Dodaj do ulubionych

czy to nie przesada???

13.04.10, 11:57
Lech i Maria Kaczyńscy mają zostać pochowani w krypcie na Wawelu obok królów
Polski. Tak zdecydowała rodzina zmarłych.

wyborcza.pl/1,75478,7765658,Para_Prezydencka_spocznie_na_Wawelu.html
Obserwuj wątek
    • hawela Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 12:11
      Jak już napisałam gdzie indziej: żal Ludzi.
      Ale nie potrafię ulec tej apoteozie Prezydenta. Akurat Panią
      Prezydentową poznałam i zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
      Pan Prezydent robił negatywne. I jedno, i drugie wrażenie mogą być
      mylne.
      Ale nie wiem, dlaczego aż na Wawelu. To jednak tylko prezydentura...
      Choć chyba i za życia było podobne podejście jeśli chodzi o
      niektórych - władza królewska
      • grzespelc Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 17:42
        > Ale nie wiem, dlaczego aż na Wawelu. To jednak tylko prezydentura...

        Głowa państwa to głowa państwa. Od XVII w. król Polski mógł niewiele więcej, niż
        teraz prezydent. Nie miałbym nic przeciwko nowej tradycji chowania prezydentów
        na Wawelu - jeżeli jest miejsce.

        Awoją drogą - ciekawe, gdzie pochowano Narutowicza...
        • hawela Narutowicz 14.04.10, 11:29
          Warszawa:
          pl.wikipedia.org/w/index.php?
          title=Plik:Narutowicz_grave.JPG&filetimestamp=20080419194629
      • diabollo Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 17:48
        hawela napisała:

        > Jak już napisałam gdzie indziej: żal Ludzi.
        > Ale nie potrafię ulec tej apoteozie Prezydenta. Akurat Panią
        > Prezydentową poznałam i zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
        > Pan Prezydent robił negatywne. I jedno, i drugie wrażenie mogą być
        > mylne.
        > Ale nie wiem, dlaczego aż na Wawelu. To jednak tylko prezydentura...

        Powninniśmy nie złupieć do reszty i pamiętać, że nie tylko była to "tylko
        prezydentura", ale jeszcze do tego prezydentura komplentnie nie udana, rzekłbym
        prezydentura-klapa.

        Kłaniam się nisko.
        • grzespelc Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 20:38
          > Powninniśmy nie złupieć do reszty i pamiętać, że nie tylko była to "tylko
          > prezydentura", ale jeszcze do tego prezydentura komplentnie nie udana, rzekłbym
          > prezydentura-klapa.

          Paradoksalnie prezydent Kaczyński jechał do Katynia z bardzo dobrym pojednawczym
          przemówieniem. MOżnaby powiedzieć, że nawet tego nie udało mu się zrobić dobrze,
          zle to już nie jego wina.
          Ustaliłem, że prezydenci IIRP są pochowani a archikatedrze w Warszawie, więc tam
          powinni pochować Kaczyńskiego. Cóż, prawica będzie teraz tworzyć swoją mitologię
          i robić pielgrzymki do Krakowa w kwietniu. Mamy to jak w ... (miałem napisać
          banku, ale teraz nawet banki niepewne, pewna tylko śmierć...)
    • agnen Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 12:12
      co za różżnica i tak są równo martwi gdziekolwiek ich pochowają.
      Pewnie że w Wawelu to królowie i że zakrawa to na manię wielkości i że praktycznie Kaczyński z Krakowem miał niewiele wspólnego i IMO powązki byłyby lepsze, ale właściwie to szczególnie mnie to nie rusza.
    • marcinlet Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 14:08
      Od tragedii do komedii. I to jak szybko. wink Niedługo zacznę wierzyć, ze cała
      katastrofa została specjalnie zaplanowana, by Lech Kaczyński mógł być wspominany
      jako "najwybitniejszy mąż stanu i prezydent w historii Polski".
      • karafka_do_wina Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 14:46
        mnie to nie smieszy, mnie to oburza. tragiczna smierc to za mala "zasluga" by spoczac na Wawelu. zaloze sie, ze to pomysl Jaroslawa, bo raczej nie corki Marty. Jarkowi zamarzyl sie awans spoleczny, w koncu nie kazdy ma rodzine pochowana w katedrze krolewskiej...



        • hawela Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 16:05
          a może to kaczka dziennikarska?
        • uffo Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 16:06

          mnie to tez nie smieszy, ale tez nie oburza. Po prostu zaczynam
          myslec ze wiekszosc postaci historycznych, tych zakryptowanych na
          Wawelu, czy w Smoczej Jamie, to jakies karkolomne oszustwa ludzkich
          iluzji. Kompleks nizszosci zalatwiany historycznym podwyzszaniem i
          utrwalaniem w pamieci narodowej.

          Nastepny przyczynek do tym wiekszej odpowiedzialnosci za samego
          siebie i wiary we wlasne sily.

          • karafka_do_wina Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 17:55
            Kompleks nizszosci zalatwiany historycznym podwyzszaniem i
            > utrwalaniem w pamieci narodowej.

            caly Jaroslaw K.! wink
    • karafka_do_wina Prof. Andrzej Romanowski: Kategorycznie nie Wawel 13.04.10, 19:27

      "Opłakuję śmierć prezydenta mojego państwa, ale jestem kategorycznie przeciwny idei pochowania Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką na Wawelu.

      To nie ulega dla mnie najmniejszej wątpliwości z pięciu przyczyn. Po pierwsze, na Wawelu nie leży żaden z polskich prezydentów, ani Mościcki ani Narutowicz. To nekropolia królewska. Po drugie, trzeba otwarcie zadać pytanie, czy Lech Kaczyński jest takim samym bohaterem narodowym jak Piłsudski? Nie jestem pewien, czy większość społeczeństwa podziela to zdanie. Po trzecie, gdy w latach 90 tych symbolicznie chowano w Polsce najbardziej tragicznego naszego władcę Stanisława Augusta - nikomu poza garstką ludzi - nie przyszło na myśl, by chować go na Wawelu. Choć to nekropolia królów. Po czwarte, zawsze słyszeliśmy od władz kościelnych, że na Wawelu nie ma już miejsca. Po piąte, nasi bohaterowie narodowi Piłsudski czy Sikorski nie zostali pochowani wraz z żonami."

      Więcej... wyborcza.pl/1,75478,7767881,Lech_Kaczynski_spocznie_na_Wawelu___komentarze.html#ixzz0l0BzfVrO
    • gaika Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 20:34
      karafka_do_wina napisała:

      > Lech i Maria Kaczyńscy mają zostać pochowani w krypcie na Wawelu
      obok królów
      > Polski. Tak zdecydowała rodzina zmarłych.

      Jakieś kryteria by się przydało uruchomić. I jakie one miałyby być?
      Od tej pory każdy prezydent? Tragicznie zmarły? W jakiej odległości
      od Katynia?

      Za parę tygodni wybuchnie w Polsce kolejna jatka z Wawelem w tle.
      Na życzenie Jarkacza.
      • karafka_do_wina Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 20:55
        > Jakieś kryteria by się przydało uruchomić. I jakie one miałyby być?



        koneksje z arcybiskupem?
        • gaika Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 21:27
          karafka_do_wina napisała:


          > koneksje z arcybiskupem?

          Ale z którym?
          Gdzieś czytałam, że Pieronek nawołuje, żeby się naród wypowiedział.
          Ciekawe czy poprzez próbę reprezentatywną, czy w referendum.
          wink
          • chickenshorts Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 21:52
            gaika napisała:

            > karafka_do_wina napisała:
            >
            >
            > > koneksje z arcybiskupem?
            >
            > Ale z którym?

            Z Dziwiszem.
            Już zresztą zaklepane. Mimo protestów Krakowian, zwłoki Lecha i
            Marii Kaczyńskich spoczną na Wawelu.


          • karafka_do_wina Re: czy to nie przesada??? 13.04.10, 22:50
            >
            > Ale z którym?
            > Gdzieś czytałam, że Pieronek nawołuje, żeby się naród wypowiedział.
            > Ciekawe czy poprzez próbę reprezentatywną, czy w referendum.
            > wink

            tak, Pieronek nawolywal ale to bylo wczesniej, aktualnie Dziwisz nawoluje aby da decyzja połączyla naród. chodzi o decyzje Jaroslawa oczywiscie wink
    • hawela Re: czy to nie przesada??? 14.04.10, 11:27
      wyborcza.pl/1,75478,7767881,Lech_Kaczynski_spocznie_na_Wawelu___komentarze.html
      Podoba mi się to, co powiedział bp Pieronek.

      Tak wiele jest ZA Warszawą (bliskość rodziny, inni prezydenci
      pochowani w tym miescie, stolica Polski, w przeszłości LK był
      przecież prezydentem Wwy...), że nawet nie trzeba by było wywlekać
      tych PRZECIW Wawelowisad
      Dzisiaj w Radiu Zet było o pokorze. Że trzeba z pokorą przyjąć tę
      decyzję i nie "rozhuśtywać Polski" - a może ta pokora powinna być
      wcześniej? Podczas decyzji?
      • karafka_do_wina Re: czy to nie przesada??? 14.04.10, 11:50
        > Dzisiaj w Radiu Zet było o pokorze. Że trzeba z pokorą przyjąć tę
        > decyzję i nie "rozhuśtywać Polski" - a może ta pokora powinna być
        > wcześniej? Podczas decyzji?

        Dokladnie. Ale przecieciez latwiej jest wymagac pokory od innych niz od siebie,
        prawda?

        Pieronek madrze mowi. Szkoda, ze nikt go nie posluchal.
        • uffo Re: czy to nie przesada??? 14.04.10, 12:31

          Pieronek to taki amortyzator Koscielnej Machiny, lagodzacy reakcje
          spoleczne (intelektualistow) wzgledem i tak wprowadzanych zakazow i
          prikazow. Prawdziwy wazeliniarz intelektualny. A kto mialby go
          sluchac? On tam po to jest zeby sprawiac wrazenie samotnego zagla.
          On stoi na przyczulku po to zeby rozni intelektualisci mieli
          usprawiedliwienie dla wlasnej biernosci. Oj, tak, sa tam w KK
          madrzy, dobrzy ludzie, ale nikt ich nie slucha. A jak juz bedzie
          bardzo zle, to mozna go wystawic na podescie. Swieci sie jak
          latarnia morska. O nie, Pieronek nalezy do jak to okreslal Jezus,
          'rodzaju wezowego' - kaplanskiego. Nic poza tym.
    • kora3 czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 12:41
      nie ma szczególnego znaczenia, czy para prezydencka spocznie na
      Wawelu, czy w innym miejscu.
      Zapewne mam spore "szanse" na zarobienie opinii kogoś, kto nie wie
      co znaczy Polska i patriotyzmsmile, ale dla mnie miejsca i rzeczy nie
      mają tak kluczowego znaczenia. Wawel ma dla mnie wartosc
      historyczną, a kto tam został pochowany, albo zostanie -
      zdecydowanie mniejsza.

      JEśli tylko rodzinie prezydenckiej pary naprawde ulży w bólu to, że
      spocznie ona na Wawelu, to nie widzę przeszkód.
      Boję sie zupełnie czegoś innego. Jeden z komentatorów powiedział
      wprost, że nie mozna oceniać prezydentury po tym, jak sie tragicznie
      zakończyła, a polityka po tym, ze jest/był wspanialym mezem, ojcem,
      dziadkiem.
      Czy gdyby w mifu siedem lat temu zginał ówczesny premier L. Miller
      też byłby niemal "beatyfikowany"? uznany za najwybitniejszego
      polityka? Na pewno ogłoszonoby załobę narodową, na pewno jego
      ówczesni oponenci nie mówiliby o nim źle, ale czy kreowanoby go na
      wielkiego meza stanu, dlatego ze zginął tragicznie?
      pewnie nie i b. słusznie.

      Byc moze ktoś posądzi mnie teraz o brak serca, ale tak jest, że
      kiedy miera, a zwłaszcza już kiedy w tragicznych, dramatycznych
      okolicznosciach ofdchodzi ktoś znany (niekoniecznie ze swiata
      polityki) to zaczyna sie nieco przesadzać z jego osiągnieciami na
      polu zawodowym.
      Pamietam tragiczną smierc młodego aktora W. Goszcza, który zginał
      tragicznie w wypadku samochodowym - ze zdumieniem dowiedzialam się,
      ze był to ...wybitny aktor. Tymczasem z tego, co było o nuim
      wiadomo, robił głownie konferansjerkę, a większa rola którą zagrał
      to była głowna rola w wzorowanym na brazylijskich operach mydlanych
      gniocie pt. "Adam i Ewa" . Z całym zalem, ze zginał człowiek, w
      dodatku młody, aktor u progu kariery, która mogla się w3spaniale
      zapewne potoczyć, ale w momencie smuerci do aktorskiej wybitnosc
      było mu daleko.
      • karafka_do_wina Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 12:49
        wlasnie o to chodzi, ze z prezydenta teraz zrobiono bohatera narodowego, a
        pochowek na wawelu jeszcze bardziej go wyniesie. tymczasem nie ma zadnych
        racjonalnych powodow aby pochowac go wlasnie tam. po prostu nie pasuje do
        towarzystwa. nie zasluzyl na takie wyroznienie po smierci. zeby byl chociaz
        dobrym prezydentem przez te 4,5 roku... no, ale nie byl.
        • chickenshorts Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 13:52
          karafka_do_wina napisała:

          > po prostu nie pasuje do
          > towarzystwa. nie zasluzyl na takie wyroznienie po smierci. zeby
          byl chociaz
          > dobrym prezydentem przez te 4,5 roku... no, ale nie byl.

          Och, wiesz, miłościwie nam panująca mateńka, kk, nie miała powodów
          narzekać na śp LK. A jako, że to te hieny zawiadują de facto
          teraz tym miejscem, to i mają przysłowiowe armaty, żeby wyjść
          potrzebom małego brata /nie/wielkiego prezydenta naprzeciw. Poza
          tym - kto wie jak PiS się odwdzięczyć jeszcze móc może kiedyś, kiedy
          ich fortuna się zmieni...
          • hawela Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 16:01
            Kard Dziwisz nigdy by nie zrobił czegoś takiego dla jakichkolwiek
            korzyści, jestem tego pewna
            • karafka_do_wina Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 16:30
              przypuszczam, ze jednak nie zgodzilby sie gdyby padl pomysl, by pochowac na
              Wawelu Kwasniewskiego z zona, albo Jaruzelskiego. Za to Kaczynscy zyli bardzo
              dobrze z KK, byli tak samo konserwatywni, przeciwni in vitro, chetni do
              przekazania pieniedzy z budzetu na Swiatynie Opatrznosci Bozej, itp. W pojeciu
              Kosciola Kaczynski zasluzyl na Wawel.
            • diabollo Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 17:36
              hawela napisała:

              > Kard Dziwisz nigdy by nie zrobił czegoś takiego dla jakichkolwiek
              > korzyści, jestem tego pewna

              I tutaj się z Tobą zgadzam, czcigodna Hawelo.
              Nie każda decyzja musi mieć głębszy sens.
              Chyba nie ma sensu przypisywanie interesownych intencji w tym przypadku.

              Osobiście też uważam, że mamy zwyczajnie doczynienia z pospolitą głupotą w
              wykonaniu pana kardynała Dziwisza.

              Kłaniam się nisko.
          • uffo Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 16:28
            mi nie bardzo wszystko jedno, bo to jest jednoczesnie swietna
            propaganda przedwyborcza dla PIS i Jaroslawa. Gdyby Jaroslaw oglosil
            ze odsuwa sie od polityki i oddaje kontemplacji, zalobie, czy
            dzialaniom charytatywnym itd. to moze jeszcze uwierzylbym. Ale tu za
            jednym zamachem zalatwia sie wszystko, bez podejrzenia o cokolwiek
            politycznego czy religijnego. Wciskanie ludowi swietego, bohatera,
            medrca i zbawce narodu. Juz teraz w mediach amerykanskich mowia ze
            bez niego nie byloby demokracji w Polsce, tak sie biedaczek
            przysluzyl Solidarnosci. Co to bedzie? Teraz wszystkie glowy
            polityczne sie zjada. No moznaby pomyslec ze to zasluzony dla calej
            ludzkosci umarl. A moze zwykla solidarnosc politrupow? - smierc w
            rodzinie politycznej? A jaki wplyw takie polozenie prezydenta i
            prezydentowej w krypcie bedzie mialo na umysly prostaczkow
            wyborczych? Moze nie doceniam mentalnosci wiekszosci,i koniec koncow
            okaze sie ze rozsadek zwyciezy w wyborach, ale obawy mnie nachodza
            niestety, iz taka ceremonia pogrzebowa na Wawelu moze miec
            niebezpieczny wplyw na umysly przed wyborami. Za duzo patosu,
            smierci, religijnosci, nacjonalistycznej dumy z sugestia
            autokratyczna.
            Bolu w rodzinie i tak nie ukoi. Bol trzeba przetrawic
            w sobie, dlatego zaloba po utraconych bliskich osobach trwa znacznie
            dluzej niz tydzien. I jest prywatna sprawa, wymaga wyciszenia sie i
            skupienia, a niea nie publicznego
            rozdrapywana jako jezusowych czy katynskich ran. Nawet Kwasniewski
            ulegl tej iluzji porownywania do drugiego Katynia, bo przeciez
            Walesa z Tuskiem tez tam byli, kiedy
            najprawdopodobniej jedyna rozsadna konkluzje jaka mozna z tego
            wysnuc to to ze kto glupoty i brawury trzyma sie zbyt konsekwentnie,
            ten w koncu od glupoty i brawury ginie. Medrzec ktory pociagnal za
            soba Bogu ducha winnych. To sie nadaje raczej do sadu lub co
            najwyzej do..... wybaczenia, ale do gloryfikacji?! Bylo wielu
            madrzejszych i bardziej
            zasluzonych, ktorych do Panteonu nie wsadzano ani natychmiast ani w
            ogole. Parodia za zycia, parodia po smierci.
            • karafka_do_wina Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 17:14
              uffo napisał:

              > mi nie bardzo wszystko jedno, bo to jest jednoczesnie swietna
              > propaganda przedwyborcza dla PIS i Jaroslawa.


              o to przeciez chodzi (Jaroslawowi). jak widac juz sie otrzasnal i zaczal dzialac.
      • gaika Re: czysto prywatnie dla mnie 14.04.10, 18:01
        kora3 napisała:

        > nie ma szczególnego znaczenia, czy para prezydencka spocznie na
        > Wawelu, czy w innym miejscu.

        Zasadniczo jest mi dość wszystko jedno, gdzie zostanie pochowana
        prezydencka para. Zasadniczo, jednak nie w tym leży problem.

        Nie mam wątpliwości, że JK przeżywa osobistą tragedię, ale nie mam
        też złudzeń, że choć na moment zapomniał o polityce. Wykorzystuje tę
        sytuację, bo to niepowtarzalna szansa do wyciągnięcia się z
        niebytu/niechęci. Wawel, z całą otoczką, doskonale się w koncepcji
        mieści.

        KK też nie prześpi okazji, żeby po pierwsze stać się number 1
        (rozdający karty), po drugie, żeby nie skorzystać i się nie
        wznieść przy okazji wznoszenia LK (de facto Jarkacza).

        Burzę się na upolitycznienie (czytałam, że rzecz ustalił
        telefonicznie z Dziwiszem JK).
        Brak wyczucia Kościoła po raz kolejny zdumiewa. Natomiast wcale nie
        zdumiewa prezes. Niestety.
    • hawela tekst 14.04.10, 16:08
      ten tekst podoba mi się:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7770158,Apel_Andrzeja_Wajdy__Wawel_podzieli_Polske__Zrezygnujcie.html
      krótko i do rzeczy
      • hawela przepraszam 14.04.10, 16:10
        że tak właściwie sama ze sobą gadam, ale najwyraźniej jakoś mnie to
        osobiście dotknęło.
        Bo mam w pamięci panią Marię Kaczyńską, którą kiedyś poznałam - nie
        wierzę, by ona chciała tego Wawelu.
        A jej mąż... Na pewno ma wiele zasług, ale tak dzielić - i za życia,
        i po śmierci...

        • uffo Re: przepraszam 14.04.10, 16:53

          tez nie wierze by ona tego chciala. Ona z tego co slysze byla bardzo
          skromna inteligentna osoba, oddana wnukom, dzieciom i milujaca
          kulture.
      • karafka_do_wina Re: tekst 14.04.10, 17:17
        hawela napisała:

        > ten tekst podoba mi się:
        >
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7770158,Apel_Andrzeja_Wajdy__Wawel_podzieli_Polske__Zrezygnujcie.html
        > krótko i do rzeczy


        i madrze. mnie tez sie podoba.
    • diabollo Re: czy to nie przesada??? 14.04.10, 17:44
      Chciałbym dostrzec pozytywy tej decyzji.

      W pewnym sensie pochówek śp. pana prezydenta Kaczyńskiego ma sens - jego
      prezydentura pasuje aby ją złożyć w muzeum.

      Choć śp. pani Maria Kaczyńska - wszak popierająca wbrew środowisku politycznemu
      swojego męża - wiele pozytywnych inicjatyw (protest przeciw zmianie Konstytucji
      mająca na celu całkowity zakaz przerywania ciąży, aktywne uczestnictwo w
      Kongresie Kobiet, poparcie dla parytetów na listach wyborczych) - stanowczo nie
      zasługuje na to, aby Ją złożyć w muzealnej krypcie.

      Kłaniam się nisko.
      • chickenshorts Re: czy to nie przesada??? 14.04.10, 18:24
        (...)
        Historio, historio,
        tyle w tobie marzeń,
        bywa, że cię piszą
        kłamcy i gówniarze.

        Orszaki, dworaki,
        szum pawich piór!

        Historio, historio,
        ty żarłoczny micie,
        co dla ciebie znaczy
        jedno ludzkie życie?

        A co strasznie grubą farsą szyte to to, że gdyby nie katastrofa,
        odszedłby L.K. za parę miesięcy w niesławie, żegnany przez większość
        raczej bez żalu. A tu, panie, Wawel... Ot, cyrk!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka