Córka lat 15- leczona od 3 lat na subkliniczna niedoczynność tarczycy. Na Usg
3 guzki wielkości 0.5 mm(-wtedy, teraz nie wiem bo nie robili jej kontrolnego
USG)
Na początku TSH 4,85 teraz 2.91. FT3 i FT4 w normie. Bierze Eurhyrox 37,5. Od
roku ma bóle w kolanach, nasilające sie znacznie przy wysiłku, bez obrzęków.
Ma także dużą męczliwość która utrudnia funkcjonowanie. Po nawet niewielkim
wysiłku jest blada i słabo jej. Następnie miała zlecone ANA 1:640 typ
dyfuzyjny (homeogenny) droblnoplamisty. To było w listopadzie 2008. Za pół
roku nastepne badania-ANA 1:2560 oraz obecne p-ciała SS_A i Ro-52 intensywność
9 klasa(+)
Za 9 miesięcy kolejne badania-ANA1 1:5120, ANA2 1:640, oznaczono przeciwciała
kardiolipidowe -ok-PT, APTT SP, Fibrynogen C- wszytko w porządku. Wykonano jej
także ANA Profil 3 ale żadnego antygenu powodującego takie wysokie p.ciała nie
wykryto. Reumatolog mówi, że na razie bez leczenia. Inne badania typu
morfologia są ok. Inny reumatolog proponuje leczenie arachina do puki choroba
jeszcze na dobre nie zaatakowała. Wiem ze ten lek ma duże objawy uboczne.
Podejrzewali u niej tocznia, zespół Sjogrena, zespół Hoffmana. Endokrynolog
mówiła ze jak córka ma teraz TSH w normie to nie powinna czuć się słabo i
mieć bóle w kolanach, ze to nie od tarczycy. Na forum czytam ze to jednak ma
powiązanie. Już nie wiem co dalej robić. Napiszcie proszę co o tym wszytkim
myślicie, może ktoś zna podobne przypadki. Nikt nie wie co jej jest