Dodaj do ulubionych

wyniki badań

11.08.14, 09:59
Zaniepokojona zmianami typu: przyrost wagi 5kg w ciągu 4 m-cy przy żadnej zmianie żywieniowej i tym samym trybie życia, sennością, puchnięciem, na zmianę zaparcia z normalnym wypróżnianiem - zrobiłam sobie wyniki badań krwi. podstawowej morfologii ok ale

TSH 5,3
FT4 - w normie
kreatynina, sód, potas ok

Wit D - poniżej normy
GGTP - w normie
hbs i hcv - też ok


USG tarczycy -
P: 13*15*36
L: 13*14*33
cieśń - 2mm
Echogeniczność niejednornodna, bez zmian ogniskowych


Byłam u endo - zinterpretowała to jako hashimoto, bo w tym wieku (35l) powinnam mieć na poziomie 1-1,5 i przepisała euthyrox n25 po 1tabl. rano

Dodam że wizyta bezpłciowa, zerknięcie na wyniki i od razu diagnoza



Po 3 dniach od wizyty zrobiłam jeszcze raz TSH i wzrosło mi do 6,8 (pierwsze wyniki robiłam 5 dni wcześniej)

Mam mieszane uczucia co do diagnozy, szukam jeszcze innego endo, ale zanim będzie wizyta chcę zapytać czy rzeczywiście przy takich wynikach jest to hashi, czy muszę się już na tym poziomie wyników truć hormonami

dodam że jestem antylekowa i widmo codziennego przyjmowania leków do końca życia (bo tak powiedziała endo) dobija mnie kompletnie


Obserwuj wątek
    • gala_dali83 Re: wyniki badań 11.08.14, 12:14
      pyzulka79 napisała:

      > Zaniepokojona zmianami typu: przyrost wagi 5kg w ciągu 4 m-cy przy żadnej zmian
      > ie żywieniowej i tym samym trybie życia, sennością, puchnięciem, na zmianę zapa
      > rcia z normalnym wypróżnianiem - zrobiłam sobie wyniki badań krwi. podstawowej
      > morfologii ok ale
      >

      Są to typowe objawy niedoczynności tarczycy.
      > TSH 5,3

      O wiele za dużo. Ale wyniki zawsze podawaj z normami.

      > FT4 - w normie

      To znaczy ile? Jaka jest norma? Dolna granica normy to dla nas nie norma, zwłaszcza przy tak wysokim TSH.

      > kreatynina, sód, potas ok
      >
      > Wit D - poniżej normy

      Powinnaś dostać receptę na uzupełnienie. Ile dokładnie wyniósł Twój wynik? Jakie są normy laboratoryjne?

      > GGTP - w normie
      > hbs i hcv - też ok
      >
      >
      > USG tarczycy -
      > P: 13*15*36
      > L: 13*14*33
      > cieśń - 2mm
      > Echogeniczność niejednornodna, bez zmian ogniskowych
      >
      wymiary i objętość prawego płata: 13 mm x 15 mm x 36 mm → 3.51 ml
      wymiary i objętość lewego płata: 13 mm x 14 mm x 33 mm → 3.003 ml

      objętość całej tarczycy: 6.513 ml

      Masz zdecydowanie za małą tarczycę, norma dla kobiet to 13-18 ml. Twoją coś zjadło i nazywa się Hashimoto. Potwierdza to dodatkowo niejednorodna echogeniczność tarczycy.
      >
      > Byłam u endo - zinterpretowała to jako hashimoto, bo w tym wieku (35l) powinnam
      > mieć na poziomie 1-1,5 i przepisała euthyrox n25 po 1tabl. rano
      >

      I dobrze zinterpretował. Za jaki czas zlecił kontrolę? Bo dawka 25 jest wprowadzająca, jak dla dziecka. Na pewno na niej nie pozostaniesz.

      > Dodam że wizyta bezpłciowa, zerknięcie na wyniki i od razu diagnoza
      >
      >
      Bo z Twoimi wynikami trudno dyskutować.
      >
      > Po 3 dniach od wizyty zrobiłam jeszcze raz TSH i wzrosło mi do 6,8 (pierwsze
      > wyniki robiłam 5 dni wcześniej)
      Na tabletce już?

      > Mam mieszane uczucia co do diagnozy, szukam jeszcze innego endo, ale zanim będz
      > ie wizyta chcę zapytać czy rzeczywiście przy takich wynikach jest to hashi, czy
      > muszę się już na tym poziomie wyników truć hormonami
      >

      Moim zdaniem jest to Hashi, co potwierdzą zapewne dziewczyny. Szkoda kasy na drugiego lekarza. Tymi hormonami sie nie trujesz, to nie antykoncepcja. One pozwalają normalnie funkcjonować Twojemu organizmowi. Zapewniam Cię, że skutki nieleczonej niedoczynności są dużo gorsze.

      > dodam że jestem antylekowa i widmo codziennego przyjmowania leków do końca życi
      > a (bo tak powiedziała endo) dobija mnie kompletnie
      >
      >
      Jak większość z nas. Ale wolimy się leczyć, by móc normalnie funkcjonować i nie rozwalać sobie organizmu.
      • pyzulka79 Re: wyniki badań 11.08.14, 13:45
        > To znaczy ile? Jaka jest norma? Dolna granica normy to dla nas nie norma, zwłaszcza przy tak wysokim TSH.

        FT4 (0,93-1,70) - 1,01

        Wit D - 19 ng/ml (10-30) -poziom niewystarczający

        Kreatynina - 0,83 (0,50-0,90)
        Sód - 143 (136-145)
        Potas - 3,99 (3,50-5,10)
        Bilirubina 1,47 (00-1,2) - mam podwyższone ale to od 2 lat mam taki poziom

        > > Po 3 dniach od wizyty zrobiłam jeszcze raz TSH i wzrosło mi do 6,8 (pierwsze
        > > wyniki robiłam 5 dni wcześniej)

        > Na tabletce już?

        NIE - nie brałam nic


        Dodam że nie miałam robionego FT3, Anty TPO

        Czy ktoś może miał podobnie i samą dietą i suplementacją osiągnął efekty.


        Spróbuj mnie zrozumieć , bo mam bardzo duży dystans do leków i zanim cokolwiek wezmę konsultuję na milion sposobów, szukam alternatyw
        • gala_dali83 Re: wyniki badań 11.08.14, 14:00
          pyzulka79 napisała:

          > > To znaczy ile? Jaka jest norma? Dolna granica normy to dla nas nie norma,
          > zwłaszcza przy tak wysokim TSH.
          >
          > FT4 (0,93-1,70) - 1,01
          >
          FT4 10.39% [wynik 1.01, norma (0.93 - 1.7)]

          Bardzo niskie ft4 i wysokie TSH dają niedoczynność.

          > Wit D - 19 ng/ml (10-30) -poziom niewystarczający
          >

          Musisz koniecznie zacząć uzupełniać d3.
          > Kreatynina - 0,83 (0,50-0,90)
          > Sód - 143 (136-145)
          > Potas - 3,99 (3,50-5,10)
          > Bilirubina 1,47 (00-1,2) - mam podwyższone ale to od 2 lat mam taki poziom
          >

          Na tym się nie znam. Może inne dziewczyny coś podpowiedzą.
          > > > Po 3 dniach od wizyty zrobiłam jeszcze raz TSH i wzrosło mi do 6,8
          > (pierwsze
          > > > wyniki robiłam 5 dni wcześniej)
          >
          > > Na tabletce już?
          >
          > NIE - nie brałam nic
          >
          >
          > Dodam że nie miałam robionego FT3, Anty TPO

          Ft3 by się przydało. Do tego ferrytyna i b12. Ti zazwyczaj osoby z niedoczynnością mają braki. Moim zdaniem przy tak małej tarczycy oznaczanie antyTPO, czy antyTG jest bezzasadne.
          >
          > Czy ktoś może miał podobnie i samą dietą i suplementacją osiągnął efekty.

          No na pewno są takie co twierdzą, że im się udało tongue_out My na forum w to nie wierzymy. Oczywiście dieta, szczególnie ta uboga w gluten, poprawia nasz stan zdrowia, ale nie prowadzi do wyleczenia.
          >
          >
          > Spróbuj mnie zrozumieć , bo mam bardzo duży dystans do leków i zanim cokolwiek
          > wezmę konsultuję na milion sposobów, szukam alternatyw

          Ok... Tylko, że Ty masz tarczycę jak mały chłopiec. Ona, wspomagana nawet dietami innymi cudownymi wynalazkami, nigdy nie będzie w stanie wyprodukować odpowiedniej ilości hormonów. A te hormony są nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. To nie jest tak, że bierzemy jakieś tam hormony - bierzemy tyroksynę, coś, czego nasz organizm nie jest w stanie wyprodukować w wystarczającej ilości. A skutki długotrwałej niedoczynności są bardzo niefajne. I szkodzą zdrowiu. Branie tyroksyny nie szkodzi w żaden sposób. Jak już wspominałam, to nie antykoncepcja hormonalna, ze skutkami ubocznymi.

          Rozumiem, że dużą barierą jest to, że leków dotąd nie brałaś. Ja do zeszłego roku też nie. Co więcej, przez 9 lat byłam honorowym dawcą krwi. A teraz biorę tyroksynę. Można się do tego przyzwyczaić.

          Uważam też, że miałaś duże szczęście trafiając na lekarza, który tak szybko postawił diagnozę. Poczytaj forum - wiele dziewcząt, ja na przykład również, przez wiele miesięcy nie może trafić na dobrego lekarza, który będzie potrafił ocenić ich stan zdrowia.
        • zanyen Re: wyniki badań 11.08.14, 14:02
          Witaj, pyzulko79 smile

          Wypowiem się, chociaż leczę się zaledwie od kilku tygodni (ale choruję najprawdopodobniej od wielu, wielu lat).

          >Czy ktoś może miał podobnie i samą dietą i suplementacją osiągnął efekty.
          >
          >
          > Spróbuj mnie zrozumieć , bo mam bardzo duży dystans do leków i zanim cokolwiek
          > wezmę konsultuję na milion sposobów, szukam alternatyw

          Tak, ja miałam podobnie, choruję na różne rzeczy praktycznie od urodzenia, a kontakty z lekarzami nie były jakieś super owocne i niespecjalnie stawiały mnie na nogi. Nie lubiłam łykać czegokolwiek.

          Ale uwierz mi (albo - jeszcze lepiej - sprawdź w porządnej, medycznej "Fizjologii i anatomii", do czego potrzebna jest tyroksyna, w jakich procesach bierze udział i co jest niezbędne do tego, aby wszystko działało dobrze. Polecam dużego "Traczyka", jeśli podasz mi maila, mogę Ci go przesłać), że jak brakuje TYROKSYNY, to trzeba ją brać (SUPLEMENTOWAĆ w zasadzie), bo żadne chińskie ziółka ani siła woli na to nie pomoże. Jeżeli niedobór tyroksyny się pogłębi, będzie tylko gorzej. Trzeba też uzupełniać na bieżąco niedobory - i nie ma w tym żadnej filozofii.

          Albo chcesz być w dobrej kondycji i być na chodzie, albo chcesz się męczyć i mieć pod górkę. Ja ze swojego doświadczenia Ci mówię, że naprawdę w tym przypadku stawanie okoniem zwyczajnie się NIE OPŁACA. Ale oczywiście - to jest tylko moje zdanie, a decyzja należy tylko i wyłącznie do Ciebie smile

          Pozdrawiam serdecznie smile
          • pyzulka79 Re: wyniki badań 11.08.14, 17:33
            Zanyen - dzięki za rady

            Ja po prostu nie mogę się otrząsnąć. Dla mnie to jak wyrok. Dla kogoś kto unika jak ognia tabletek, nawet na ból głowy to tragedia.

            Poza tym nie za bardzo może do mnie dojść że muszę i nie mam wyjścia.
            Wyniki krwi mam dobre, nie marznę, nie wypadają mi włosy, miesiączki mam regularne. Jedynie co mnie zaniepokoiło to ten przyrost wagi i puchnięcie.


            Jeszcze jak w marcu robiłam badania TSH miałam 3,8 - więc niby w normie.

            Teraz gwałtownie podskoczyło do 6,48

            Dlaczego drążę temat? Bo wyższe TSH tj od 3 w górę pojawiło się razem z wyższą bilirubiną.
            Bo witaminę D mam poniżej normy. Szukam związku i może nie warto leczyć się hormonami bo może trzeba tu trochę więcej poszperać i podleczyć.


            I dlatego też pytam czy ktoś kto miał podobne objawy i wyniki, suplementował np. żelazo czy wit D i TSH wróciło do normy.


            • n1eobecna Re: wyniki badań 11.08.14, 21:56
              Bardziej podtrujesz się brakiem hormonów.

              Też miałam podwyższoną bilirubine i szereg innych dolegliwości. Poratowaly mnie tabletki za 5 złwink Serio uważam euthyrox za jeden z genialniejszych wynalazków.
            • procesor Re: wyniki badań 11.08.14, 22:32
              jakby ci trzustka nie produkowała wystarczająco insuliny to też bys dyskutowała z zaleceniem brania insuliny???
              tongue_out

              ty się ciesz że masz JESZCZE mało objawów i bierz tyroksynę póki czas - lepiej łykac ZANIM zaczniesz łysieć, tyć, sypać suchą skórą dokoła, miewać depresyjne nastroje i zapominać co chwilę co miałaś zrobić oraz ogólnie uważać że to już menopauza i demencja starcza.... big_grin
              • pyzulka79 Re: wyniki badań 12.08.14, 10:09
                > jakby ci trzustka nie produkowała wystarczająco insuliny to też bys dyskutowała
                > z zaleceniem brania insuliny???
                > tongue_out

                Uwierz mi że tak smile


                Swoją drogą , czy branie tyroksyny jest już wyrokiem i nigdy się od niej nie uwolnię?

                Czy istnieje jakakolwiek szansa że po np. roku brana będzie można z niej zrezygnować?


                Pytam - bo dla mnie jest to coś nowego
                • gala_dali83 Re: wyniki badań 12.08.14, 12:56
                  Nie, nie istnieje. Bierzesz dożywotnio. Procesor Ci wszystko wyjaśniła.
    • pies_z_laki_2 Re: wyniki badań 12.08.14, 16:11
      > czy muszę się już na tym poziomie wyników truć hormonami
      >
      > dodam że jestem antylekowa i widmo codziennego przyjmowania leków do końca życia (bo tak > powiedziała endo) dobija mnie kompletnie

      > wyrok...

      Ha, ha, ha, no cudne big_grin
      Masz kilkutek zamiast tarczycy i nadal uważasz, że jakieś cuda wianki spowodują, że tarczyca ci odrośnie i znowu będzie jak dawniej?

      Zapewniam cię, że nie chciałabyś, żeby twoja tarczyca zaczęła się powiększać, bo to oznaczałoby duże kłopoty. Została "zjedzona" przez p.ciała tarczycowe (powinnaś zbadać atpo i atg dla dokończenia diagnozy, chociaż na podstawie usg i wyników z krwi plus objawy sprawa już i tak jest przesądzona). Masz niesprawną tarczycę i to oznacza, że nie wydusisz z niej więcej, jakby tarczyca mogła produkować więcej, to by produkowała i nie miałabyś takich wyników i objawów. I tak doczekałaś do wyników jednoznacznie wskazujących na niedoczynność i konieczność uzupełniania tyroksyny, a więc masz szczęście, bo nie miotasz się po setkach gabinetów lecząc różne rzeczy, które nie zostały rozpoznane jako objawy niedoczynności...

      Nie lubisz leków? A pokaż mi kogoś, kto zdrowy na umyśle lubi tongue_out

      Wyrok do końca życia? Jak nie będziesz codziennie łykać tyroksyny w tabletkach (może kiedyś będzie w pompie jak insulina, albo w plastrach jak antyki), to ten koniec przyjdzie szybciej, niż byś chciała. Kiedyś (przed tabletkami) niedoczynność była chorobą... śmiertelną!

      Trochę cię rozumiem.... Uważasz, że masz kontrolę nad światem, w tym nad swoim organizmem, a tu nagle twoje ciało cię zdradziło... mnie i wiele innych Hashimotek też... i nie ma tu winnych, na których fajnie byłoby zwalić winę... i tylko dzięki temu, że szukamy informacji i wykorzystujemy je w dobrym prowadzeniu się (LoL), funkcjonujemy całkiem dobrze smile A niektóre dziewczyny powstały niemal z poziomu zoombie...

      Nie warto kopać się z koniem, im szybciej się pogodzisz z tym, że sytuacja się zmieniła, tym mniejsze szkody sobie wypracujesz. Od teraz pracuj nad tym, żeby nie dopuścić do powikłań, a będzie dobrze.

      Witamy w elitarnej grupie Hashimotek smile
    • pyzulka79 Re: wyniki badań 20.08.14, 13:25
      Dziewczyny

      Zrobiłam sobie jeszcze dodatkowe badania i wyszło mi

      FT4 24.68% [ wynik 1.12, norma (0.93 - 1.7)]

      FT3 61.25% [ wynik 3.47, norma (2 - 4.4)]



      anty TPO - 247,1 IU/ml norma (0 - 34)

      anty-TG 138,10 IU/ml norma (0 - 115 )


      Co oznaczają te procenty w FT4 i FT3

      Czy zawsze trzeba mieć 100% - bo nie rozumiem tego . Jaka jest prawidłowa procentowość


      Wytłumaczcie please


      p.s. przy okazji zrobiłam ferrytynę i mam 9,69 gdzie norma jest od 13 - 150. Pewnie muszę zacząć łykać żelazo
      • pyzulka79 Re: wyniki badań 20.08.14, 13:33
        Dodam jeszcze od siebie że wyniki wynikami a objawy objawami


        - jest mi cały czas gorąco
        - pocę się jak szczur przy najmniejszym wysiłku
        - szybko się męczę
        - senna jestem tylko w mieście/ byłam ostatnio 10 dni na wsi i jak młody Bóg śmigałam od 7:00 rano - zero senności i zmęczenia. O 22:00 zasypiałam jak niemowlak
        - apetyt mam - a jak! niech mi tylko ktoś podsunie dobre jedzenie smile)))
        - bezsenność - czasem jest mi trudno zasnąć i siedzę do 1-2 w nocy (ale tylko w mieście)
      • pies_z_laki_2 Re: wyniki badań 24.08.14, 19:52
        Koniecznie zerknij na głównej stronie forum linki przyklejone, tam masz to wyjaśnione dokłądnie.
        - 5. Tekst wyjaśniający, skąd wzięły się procenty i co oznaczają oraz dlaczego warto oznaczać FT4 i FT3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka