Dodaj do ulubionych

Prezenty na Mikołaja

29.11.10, 23:24
Prezenty mikołajkowe to największa radość dla milusińskich, ale przecież i my, dorośli, sobie je robimy. No więc zdarzyło mi się coś takiego...

Dama mojego serca krygowała się, kręciła, aż w końcu się wygadała: kupiła mi coś na Mikołaja. Bez mojego pytania o to. Teraz to już wiem nawet, co to jest. smile Ale potem zaczęliśmy drążyć temat i wyszło szydło z worka. Okazało się, że - być może podświadomym - powodem wygadania się było to, że ona bardzo lubi dostawać prezenty, ale obawiała się (też podświadomie), że ja mogę tę okazję olać i zostawić ją bez tej radości. smile
Obserwuj wątek
    • gaika Re: Prezenty na Mikołaja 30.11.10, 01:42
      grgkh napisał:

      > ale obawiała się (też podświadomie), że ja mogę tę okazję olać i z
      > ostawić ją bez tej radości. smile

      Miała rację? smile
      • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 30.11.10, 19:50
        gaika napisała:

        > grgkh napisał:
        >
        > > ale obawiała się (też podświadomie), że ja mogę tę okazję olać i z
        > > ostawić ją bez tej radości. smile
        >
        > Miała rację? smile

        Niestety, chyba tak. sad Nie mam pamięci do takich drobiazgów. Ale mam za to parę innych zalet, które bilansują mnie raczej na plus. smile Dowodem tego jest to, że dama mego serca trwa przy mnie.
        • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 30.11.10, 19:58
          Proponuje by wszyscy wysłali 5 grudnia rano PW do grgkh z przypomnieniem, że to ostateczny termin zakupu prezentu dla damy Jego serca. W końcu jak już kobieta tak się poświęca, to niech ma coś z życia. (Swojej już kupiłem, żeby nie zapomnieć. Teraz myślę, jak to włożyć pod poduszkę, żeby niczego nie zauważyła).
          • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 30.11.10, 20:58
            oby.watel napisał:

            > Proponuje by wszyscy wysłali 5 grudnia rano PW do grgkh z przypomnieniem, że to
            > ostateczny termin zakupu prezentu dla damy Jego serca. W końcu jak już kobieta
            > tak się poświęca, to niech ma coś z życia. (Swojej już kupiłem, żeby nie zapom
            > nieć. Teraz myślę, jak to włożyć pod poduszkę, żeby niczego nie zauważyła).

            Wszyscy to raczej przesada, ale np. na dwa dni przed terminem ktoś mógłby ten wątek pchnąć do góry, żebym nadrobił zaległośc, jeśli tego do wtedy jeszcze nie zrobię. Ale dziękuję za wsparcie. Widzę, że mogą na was liczyć, jak na prawdziwych przyjaciół, w tych lepiej poznawać przed biedą niż dopiero wtedy, gdy ona wystąpi.

            A co można by Tobie doradzić? Dzieciom czasem wkładaliśmy prezenty do czegoś udającego worek i wieszaliśmy toto u wezgłowia. Nigdy sie nie zdarzyło, żeby jakieś nie rozejrzało się po przebudzeniu w poszukiwaniu tego "co im się wtedy należało".

            Aha... A gdyby tak... Może rozłóż po mieszkaniu ciąg strzałek lub jakichś znaczników prowadzących od każdego do następnego, może być z jakimiś delikatnie zaszyfrowanymi wiadomościami. W miarę pokonywania toru przeszkód napięcie będzie narastało, narastało... aż ukaże się on sam, ukryty przemyślnie prezent. smile
            • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 30.11.10, 21:02
              Dobry pomysł, tylko jak znam życie będę później musiał wszystko sprzątnąć. Coś wymyślę. Ale dzięki za rady smile
              • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 00:02
                oby.watel napisał:

                > Dobry pomysł, tylko jak znam życie będę później musiał wszystko sprzątnąć. Coś
                > wymyślę. Ale dzięki za rady smile

                Opowiedz potem, jak wyszło. smile
            • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 10:14
              grgkh napisał:

              > Dzieciom czasem wkładaliśmy prezenty do czegoś ud
              > ającego worek i wieszaliśmy toto u wezgłowia. Nigdy sie nie zdarzyło, żeby jaki
              > eś nie rozejrzało się po przebudzeniu w poszukiwaniu tego "co im się wtedy nale
              > żało".

              Teraz to mnie zaskoczyłeś! Nie spodziewałem się, że taki zaciekły ateista hołduje tradycji dawania prezentów na Św. Mikołaja. smile Przecież to tradycja stworzona w ramach religii, która jest zbrodniczą ideologią! Jak można w taki zakamuflowany sposób przemycać do głów niczego nieświadomych dzieci elementy tej ideologii??? smile
              • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 11:47
                Nie przez przypadek do dzieci przychodzi Święty Mikołaj. Na Słowiańszczyźnie prawdopodobnie zastąpił Welesa, bóstwo związane z ziemią, zaświatami i magią, a u Germanów Odyna. Rozdający pannom posagi święty doskonale pasował na zastępcę tych pradawnych bogów. Cóż jest złego w kultywowaniu tradycji dużo starszej niż chrześcijaństwo? Dzieci ateistów nie nawiedza św. Mikołaj w stroju clowna, tylko prezenter z prezentami.
                • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:03
                  oby.watel napisał:

                  > Nie przez przypadek do dzieci przychodzi Święty Mikołaj. Na Słowiańszczyźnie pr
                  > awdopodobnie zastąpił Welesa, bóstwo związane z ziemią, zaświatami i magią, a u
                  > Germanów Odyna. Rozdający pannom posagi święty doskonale pasował na zastępcę t
                  > ych pradawnych bogów. Cóż jest złego w kultywowaniu tradycji dużo starszej niż
                  > chrześcijaństwo? Dzieci ateistów nie nawiedza św. Mikołaj w stroju clowna, tylk
                  > o prezenter z prezentami.

                  Co jest złego? Przecież te starsze tradycje to również religijne zabobony poprzedzające powstanie czy przyjęcie zabobonów chrześcijańskich. To co napisałeś świadczy, że dla Ciebie stary zabobon religijny jest OK, a zabobon chrześcijańśki jest be. Cóż za niekonsekwencja! smile A dzieciom łasym na prezenty, przy okazji dnia św. Mikołaja wkłada się do głowy religijny zabobon. Tak właśnie czyni wielu ateistów zażarcie zwalczających religie. smile I weź tu zrozum człowieka! smile
                  • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:06
                    To jest Twoje rozumowanie. Jeśli uznamy, że tradycja i zabobon, to to samo, to masz rację. I tym się właśnie różnimy. Ja kultywuję tradycje, Ty zabobony.
                    • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:16
                      oby.watel napisał:

                      > To jest Twoje rozumowanie. Jeśli uznamy, że tradycja i zabobon, to to samo, to
                      > masz rację. I tym się właśnie różnimy. Ja kultywuję tradycje, Ty zabobony.

                      Różnimy się tym, że Ty kultywujesz tradycje wynikające z zabobonów, a ja nie kultywuję ani zabobonów, ani tradycji z nich wynikających. Nie chodzę do kościoła, jestem niewierzący, nie obchodzę chrześcijańskich ani pogańskich świąt. Zatem, de facto, to Ty jesteś bliższy ludziom wierzącym niż ja. smile
                      • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:49
                        I niech tak pozostanie.
                        • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 14:04
                          Powiedziałeś. Howgh! smile
              • grgkh Kiepskie wnioskowanie gravediggera1 01.12.10, 19:16
                gravedigger1 napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > > Dzieciom czasem wkładaliśmy prezenty do czegoś udającego worek
                > > i wieszaliśmy toto u wezgłowia. Nigdy sie nie zdarzyło, żeby jakieś
                > > nie rozejrzało się po przebudzeniu w poszukiwaniu tego
                > > "co im się wtedy należało".
                >
                > Teraz to mnie zaskoczyłeś!

                Tym to nie powinieneś się przechwalać. smile Poczytaj dalej dlaczego.

                > Nie spodziewałem się,

                Nie spodziewałeś się, bo nie rozumiesz definicji.

                > że taki zaciekły

                Nie jestem zaciekły. Moje zangażowanie jest takie samo jak twoje. W większości o sprawach religii to my obaj ze sobą dyskutujemy na tym forum. A ty podobno też jesteś "niewierzący" smile. Po co więc tak zaciekle bronisz religii? To to dopiero jest dziwactwo. big_grin

                > ateista

                Ateista różni się od teisty tylko jednym warunkiem - nie zakłada on istnienia boga. Co do reszty to nie ma żadnych ograniczeń. A zabieranie głosu przeciwko religii, własnej lub INNEJ, zdarza się często teistom i nie nadaje się na kryterium rozróżniające ateistów i teistów.

                > hołduje tradycji dawania prezentów na Św. Mikołaja. smile

                Korzystam z okazji do tego, by dać komuś realnemu prezent, a nie by modlić się do świętego, który nie istnieje. Poza tym dawanie prezentów od świętego Mikołaja w czerwonym ubranku przyjeżdżającego saniami zaprzęgniętymi w renifery z Laponii to tradycja świecka, grave smile, a istnieje od około 80 lat. Szkoda, że tego nie wiesz. A czy wiesz, kto to wymyślił?

                > Przecież to tradycja stworzona w ramach religii,

                Wolno mi uczestniczyć w dowolnym rytuale, który mnie bawi, co na pewno nie uczyni mnie teistą.

                > która jest zbrodniczą ideologią!

                Wiara jest zbrodniczą ideologią. Wiara i dogmatyzm. Wiele razy ci to mówiłem, ale dla ciebie to jest zbyt trudne do zapamiętania.

                > Jak można w taki zakamuflowany sposób przemycać do głów niczego
                > nieświadomych dzieci elementy tej ideologii??? smile

                Moje dzieci dość szybko przestały wierzyć, że to jest prawdziwy Mikołaj, ale i tak jeszcze długi czas świetnie się w to bawiliśmy udając, że nic się nie zmieniło. A teraz daję przy różnych tego typu okazjach prezenty ludziom, których lubię lub kocham.
          • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 10:16
            oby.watel napisał:

            > (Swojej już kupiłem, żeby nie zapom
            > nieć. Teraz myślę, jak to włożyć pod poduszkę, żeby niczego nie zauważyła).

            Brutusie, i Ty też?! smile Ty też hołdujesz tradycji będącej wytworem zabobonów religijnych?! smile
            • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 11:43
              Oczywiście, że hołduję. Nie widzę powodu, dla którego miałbym nie hołdować starym, pogańskim obyczajom przejętym, żeby nie powiedzieć ukradzionym, przez chrześcijan. Z samej Biblii wynika, że Jezus nie mógł urodzić się w grudniu. Ale w grudniu poganie obchodzili święto przesilenia zimowego. Prościej było przejąć to święto niż ustanawiać inny termin, bardziej zgodny z Pismem Świętym.

              W Rzymie obchodzono pod koniec grudnia Saturnalia, ku czci Saturna - boga urodzaju, ale od IV w. popularne stało się święto Sol Invictus - Słońca Niezwyciężonego, bóstwa solarnego o cechach Apolla i Mitry. U podstaw Bożego Narodzenia mamy kult urodzaju i Słońca, który chrześcijaństwo zgrabnie wykorzystało w celach misyjnych, nazywając nowo narodzonego Zbawiciela światłem rozjaśniającym mroki grzesznego życia.
              • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:07
                oby.watel napisał:

                > Oczywiście, że hołduję. Nie widzę powodu, dla którego miałbym nie hołdować star
                > ym, pogańskim obyczajom przejętym, żeby nie powiedzieć ukradzionym, przez chrz
                > eścijan. Z samej Biblii wynika, że Jezus nie mógł urodzić się w grudniu. Ale w
                > grudniu poganie obchodzili święto przesilenia zimowego. Prościej było przejąć t
                > o święto niż ustanawiać inny termin, bardziej zgodny z Pismem Świętym.

                Dlaczego jako ateista hołdujesz pogańskim obyczajom, będącym efektem pogańskich wierzeń? Przecież to taki sam zabobon jak religia chrześcijańska. smile Jesteś niekonsekwentny, oby.watelu. smile
                • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 12:54
                  Są pewne obyczaje, które się kultywuje. Więc je kultywuję. I nie dociekam ich korzeni. Nie przyszło mi do głowy zastanawiać się, czy obyczaj nakazujący kłanianie się znajomym na ulicy pochodzi wprost od Boga w trójnasób pojedynczego, czy od szamana plemiennego. Albo przepuszczania kobiet przodem.
                  • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 14:06
                    Czasami warto zastanowić się, co się kultywuje, szczególnie wtedy, gdy źródło tego czegoś potępia się w czambuł. smile
                    • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 14:44
                      Uważasz, ze to coś nagannego w gronie rodzinnym świętować uwolnienie zakapturzonej wnusi wraz z babcia z łap krwiożerczego wilka? Albo obchodzić święto Stumilowego Lasu na balkonie wśród doniczek z kwiatami?
                      • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 15:38
                        Zgodnie z argumentacją Twoją i czcigodnego grgkh obchodzenie świąt związanych z zabobonami religijnych i innymi bajkami jest przejawem braku logiki, śwatopoglądowego wstecznictwa, a nawet może być uznane za wspieranie zbrodniczej ideologii, jak religię określa grgkh. Jak to więc jest? Z jednej strony zrównujecie religię z bajkami o krasnoludkach, skrzatach i innych stworach, a z drugiej uważacie, że obchodzenie świąt będących elementem tej potępianej ideologii jest OK. Czy to nie jest rozdwojenie jaźni? smile
                        • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:52
                          Jesteś w stanie w kilu słowa opisać o co Ci chodzi? Co maja robić według Ciebie ci którzy nie wierzą? Iść do pracy? Nie jeść kolacji? Nie dawać sobie prezentów? Skąd ta troska?
                          • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:58
                            Ci ktorzy nie wierzą i którzy uważają, że religia jest stekiem nielogicznych bzdur powinni być po prostu konsekwentni i nie obchodzić w żaden sposób świąt będących symbolem potępianej ideologii. Prezenty można dawać zawsze, nie trzeba tego robić w dniu św. Mikołaja. Kolację też można zjeść bez nazywania jej wigilijną i niekoniecznie 24 grudnia. Czy wspólna kolacja 15 grudnia (jeśli to np. sobota) albo kolacja w Nowy Rok jest gorsza od kolacji w Wigilię?
                            • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 18:10
                              Widzisz, moja rodzina 24 grudnia zjeżdża się w jedno, wspólnie wybrane miejsce i wspólnie spędza kilka wolnych dni. Nie widzę powodu dlaczego mam kolację jedzoną 24 grudnia nazywać inaczej niż nazywają ja wierzący członkowie rodziny. To jakaś paranoja. Nie należy kultywować rodzinnych tradycji? Należy odmawiać spotkania z rodziną w określone dni, bo z uwagi na ateizm w święta kościelne nie wolno w gości dla odróżnienia?

                              Nie chcecie żeby ktoś obchodził wasze, chrześcijańskie święta - zrezygnujcie z nich. Niech każde wyznanie ma prawo do kilku dni wolnych w roku, które może sobie dowolnie wybrać. Kto zechce, będzie miał wolne w Boże Narodzenie, ktoś inny 22 lipca...
                              • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 08:44
                                oby.watel napisał:

                                > Widzisz, moja rodzina 24 grudnia zjeżdża się w jedno, wspólnie wybrane miejsce
                                > i wspólnie spędza kilka wolnych dni. Nie widzę powodu dlaczego mam kolację jedz
                                > oną 24 grudnia nazywać inaczej niż nazywają ja wierzący członkowie rodziny.

                                Zauważ, że to dosyć dziwne, że ktoś kto protestuje przeciwko materialnym symbolom religijnym w miejscach publicznych "wpuszcza" do swojego domu o wiele bardziej "zdradliwe" ideowe symbole religijne. To jakaś paranoja. smile

                                > Nie chcecie żeby ktoś obchodził wasze, chrześcijańskie święta - zrezygnujcie z
                                > nich.

                                To nie są moje święta. Ja ich nie obchodzę, drogi oby.watelu. smile
                                • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 08:57
                                  gravedigger1 napisał:

                                  > Zauważ, że to dosyć dziwne, że ktoś kto protestuje przeciwko materialnym symbol
                                  > om religijnym w miejscach publicznych "wpuszcza" do swojego domu o wiele bardzi
                                  > ej "zdradliwe" ideowe symbole religijne. To jakaś paranoja. smile

                                  Tak. Wszystkich teistów, których znam to dziwi . I jednego ateistę.
                                  • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 10:59
                                    oby.watel napisał:

                                    > Tak. Wszystkich teistów, których znam to dziwi . I jednego ateistę.

                                    Ale nie znasz ani wszystkich teistów, ani wszystkich ateistów. smile
                                    • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 11:10
                                      Tak. Bardzo odkrywcza uwaga.
                            • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 19:57
                              gravedigger1 napisał:

                              > Ci ktorzy nie wierzą i którzy uważają, że religia jest stekiem nielogicznych
                              > bzdur powinni być po prostu konsekwentni i nie obchodzić w żaden sposób
                              > świąt będących symbolem potępianej ideologii.

                              Według ciebie, jeśli jakaś ideologia sobie pewien rytuał "weźmie na własność", to nikt inny, INACZEJ MOTYWOWANY, nie ma prawa go już używać?

                              A ja nie "obchodzę" świąt, bo w tle nie ma u mnie boga.

                              > Prezenty można dawać zawsze, nie trzeba tego robić w dniu św. Mikołaja.

                              Widzę, że masz chęć mi czegoś prywatnie zabronić. Nie posuwasz się za daleko? wink

                              > Kolację też można zjeść bez nazywania jej wigilijną i niekoniecznie 24 grudnia.
                              > Czy wspólna kolacja 15 grudnia (jeśli to np. sobota) albo kolacja w Nowy Rok
                              > jest gorsza od kolacji w Wigilię?

                              Moja kolacja wigilijna będzie miała miejsce, ale w tle nie będzie boga, który nie istnieje. wink Wobec tego nie jest to rytuał religijny. big_grin On jest tylko zewnętrznie bardzo podobny do religijnego.

                              Zaprzestań używania erystyki opartej na fałszywej logice. I nie wciskaj innym swoich błędnych wniosków.

                              Ale pocieszę cię, masz szczęście, trafiłeś na mnie i masz okazję się nauczyć, jak powinno się logicznie myśleć. big_grin Liczę na to, że kiedyś mi jeszcze za te nauki podziękujesz. big_grin
                        • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 20:01
                          gravedigger1 napisał:

                          > Zgodnie z argumentacją Twoją i czcigodnego grgkh obchodzenie świąt związanych z
                          > zabobonami religijnych i innymi bajkami jest przejawem braku logiki, śwatopogl
                          > ądowego wstecznictwa, a nawet może być uznane za wspieranie zbrodniczej ideolog
                          > ii, jak religię określa grgkh. Jak to więc jest? Z jednej strony zrównujecie re
                          > ligię z bajkami o krasnoludkach, skrzatach i innych stworach, a z drugiej uważa
                          > cie, że obchodzenie świąt będących elementem tej potępianej ideologii jest OK.
                          > Czy to nie jest rozdwojenie jaźni? smile

                          Zbrodniczą ideologią jest to, co robisz ty - popierasz dogmatyczny sposób myslenia i używasz erystyki do uzyskiwania fałszywego kitu, który wciskasz ŚWIADOMIE innym.

                          Rozdwojenie jaźni to mają wierzący, gdy wierzą, że świat został stworzony według opisu ze świętej księgi i w WW. To jest dopiero schizofrenia.
                    • gaika Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 15:21
                      gravedigger1 napisał:

                      > Czasami warto zastanowić się, co się kultywuje, szczególnie wtedy, gdy źródło t
                      > ego czegoś potępia się w czambuł. smile

                      Przesilenie zimowe w jakim sensie jest wierzeniem potępianym w czambuł?smile
                      • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 15:32
                        gaika napisała:

                        > Przesilenie zimowe w jakim sensie jest wierzeniem potępianym w cz
                        > ambuł?smile

                        Ani dzień św. Mikołaja, ani dzień Bożego Narodzenia nie przypada w przesilenie zimowe. smile A wielu tzw. ateistów obchodzi święta chrześcijańskie, które są przecież symbolem zabobonu. smile Ja nie obchodzę żadnych świąt religijnych, bo wynika to z mojego ateistycznego poglądu. To nie są po prostu moje święta. Antomiast wielu z tych, którzy potępiają religię w czambuł święta chrześcijańskie obchodzi zgodnie z tradycją. Czy to nie jest nie jest paranoja? smile
                        • gaika Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:27
                          gravedigger1 napisał:

                          > Ani dzień św. Mikołaja, ani dzień Bożego Narodzenia nie przypada w przesilenie
                          > zimowe. smile A wielu tzw. ateistów obchodzi święta chrześcijańskie, które są prze
                          > cież symbolem zabobonu. smile

                          Boże Narodzenie też nie przypada w Boże narodzenie.

                          Ja nie wnikam w intencje trwania przy różnych tradycjach (nie przesadzajmy że dawanie prezentów w mikołajki jest motywowane religijnie-facet był filantropem) i nie wiem czy ateiści obchodzą święta chrześcijańskie, czy coś lub nic w dniu tych świat(bo wszyscy mają wolne np.), ale jeżeli ktoś się odnosi do przesilenia zimowego, to trudno dyskutować o kultywowaniu wierzeń.
                          • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:52
                            gaika napisała:

                            > Boże Narodzenie też nie przypada w Boże narodzenie.

                            Oczywiście, że nie. To tylko wymysł chrześcijan. smile

                            > Ja nie wnikam w intencje trwania przy różnych tradycjach (nie przesadzajmy że d
                            > awanie prezentów w mikołajki jest motywowane religijnie-facet był filantropem)

                            Facet ten jest świętym, przedstawicielem chrześcijańskiej "społeczności" i stąd nosicielem chrześcijańskiej ideologii. Dawanie więc dzieciom prezentów z okazji dnia św. Mikołaja jest elemetem zakamuflowanej chrześcijańskiej indoktrynacji dzieci. smile

                            > i nie wiem czy ateiści obchodzą święta chrześcijańskie, czy coś lub
                            > nic
                            w dniu tych świat(bo wszyscy mają wolne np.), ale jeżeli ktoś się odnos
                            > i do przesilenia zimowego, to trudno dyskutować o kultywowaniu wierzeń.

                            A ja wiem, że są ateiści, kórzy obchodzą święta chrześcijańskie, mimo, że nie wierzą w Boga. smile Natomiast nie spotkałem do tej pory nikogo, kto świętowałby przesilenie zimowe. Co nie znaczy, że ktoś taki nie istnieje. Wiem również, że ateiści opowiadają np. o tym, że wydają kolację wigilijną. A kolacja wigilijna to coś co organizuje się z definicji w Wigilię, czyli w przeddzień Bożego Narodzenia. Mówią też, że jadą do kogoś na Boże Narodzenie. Nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś powiedział, że urządza kolację z okazji wigilii przesilenia zimowego, albo że jedzie gdzieś, do kogoś na przesilenie zimowe. smile
                            • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:58
                              A należy nazywać okres, powszechnie zwanym okresem świątecznym? Ateista ma określać ten cza opisowo, żeby zamanifestować swoja niewiarę?
                              • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 18:06
                                Ateista po prostu może określić ten czas jako dzień wolny od pracy. To wszystko. smile A jeśli potępia chrześcijaństwo, to powinien konsekwentnie odciąć się od wszelkich symboli tej religii, również świąt z nią związanych.
                                • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 18:11
                                  To nie są chrześcijańskie święta i obrzędy. Nigdy nie twierdziłem, że nie wierzę w Odyna czy Światowida.
                                  • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 08:46
                                    oby.watel napisał:

                                    > To nie są chrześcijańskie święta i obrzędy. Nigdy nie twierdziłem, że nie wierz
                                    > ę w Odyna czy Światowida.

                                    Ni emusisz wierzyć. Wystarczy, że świadomie uczestniczysz w tych obrzędach. smile
                                    • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 09:01
                                      Jeśli spożywanie posiłku w gronie rodziny w dniu, w którym katolicy czczą urodziny swego Pana masowo mordując karpie czy indyki, to obrzęd, to uczestniczę w takim obrzędzie przynajmniej raz na tydzień, w dniu odpoczynku chrześcijańskiego boga, który znużony całotygodniową harówą ustanowił siódmy dzień dniem odpoczynku. A ponieważ Polacy to naród głęboko katolicki, świętuje również sobotę, dzień stworzenia człowieka.
                                      • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 11:03
                                        oby.watel napisał:

                                        > A ponieważ Polacy to naród głęboko katolicki, świętuje również sobotę, dzi
                                        > eń stworzenia człowieka.

                                        No właśnie. Gdybyś był konsekwentnym ateistą, to byś nie świętował. smile Ja nie świetuję ani niedzieli, ani soboty. Zawsze w te dni wykonuję jakąś pracę, zawodowo lub prywatnie, a robię sobie wolne od pracy w inne dni tygodnia. smile
                                        • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 11:13
                                          Nie odczuwam potrzeby takiej manifestacji swojego sceptycyzmu. W ogóle nie odczuwam potrzeby obnoszenia się z nim, ani manifestowania go na ścianach.
                                          • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 11:23
                                            oby.watel napisał:

                                            > Nie odczuwam potrzeby takiej manifestacji swojego sceptycyzmu. W ogóle nie odcz
                                            > uwam potrzeby obnoszenia się z nim, ani manifestowania go na ścianach.

                                            Odczuwasz tę potrzebę, co widać na tym forum, ale dziwnie wybiórczo ją manifestujesz. smile
                                • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 21:11
                                  gravedigger1 napisał:

                                  > Ateista po prostu może określić ten czas jako dzień wolny od pracy.

                                  Wolny od pracy i sprzyjający kontaktom z innymi ludźmi - uczestniczącymi w swoich rytuałach.

                                  > To wszystko. smile

                                  Prawie wszystko.

                                  > A jeśli potępia chrześcijaństwo,

                                  Potępiam założenia i ich skutek - istnienie systemu ogłupiania ludzi.

                                  > to powinien konsekwentnie odciąć się od w
                                  > szelkich symboli tej religii, również świąt z nią związanych.

                                  Odcinam się, ale od turystycznej ciekawości zwiedzania rytuałów chrześcijaństwa mnie nie masz prawa odganiać.

                                  Durnymi argumentami. smilesmilesmile
                            • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 21:05
                              gravedigger1 napisał:

                              > gaika napisała:
                              >
                              > > Boże Narodzenie też nie przypada w Boże narodzenie.
                              >
                              > Oczywiście, że nie. To tylko wymysł chrześcijan. smile
                              >
                              > > Ja nie wnikam w intencje trwania przy różnych tradycjach (nie przesadzajm
                              > y że d
                              > > awanie prezentów w mikołajki jest motywowane religijnie-facet był filantr
                              > opem)
                              >
                              > Facet ten jest świętym, przedstawicielem chrześcijańskiej "społeczności" i stąd
                              > nosicielem chrześcijańskiej ideologii. Dawanie więc dzieciom prezentów z okazj
                              > i dnia św. Mikołaja jest elemetem zakamuflowanej chrześcijańskiej indoktrynacji
                              > dzieci. smile

                              Wcale nie jest pewne, czy Wielki Wybuch był wielkim i wybuchem, ale mówienie o nim jest elementem zakamuflowanej indoktrynacji ludzkosci. W ogóle wszystko jest niepewne, a więc wszystko jest elementem indoktrynacji. Czy dobrze czytam elementy twojej logiki, krynico mądrości?

                              "Świętego" grał kiedyś Roger Moore. Czy pamiętasz te filmy? Czy to też była indoktrynacja?

                              > > i nie wiem czy ateiści obchodzą święta chrześcijańskie, czy coś l
                              > ub
                              > > nic
                              w dniu tych świat(bo wszyscy mają wolne np.), ale jeżeli ktoś się
                              > odnos
                              > > i do przesilenia zimowego, to trudno dyskutować o kultywowaniu wierzeń.
                              >
                              > A ja wiem, że są ateiści, kórzy obchodzą święta chrześcijańskie,
                              > mimo, że nie wierzą w Boga. smile

                              Powinieneś nam tu zadeklarować, że jako JEDYNY PRAWDZIWY ATEISTA nie obchodzisz świat, a więc wtedy od rana do wieczora zawsze pracujesz. Brak tej deklaracji bedzie oznaczał, że obchodzisz te święta, a więc kłamiesz. big_grin

                              > Natomiast nie spotkałem do tej pory nikogo, kto świętowałby przesilenie zimowe.

                              To proste jak świński ogon, grave. Aż dziw, że się nie domyśliłeś, dlaczego tak jest. Za późno się urodziłeś, o kilka lub kilkadziesiąt wieków. I nie w tym miejscu, bo religia, któa tu panuje WYCIĘŁA W PIEŃ konkurencję. Taka jest straszna. smile

                              > Co nie znaczy, że ktoś taki nie istnieje. Wiem również, że at
                              > eiści opowiadają np. o tym, że wydają kolację wigilijną.

                              Ja wydam. Dla mojej wierzącej mamy. Albo będę u niej na takiej kolacji.

                              > A kolacja wigilijna to
                              > coś co organizuje się z definicji w Wigilię, czyli w przeddzień Bożego Narodze
                              > nia. Mówią też, że jadą do kogoś na Boże Narodzenie. Nie słyszałem jeszcze, żeb
                              > y ktoś powiedział, że urządza kolację z okazji wigilii przesilenia zimowego, al
                              > bo że jedzie gdzieś, do kogoś na przesilenie zimowe. smile

                              A o imieninach i urodzinach słyszałeś? smile
                            • gaika Re: Prezenty na Mikołaja 02.12.10, 00:19
                              gravedigger1 napisał:

                              > Facet ten jest świętym, przedstawicielem chrześcijańskiej "społeczności" i stąd
                              > nosicielem chrześcijańskiej ideologii. Dawanie więc dzieciom prezentów z okazj
                              > i dnia św. Mikołaja jest elemetem zakamuflowanej chrześcijańskiej indoktrynacji
                              > dzieci. smile

                              Zapach iglaka jest ostro nacechowany religijnie( w święta ateistę rozpoznaje się po zaszczypkach na nosie), ciasto drożdżowe jedzie zakłamaniem, a ryba w galarecie trzęsie się wręcz z przeideologizowania.
                              smile
                          • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 17:56
                            Skoro już tak dociekasz to może wytłumacz dlaczego boże narodzenie przypada w Boże Narodzenie, choć z Biblii wiadomo, ze Jezus urodził się wcześniej?
                            • gravedigger1 Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 18:02
                              Przyczyna przypadania "bożego narodzenia w Boże Narodzenie" (sic!) jest dla mnie nieistotna. Istotne jest to, że jest to od setek lat święto chrześcijańskie. Obchodzenie go przez ateistów jest dla mnie bezsensem i niekonsekwencją. Dlatego ja go nie obchodzę. Dla mnie to po prostu zwykły dzień wolny od pracy. smile
                              • oby.watel Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 18:14
                                Nikt nikomu niczego nie narzuca (poza katolikami, którzy swoje święta uczynili obowiązującymi).
                              • grgkh Uczestniczysz 01.12.10, 21:20
                                gravedigger1 napisał:

                                > Przyczyna przypadania "bożego narodzenia w Boże Narodzenie" (sic!) jest dla mni
                                > e nieistotna. Istotne jest to, że jest to od setek lat święto chrześcijańskie.

                                Kiedyś się mówiło: towar macany należy do macanta. Czy to własnie ta reguła?

                                > Obchodzenie go przez ateistów jest dla mnie bezsensem i niekonsekwencją.

                                Grave, mnie nie obchodzi, co ty gadasz o obchodzeniu.

                                > Dlateg
                                > o ja go nie obchodzę.

                                Obchodzisz. Gdy się zaczynają, wykorzystujesz czas wolny dany ci z tej okazji, słuchasz jakichś tam kolęd, modlitw, oglądasz procesje itp. Obchodzisz.

                                > Dla mnie to po prostu zwykły dzień wolny od pracy. smile

                                Ale z jakiego powodu? Hę? Bo dostałeś go od religii. I wziąłeś jak swój. A więc obchodzisz. big_grin Trzeba było się obrazić i nie brać. A tak to jest - jak to sam nazwałeś - paranoja. big_grin Sam widzisz w jakiej hiper... hipokryzji uczestniczysz. smile
                        • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 20:49
                          gravedigger1 napisał:

                          > wielu tzw. ateistów obchodzi święta chrześcijańskie,

                          Nie OBCHODZI. Uczestniczy biernie w rytuałach lub tworzy rytuały ANALOGICZNE do religijnych, ale bez podtekstu wiary w boga. To wolno każdemu. Tak jak religiantowi wolno zakładać nieistnienie innych bogów niż własne.

                          > które są przecież symbolem zabobonu. smile

                          Zabobonem jest przyjmowanie, że jakaś reguła (mówimy tu o regule religijnej) jest prawdziwa, podczas gdy jest ona fałszywa lub nie ma żadnych przesłanek pozwalających ją przyjąć jako prawdziwą.

                          > Ja nie obchodzę żadnych świąt religijnych, bo wynika to z mojego ateistycznego poglądu.

                          To co robisz jak usłyszysz w TV lub radio szczegóły rytuału religijnego? Żeby nie uczestniczyć, broń boże, natychmiast wyłączasz te media? big_grin Bo jak słuchasz, to już uczestniczysz, więc nie ściemniaj nam tutaj, że nie uczestniczysz. big_grin

                          > To nie są po prostu moje święta.

                          Aler to jest twój wolny czas z okazji świat, a więc uczestniczysz i w ten sposób. big_grin

                          > Antomiast wielu z tych, którzy potępiają religię w czambuł
                          > święta chrześcijańskie obchodzi zgodnie z tradycją.
                          > Czy to nie jest nie jest paranoja? smile

                          Nie, to nie jest paranoja. Ja NIE WIERZĘ W BOGA. Rytuały religijne nie dotyczą mnie elementem WIARY w to urojenie. Nie doznaję ekstazy religijnej. Nie modlę się. A więc nie uczestniczę w rytuale RELIGIJNYM, natomiast uczestniczę w rytuale (dla mnie parareligijnym, podobnym do religijnego) w ogóle, a najczęściej wraz z innymi ludźmi, co wpływa na to, że jest nam wtedy ZE SOBĄ DOBRZE. I o to chodzi. Jestem z ludźmi, ale bez boga.

                          Zrozumiałeś w końcu? To proste definicje. Moje dzieci zrozumiały je właściwie zanim stały się dorosłe. smile

                          Grave - UCZESTNICZENIE, to jest spełnianie warunków uczestnictwa. Nie wierząc w boga, nie odnosząc się do niego, nie spełniasz wszystkich warunków. Nie naginaj więc, że ateiści TAK SAMO (to sugerujesz domyślnie) uczestniczą.

                          W naginaniu to się specjalizujesz, odkąd zawitałeś na to forum. Posługujesz się tą metodą systematycznie. I, co ciekawe smile, większość swoich rozmówców udaje ci się wykołować. Widzę to. Ale ja się dzielnie bronię. big_grin

                          A tak na przyszłość, jak czegoś nie rozumiesz, gdy jest to logicznie dla ciebie zbyt złożone, to zwracaj się do mnie bez skrępowania. Lubię pomagać, więc i tobie chętnie pomogę. big_grin
                    • grgkh Re: Prezenty na Mikołaja 01.12.10, 19:25
                      gravedigger1 napisał:

                      > Czasami warto zastanowić się, co się kultywuje, szczególnie wtedy, gdy źródło t
                      > ego czegoś potępia się w czambuł. smile

                      Czasami warto się zastanowić, jakie bzdury się wypisuje, grave... big_grin
                • grgkh Erystyka gravediggera1 01.12.10, 19:24
                  gravedigger1 napisał:

                  > Dlaczego jako ateista hołdujesz pogańskim obyczajom, będącym efektem pogańskich
                  > wierzeń? Przecież to taki sam zabobon jak religia chrześcijańska. smile Jesteś ni
                  > ekonsekwentny, oby.watelu. smile

                  To, co piszesz, jest całkowicie alogiczne. Bój się boga, gravedigger1, jak ci nie wstyd wypisywac takie bzdury. big_grin Według tego kryterium granie w kółko i krzyżyk jest hołdowaniem tradycjom chrześcijańskim, bo używa się tam krzyżyka, który ta religia zawłaszczyła sobie jako symbol.

                  Beznadziejna erystyka. I jaka łatwa do skontrowania. smile I wskazująca na jakość myślenia wypisującego te bzdury.
    • salez8 Koro3 odbierz maila od św.Mikołaja :-)) 30.11.10, 15:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka