Dziekuję za wczesniejszą wrózbę. Trafnie oceniasz i odczytujesz karty, dlatego wracam do Ciebie. mam nadzieje ze nie masz mnie dosyć.

)
tym razem moje pytanie dotyczy kobiety o imieniu B. Czy mi sie wydaje, czy ona rywalizuje z nami? wogole o co temu człowiekowi chodzi? tyle agresji w niej, a to kobieta wieku emerytalnym, z którą nic mnie nie łaczy. No oprócz klatki schodowej.
I czy dobrze ze nie reaguje, a może ona to inaczej rozumie?
Pozdrawiam