lernakow
05.12.10, 20:09
Ruszyła beta jumo.com. Póki co rejestracja wymaga konta na facebooku.
Jak pierwsze wrażenia?
Ano - Hameryka. Czyli portal bardzo fajny dla organizacji działających w USA, bo mogą łatwo pozyskać nowe środki na działalność. Organizacja, która jest u nich zarejestrowana jako NGO może mieć na stronie guzik do łatwych darowizn. Jeżeli prowadzi się aktywną stronę internetową, na której co i rusz pojawiają się świeże materiały dotyczące podejmowanych działań, to wystarczy podpiąć jej zawartość pod stronę na Jumo i już ma się tysiące nowych widzów, którzy w dodatku mają łatwą możliwość wsparcia takiej organizacji. Nie tylko wsparcia - stałego wspierania, stałego śledzenia działań, a wręcz włączenia się w nie.
Organizacja spoza USA ma już gorzej, choć widać kilka takich, które prężnie działają. Trudniej tu o uzyskanie funduszy, ale przecież to tylko margines wsparcia, jakie uzyskuje się od sympatyków tej czy innej działalności. Nadal można prowadzić swoją stronę, poprzez aktywność windować się w górę w wynikach wyszukiwania, zdobywać stałych odbiorców, którzy po jednorazowym wyrażeniu zainteresowania na bieżąco dostawać będą od nas świeże materiały.
A dla użytkownika?
Na razie nie za wiele. Brakuje mi polskich organizacji, a dodatkowo przeszkadza mi brak możliwości weryfikacji ich prawdziwości. Bo dziś lista jest prawie pusta, łatwo dodać tam stronę czegoś, co będzie się nazywało Polska Akcja Humanitarna i podszywać się pod kogoś. Nie bardzo też wiem co i jak mam robić. Wybrałem sobie interesujące mnie tematy, w ramach tych tematów wybrałem interesujące projekty, dostałem na dzień dobry masę linków, ale nie widzę szczególnego porządku w tym wszystkim, nie widzę podejścia projektowego, nie jestem prowadzony za rękę. Dla mnie to może i nie problem, bo ja sobie znajdę to, czego będę potrzebował, ale wiele osób może wejść i się zniechęcić. Tempo odkrywania serwisu nie jest dobre. Chyba w ogóle nikt o tym nie pomyślał, żeby zaplanować jakieś tempo.
Ale jestem pełen nadziei i zobaczymy co dalej. Prawdę mówiąc istnienie Jumo sprawia, że mam ochotę poskładać coś do kupy i tam wrzucić. Może wreszcie sformalizować nasze forumowe istnienie. Choć trzeba mieć świadomość, że może lepiej poprzeć istniejącą organizację, która ma już jakieś sukcesy, niż zakładać własną, kolejną robiącą to samo, czyli najczęściej nic.