Dodaj do ulubionych

Puste miejsce przy stole wigilijnym

20.12.10, 00:00
Puste miejsce przy stole wigilijnym - kolejna pusta tradycja

Trafiłem na to i zacząłem się zastanawiać, czy kiedyś ktoś w mojej obecności skorzystał z takiego miejsca. I nie udało mi się nic w pamięci odnaleźć. A myślę tu o takim autentycznym, niezapowiadanym, nieznanym może nawet gościu.

A czy ktoś z was wie o takich przypadkach? Czy tacy jesteśmy, że pięknymi schematami, narzuconymi nam przez tradycję, głaszczemy się po sumieniu, a naprawdę to nie zauważamy zakłamania, w którym siedzimy?
Obserwuj wątek
    • witekjs Re: Puste miejsce przy stole wigilijnym 20.12.10, 17:04
      grgkh napisał:

      > Puste miejsce przy stole wigilijnym - kolejna pusta tradycja
      >
      > Trafiłem na to i zacząłem się zastanawiać, czy kiedyś ktoś w mojej obecności sk
      > orzystał z takiego miejsca. I nie udało mi się nic w pamięci odnaleźć. A myślę
      > tu o takim autentycznym, niezapowiadanym, nieznanym może nawet gościu.
      >
      > A czy ktoś z was wie o takich przypadkach? Czy tacy jesteśmy, że pięknymi schem
      > atami, narzuconymi nam przez tradycję, głaszczemy się po sumieniu, a naprawdę t
      > o nie zauważamy zakłamania, w którym siedzimy?
      >
      Zwyczaj stawiania dodatkowego nakrycia szczególnie upowszechnił się w XIX wieku. Miał wówczas patriotyczną wymowę - w wielu domach miejsce to symbolicznie było zarezerwowane dla członka rodziny przebywającego na zesłaniu na Syberii.

      pl.wikipedia.org/wiki/Wigilia_Bo%C5%BCego_Narodzenia
      Dla niespodziewanego gościa, dla tych, którzy odeszli na zawsze, dla żywych nieobecnych. Dla tych, których kochamy, a których nie ma przy nas - kładziemy dodatkowe nakrycie i zostawiamy miejsce przy wigilijnym stole.

      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091224/REPORTAZ/913881803
      Wolne miejsce przy stole
      Znany i powszechny jest obecnie w Polsce zwyczaj pozostawiania wolnego miejsca przy stole wigilijnym. Trudno dokladnie ustalic jego geneze. Zapewne jest to zwyczaj pózniejszy, gdyz nie wspomina o nim zaden z historyków obyczajów polskich. Miejsce to przeznaczone bywa przede wszystkim dla przygodnego goscia. Zbigniew Kossak pisze, ze "ktokolwiek zajdzie w dom polski w swiety wieczór wigilijny, zajmie to miejsce i bedzie przyjety jak brat".
      Pozostawiajac wolne miejsce przy stole wyrazamy równiez pamiec o naszych bliskich, którzy nie moga swiat spedzic z nami. Miejsce to moze równiez przywodzic nam na pamiec zmarlego czlonka rodziny.

      www.polishcenter.org/Christmas/WIGILIA.htm
      Najczęściej w wielu miejscach cytuje się /dokładnie/ zdanie, które jakoby napisał Zbigniew Kossak.
      Nigdzie jednak, nie podają gdzie napisał i kim był.
      Nie znalazłem tych informacji w google.
      Może ktoś wie?
      W mojej rodzinie znana była wersja o bliskich, nieobecnych - na Syberii, w obozach, więzieniach, na przymusowej emigracji.
      Stale oczekiwano Ich, niespodziewanego powrotu.
      Oczywiście dotyczyło to również tych, którzy musieli wyjechać i bliskich, którzy niedawno zmarli.
    • karafka_do_wina Re: Puste miejsce przy stole wigilijnym 20.12.10, 23:00
      czytalam kiedys o probie jaka przeprowadzili dzienkarze. jeden z nich przebral sie za bezdomnego i chodzil od drzwi do drzwi w wigilie. nikt nie chcial zaprosic go do domu, do stolu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka