11.01.10, 21:32
Witaj!
Pamietam, że kiedys pisałaś, że masz dobrego endo dla swojego dziecka.
Mogłabym prosić o namiary. Chodzisz prywatnie czy na Nfz?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • djpa Re: Do djpa! 11.01.10, 22:00
      Nie wiem, czy dobra wink Beata Sztangierska. Przyjmuje na Jaśkowej Dolinie na NFZ,
      trzeba mieć skierowanie. Wyniki można konsultować telefonicznie. Jeśli nic się
      nie zmieniło, przyjmuje też w Pruszczu Gdańskim prywatnie, 70zł, raz w miesiącu.

      Trzymała synka gdy miał 1-3 lata na TSH około 3-4-5. Mimo to fT4 miał zawsze
      oprócz 1 razu w górnej połowie normy, fT3 nie badała. Za to na każdej wizycie
      bardzo dokładnie go badała i pytała. Teraz, gdy syn ma 4 lata mówiła, że chce by
      TSH było co najwyżej 2.7.

      Sama zbadałam synowi komplet hormonów, przy fT3 powyżej normy dla dorosłych endo
      i tak zwiększyła mu dawkę.

      Muszę się jej spytać, być może takie większe TSH motywowało tarczycę do wzrostu
      i pracy własnej. Być może większa dawka tyroksyny przyblokowałaby tarczycę
      własną, a u małych dzieci nieużywane organy rosną gorzej.

      Syn miał przyblokowaną tarczycę przez tyroksynę, którą brałam w ciąży - często
      tak jest u niemowląt matek z leczoną w ciąży niedoczynnością. Przynajmniej tak
      mi to tłumaczono. Córka niczego takiego nie miała, mimo, że dawkę w ciąży brałam
      większą.

      Ta endo nie leczy Novothyralem. Przynajmniej rok temu powiedziała, że nie leczy.
      Uważa, że selenu jest dość w diecie i nie trzeba go suplementować. Nie wyraża
      przekonania, że ferrytyna powinna być co najmniej w połowie normy.

      Ogólnie endo bardzo się stara. Ma duże wyczucie sprawy. Córka miała w maju 2009
      TSH ponad 4, a fT4 około 75% normy, endo ją obejrzała i powiedziała, że nie ma
      niedoczynności na pewno i dla mojego własnego spokoju kazała powtórzyć TSH.
      Rzeczywiście, już 2 razy jej sprawdzałam TSH, fT4, ma idealne, wzorowe... Gdy
      miała TSH 4 akurat 5 dni wcześniej odstawiłam ją od piersi, 3 dni wcześniej
      zachorowałam na anginę i wyprowadziłam się z domu aby dzieci nie zarazić, a 2
      dni wcześniej była u okulisty, bardzo to przeżyła. Widocznie to było powodem.

      Co mnie przeraża: lekarze do końca nie wiedzą, jak leczyć niedoczynność u małych
      dzieci. Jestem przerażona, jak to samo laboratorium badając hormony tą samą
      metodą na tym samym sprzęcie zmienia normy dla dzieci. Sama endo przyznała, że
      nie wiadomo, jakie te normy dla dzieci powinny być.
      • szafirowa_burza Re: Do djpa! 11.01.10, 22:20
        Dzięki wielkie! Na Nfz, to pewnie termin będzie taki, że mój syn będzie
        już musiał iść do endo dla dorosłych wink wink wink
        Słyszałam, ze na Jaśkowej Dolinie są dość dobre lekarki. Zadzwonię jutro,
        zobaczę jak z terminami. Chyba się zagapiłam, bo trzeba było dzwonić w
        grudniu!

        Prywatnie masz może namiary na ten Pruszcz?

        > Syn miał przyblokowaną tarczycę przez tyroksynę, którą brałam w ciąży -
        często
        > tak jest u niemowląt matek z leczoną w ciąży niedoczynnością.
        Przynajmniej tak
        > mi to tłumaczono. Córka niczego takiego nie miała, mimo, że dawkę w
        ciąży brałam większą.

        Myślę, że poruszyłaś ważną sprawę dla matek Hashimotek!
        • szafirowa_burza Re: Do djpa! 11.01.10, 22:33
          > endo ją obejrzała i powiedziała, że nie ma niedoczynności na pewno

          A powiedziała po czym to poznała?
        • jurmik Re: Do djpa! 11.01.10, 22:39
          Ja też tak myślę i mam pomysł - napiszcie, czy któraś z Was miała
          też problemy z dzieckiem typu konieczność przyjmowania tyroksyny i
          czy któryś jeszcze z endo dziecięcych wiązał to z braniem przez
          matkę dużych dawek tyroksyny w ciąży. A jeśli macie taką sytuację,
          pytajcie endo leczących Wasze dzieci, czy też tak uważają.
          Bo skoro raz taka sugestia padła, to teraz będzie problem - brać w
          ciąży coraz wieksze dawki Eutyroxu i mieć FT4 dośc wysokie, czy
          wręcz przeciwnie.
          Mnie to już raczej nie dotyczy, ale trzeba to wyjaśnić dla spokoju
          innych.
          • szafirowa_burza Re: Do djpa! 11.01.10, 22:56
            > Mnie to już raczej nie dotyczy, ale trzeba to wyjaśnić dla spokoju
            > innych.
            Ja też już wszystkie swoje dzieci mam w domu ... hihihi
            Wydało mi się bardzo ważne to, co powiedziała djpa, dlatego
            zaznaczyłam.

            Ja niestety nie przyjmowalam Eutyroxu w ciąży, ponieważ nikt nie
            wpadł na to, że mam problemy z tarczycą ( a w ciąży leżałam w
            Klinice!) nawet marnego tsh mi nie zbadali sad
            • djpa Re: Do djpa! 12.01.10, 21:34
              Ciąża z sykiem to była pierwsza moja ciąża. Zaczynałam ją z elegancką ja na
              Hashi tarczycą, prawie nie uszkodzoną. Doszłam w ciąży do dawki około 112 (nie
              pamiętam dokładnie). I syn bierze tyroksynę. Chodziłam do endo co 6 tygodni.

              Ciąża z córką to druga ciąża. Doszłam do dawki około 150. Do endo prawie nie
              chodziłam. W zasadzie sama się badałam i ustalałam dawkę, a mój gin tylko mi
              przytakiwał, że dobrze zwiększam dawkę. W ostatnich dwóch miesiącach ciąży wcale
              nie badałam tarczycy i nie zmieniałam dawki. Córka urodziła się zdrowa i nie
              miała przyblokowanej tarczycy.

              Podobnie prowadził ciążę endo mojej koleżance - w ostatnim trymestrze nie
              zwiększał jej dawki tyroksyny i jej synkowie nie mieli problemów z tarczycą.

              Co nie znaczy, że w każdej ciąży tak będzie i proszę się tym nie sugerować.
              Lekarzem nie jestem. Piszę, jak było, aby to dało coś do myślenia i do pytania
              swoich endo, jeśli się jest w ciąży smile

              Skąd endo wiedziała, że córka nie ma niedoczynności? Jak wspominałam, endo
              bardzo dokładnie bada dzieci, puls, wzrost, wagę, brzuch, skórę, oczy, wszystko
              dokładnie ogląda, słucha płaczu - czy niemowlę "skrzeczy". Myślę, że stąd była
              zupełnie pewna, że jest OK.

              NZOZ Przychodnia Specjalistyczna Sono-Expert
              Obrońców Poczty Polskiej, Pruszcz Gdański 58 683 21 77‎
              • szafirowa_burza Re: Do djpa! 13.01.10, 11:27
                Bardzo, bardzo dziekuję smile
                Tak, jak przypuszczałam, na NFZ termin na 30 marca! Zapisałam się, bo
                z tego co tu czytam,to chyba warto. Teraz pójdę do niej prywatnie i
                zobaczę co powie.
                Pozdrawiam
                • djpa Do Szafirowej_Burzy! 13.01.10, 21:45
                  Napisałaś w innym wątku, że

                  U nas w 3City, jak pisałam wcześniej, jest milion laboratoriów a tylko jedno
                  potrafi wykryć pasożyty. Przy wysokich monocytach to lubią byc pierwotniaki,
                  jakies entameby, czy lamblie


                  Jakie to laboratorium?

                  Synek też miał monocytozę, robiły mu się wtedy liszaje na twarzy, miał
                  niestrawione stolce. Obecnie skóra i stolce lepiej. Chciałabym mu zbadać
                  lamblie, ale nie wiem, gdzie?
                  • szafirowa_burza Re: Do Szafirowej_Burzy! 13.01.10, 22:26
                    Nie znam dokładnego adresu, ale to jest S-nia Lekarska we Wrzeszczu na
                    Grunwaldzkiej. Jadąc w stronę Gdańska, to jest po prawej stronie
                    ulicy, na odcinku pomiędzy Jaśkową Doliną a Do Studzienki.

                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka