Witam!
Od dłuższego czasu podglądam Wasze forum i postanowiłam sie po raz
pierwszy odezwać.
2 miesiące temu okazało się, że mam niedoczynność, która pojawiła
się po ciąży (nie wiem czy to Hasimoto bo nie robiłam do tej pory
badania TPO, TG).
Oto moje wyniki:
Dodam tylko, ze sama wpadłam na pomysł żeby zrobić badania hormonów
bo czułam sie bardzo zmęczona - co zwalałam na dziecko, po drugie
nie mogłam nic schudnąć.
2009.02.16
TSH- 7,44 norma {0,35-5,50)
FT4- 11,27 norma{9,0-20}
20,64%,
2009.09.16
TSH- 3,006 norma{0,35-5,5}
FT4- 12,33 norma{11,50-22,7}
7,41%,
Do tej pory myślałam, ze jak wyniki sa w normie to wszystko w
porządku ale po przeczytaniu forum troszeczkę byłam w szoku. W sumie
zmarnowałam sporo czasu zanim poszłam do endokrynologa.
2010.01.28
TSH - 2,96 norma{0,35-5,5}
FT3 - 3,89 norma{3,5-6,5}
13%
FT4 - 13,40 norma{11,5-22,7}
16,96%,
W tym momencie udałam się do lekarza, który przepisał mi Euthyroks
N25 i kazał się pojawić za 6 tyg.
2010.03.09
TSH - 1,75 norma{ 0,27-4,2}
FT3 - 2,28 norma{2,02-4,43}
10,79%
FT4 -1,17 norma{0,93-1,71}
30,77%,
dodatkowo zrobiłam USG tarczycy (lekarz za dużo się nie rozpisał):
płat prawy: 14*18*61 mm,
płat lewy: 13*11,5*62 mm,
cieśń: 3,2 mm,
gruczoł jednorodny, bogato unaczyniony, bez zmian ogniskowych.
Badania TPO, TG, ferrytyne zamierzam zrobić pod koniec miesiąca bo
sporo kasy wydałam na te badania i wizyte.
Co sądzicie o moich wynikach?
Zauważyłam, że FT4 trochę podrosło, FT3 niestety zmalało - czy w
takim razie powinnam zażywać selen?
Wszystko wypytam lekarza w następnym tyg ale chciałabym poznać Wasze
zdanie.
Pewnie będę musiała podnieść dawkę. Zapomniałam napisać, ze marzę o
drugim dziecku więc chciałabym jak najszybciej wyrównac hormony
(wiem, ze tak szybko sie nie da

).
Dostanę od Was jakieś rady??
Z góry dziękuje i pozdrawiam. Czekam na odzew.