malinazkomina
10.03.17, 16:24
Prosze o pomoc, bo mam zagwozdkę, co dalej ze sobą zrobić i może Wy mi pomożecie. Od paru tygodni kiepsko się czułam, nie miałam kompletnie na nic siły, więc postanowiłam się przebadać. Lekarz zlecił ogólne badania, wyszedł mi lekko podwyższony cholesterol, glukoza w górnej granicy normy, podwyższona jedna próba wątrobowa i druga na górnej granicy normy. Lekarz sugerował problemy z dietą, ale bardzo się pilnuje, bo mam stwierdzone PCOS, jestem na lekach antykoncepcyjnych, bo inaczej moje okresy szalały tak, że nie byłam sobie w stanie poradzić, oczywiście mówiłam o tym, ale niespecjalnie mnie słucha. Nie wiem też, co dalej z moim leczeniem, lekarz ogólny nie potrafił mi nic odpowiedzieć i skierował na usg brzucha, w międzyczasie zrobiłam hormony tarczycy
(TSH) 1,300 norma: 0,27 — 4,20
(FT3) 3,12 2,42 — 4,36
(FT4) 1,55 1,00 — 1,60
(ATG) 23,39 0,0 — 115,0
(ATPO) 11,2 0 — 34
Teoretycznie wszystko w normie, ale czy moje kiepskie samopoczucie moze być spowodowane problemami z tarczycą? Wybieram się jeszcze do endokrynologa, ale chciałabym pójść z konkretnymi badaniami i pytaniami, żeby nie zostać zbytą, bo podejrzewam, że cholesterol i wątroba mogą być powiązane z problemami z jajnikami. Nie jestem otyła, ważę wg wszelkich norm idealnie do swojego wzrostu. Czy któraś z was miała podobne problemy?