oby.watel
12.01.12, 15:09
Krakowski zakon albertynek domaga się od Skarbu Państwa 27.000.000 (27 milionów) zł odszkodowania. Powód? Komisja przekazała mu rekompensatę za majątek utracony w czasach PRL-u na podstawie sfałszowanej opinii biegłych. Ziemia, którą dostały była warta nie 7, a prawie 34 miliony złotych.
Postępowanie Albertynek jest oczywiste i całkowicie zgodne z nauką i zasadami. Bowiem nauka i zasady są jasne, proste i nie budzą żadnych wątpliwości: żąć tam, gdzie się nie posiało i zbierać tam, gdzie się nie rozsypało. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.