anna_maria_t
23.10.14, 14:58
gdybyście mogli zerknąć na wyniki mojego faceta (zrobiliśmy, bo W OGÓLE się nie rusza, pochłania hektolitry coli, kilogramy fast foodów i jest mega nerwowy). Był u endo i kazał zrobić krzywą i kortyzol.
Obciążenie glukozą 75g
na czczo G - 77 (nor. 60 - 100), I - 6,9 (nor. 2,6 - 24,9)
po 1h G - 122 (nor. 60 - 160), I - 39 (nor. 2,6 - 24,9)
po 2h G - 105 (nor. 60 - 140), I - 22 (nor. 2,6 - 24,9)
kortyzol na czczo 7,7 (nor. 6,9 - 19,4)
TSH 1,9 (nor. 0,27 - 4,20)
FT3 4,45 (nor. 2,0 - 4,40)
FT4 1,55 (nor. 0,93 - 1,70)
Lekarz powiedział, że tarczycowe hormony są w normie.
Co jeszcze można z tymi nerwami? Wszystko go drażni, denerwuje, zawsze o małe pierdoły się wścieka. Rozumiem, choleryk, ale to już zakrawa o jakąś manię. Wystarczy, że ma zagięty kołnierz i już nerwy; łyżka mu upadnie i nerwy; nie wspomnę o tym co się z nim dzieje, jak jest powód do nerwów...