Gość: pani od polskiego
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.08.09, 22:55
XYZ napisał:
> ---
> Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
Powyżej mamy przykład przyswajania sobie autorstwa cytowanej sentencji.
Podawanie w takiej postaci cudzej, swego rodzaju własności intelektualnej, można określić jako jej zawłaszczenie. („Patrzcie ludziska, jaki jestem mądry i jakie trafne myśli podaję w stopce po każdej swojej wypowiedzi na forum”).
Ukrywanie czyjegoś autorstwa: unikalnego powiedzenia, przysłowia czy sentencji powszechnie kojarzonych z jego autorem, jest naganne i świadczy nie najlepiej o charakterze osoby mającej takie nawyki.
No cóż, nawyki 'współgrają' ze sposobem prowadzenia przez XYZ 'dyskusji' (obrażanie innych uczestników, ordynarne słownictwo, pokrętne riposty urbanowskie)...
---
"Są głowy, których trzyma się tylko łupież"
Jan Czarny