misiamo10
22.09.14, 19:38
Jestem w trzeciej ciąży. Do tej pory nie miałam problemów z tarczycą (albo o nich nie wiedziałam).
W 8. tygodniu TSH wyszło mi 0,061, w 10 tygodniu TSH 0,008 (0,35-4,94), FT3 5,08 (2,62-5,70) i FT4 19,59 (9,01-19,05)
Przy tych wynikach endo nr 1 stwierdził, że mam nadczynność i przepisał thyrosan 3x1tabl.
endo nr 2, powiedział, żeby poczekać jeszcze 2 tygodnie, bo wg niego nie ma dramatu i za 2 tyg. powtórzyć badania do tego aTPO, aTG, TRAb. Wg niego niski poziom TSH może być uzależnony od Beta-HCG.
Dodam, że nie mam kołatania serca, jest mi raczej zimno. Generalnie najbardziej dokuczają mi permanentne mdłości i wymioty.
Proszę o radę, bo nie wiem który z endo ma rację.