chickenshorts 06.05.10, 10:47 Przepraszam za przewleczenie tu, ale nie mogę inaczej podziękować azerce za uratowanie mojo-wątkowego problemu na kir-zie - właśnie dostałem bana! Dzięki, Azerko! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grgkh Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 06.05.10, 18:50 Nie wiem, za co jej dziękujesz, ale w archiwum nie widzę obiektu, który by spełniał kryteria "kung" oraz Twój nick jako autor. Na żadnym forum gazetowym. Jeśli kiedyś było, to jednak chyba jest usunięte. Witam Cię w gronie zabanowanych na KiR. A przy okazji mam następującą refleksję ogólniejszą, dotyczącą metod działania religiantów na polskich forach. Ostatnimi czasy zintensyfikowali działalność. Jej celem jest PRZYKRYCIE przykrego zapachu jaki zaczął otaczać religię. I, co mnie wcale nie dziwi, jest to skuteczne. Jest to ta sama taktyka, którą zastosowano wobec LK po katastrofie smoleńskiej: mówić dużo dobrego o sobie i zarzucać oszczerstwami oponentów. Widzami są "wszyscy". Ludzka natura jest taka, że prawdziwe dla naszych umysłów jest nie to, co jest udowodnione, ale to, co jest POPULARNE. Tak się przecież zawsze sprawdzało - popularne recepty na przeżycie pozwalały przeżywać. Niekoniecznie najlepsze. Byle skuteczniejsze. Skuteczne jest eliminowanie przeciwnika w dowolny sposób. Przeżywają nie ci, którzy są uczciwi, ale ci, którzy potrafią lepiej niszczyć... To jest główne wytłumaczenie powodzenia religii jako systemu władzy nad ludźmi. Odpowiedz Link
gaika Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 06.05.10, 21:24 chickenshorts napisał: właśnie > dostałem bana! > > Dzięki, Azerko! A cóżeś Ty uczynił temu KiR-u? Odpowiedz Link
chickenshorts Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 06.05.10, 23:29 gaika napisała: > A cóżeś Ty uczynił temu KiR-u? Jak to co? Pługiem przeleciałem... No... zacząłem orkę(pwiesiłem list Künga), zgodnie ze zobowiązaniem, po czym poszedłem na lunch (ploghman's one); i wtedy pojawił się jełop w sukience z pretensjami do dystyngowanej whisky, który zapewnił publiczność, że chętnie odniósłby się merytorycznie do listu, ale nie zrobi tego ze względu na osobę wieszajły, czyli mnie, bo gdzie indziej ośmieliłem się mateńkę nazwać suką obsikującą swoje terytorium... ot, takie trolle morolle... A azerce dziękuję, bo nie tylko przywróciła list, ale jeszcze poprosiła expertów od abrakadabra, czyli kanna i wspomnianego już palanta, o rzeczowy komentarz. To wszystko. A ten ban to jakieś wyróżnienie, czy jak? Odpowiedz Link
a000000 Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 07.05.10, 14:14 chickenshorts napisał: >ot, takie trolle morolle... tylko? bo zdaje się, że zarzut był poważniejszy, niż to do czego się przyznajesz... Szkoda, że prywata sprzed lat uwaliła ciekawie zapowiadający się temat. Odpowiedz Link
chickenshorts Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 07.05.10, 17:37 a000000 napisała: > chickenshorts napisał: > > >ot, takie trolle morolle... > > tylko? bo zdaje się, że zarzut był poważniejszy, niż to do czego się przyznajes > z... pardon? co dokładnie jest mi zarzucane i do czego - Twoim zdaniem - ja się przyznaję? bardzo nie lubię nie wyjaśnionych do końca sytuacji... ale jeśli postanowiłaś polegać na wyjaśnieniach T., to chyba za krótko żyjesz (na forum, rzecz jasna)... > Szkoda, że prywata sprzed lat uwaliła ciekawie zapowiadający się temat. chyba i Ciebie pogięło? jaka prywata sprzed lat? pamiętasz wpis T. - zapewniał, że chętnie skomentowałby/odpowiedziałby na punkty w liście - ale fakt, że to ja go powiesiłem, ja, który na innym forum 'powiedziałem' to i tamto... - to jest początek ciekawie zapowiadającej się debaty na ciekawy temat... i o ile mnie wzrok nie myli - Twoje(zaufanej, lojalnej katoliczki) listu zawieszenie jakoś nie zmieniło losów debaty? jakieś uwagi? ad meritum? ffs Odpowiedz Link
a000000 Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 07.05.10, 20:07 Kurczaku, dobrze, chcesz wiedzieć, to powiem: chodzi o powieszenie na forum do publicznej wiadomości prywatnego listu, nie do Ciebie skierowanego. Inne zarzuty są drugorzędne. Odpowiedz Link
diabollo Witaj czcigodna A000000 07.05.10, 21:06 Witaj, na naszym forum. Prawie nigdy się nie zgadzaliśmy, ale wiesz, że Cię kocham. Wpdaj częściej. Co do tej awanturki na KiR-Reaktywacja, to ją widziałem i czytałem. To czcigodny Talisker zaczał deprecjonować od początku czcigodnego Chickenshortsa. No, coż, dostał za to niewybredną fifę w nos, nawet mi go było szkoda. Choć czcigodny Chickenshorts moim zdaniem był bardziej szczery - zareagował brutalnie, ale to czcigodny Talisker potraktował go jako podczłowieka (właściwie podrozmówcę) z którym nie dyskutuje (skoro nie dyskutuje to po co to napisał?) i masneńka forma czcigodnego Taliskera niczego tutaj nie zmienia tylko wszak maskowała brzydkie emocje czcigodnego Taliskera. A poza tym, to czcigodny Chickenshorts nie upublicznił żadnego listu. Panowie sobie tylko pogadali o jakimś liście sprzed lat. Tak to oceniam, o ile to kogokolwiek interesuje. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
diabollo Re: Witaj czcigodna A000000 07.05.10, 23:50 chickenshorts napisał: > Thank you, sir! Oh, don't call me "sir", please. I am fucking democrat! Fuck aristocrats! People ARE or at least should be equal by laws, rights, birth, nation, race, gender, sexual orientation, religion or no-religion. No more fucking privilege! A poza tym cała przyjemność po mojej stronie, czcigodny Chickenshortsie. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
diabollo Re: Witaj czcigodna A000000 08.05.10, 00:36 diabollo napisał: > chickenshorts napisał: > > > Thank you, sir! > > Oh, don't call me "sir", please. > I am fucking democrat! Fuck aristocrats! > People ARE or at least should be equal by laws, rights, birth, nation, race, > gender, sexual orientation, religion or no-religion. > No more fucking privilege! > > A poza tym cała przyjemność po mojej stronie, czcigodny Chickenshortsie. > > Kłaniam się nisko. A że tak się rozkręciłem, czcigodni, w kwestii przywilejów, że muszę Wam napisać, że straszliwe wkurwiają mnie w polskich telewizjach słowa: "wip", "wipy", "samolot dla wipów", "ochrona wipów", jeszcze trochę pożyjemy a te "wipy" to będzie jakieś nowe polskie, kurwa, szlachectwo. A przecież chodzi o ludzi równych nam, których wybieramy spośród nas, żeby odwalali ciężką robotę dla nas i naszej wspólnoty, a nie żeby się pysznili, nagłą pozycją, którą od nas wszak dostają. Jeszcze trochę, a każdemu hersztowi "wipów" trzeba będzie fasować sarkofag nie na Wawelu, ale na Olimpie. 80% widzów tych telewizyjnych przekazów nie łapie o co to znaczy ten "wip" (bo gdyby wiedziało, że to chodzi o "bardzo ważną osobę" to by się dopiero przed telewizorem wkurwiła, wszak rodacy nie lubią "bardzo ważnych polityków"), wszyscy myślą, że jak to zagranicznie, a pewnie z angielska to napewno jest kul. Tymczasem słowo "wip" należałoby po polsku zastąpić słowiem "dygnitarz". Konsekwentnie: "wipy" = "dygnitarze". No i teraz pytanie, dlaczego tak się nie dzieje? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
a000000 Re: Witaj czcigodna A000000 08.05.10, 12:49 diabollo napisał: > No i teraz pytanie, dlaczego tak się nie dzieje? hehehe, od wielu wieków tak jest... przypomnij sobie Diabolciu wyrzuty poety: cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie. Słowo brzmiące po cudzemu - nobilituje. Zachowania właściwe cudzym nacjom - nobilitują... a marny człowieczek chce "posiąść się wyżej". Zwłaszcza, gdy media wmawiają, że u nas to ciemnogród, wiocha której się wstydzić należy tylko... a gdzieś tam to dopiero wspaniałości! Diabolciu, to jak będzie z kiciusiem? Pokażesz? Odpowiedz Link
a000000 Re: Witaj czcigodna A000000 07.05.10, 23:16 diabollo napisał: > Prawie nigdy się nie zgadzaliśmy, ale wiesz, że Cię kocham. też Cię kocham, i nawet nie wiem, dlaczego...no ale jak się ma do kogoś słabość to umarł w butach, nieprawdaż? Ja tu tylko wpadłam na chwilkę. Zapytać Korcię, no i wyrazić żal, że ciekawie zapowiadający się temat został uwalony na wstępie. W końcu sami tu swoi.... takie KiR-bis. Odpowiedz Link
diabollo Re: Witaj czcigodna A000000 08.05.10, 00:03 a000000 napisała: > diabollo napisał: > > > > Prawie nigdy się nie zgadzaliśmy, ale wiesz, że Cię kocham. > > też Cię kocham, i nawet nie wiem, dlaczego...no ale jak się ma do kogoś słabość > to umarł w butach, nieprawdaż? Miłość jak seks, seks i miłość - są nieprzywidywalne. > Ja tu tylko wpadłam na chwilkę. Zapytać Korcię, no i wyrazić żal, że ciekawie > zapowiadający się temat został uwalony na wstępie. > W końcu sami tu swoi.... takie KiR-bis. Tradycyjnie się z Tobą nie zdodzę, czcigodna A000000. Czcigodni forumowicze oczywiście często ci sami. Niemniej my tutaj may zupełnie nową jakość i nowe forum: "Człowiek, Etyka, Społeczeństwo" czcigodnego Uffo. Forum KiR zostało skasowane przez czcigodną Oko_Jerza, posiłkując się dialogiem polskiego kina akcji sprzed 20 lat: "A kto umarł, ten nie żyje". Forum czcigodnego Wkkr to właśnie jest KiR-bis, erzac jak sama nazwa wskazuje: "KiR-Reaktywacja". Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
chickenshorts Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 07.05.10, 21:10 a000000 napisała: > Kurczaku, dobrze, chcesz wiedzieć, to powiem: chodzi o powieszenie na forum do > publicznej wiadomości prywatnego listu, nie do Ciebie skierowanego. znasz szczegóły? byłaś obecna? ja wiem, bo mnie to dotyczyło - więc bądź uprzejma nie pieprzyć głupot po Taliskerze... palant wysłał mi list pełen inwektyw do skrzynki prywatnej, bo nijak nie był w stanie kontrargumentować na forum... list wywlokłem na forum! kiedy kilkoro forumowiczów, w tym pewna zenna, skomentowało poczynania Taliskera tak, jak na to zasługiwały - odpowiedź Taliskera brzmiała: 'zeniu, zrobiłem to pro publico bono... no i trochę swoje bono Twoim zdaniem jest to odpowiedź kogoś, kto wysłał list przez pomyłkę? to właśnie zenna, dla sobie jedynie wiadomych powodów zasugerowała (czyt. podrzuciła Taliskerowi koło ratunkowe) pomyłkę - Talisker z niej skorzystał i mnie przeprosił, a ja udałem, że akceptuję - ot dla ratowania atmosfery... mimo upływu lat, Talisker ani zmądrzał, ani nie zmienił taktyki... jest kłamcą i palantem! hawk > Inne zarzuty są drugorzędne. w Twoim świecie - dla mnie są charakterystyczne dla Taliskera... i przestań mi wmawiać podłość i kłamstwo - kolce i niewybredny język możesz, bo w miarę jak przybywa mi lat, ubywa mi cierpliwości dla kutasów w sukienkach... have a nice day! Odpowiedz Link
a000000 Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 07.05.10, 23:12 Kurczaku, może wiesz co zenna porabia? Odpowiedz Link
chickenshorts Re: Hansa Kunga list otwarty. Do dyskusji - a0000 08.05.10, 14:41 a000000 napisała: > Kurczaku, może wiesz co zenna porabia? Wiem tyle, co Ty. Pewnie się wyleczyła z wirtualu, w przeciwieństwie do nas... Odpowiedz Link
chickenshorts Re: Witaj czcigodna A000000 08.05.10, 08:53 shit! sorry!!! www.youtube.com/watch?v=cOc2dwNWs8E Odpowiedz Link
diabollo Re: Witaj czcigodna A000000 08.05.10, 10:42 Wiem, wiem, czcigodny Chickenshortsie, trochę się wygłupiałem. Pozdrawiam serdecznie i kłaniam się nisko. Odpowiedz Link