Dodaj do ulubionych

prosze o wrozbe

27.07.10, 19:18
witam juz korzystalam z Twojej wrozby i sie sprawdzilo. Dlatego postanowilam znowu napisac. Jestem ostatnio wiecznie zestresowana i rozdrazniona. Na nic nie mam ochoty. Wiem ze to przez prace a dokladniej przez przelozonych. Jestem juz zmeczona ta atmosfera w pracy. Czy to nigdy sie nie zmieni??? Dlaczego kierownicy mnie nie docenaja?? I wiecznie sie czepiaja o bzdury?? Koledzy i kolezanki z pracy mnie lubia. Czy kiedys uda mi sie zmienic prace?? I czy bedzie to lepsza od tej?? Dziekuje. Iza
Obserwuj wątek
    • wyka_ptasia Re: prosze o wrozbe 31.07.10, 12:36
      Zmiana pracy - taka praca się pojawiła, lecz są przy niej jakieś, raczej tymczasowe, problemy z wypłacalnością, choć atmosfera lepsza. Czas około 8 miesięcy. Czyli należałoby sie zastanowić, czy warto i szukać czegoś dalej.
      Przełożeni w obecnej: działania i wysiłki postrzegają , jako niewystarczające wobec wymagań, wygląda to tak, że cokolwiek zrobisz bedzie oceniane w sposób, jaki piszesz. Wg nich - stawiasz sama sobie za małe wymagania. I nie została pokazana możliwość zmiany, zawsze będzie coś nie tak. Pozostaje jedynie samemu się zmienić. Bo też i taka jest prawda, możemy zmienić tylko samych siebie. Robić swoje i mieć czyste sumienie - tylko tyle i aż tyle.
      I karty pokazały, że przynajmniej na razie próby zmiany swojej aktywności w tej pracy nie przyniosą pożądanych rezultatów. Choć będzie im towarzyszyć taka nadzieja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka