tropem_misia1 20.12.10, 06:59 zapiał kur, by odeszła pełna zmór noc zimowa, chłodna pani, idź se fuj, be tylko ranisz. PONIEDZIAŁEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No! Wstali? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 07:14 Ciałko wstało, mózg wygrzebuje się jeszcze na powierzchnię. Już za chwileczkę, już za momencik trybikami zacznie kręcić Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 07:46 Trybiki ruszą podlane kawą. Zajmą się każdą codzienną sprawą. Odpowiedz Link
leziox Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 09:24 Mózg spi nam jeszcze W podrózach sennych Sá jakies dreszcze Od marzen dennych Ruszyc sie trzeba Slipia otworzyc I kubek z kawká Do ryja wlozyc. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 09:57 Oświadczam, że nie posiadam otworu gębowego w ktory zmieściłby się kubek z kawą w całości Odpowiedz Link
leziox Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 10:03 A nie slyszalas o filizaneczkach do espresso?Takie mozna polknac nawet ze dwie.Tylko przez koniecznosc poetyckiej przenosni uzylem slowa kubek.Czyli nadal wszystko w porzadku panno Deblinska. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 20.12.10, 10:47 Coś takiego w ogole istnieje? Oczywiście, że nie słyszałam, ale te mi się też nie mieszczą, nawet jedna sztuka . Trzeba zminimalizować do takich dla lalek, może wtedy je łyknę Odpowiedz Link
tropem_misia1 :)))) 20.12.10, 10:07 Jest taka kawa w filiżaneczce mocna jak diabli gdzie nie łyżeczkę ale bez liku a Ty to pijesz ot parę łyków. A potem doznań co nie miara Umysł tak lotny, że ciało niezdara. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))) 20.12.10, 10:08 rymem sie pisze troszeczke dłużej lecz telepatię Leziowi wróżę Odpowiedz Link
leziox Re: :)))) 20.12.10, 10:16 Jam nie wieszcz zaden Choc mam przeblyski Rymem pojadé Jak wégorz sliski Co mnie tam rymy Moge tak stale W pare minutek Powiesc odwale To nie przechwalki Tylko rzecz prosta Maniakiem wcale Nielatwo zostac. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: :)))) 20.12.10, 11:22 Też pluję wierszem dla mnie jak splunąć przy tym bastiony prozy runą żech tylko szkoda że najlepiej piszę gdy w dole siedzę i rozpaczą dyszę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszedł ranek 21.12.10, 05:38 już wtorkowy. Do niczego nie mam głowy. Coś trza zrobić, ale co? Może tamto, albo to? wtorek! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 21.12.10, 05:42 Żeby było systematycznie idź po alfabecie albo numerycznie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszedł ranek 21.12.10, 05:44 Są czynności , które są wymuszane a znajdują się na końcu alfabetu. np na "s" oj byłoby źle Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 21.12.10, 05:55 O tych trudno powiedzieć, że się je wykonuje własnoręcznie O ile pomyślałam o tym samym Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszedł ranek 21.12.10, 06:32 ręce są niepotrzebne chyba,że do zsunięcia ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 22.12.10, 05:30 Aaa, to dlatego nic nie wiem o żadnych ręcach! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 22.12.10, 05:29 za nim dzień znów okutać trzeba się aby kwitnąc na przystanku nie zamarznąć o poranku Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przyszedł ranek 22.12.10, 05:36 i ja byłam ócz źrenice zawstydziłam. Tedy powiek klapką trzaskam i se idę , bo do diaska jak tu pisać po omacku? Chyba się zapytam gacków. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przyszedł ranek 22.12.10, 05:57 Jeszcze ciemne ranki lecz jasnego dnia już przybywa, tra la la Odpowiedz Link
tropem_misia1 :)) 22.12.10, 06:05 Lezia pisanie mnie zakłopotało choć takich problemów jest nie mało. Odpowiedz Link