Mam pytanie odnośnie syna i córki: czy i kiedy się usamodzielnią?
Obydwoje pracują więc chodzi mi głównie o to, kiedy w
końcu "odpępowią" się od rodziców tzn założą rodziny i wezmą swoje
życie we własne ręce. Czasami odnoszę wrażenie, że boją się
samodzielności i związanej z tym odpowiedzialności dlatego odpowiada
im takie "uwieszenie" się rodziców (częściowo pewnie i przez zwykłe
wygodnictwo)Martwi mnie to bo są w takim wieku (28, 27lat),że jakieś
poważniejsze plany na życie powinni już mieć a zamiast tego w
głowach bańki mydlane...
Dziekuję z góry za odpowiedź