikę z tą moją wypowiedzią, a nie cytatem:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=82272225&a=82285222
                        i cóż z tego, że podobnie jak w pozostałych twoich postach nie na temat, prawda?
                        ale nadal trzymaj się kila, sternik nie da ci się zgubić, topielcu. :)
                        • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:50
                          to przeczytaj inna
                          wypowiedzwww.polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/2285
                          4,miasto-chce-oddac-spodek,id,t.html
                          • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 23:53
                            www.polskatimes.pl/dziennikzachodni/stronaglowna/22854,miasto-chce-oddac-spodek,id,t.html
                          • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 17.07.08, 23:57
                            a może jednak zanim ją przeczytam całą tę stronę główną dziennika, ty spróbujesz
                            odpowiedzieć na tych kilka pytań, które zadałem? skup się., a ewentualnie
                            później spróbuj podać konkretny link. :)
                            bo wiesz, dotychczasowa wymiana z tobą przypomina mi zawsze nieudane próby
                            rozmowy z ludźmi mającymi spieprzoną percepcję otaczającej ich rzeczywistości.
                            • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 00:03
                              jak na razie twój tok gazetowego myslenia jest porażajacy.Tu
                              cyt.twojego idola
                              • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 00:08
                                bardzo dobrze. :) ale tak konkretnie (w stylu twojego idola), to coś z siebie
                                wyciśniesz prócz dotychczasowych jęków towarzyszących uporczywemu zatwardzeniu,
                                które najwyraźniej opanowało twój intelekt, czy tak już zostaniesz w krępującej
                                pozycji, na oczach pozostałych forumiaków?
                                • Gość: wir Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 00:12
                                  to co piszesz swiadczy o tobie.Zabrakło merytorycznych argumentów to
                                  tak jak twoi idole obrazasz.ja nie zejde do twojego poziomu.Chyba
                                  juz nic o nierentowności Spodka nie wycisniesz z siebie wiec szkoda
                                  mojego czasu.
                • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 16:11
                  mistrzu ssmanie zastanów się chwilę to nie będzie bolało:

                  Jakaż MAGIA jest ukryta w tym że amerykanom którzy KUPIĄ spodek ta inwestycja
                  się opłaci a miastu NIE?

                  i tutaj możemy merytorycznie podyskutować o wierze. Ja wierzę że będzie dobry
                  manager a ty nie i sprawa skończona. Ktoś kto może podejmuje decyzję że jednak
                  wierzy mi a nie tobie. I jeżeli się nie spełni to on za te decyzję beknie.

                  Ale wiesz co jest najgorsze sraczu, mianowicie to że po podjęciu takiej decyzji
                  nie łączymy szeregów żeby to ZREALIZOWAĆ a nadal plujemy na siebie żeby to
                  rozwalić!!!!!! i tutaj mam największy żal do oszołomów - o niszczenie dobra miasta.

                  Nikt nie jest prorokiem który potrafi powiedzieć (oprócz ciebie) co będzie jutro
                  - jaki będzie kurs $, jakie będą spadki wzrosty, jakie będą numery lotto....
                  rozumiesz kurzy móżdżku?

                  Bombardowanie i skazywanie inwestycji której rozpoczęcie ma podstawy i szansę na
                  sukces jest nie fair. Ale tego słowa w twoim polskim słowniczku chyba nie ma.

                  wracam jednak do moich poprzednich postanowień nie bicia się w gów...em więc nie
                  odpisuję więcej na twoje posty.
                  • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 16:44
                    :DDD to może jedynie o pierwszym zdaniu, bo ono spowodowało kaskadę kolejnych
                    idiotycznych:

                    > Jakaż MAGIA jest ukryta w tym że amerykanom którzy KUPIĄ spodek ta inwestycja
                    > się opłaci a miastu NIE?

                    gdzie przeczytałeś, że jacyś Amerykanie mają kupić Spodek i gdzie walnął cię
                    piorun skłaniając do sugestii, że Katowicom, gdyby coś takiego w ogóle miało się
                    zdarzyć, nie miało się opłacić ?
                    • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 17:26
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=82272225&a=82285222
                      • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 17:41
                        wilczur_123 napisał:

                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=82272225&a=82285222

                        twoim cienkim zdaniem zarządzający to właściciel? wobec tego:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=82272225&wv.x=2&a=82316958
                        na tym zakończmy, bo mnie osłabiasz jak tożsamy z tobą stękający wir.
            • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 16:04
              prymityw sss9 napisał:
              > mimo kilkukrotnego udziału w wątku nadal nie zaskoczyłeś o czym on
              >traktuje.
              to całkiem jak ty
              >nie ma jeszcze hali, ale ty już wiesz, że miasto będzie na niej
              >zarabiać... :)
              no proszę tak jak ty bo już wiesz że będzie tracić. Każdy wysnuwa swoje wnioski.
              Zabronisz mi? Masz lepsze fusy ode mnie? :))

              > w Katowicach dobrze wiedzą, że kiedy np. Amerykanie przejmą zarząd
              >nad Spodkiem miasto nie zobaczy już finansowych profitów z jego
              >działalności.
              bo to wina Spodka.

              >będą szczęśliwi nie musząc do niego dopłacać. zostanie im
              >wizerunkowy splendor.
              do czasu aż nie upomni się o niego lokalne KdK (katowiczanie dla katowic)
              :))))))))))))))) buehehehhehe

              > Dlaczego MOSiR stoi jeszcze w Zabrzu i nie przynosi strat?
              > a nie przynosi?
              nie przynosi.

              >czy tylko tak sobie spekulujesz?
              jak ty tak robisz to nie wszyscy tak robią....

              >to ja też: jeśli nie przynosi strat, to może dlatego, że jest
              >malutki i jako taki doskonale spełnia swoją funkcję w małym mieście
              >Zabrze?
              MOSiR malutki - brawo brawo rozumiem że byłeś i widziałeś ? :))) byehehheheheh
              aleś pan jebnął :)

              >ale może jednak jest deficytowy, tylko ty ofiaro nadpobudliwości
              >ruchowej nie zdajesz sobie z tego sprawy, podobnie jak z tego o
              > czym jest ten wątek?
              Z pewnością masz rację jak zwykle tylko szkoda że przyklaskują ci brawa w
              szpitalu psychiatrycznym.... ja to truskawki cukrem.
              • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 16:37
                powiem ci coś psiaku z czerwoną piłeczką na nosie, zarzucenie planów budowy
                Podium i DTŚ, a także likwidacja drużyn uganiających się za piłeczką w halach,
                bo trawa jest dla nich zbyt szorstka wyjdzie miastu na zdrowie. wiem to na
                pewno, bo na użytek tego posta przyjąłem twój tok "rozumowania". :)
        • majka220 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 00:37
          Moszyński jest wolny jak
          > taczanka na stepie więc będzie idealnym "specjalistą" zarządzającym taką ogromn
          > ą
          > i słynną halą.
          Niestety to juz jest faktem. Od jakiegos czasu aktywnie jest wlaczony w
          realizacje Podium w UM z ramienia TUR.
          To byc moze jest glowny powod dla ktorego miasto zdecydowalo sie wybulic kase
          stanowiaca prawie polowe rocznego budzetu.
          W NG z dnia 11.06br naczelnik Biura Rozwoju Miasta Pawel Kopczynski sugerowal,
          ze ze wzgledu na niebotyczna zmiane kosztow rozwaza sie mozliwosc rezygnacji z
          tego wiekopomnego dziela.
          • wilczur_123 Re: Podium, skazane na... sukces? 18.07.08, 16:13
            majka posrało cię?
            masz jakieś dowody na to? czy po prostu puszczasz bąka i sprawdzasz kto poczuł?
            :))))))))))))))))))))
    • Gość: opserfer Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 20:48
      > a jak gliwiccy radni i entuzjaści Podium widzą kwestię zarządzania, a więc
      > także kosztów utrzymania hali? bo na razie, to tylko czytam spazmatyczne
      > zachwyty i zaklęcia Baby Jagi.


      Kiedy nie wiadomo o co chodzi, wiadomo że zawsze chodzi o pieniądze.
      Gliwiccy radni nawet nie wiedzą jak się nazywają, cóż dopiero bezzasadne posądzenie o myślenie.

      Ale do meritum.
      Na początku byłoby (mam nadzieje że nie będzie) bardzo poetycko i kameralnie.
      Przecięcie wstęg i buzi buzi, a informacja o Wielkim budowniczym i Europejczyku poszłaby w wielki Świat.
      Nikt nie wspomniał by o kosztach i z czyjej kieszeni to zafundowano, i zamiast czego, ani z czego wręcz koniecznego, w związku z tym cackiem należało zrezygnować.

      A kiedy minęła by poezja, jak każdej dzierlatce dziewczęca uroda (trudno prorokować konkretnie kiedy) i nadeszła by zwyczajna proza- jak kac po większym chlaniu, "miasto" tupnęłoby - a co? - na wzór Moszyńskiego (zobaczcie co oni nam chcieli zrobić) i powie, nie będziemy jako "miasto" do tego dopłacać.
      To będą już wtedy inni młodzi i gniewni, członkowie innych partii, i przekażą Podium w opiekę tym, co go za "nasze na siłę wydarte"- budowali.

      ps. przebieg nie musi być dokładnie taki.
      Ci co w dawnych "Peweksach" uruchamiali kantory, wiedzieli dokładnie że będzie reforma Balcerowicza, choć Balcerowicza znano jedynie jako sekretarza POP w komitecie jednej wyższej uczelni.
      • wilczur_123 [...] 17.07.08, 22:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • stasiek17 definicja studium opłacalności - dla Wilczka 17.07.08, 23:05
          Wilczek sobie przeczyta, jak czego nie zakuma, to zapyta, ok?

          " Studium opłacalności. Analiza, mająca na celu wykazanie klientowi lub innej
          zainteresowanej stronie czy proponowany projekt jest realny, czy nie. Zazwyczaj
          zawiera opis projektu, analizę możliwości rynkowych, zestaw prognoz finansowych
          oraz porównanie przewidywanych przychodów w porównaniu do kosztów inwestycji, by
          zbadać ekonomiczną zasadność projektu"
          • wilczur_123 Re: definicja studium opłacalności - dla Wilczka 18.07.08, 16:14
            widzisz jaki ty głupiutki jesteś? nie widzisz nawet różnicy między studium
            WYKONALNOŚCI a studium OPŁACALNOŚCI.

            Idź się doucz nieuku.
            • sss9 Re: definicja studium opłacalności - dla Wilczka 18.07.08, 16:46
              winszuję ci dobrego samopoczucia w obliczu totalnego się ośmieszenia. dotąd nie
              potrafiłeś zrozumieć co czytasz, teraz okazuje się, że nawet czytać nie potrafisz.
    • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 23.07.08, 16:22
      ile będzie kosztowało utrzymanie hali Podium? ktoś wie? bo ani rada miejska o to
      nie pyta i się nad tym nie zastanawia, ani pomysłodawca nie kwapi się z
      informacją na ten temat.
      wiadomo za to, ile kosztuje jednorazowe czyszczenie pożal się Boże połowy kopuły
      na katowickim rondzie:
      "(...) Jednorazowe mycie kopuły kosztuje 30 tys. zł. Olbrzymia powierzchnia
      obłej bryły, na którą składa się szkło i blacha aluminiowo-cynkowa, przysparza
      sporo kłopotu ekipom sprzątającym. Muszą używać lin, by poruszać się po powłoce.
      (...) MZUiM obiecuje ponownie przemyśleć sprawę częstotliwości mycia kopuły. -
      Jeżeli te trzy razy do roku nie wystarczą, zastanowimy się nad dodatkowym
      myciem. Ale w granicach rozsądku, bo to duże koszty, a pieniądze idą z kieszeni
      podatników - mówi Wronowski."
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,73757,5481716,Kopula_na_rondzie_coraz_mniej_przezroczysta.html
      hala Podium będzie za mała na to, by stanowić poważną alternatywę dla Spodka.
      ale w sam raz żeby generować potężne koszty, które pokryją podatnicy - gliwiczanie.

      • fesia Re: Podium, skazane na... sukces? 23.07.08, 17:12
        sie martwisz. Najważniejsze ze wszyscy chcą hali "za wszelka cene".
        Dlatego magistrackie pytały mieszkanców jak mówi frankiewicz w sondzie
        internetowej i aż 89,3 procent mieszkanców jest za tym, żeby budować:))
        [...]"to nie jest zdanie li tylko władz miasta, żądnych spektakularnego sukcesu
        raz podjętych planów budowy Podium. Tego chce Prezydent, Rada Miasta, która
        przytaknęła planom na ostatniej sesji, ale także co najmniej ci gliwiczanie,
        którzy wzięli udział w internetowej sondzie."

        I najważniejsze ze wiadomo skąd wziąć pieniądze na pokrycie dodatkowych kosztów :

        -[...["Przede wszystkim zweryfikowaliśmy stronę dochodową - kontynuuje prezydent
        Frankiewicz. - Założyliśmy, zresztą oczekiwane przez mieszkańców, zwiększenie
        sprzedaży mieszkań komunalnych, czyli mienia miejskiego, oraz urealniliśmy
        dochody z tytułu podatku od osób fizycznych, w związku z czym trochę nam wzrosły
        wpływy."

        - [...]"Wśród rezerwowych zadań WPI, które ucierpią na dodatkowych kosztach ,
        dużą pozycję stanowią modernizacje dróg. Jak dopowiada prezydent - modernizacje
        pomniejszych dróg, które są drogie i nie zawsze konieczne. Za przykład podaje
        modernizację fragmentu ulicy Kozielskiej, która pochłonęła 20 mln. złotych.

        - Takie przebudowy ulic są w stanie pochłonąć każde pieniądze, jakie by nie były
        w mieście, a nie przynoszą żadnej dodanej wartości."

        www.gliwicka.pl/artykul/080723/wyd/0.html
        • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 23.07.08, 17:30
          w kontekście nowych zapowiedzi prezydenta, jego poprzednia deklaracja nabiera
          nowego znaczenia:
          "Teraz zdaje się proponować zarzucenie wysiłków o rozwój gospodarczy na rzecz
          poprawiania jakości życia. Na takie myślenie nigdy nie będzie mojej zgody.
          Dopóki będę prezydentem tego miasta, będziemy dalej konsekwentnie robić i jedno,
          i drugie. Zabiegać o rozwój gospodarczy po to, by mieć środki na podnoszenie
          poziomu życia mieszkańców."

          wychodzi na to, że po spadnięciu z serca referendalnego kamienia, prezydent może
          już mówić otwartym tekstem: nie będzie podnoszenia jakości życia w mieście, bo
          forsa z waszych podatków jest bardziej potrzebna na zaspokajanie mojego
          wybujałego ego.
          • fesia Re: Podium, skazane na... sukces? 23.07.08, 18:36
            sss9 napisał
            > wychodzi na to, że po spadnięciu z serca referendalnego kamienia, prezydent moż
            > e
            > już mówić otwartym tekstem: nie będzie podnoszenia jakości życia w mieście, bo
            > forsa z waszych podatków jest bardziej potrzebna na zaspokajanie mojego
            > wybujałego ego.

            hmmm... czytajac smame tytuły w dzisiejszej prasie:
            - Podium hala wielka jak ambicje- 340mln
            - Basen olimpijski tylko z nazwy - 33,5 mlm
            zapomniałabym o kinie, ale.....
            - Na Bajke jeszcze nie czas - na razie 7 mln
            • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 23.07.08, 22:06


              ciekawe czy tylko ja zastanawiam się jaką kwotą zakończy się przebudowa Bajki?
              przecież do tych kosztów trzeba będzie doliczyć koszt wyposażenia, a to jak
              napisano w gazecie ma być z najwyższej półki.
              do tych 7 mln, które dotychczas pochłonął remont trzeba chyba dorzucić 1 mln
              jako cenę za kota w worku czyli kupno kina od Silesia-Film. aż dziw, że ten nie
              znany z nazwisk prezydencki wianuszek specjalistów wszelkiej maści, przed
              zakupem tej rudery nie dokonał oględzin czy wręcz sekcji w celu wyceny
              rzeczywistej wartości trupa.

              tak czy inaczej, potrzeba igrzysk w magistracie narasta.
              • Gość: henio Re: Podium, skazane na... sukces? IP: 84.243.222.* 23.07.08, 23:45
                a po cóż mieli to oglądąć, przecież nie kupowali za swoje tylko za nasze, czyli
                pożytecznych durni, którzy im dają mandat demokratyczny do rozkradania kasy
                miejskiej
                • Gość: gosia Re: Podium, skazane na... sukces? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 03:07
                  heniu na Prezydenta!!!!!
                  • majka220 Re: Podium, skazane na... sukces? 24.07.08, 07:17
                    Moze nie Heniu, ale Jarek N111, czemu nie?
                    • majka220 Re: Podium, skazane na... sukces? 24.07.08, 07:18
                      Na prezydenta
                      • Gość: Dziku Re: Podium, skazane na... sukces? IP: 83.17.152.* 24.07.08, 10:30
                        czy ktoś może mi wskazać, źródło, z którego dowiem się jak głosowali
                        radni w sprawie budowy Najwspanialszej Hali na Świecie?
                        • sss9 Re: Podium, skazane na... sukces? 24.07.08, 16:31
                          w lokalnej gazecie napisali, że dalsze finansowanie hali Podium przeszło na
                          sesji RM bez głosu sprzeciwu. ciekawe... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka