Witam, chciałabym prosić o pomoc przy ocenie wyników. 2 kwietnia urodziłam przez cc synka, dwa dni po porodzie zaczęła boleć mnie głowa i trwa to do dziś. W zeszłym tyg zrobiłam kilka podstawowych badań i wyszło:
TSH 1,04 (0,27 - 4,20)
FT4 0,88 (0,93-1,71)
żelazo 30,10 (37-145)
Do tego inne wskaźniki z morfologii poniżej normy.
Pod koniec ciąży w dwóch ostatnich badaniach hormonów tarczycy też FT$ było poniżej normy:
14/03/2011
TSH 1,87 (0,21-3,15)
FT4 0,78 (0,93-1,71)
23/03/2011
TSH 2,41 (0,21-3,15)
FT4 0,82 (0,93-1,71)
Wizytę u ginekologa z wynikami mam dopiero 9 maja, powiedzcie czy te wyniki rzeczywiście mogą świadczyć o niedoczynności? Zapisać się do endokrynologa?
Oprócz tego, że boli mnie głowa mam kilka innych objawów - drażliwość, sucha skóra, częste infekcje, wieczne zmęczenie i kilka innych.
Z góry dziękuję