04.02.11, 18:48
Było to w poniedziałek po południu. Dr Zawanowska zwróciła prof. Barbarze Jedynak z Instytutu Kulturoznawstwa uwagę, że zajęcia trwają za długo, przez co do sali nie mogą wejść studenci judaistyki. Zajęcia miała mieć z nimi właśnie dr Zawanowska. W odpowiedzi p. prof. Barbara Jedynak odrzekła: "Ty żydówo! Jak pani śmie zwracać mi uwagę?". Zastanawiała się też "jak można uczyć kultury żydowskiej w Polsce".

Studenci złożyli oficjalną skargę do dziekana i opowiedzieli o wszystkim "Kurierowi Lubelskiemu". Naoczny świadek wydarzeń potwierdził ich wersję w rozmowie z Gazetą.

Prof. Jedynak jest spokojna o swoją przyszłość. Czuje się pomówiona i oczekuje, że uczelnia wyciągnie konsekwencje wobec studentów, a nie wobec niej. I jest szansa, że się doczeka. Rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli UMCS, prof. Krzysztof Amielańczyk umorzył postępowanie wyjaśniające w sprawie incydentu. Za to będą studentki, które powiadomiły władze Wydziału Humanistycznego UMCS o incydencie z "żydówą" teraz będą musiały tłumaczyć się przed prorektorem ds. studenckich uczelni.

Tacy oto ludzie bez kręgosłupa, bez honoru, bez zasad, kształcą polską młodzież....
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka