uff.o
15.08.12, 04:00
i znowu pozwolę sobie przytoczyć wykłady Chomsky'ego (i paru innych, Vidala przede wszystkim).....po których.... odnoszę wrażenie, po tej.... krótkiej współczesnej historii światłej cywilizacji zachodniej, pod oświeconym demokratycznym przywództwem USA, i po tym potoku faktów, których żadne media nie śmiałyby podać (czy to świadczy już o globalnymzastraszeniu i zeszczurzeniu mediów?), że sposób niesienia tego 'ogarka' światłości i demokracji jest jakoś niezwykle podobny do sposobu w jaki KK od czwartego wieku, czyli od bycia przejętym przez Cesarstwo, czyli doczesną władzę, niósł ogarek 'Boga miłości' i edukacji narodom świata.... tworząc ocean krwi, potu i łez....Przedziwna zbieżność. Trudno tak w ogóle rzetelnie skrytykować, docenić czy ocenić taki wpływ na postęp i cywilizowanie świata, który cywilizował się dzięki takiemu 'cywilizowaniu', czy też raczej pomimo, mając dostępne tylko dane z monopolistycznych wpływów, gdyż wszystkie inne były natychmiast likwidowane i utajniane. W każdym razie niepokojąca i smutna jest ta prawda o tym że właściwie....nie ma, i nie było, żadnej.... demokracji. A zniewolenie fizyczne zastąpione zostało zniewoleniem umysłowym i fizycznym. Innymi słowy, z deszczu pod rynnę. Tylko że w ramach demokratycznej legalności.
www.youtube.com/watch?v=pfKpiETLgMM&feature=related