Dodaj do ulubionych

Wielka prośba o interpretację wyników

19.08.11, 10:47
Witam serdecznie, zrobiłam badania tarczycy. Moje wyniki:
tsh 3 - 2,54 (0,27 do 4,20)
ft3 2,73 (2,57-4,43)
ft4 1,34 (0,93-1,7)

syn 5 lat:
tsh 3 - 4,17 (0,70-5,97)
tf3 3,92 (2,57-4,43)
ft 4 - 0,97 (0,93-1,7)

Wydawało mi się, że jeśli w normie to ok, lekarze też mi potwierdzali (interniści) ale teraz wiem, że nie do końca tak to wygląda. Dodam ze w mojej rodzinie na tarczycę choruje mama, chorował jej tata (mój dziadek), choruje jej siostra (moja ciocia).
Bardzo proszę o podpowiedzi i interpretację. Będę wdzięczna i z góry dziękuję. Tak czy inaczej już szukam dobrego endokrynologa (Łódź)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Wielka prośba o interpretację wyników 19.08.11, 10:56
      Napisz coś o samopoczuciu swoim i synka. Może przelicz też wyniki na procenty używając kalkulatora.
      • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 19.08.11, 12:12
        ja: ogólne przemęczenie, drażliwość, kołatanie serca (ale mam zdiagnozowaną nerwicę), szczupłość ciała, w stanach stresowych nadmierna potliwość.
        syn - zaburzenia SI (stąd nadwrażliwość ogólna), jest szczupły, apetyt w normie.

        dziękuję za link do kalkulatora.
        • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 19.08.11, 12:15
          z kalkulatora wyszło:
          ja:
          FT4 53.25% [ wynik 1.34, norma (0.93 - 1.7)]
          FT3 8.60% [ wynik 2.73, norma (2.57 - 4.43)]

          syn:
          FT4 5.19% [ wynik 0.97, norma (0.93 - 1.7)]
          FT3 39.71% [ wynik 3.92, norma (2.57 - 5.97)]

          co to może oznaczać?
          • pies_z_laki_2 Re: Wielka prośba o interpretację wyników 19.08.11, 13:46
            Ja bym zrobiła teraz badanie przeciwciał atpo i atg, może też usg tarczycy.

            Po wynikach widać, że jakiś problem jest, chyba warto sprawdzić co to za problem.
            • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 19.08.11, 18:27
              dziękuję bardzo za podpowiedź, poczytałam trochę i lekko zgłupiałam. Czytam bowiem, że te badania przy chorobie tarczycy powinno się zrobić, z drugiej zaś strony, że w sumie nic nie dają ( www.endokrynologia.net/tarczyca/badania-przeciwcia%C5%82-przeciwtarczycowych-atpo-trab ).
              Tak czy inaczej - sprawdzić pewnie nie zaszkodzi. A usg...o nim nie pomyślałam, a pewnie od tego powinnam zacząć.
              P.s. Czy możecie polecić dobrego endo z Łodzi? Wygląda na to, że i syn i ja musimy odwiedzić specjalistę. W wątku o lekarzach znalazłam tylko Warszawę, do której aż tak daleko nie mam, ale prawdę mówiąc Łódź bliższa km.
    • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 31.08.11, 11:55
      byłam u lekarza, powiedział że wyniki w normie i nie ma sensu ruszać. faktycznie odpuścić i tylko obserwować?
      • anka.83 Re: Wielka prośba o interpretację wyników 01.09.11, 01:00
        Twoje nie są w normie (niziutkie fT3, za blisko dolnej granicy, stąd mogą być wszystkie objawy - nawet nerwicowe!).

        Co do dziecka - przykro mi, nie znam się na wynikach dzieci.

        Z takim TSH trudno znaleźć lekarza, który zajmie się Tobą sensownie (czyli zbada dokładnie), dlatego chociaż USG by się przydalo...
        • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 01.09.11, 10:03
          dziękuję bardzo, czyli lekarz mnie zbył i tyle sad
          usg mam w planach, tyle że też chciałabym znaleźć lekarza, który zrobi mi je dobrze. no i muszę szukać innego endo - znacie może godnego uwagi w Łodzi?
          • djpa Re: Wielka prośba o interpretację wyników 05.09.11, 13:43
            Moim zdaniem wyniki synka nie są za dobre, nie można tego tak zostawić. Warto poszukać endo dobrego dziecięcego, powtórzyć wyniki.

            Twoje też wyniki i samopoczucie podobnie, naprawdę możesz się czuć lepiej.
            • szironna Re: Wielka prośba o interpretację wyników 07.09.11, 13:05
              dziękuję, masz rację.
              zdiagnozować muszę i siebie, i synka. szukam właśnie dobrego lekarza, nie chcę eksperymentować. wiem że problemy z tarczycą to nie żarty. najgorsze że lekarze bagatelizują wyniki, zarówno synka, jak i moje uznano za dobre. gdyby nie to forum, pewnie dłużej żyłabym w przekonaniu, że wszystko ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka