z_oddali 21.08.10, 21:57 ulegacie pokusie zjedzenia czegoś pysznego? Macie silną wolę? Poległam lody czekoladowe zniknęły z lodówki... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teletoobis Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 21:58 ze slodyczy najbardziej lubie sledzie Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:06 Menu dowolne, byle współuczestniczyć w małej zbrodni. Długo nie lubiłam ryb, odkryłam niedawno i nie pogardziłabym dobrym pstrągiem. Odpowiedz Link
teletoobis Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:23 jesli pstrag, to tylko wedzony- smazony jest zbyt suchy. Za to sandaczyk....mniam Odpowiedz Link
vizjonerka Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 23:21 Sandacz już doprawiony, jutro go czeka piekarnik....zapraszam na obiad Odpowiedz Link
teletoobis Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 08:28 Za daleko, mieszkasz mila www.youtube.com/watch?v=b1XiLR1gIYI Odpowiedz Link
vizjonerka Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 20:28 Twoja strata, rybka była super....nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić, rodzina skonsumowała rzeczonego sandacza. Musisz obejść się smakiem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:04 A u mnie kawał czekolady Nie, nie umiałam się powstrzymać. Tylko dlaczego zawsze mnie to nachodzi wieczorem? Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:08 Debi, od czekolady jestem uzależniona. Niestety. Bo zdarza mi się lecieć do nocnego. Czekolada dobrze wpływa na nastrój, więc może dlatego Odpowiedz Link
super.halusia Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:10 nie potrafiłabym się powstrzymać się Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:11 Jak wiadomo uleganie pomaga w pozbyciu się . Co weekend oddaje sie rozpuście. Jestem na diecie pięc dni , a potem...odpust zupełny. Przeważnie ciasteczka. Wynajduję w necie co smakowitsze i piekę. Takie hobby mi sie przyplątało na stare lata. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:12 Tropcia, pieczesz co tydzień? Normalnie nic tylko się wprowadzić do Ciebie na weekendy Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:15 Co tydzień.Co by nie oszaleć. Oczywiście nie zżeram sama wszystkiego tylko obdzielam. To mi pomaga przetrwać. W ciągy tygodnia jem np. przelewajki-zupy i ściska mnie z głodu(: Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 21.08.10, 22:16 bo schudłam już 7 kg. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 21.08.10, 22:22 Wow, gratulacje Osobiście wolałabym nie chudnąć. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 22.08.10, 06:54 No, Dziewczyny, to jestem pełna podziwu dla Was, bo sama nie jestem w stanie poddać się żadnej diecie. Myśl o tym, że nie powinnam czegoś zjeść, natychmiast powoduje u mnie reakcję przekory, a nawet bunt. Co najwyżej jestem w stanie ograniczyć słodycze, może trochę pieczywo, i więcej się ruszać. Nic poza tym. Poza tym nie jem wiele - z lenistwa Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 22.08.10, 09:47 A po do Tobie dieta? >Co najwyżej jestem w stanie > ograniczyć słodycze, może trochę pieczywo, Ja tez jestem w stanie, ale góra na jeden dzień Odpowiedz Link
z_oddali Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 22.08.10, 20:51 Muszę sprostować, nigdy w życiu się nie odchudzałam, więc nie zasłużyłąm na podziw. Nie dałabym rady. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 22.08.10, 21:27 No proszę, kolejna istota nie do postawienia na torach Odpowiedz Link
z_oddali Re: Aaaa, pan Waga jest zachwycony 22.08.10, 21:33 Jak to nie? byle nie wiało Odpowiedz Link
vizjonerka Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:13 Ulegam pokusie, a jakże Tylko, nie każcie mi jeść słodyczy, prooooszę Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 22:17 Vizjonerka, możesz w zamian dostać śledzia Odpowiedz Link
vizjonerka Re: Smakowite grzeszki 21.08.10, 23:22 A dlaczego nie? W dodatku zimne piwo Odpowiedz Link
marijola1 Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 07:41 Slodycze! Zdecydowanie! Diety nie dla mnie. Wole wysilek fizyczny jesli nie che przytyc,a i to nie kazdy Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 09:51 Czy wy babole spac w niedziele nie mozeta,tylko od samego rana o zarciu gadata? Jeszcze niech mi tu ktora wspomni,ze piecze wlasnorecznie sernik,to sie do niej naprawde wprowadze. Odpowiedz Link
marijola1 Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 20:39 Znajac ciebie potrwaloby to przynajmniej ze dwa lata,bo jeszcze z 1000 razy zmienilbys tradycyjnie zdanie Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 21:20 Nie wspomnialem ze w dobrej tradycji lezy,zaraz po podaniu sernika,lub nawet przed,tradycyjne danie dupy. A to juz nie wszedzie mozna dostac w tych czasach,gdy porcja sernika w galerii handlowej kosztuje wiecej niz galerianka na godzine... Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 21:40 O dobry seks niestety tez,wiec czasami wybieram jednak ten sernik Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 21:49 Do tej pory nigdy mnie sie nie przejadl wiec nie sadze zeby w najblizszym czasie mialo sie cos zmienic. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 21:55 Żadnych kompromisów na korzyść szarlotki? Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 21:57 Niekoniecznie,ale makowiec moze byc,pod zagryche z kiszonego ogóra. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 22.08.10, 22:04 Makowiec, znowu opiaty? Ogórki to tylko małosolne. Odpowiedz Link
leziox Re: Smakowite grzeszki 23.08.10, 11:04 Ja rozumiem,niekorzy wolá mak przetworzony inaczej,ja natomiast w postaci makowca i nie przeszkadza mnie wcale ze zjadam to co inni wciagaja w nos lub pala w fajce Odpowiedz Link
z_oddali Re: Smakowite grzeszki 23.08.10, 11:14 Dość o jedzeniu! Jak zwykle nie zdążyłam nic rano kupić, więc mam tu tylko kawę i jakieś krówki, które nie pamiętam, ile lat leżą. Zatem proszę mnie nie katować opisem ciast. Odpowiedz Link