Dodaj do ulubionych

POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ BUDŻET

IP: *.stenaline.com 28.01.03, 11:58
Sprawy zwiazane z finansami kościoła i kwotami wpływajacymi na jego konto z
budżetów Państwa i Gminnych osnute są nieprzenikalną mgłą. Wokół tego tematu
narasta wiele emocji, rodzi sie sprzeciw społeczny widoczny także na tym
forum. Trudno powiedzieć czy pieniadze pochodzące z dotacji to relatywnie
duza kwota (brak punktu odniesienia). Postanowiłem podjać próbę takiego
porównania. Wydaje sie, że Hiszpania jest najlepszym obiektem porównań, ze
względu na liczbę ludności, dominujacy tam katolicyzm i podobny szcunkowy
procent katolików w społeczeństwie. Tak więc:
HISZPANIA:
W roku 1978 uchwalono konstytucję wprowadzającą parlamentarno-gabinetowy
system sprawowania rządów.
Po uchwaleniu konstytucji prawicowo-konserwatywny rząd Adolfo Suaresa
rozpoczął rozmowy z Watykanem. Jednym ze skutków tych rozmów była
międzynarodowa umowa określająca potrzeby materialne hiszpańskiego kościoła
katolickiego i GÓRNY PUŁAP DOCHODÓW KOŚCIOŁA.
Pułap ten określono na poziomie 150 mln USD rocznie.
Około 39 milionowa Hiszpania jest krajem religijnie zdominowanym przez
katolicyzm, przyjmuje się, że około 90 proc. Hiszpanów to członkowie kościoła
katolickiego.
W Hiszpanii obowiązuje podatek kościelny.
Około 25 proc. podatników (4 mln) zdeklarowało płacenie tego podatku. Wpływy
z podatku kościelnego przynoszą około 100 mln USD rocznie. Pozostałą część
brakującą do pułapu określonego w umowie z Watykanem pokrywa budżet państwa.
Nie wszystkim w Hiszpanii podoba się zobowiązanie państwa do częściowego
utrzymywania kościoła katolickiego.
Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają jednak, że wprowadza ono klarowność w
finansowych stosunkach państwo - kościół, a wszelkie dodatkowe i kamuflowane
w różny sposób donacje instytucji publicznych na rzecz kościoła są
przestępstwami podatkowymi ściganymi przez prawo.

PORÓWNANIE Z POLSKĄ:
1. Liczba ludności - porównywalna.
2. Procentowy udział katolików w społeczeństwie - porównywalny.
3. Podatek koscielny- Hiszpania TAK, Polska NIE.
4. Kontrola podatkowa koscioła - Hiszpania TAK, Polska NIE.
5. Oba kraje podpisały konkordat:
a/ Hiszpania ustaliła górny pułap zobowiązań państwa w kwestii utrzymania
kościoła na 150 mln USD rocznie (100 mln z podatku koscielnego od 25%
obywateli + 50 mln z budżetu Państwa)
b/ Polska NIE USTALIŁA górnej granicy swoich zobowiazań wobec KK!!!!Jak
wynika z artykułu: "Państwo daje na tacę" - Polityka Nr 46/2002, POBIEŻNE
ZSUMOWANIE DOTACJI, ZWOLNIEŃ, KOSZTÓW UTRZYMANIA mówi, że ZE ŹRÓDEŁ
PUBLICZNYCH NA RZECZ KOSCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH PRZECHODZI CO ROKU
DO 1,5 nld zł. Jeżeli przyjąć, że 90% trafia do Kościoła Katolickiego, to
mówimy o kwocie 1,35 mld zł. STANOWI TO RÓWNOWARTOŚĆ 350 mln USD rocznie!!!!

Podsumowanie:
Kościół Katolicki w Polsce nie podlega zadnej formalnej kontroli finansowej.
Biedne państwo Polskie, co rusz obcinajace wydatki na szkolnictwo, słuzbe
zdrowia, ubogich wydaje na utrzymanie kościoła PONAD DWA RAZY WĘCEJ NIŻ
ZNACZNIE BOGATSZA HISZPANIA.
350 mln USD rocznie nie obejmuje datków od wiernych, zbiórek na Caritasy i
inne pralnie pieniedzy ani transferów pieniędzy ze spółek skarbu państwa!
CZY STAĆ NAS NA FINANSOWANIE KOŚCIOŁA W TAK OGROMNYM ZAKRESIE????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: Palnick POLSKA - Hiszpania, jeszcze jeden szczegół. IP: *.stenaline.com 28.01.03, 12:30
      W Hiszpanii z ogólnej kwoty 150 mln USD trafiającej rocznie do KK jedynie 50
      mln. pochodzi z podatków WSZYSTKICH obywateli. Aż 100 mln. USD wpłacaja wierni
      na swój kosciół z własnych dochodów, dobrowolnie w formie podatku
      indywidualnego.
      W Polsce całą ogromna kwotę 350 mln USD wpłacaja WSZYSCY obywatele, nawet o tym
      nie wiedząc.
      Zaiste Polska jest najzacniejszym lennem Watykanu i naszego Białego Ojczyma (
      bo ojciec raczej pomaga dzieciom niz je łupi).
      • Gość: *** Re: POLSKA - Hiszpania, jeszcze jeden szczegół. IP: *.ipt.aol.com 28.01.03, 13:32
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > W Hiszpanii z ogólnej kwoty 150 mln USD trafiającej rocznie do KK jedynie 50
        > mln. pochodzi z podatków WSZYSTKICH obywateli. Aż 100 mln. USD wpłacaja
        wierni
        > na swój kosciół z własnych dochodów, dobrowolnie w formie podatku
        > indywidualnego.
        > W Polsce całą ogromna kwotę 350 mln USD wpłacaja WSZYSCY obywatele, nawet o
        tym
        >
        > nie wiedząc.
        > Zaiste Polska jest najzacniejszym lennem Watykanu i naszego Białego Ojczyma (
        > bo ojciec raczej pomaga dzieciom niz je łupi).
        • Gość: Wolnomijajkalisz Re: POLSKA - Hiszpania, jeszcze jeden szczegół. IP: *.stenaline.com 01.02.03, 19:59
          Gość portalu: *** napisał(a):

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > W Hiszpanii z ogólnej kwoty 150 mln USD trafiającej rocznie do KK jedynie
          > 50
          > > mln. pochodzi z podatków WSZYSTKICH obywateli. Aż 100 mln. USD wpłacaja
          > wierni
          > > na swój kosciół z własnych dochodów, dobrowolnie w formie podatku
          > > indywidualnego.
          > > W Polsce całą ogromna kwotę 350 mln USD wpłacaja WSZYSCY obywatele, nawet
          > o
          > tym
          > >
          > > nie wiedząc.
          > > Zaiste Polska jest najzacniejszym lennem Watykanu i naszego Białego Ojczym
          > a (
          > > bo ojciec raczej pomaga dzieciom niz je łupi).
      • Gość: pol Re: POLSKA - Hiszpania, jeszcze jeden szczegół. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.01.03, 01:09
        Gość portalu: Palnick napisał(a):

        > W Hiszpanii z ogólnej kwoty 150 mln USD trafiającej rocznie do KK jedynie 50
        > mln. pochodzi z podatków WSZYSTKICH obywateli. Aż 100 mln. USD wpłacaja
        wierni
        > na swój kosciół z własnych dochodów, dobrowolnie w formie podatku
        > indywidualnego.
        > W Polsce całą ogromna kwotę 350 mln USD wpłacaja WSZYSCY obywatele, nawet o
        tym
        >
        > nie wiedząc.
        > Zaiste Polska jest najzacniejszym lennem Watykanu i naszego Białego Ojczyma (
        > bo ojciec raczej pomaga dzieciom niz je łupi).


        pol
        Znam ojczymow traktujacych swoich pasierbow lepiej niz ich wlasny ojciec,ale
        faktem jest ,ze tylko ojciec degenerat nie dba o wlasne dzieci.

        pozdr
        • Gość: Palnick Re: POLSKA - Hiszpania, jeszcze jeden szczegół. IP: *.stenaline.com 29.01.03, 01:24
          Gość portalu: pol napisał(a):

          > Gość portalu: Palnick napisał(a):
          >
          > > W Hiszpanii z ogólnej kwoty 150 mln USD trafiającej rocznie do KK jedynie
          > 50
          > > mln. pochodzi z podatków WSZYSTKICH obywateli. Aż 100 mln. USD wpłacaja
          > wierni
          > > na swój kosciół z własnych dochodów, dobrowolnie w formie podatku
          > > indywidualnego.
          > > W Polsce całą ogromna kwotę 350 mln USD wpłacaja WSZYSCY obywatele, nawet
          > o
          > tym
          > >
          > > nie wiedząc.
          > > Zaiste Polska jest najzacniejszym lennem Watykanu i naszego Białego Ojczym
          > a (
          > > bo ojciec raczej pomaga dzieciom niz je łupi).
          >
          >
          > pol
          > Znam ojczymow traktujacych swoich pasierbow lepiej niz ich wlasny ojciec,ale
          > faktem jest ,ze tylko ojciec degenerat nie dba o wlasne dzieci.
          >
          > pozdr
          ==================
          Chyba nikt nie wątpi, że częśc tych pieniędzy trafia do Watykanu?
    • Gość: karol w. Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 28.01.03, 13:15
      Autor: Gość: karol w. IP: *.sympatico.ca
      -------------------------------------------------------------------------------
      Niech usycha ta religia panstwowa, niech przepadnie to nowosredniowieczne
      cesarstwo rzymskie narodu polskiego, niech czarni eksploatuja sobie glupsze od
      polakow plemiona afryki, niech polska strzasnie z siebie ten czarny rezim - tak
      nam dopomoz zeusie, boze gromowladny.
    • Gość: Jerzy von Trotta Nie dla finansowania kościoła z budżetu państwa. IP: *.stenaline.com 28.01.03, 13:30

      Autor: Gość: Jerzy von Trotta. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl

      --------------------------------------------------------------------------------
      To nieuczciwe i niesprawiedliwe,żeby czyjeś chore "potrzeby duchowe"opłacane
      były ze społecznych pieniędzy wszystkich obywateli, pieniedzy, które budżet
      przeznacza na szpitale,opiekę społeczną,emerytury,renty,pomoc socjalną i
      inne ważne potrzeby,na które i tak jest tych pieniedzy mało. Kościół jest
      instytucją samodzielną i powinien swoją działalność tak prowadzić,aby się
      mógł utrzmać,tym bardziej,że posiada w Polsce szczególne ulgi i zwolniony
      jest z obowiązków wobec Państwa Polskiego.Dalsze wymuszanie szantażem
      dotacji z budżetu na swoje leniwe i dający zły przykład życie, podważa wiarę
      w sprawiedliwośc P. Boga i celowość dalszego istnienia tej bandy oszustów i
      darmozjadów,zawsze żyjących tylko czyimś kosztem.
      • Gość: babariba Re: Nie dla finansowania kościoła z budżetu państ IP: *.stenaline.com 28.01.03, 20:21

        Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl

        Gość portalu: Jerzy von Trotta. napisał(a):
        > To nieuczciwe i niesprawiedliwe,żeby czyjeś chore "potrzeby duchowe"opłacane
        były ze społecznych pieniędzy wszystkich obywateli, pieniedzy, które budżet
        przeznacza na szpitale,opiekę społeczną,emerytury,renty,pomoc socjalną i inne
        ważne potrzeby,na które i tak jest tych pieniedzy mało. Kościół jest
        instytucją samodzielną i powinien swoją działalność tak prowadzić,aby się mógł
        utrzmać,tym bardziej,że posiada w Polsce szczególne ulgi i zwolniony jest z
        obowiązków wobec Państwa Polskiego.Dalsze wymuszanie szantażem dotacji z
        budżetu na swoje leniwe i dający zły przykład życie, podważa wiarę w
        sprawiedliwośc P. Boga i celowość dalszego istnienia tej bandy oszustów i
        darmozjadów,zawsze żyjących tylko czyimś kosztem.
        ******************************************************************************

        finansowanie kościołów (wszystkich) z budzetów państwowych jest bowiem
        szczytowym osiągnięciem relacji państwo - kościół. Kto płaci, ma prawo wymagać.
        Choćby rozliczeń...
        Jak pan myśli, panie hrabio, dlaczego Polacy pracujący LEGALNIE w Niemczech
        okazują się en masse bezwyznaniowcami? Bo płacić na kościół by trzeba było.
        Któryś... Podatek. A podatki rozliczane są...
        I dlatego PKKP (polski katolicki kościół patriotyczny) nigdy się nie zgodzi na
        podatek kościelny. Bo by się musieli rozliczać... A tak tacę rozlicza się
        liczebnością parafii.
        I w rezultacie np. pan biskup któryś tam moze powiedzieć, ze robi na pół etatu
        (dla ZUS-owskiej składki), a całe swoje zarobki przeznacza na ksiązki.
        Bo nie je, nie pije i nie p..li. A przynajmnie nie za swoje...
      • Gość: Jerzy von Trotta Re: Nie dla finansowania kościoła z budżetu państ IP: *.stenaline.com 29.01.03, 12:26

        Autor: Gość: Jerzy von Trotta. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl

        --------------------------------------------------------------------------------
        Nadszedł czas,w którym te (95%)? katolików pokaże jakimi są katolikami i z
        własnych kieszeni w końcu, zaczną utrzymywać swoje jaskinie
        kultu.Nawiedzenie,to ich problem,z którym sami się muszą uporać,a tym bardziej
        finansować,a nie ślizgać po plecach innych ludzi,nie mających z tym obłędem
        nic wspólnego.Każde fanaberie i przyjemności idywidualne,muszą niestety być
        opłacane również indywidualnie.Jak kogoś na to nie stać,niech zmieni wiarę,ja
        jemu tych potrzeb opłacać nie będę.Dla mających dalej problem ze zrozumieniem
        tych oczywistych prawd dam przykład, który być może ułatwi im ich
        zrozumienie.To tak, jak bym ja domagał się finansowania przez Państwo,mojej
        wizyty w Agencji Towarzyskiej i jeszcze w dodatku żądał dotacji na jej remonty
        i utrzymywanie personelu.Wyjaśniając to jeszcze wyrażniej,to tak, jakbym ja
        żądał ściągania części pieniędzy z budżetu,przeznaczanych na
        renty,emerytury,świadczenia socjalne,kasy chorych itd.itd. w celu utrzymywania
        w świetności opisanego wyżej przybytku,oczywiście zwolnionego z wszelkich
        podatków z prowadzonej swojej działalności.Dziwne to,prawda?,bo w każdym
        cywilizowanym kraju za działalność usługowo-dochodową biznesmeni płacą podatki
        a nie obarczają nimi osób,które z ich usług nie korzystają.W dziwnym kraju
        żyjemy,no ale tłumaczy to te 95%.
    • Gość: Ed Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 29.01.03, 21:08

      Autor: Gość: Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl

      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: Jarosław Mazurek napisał(a):

      > ... Otóż ten kler płaci - SAM ZA SIEBIE - podatek dochodowy w Urzędzie
      > Skarbowym oraz opłaca składki ZUS...
      > Jeśli i tego Pan nie wiedział to poważne niedopatrzenie...
      ----------------------------
      Ed. Ustawa z dnia 20 marca 1950 o przejęciu przez Państwo dóbr martwej ręki,
      poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu
      Kościelnego [por. Dz.U. z 23 marca 1950, Nr 9, poz. 87 z późń. zmianami (stan
      na 1.10.2000)] jako formy rekompensaty dla kościołów za przejęte przez Państwo
      nieruchomości ziemskie.
      Organizację, organa i tryb działania Funduszu Kościelnego określa statut
      stanowiący załącznik do uchwały nr 148 Rady Ministrów z dnia 7 listopada 1991
      r. w sprawie statutu Funduszu Kościelnego (M. P. Nr 39, poz. 279).
      Fundusz Kościelny nie posiada osobowości prawnej i po zmianach w organizacji i
      funkcjonowaniu naczelnych organów administracji państwowej od 1 stycznia 1997
      r. usytuowany jest w strukturze Departamentu Wyznań (obecnie - od 18
      października 2002 r. – Departamentu Wyznań i Mniejszości Narodowych)
      Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Bezpośrednią obsługę Funduszu
      sprawuje Wydział Funduszu Kościelnego Departamentu Wyznań i Mniejszości
      Narodowych.
      Jedynym źródłem zasilania Funduszu Kościelnego są dotacje budżetowe. Od 1990
      r. wysokość tych dotacji jest odrębnie określana w ustawach budżetowych na
      kolejne lata, obecnie w części 43 - Wyznania Religijne, jest to rozdział nr
      75822 w dziale nr 758. Ustawa z 20 marca 1950 r. zakładała, że Fundusz
      Kościelny tworzony będzie z dochodu z nieruchomości ziemskich przejętych na
      własność Państwa mocą tej ustawy oraz z dotacji państwowych uchwalanych przez
      Radę Ministrów.
      Obecnie, stosownie do art. 25 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o
      powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. Nr 28, poz. 153 ze zmianami) z
      Funduszu Kościelnego finansowane są składki na ubezpieczenie zdrowotne
      duchownych oraz alumnów wyższych seminariów duchownych i teologicznych,
      postulantów, nowicjuszy i juniorystów i ich odpowiedników, z wyłączeniem
      podatników podatku dochodowego i zryczałtowanego podatku od przychodów osób
      duchownych, na co Fundusz Kościelny otrzymuje dotacje z budżetu państwa,
      natomiast zgodnie z art. 16 ust. 10 i 10a ustawy z dnia 13 października 1998
      r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 886 ze zmianami)
      Fundusz Kościelny finansuje składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i
      wypadkowe duchownych, nie podlegających tym ubezpieczeniom z innych tytułów, w
      wysokości 80%, a na członków zakonów kontemplacyjnych i misjonarzy w okresach
      pracy na terenach misyjnych w 100%.

      A więc:
      Ubezpieczenia osób duchownych (księży, zakonników i zakonnic) były wcześniej
      gwarantowane finansowo przez Fundusz Kościelny. Teraz trzeba było zmienić
      proporcje między wkładem własnym a wkładem Funduszu, zwiększając do 20 proc. -
      Ed. cóż za niesamowite zdzierstwo ;o)) - składkę ze strony duchownych osób
      ubezpieczonych. Na dzień dzisiejszy dotacje budżetowe na ten cel przekraczają
      100 mln. zł. Konkretne kwoty wydatkowane z budżetu na ten cel można ustalić
      nawet w internecie sięgając do wydatków w części 43 - Wyznania Religijne,
      rozdział nr 75822 w dziale nr 758. Warto więc przynajmniej czasami coś
      poczytać przed powielaniem głoszenia takich wydymanych ćwierćprawd.

      > DOŚĆ...
      > A tak na poważnie to może wreszcie dość takich bredni...
      > z poważaniem
      > Jarosław Mazurek, Józefów k/Otwocka
      Ed. Z tym się rzeczywiście zgadzam. "DOŚĆ..." takich bzdur Jarosławie Mazurek
      z Józefowa k/Otwocka.
    • Gość: liberał Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 23:10
      Definicja Kościoła : wspólnota wiernych, wiernych duchownych i świeckich.
      Ponadto : członkiem Kościoła zostaje się poprzez chrzest. W Polsce ochrzczonych
      jest ponad 95 procent obywateli. A zatem dyskutując o Kościele nie mówimy o
      jakiejś tam abstrakcji, ale o grupie 95 procent obywateli. Czyli o zdecydowanej
      większości populacji w Polsce. Jeżeli ktoś mówi coś nt. Kościoła ( czy dobrego,
      czy złego ) to mówi również o sobie. Jeżeli ktoś jako ochrzczony, ale nie
      praktykujący, opowiada , że Kościół to obłudni wierni, to, ani chybi, mówi o
      sobie : jestem ochrzczony, ale mam to w d.... Krótko mówiąc : z czego się
      śmiejecie ? Z samych siebie się śmiejecie ! Ot, taka polska schizofrenia.
      • Gość: Palnick Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.stenaline.com 30.01.03, 00:40
        Gość portalu: liberał napisał(a):

        Definicja Kościoła : wspólnota wiernych, wiernych duchownych i świeckich.
        Ponadto : członkiem Kościoła zostaje się poprzez chrzest. W Polsce ochrzczonych
        jest ponad 95 procent obywateli. A zatem dyskutując o Kościele nie mówimy o
        jakiejś tam abstrakcji, ale o grupie 95 procent obywateli. Czyli o zdecydowanej
        większości populacji w Polsce. Jeżeli ktoś mówi coś nt. Kościoła ( czy dobrego,
        czy złego ) to mówi również o sobie.

        -------------
        Rozumiem, że z tym chrztem to zart. Chrzest niemowląt jest klasycnum gwałtem na
        osobie ludziej, która nie moze decydować o sobie. Gdyby chrzest dotyczył
        pełnoletnich, mógłby stanowić argument w dyskusji.
        ------------------------------------------
        Jeżeli ktoś jako ochrzczony, ale nie praktykujący, opowiada , że Kościół to
        obłudni wierni, to, ani chybi, mówi o sobie : jestem ochrzczony, ale mam to w
        d.... Krótko mówiąc : z czego się śmiejecie ? Z samych siebie się śmiejecie !
        Ot, taka polska schizofrenia.
        ------------------
        Krótko mówiąc nie masz solidnych argumentów. Śmiej się zatem z siebie!
      • Gość: babariba tako rzecze lyberau IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 02:56
        Gość portalu: liberał napisał(a):

        > Definicja Kościoła : wspólnota wiernych, wiernych duchownych i świeckich.
        Ponadto : członkiem Kościoła zostaje się poprzez chrzest. W Polsce ochrzczonych
        jest ponad 95 procent obywateli. A zatem dyskutując o Kościele nie mówimy o
        jakiejś tam abstrakcji, ale o grupie 95 procent obywateli. Czyli o zdecydowanej
        większości populacji w Polsce. Jeżeli ktoś mówi coś nt. Kościoła ( czy dobrego,
        czy złego ) to mówi również o sobie. Jeżeli ktoś jako ochrzczony, ale nie
        praktykujący, opowiada , że Kościół to obłudni wierni, to, ani chybi, mówi o
        sobie : jestem ochrzczony, ale mam to w d.... Krótko mówiąc : z czego się
        śmiejecie ? Z samych siebie się śmiejecie ! Ot, taka polska schizofrenia.
    • Gość: A.D Szlag mnie trafia na myśl o głupocie katoli! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 03:15

      Autor: Gość: A.D. IP: *.mco.bellsouth.net

      Wiekszosc reakcji katolików na problem wykorzystywania ich przez
      kler swiadczy o totalnym zidiocieniu tych, ktorych to ta zydowska sekta
      rzymskich katoluff oglupia od pokolen, zerujac na Polskim Narodzie jak kazda
      inna menda na niemytych jajach. Pan papiez operujacy na 'czarnym' zwidzie
      dosc juz ludzkosci szkody narobil i najwyzszy czas aby zamknac go tam, gdzie
      moglby nadal sie onanizowac nad jakas figurka zydowskiej dziwki, co to sobie
      katole do ich 'nieba' wsadzili wraz z tysiacami innych, oglupialych klamstwem i
      oszustwem tzw.'swietych'. Pan garbaty papiez jest zdecydowanie ciemniakiem i
      ten cyrk, ktory odprawia, swiadczy tylko ojego polskiej prowincjonalnosci,
      ktora jak krowie gowno, przyschnela do niego. Religijni glupcy,
      popierajacy 'czarnych' pasozytow, stwarzaja sobie najrozniejsze idiotyczne
      prawa. 'Obrazanie uczuc religijnych', to chyba najbardziej perfidne i tak
      glupie, jak przyklejanie etykiety z okresleniem 'antysemita', ktorą to zwalcza
      sie nawet najcelniejsza krytyke tych, co Adolfa dzisiaj nie tylko nasladuja w
      ludobojstwie, ale daleko przekraczaja w okrucienstwach, jakie popelniano pod
      Adolfa egida. No bo czymze jest ..'uczucie religijne'? Wyznawanie zbioru
      klamstw i oszustw, ktore nawet nie sa tak doskonale jak bajki o krasnoludkach?
      A przeciez i w tej 'czarnej wierze', idioci modla sie do brudnej szyby, czy tez
      dziury po wypadlym seku! To cale swinstwo zwane 'religia katolicka', napedzane
      xioncami, czy tez innymi 'bozymi' pedofilami istnieje tylko dlatego ze kolejne
      pokolenia od dziecka sie straszy i dzieki temu psychicznemu terrorowi, nie
      umiejacy sie uwolnic od strachu i klamstwa, wyrastaja na kolejne pokolenia
      idiotow religijnych, swoja ciezka praca utrzymujacy pasozytow, dla ktorych
      jedynym bogiem jest wszechmocna 'mamona'. To, co sie dzieje w Polsce z
      zagrabianiem mienia i wyludzaniem pieniedzy, poswiadcza to, co w umiarkowany
      sposob napisalem dotad. I nigdy w historii KKatow nie bylo inaczej pod tym
      wzgledem, chyba ze dodac do tego miliony pomordowanych przy nawracaniu 'ogniem
      i mieczem'. Dlatego nie moze byc nic takiego, jak 'obraza uczuc religijnych',
      bo to jest tylko obrazaniem inteligencji tych, ktorzy nie ulegli, badz
      wyzwolili sie z 'czarnych' okowow tej szatanskiej sekty rzymskich katoluff!!!
      Do Diabla z KKatami; do Diabla z ich garbatym kacykiem!!!! A.D.
        • Gość: Palnick CZAS WYLECZYĆ KRAJ Z CZERNIAKA! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 13:51
          Gość portalu: Oburzony napisał(a):

          >
          > Autor: Gość: Oburzony IP: *.ipt.aol.com
          >
          > Nareszcie nalezy zaprzestac wszelkich doplat z budzetu na KK. Kto chce niech
          > sobie utrzymuje to cale czarne towarzystwo ze skladek na tace !
          ==========================
          Żeby ten morderczy nowotwór obumarł wystarczy zakręcić dopływ szmalu. To jest
          wykonalne i proste, jest jeden słaby punkt - trzeba miec polityków na poziomie.
          Tego dobra nam brak!
          • Gość: Wolnomijajkalisz Re: CZAS WYLECZYĆ KRAJ Z CZERNIAKA! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 20:12
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Gość portalu: Oburzony napisał(a):
            >
            > >
            > > Autor: Gość: Oburzony IP: *.ipt.aol.com
            > >
            > > Nareszcie nalezy zaprzestac wszelkich doplat z budzetu na KK. Kto chce nie
            > ch
            > > sobie utrzymuje to cale czarne towarzystwo ze skladek na tace !
            > ==========================
            > Żeby ten morderczy nowotwór obumarł wystarczy zakręcić dopływ szmalu. To jest
            > wykonalne i proste, jest jeden słaby punkt - trzeba miec polityków na
            poziomie.
            >
            > Tego dobra nam brak!
            ----------------------
            Z tymi politykami to niestety prawda a Miller to taki "papierowy tygrys".
          • Gość: a-z CZAS WYLECZYĆ KRAJ Z CZERNIAKA! IP: *.acn.waw.pl 02.07.04, 00:41
            Ani złotówki na system, który grzesznikowi (także gwałcicielowi, bandycie
            mordercy) pozwala wyspowiadać się uiścić na tacę i zaczynać wszystko od
            początku. Taca i odpuszczanie win nauczyły ludzi jak wiele można mieć za
            pieniądze. Kiedyś oddawano całe majątki za przychylność dobrodzieja i jego
            dobry apetyt na proszonym obiadku, albo przynajmniej kobiałkę jaj za
            przeczytanie analfabetom listu od emigranta z Hameryki. Bo analfabetyz był na
            rękę także panu na plebanii.
            A teraz? Jeżeli przyjąć, że chrzciny są popularniejszą formą rozrywki oraz
            objawem obowiązkowości w środowisku wiejskim, ploretariackim, i marginesu
            społecznego niż wśród fillogów, inżynierów, pisarzy, malarzy i filozofów oraz
            że częściej ci pierwsi (bez wykształcenia) trafiają do więzień niż ci
            wykształceni, TO OKAZUJE SIĘ ŻE PROCENT KATOLIKÓW W WIĘZIENIACH JEST WIĘKSZY
            NIŻ NA WOLNOŚCI. STĄD WNIOSEK, ŻE TA RELIGIA NIE POMAGA UNIKNĄĆ ZŁA. WYCHODZI
            NA TO ŻE WIEJSKIE KLUBO-KAWIARNIE DAWAŁY WIĘCEJ POŻYTKU NIŻ MSZA NIEDZIELNA (A
            MOŻE BYŁY TAŃSZE?)
      • Gość: Palnick Miller, tak się odmawia czarnym wampirom! Ucz się! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 14:12

        Przewodniczący Konwentu Europejskiego Valery Giscard d'Estaing wypowiedział
        się przeciwko odniesieniu do Boga (invocatio Dei) w preambule przyszłej
        konstytucji Unii Europejskiej. Wcześniej także prezydent Francji Jacques
        Chirac zapowiedział, że sprzeciwi się jakiejkolwiek próbie włączenia
        religijnych elementów do tekstu konstytucji UE.
        - Wprawdzie Europejczycy mają "dziedzictwo religijne", jednak żyją w na
        wskroś świeckim systemie politycznym - stwierdził przewodniczący Konwentu
        Europejskiego w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Die Zeit". Jego
        zdaniem, ponieważ w takiej sytuacji religia nie odgrywa żadnej roli,
        invocatio Dei nie jest potrzebne.
      • Gość: Palnick Re: Szlag mnie trafia na myśl o głupocie katoli! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 18:41
        Gość portalu: A.D napisał(a):

        >
        > Autor: Gość: A.D. IP: *.mco.bellsouth.net
        >
        > Wiekszosc reakcji katolików na problem wykorzystywania ich przez
        > kler swiadczy o totalnym zidiocieniu tych, ktorych to ta zydowska sekta
        > rzymskich katoluff oglupia od pokolen, zerujac na Polskim Narodzie jak kazda
        > inna menda na niemytych jajach. Pan papiez operujacy na 'czarnym' zwidzie
        > dosc juz ludzkosci szkody narobil i najwyzszy czas aby zamknac go tam, gdzie
        > moglby nadal sie onanizowac nad jakas figurka zydowskiej dziwki, co to sobie
        > katole do ich 'nieba' wsadzili wraz z tysiacami innych, oglupialych klamstwem
        i
        >
        > oszustwem tzw.'swietych'. Pan garbaty papiez jest zdecydowanie ciemniakiem i
        > ten cyrk, ktory odprawia, swiadczy tylko ojego polskiej prowincjonalnosci,
        > ktora jak krowie gowno, przyschnela do niego. Religijni glupcy,
        > popierajacy 'czarnych' pasozytow, stwarzaja sobie najrozniejsze idiotyczne
        > prawa. 'Obrazanie uczuc religijnych', to chyba najbardziej perfidne i tak
        > glupie, jak przyklejanie etykiety z okresleniem 'antysemita', ktorą to
        zwalcza
        > sie nawet najcelniejsza krytyke tych, co Adolfa dzisiaj nie tylko nasladuja w
        > ludobojstwie, ale daleko przekraczaja w okrucienstwach, jakie popelniano pod
        > Adolfa egida. No bo czymze jest ..'uczucie religijne'? Wyznawanie zbioru
        > klamstw i oszustw, ktore nawet nie sa tak doskonale jak bajki o
        krasnoludkach?
        > A przeciez i w tej 'czarnej wierze', idioci modla sie do brudnej szyby, czy
        tez
        >
        > dziury po wypadlym seku! To cale swinstwo zwane 'religia katolicka',
        napedzane
        > xioncami, czy tez innymi 'bozymi' pedofilami istnieje tylko dlatego ze
        kolejne
        > pokolenia od dziecka sie straszy i dzieki temu psychicznemu terrorowi, nie
        > umiejacy sie uwolnic od strachu i klamstwa, wyrastaja na kolejne pokolenia
        > idiotow religijnych, swoja ciezka praca utrzymujacy pasozytow, dla ktorych
        > jedynym bogiem jest wszechmocna 'mamona'. To, co sie dzieje w Polsce z
        > zagrabianiem mienia i wyludzaniem pieniedzy, poswiadcza to, co w umiarkowany
        > sposob napisalem dotad. I nigdy w historii KKatow nie bylo inaczej pod tym
        > wzgledem, chyba ze dodac do tego miliony pomordowanych przy
        nawracaniu 'ogniem
        > i mieczem'. Dlatego nie moze byc nic takiego, jak 'obraza uczuc religijnych',
        > bo to jest tylko obrazaniem inteligencji tych, ktorzy nie ulegli, badz
        > wyzwolili sie z 'czarnych' okowow tej szatanskiej sekty rzymskich katoluff!!!
        > Do Diabla z KKatami; do Diabla z ich garbatym kacykiem!!!! A.D.

        =========================

        Może wejscie do UE coś zmieni?
          • Gość: Ed Re: Katolicki liberalizm IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 19:29
            Gość portalu: liberał napisał(a):

            > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzczony,
            > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupocie :
            bo
            > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
            rodzicami
            >
            > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi sprawami
            > rodzinnymi.
          • Gość: Palnick Re: Szlag mnie trafia na myśl o głupocie katoli! IP: *.stenaline.com 30.01.03, 19:40
            Gość portalu: liberał napisał(a):

            > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzczony,
            > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupocie : bo
            > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
            rodzicami
            >
            > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi sprawami
            > rodzinnymi.
            -----------------------
            1.Wprawdzie to nie do mnie ale chciałbym zwrócić Twoja uwagę na fakt, że
            chrzest jest u katolików rodzajem gwałtu na osobie ludzkiej. Niemowlę
            zaniesione w stanie nieświadomości do chrztu, przez rodziców nie może ponośić
            konsekwencji czyichś decyzji.Podobnie jak nie ważny jest testament podpisany
            przez osobę nie odpowiadającą za swój czyn ze względu na stan świadomości.

            2.Rodzice, w większosci chrzczą dzieci BO TAKA JEST TRADYCJA. Ponadto parcie
            otoczenia i tej "tradycji" powoduje, że nawet ci którzy w normalnych warunkach
            nie robiliby tego, chrzczą dzieci dla świętego spokoju. To jest błąd, bo
            uleganie presji otoczenia i ustąpienie czarnym w tej sprawie
            ustanawia "zwyczaj" ulegania klechom i w innych sprawach.

            3.Dziecko nie jest własnością rodziców i to nie oni powinni decydować o
            przynależności dziecka do określonej grupy wyznaniowej.

            4. Cały ten mechanizm z szybkim przejmowaniem niemowlaka w szeregi parafian
            pozwala klerowi na aroganckie, beszczelne ich później traktowanie. Chrzest
            nieświadomych tego niemowląt ma na celu złapanie jak największej liczby
            potencjalnych płatników kościoła - i tyle.
            • Gość: Kropidło. Re: Szlag mnie trafia na myśl o głupocie katoli! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 20:39
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: liberał napisał(a):
              >
              > > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzczony,
              >
              > > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupocie :
              > bo
              > > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
              > rodzicami
              > >
              > > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi sprawa
              > mi
              > > rodzinnymi.
              > -----------------------
              > 1.Wprawdzie to nie do mnie ale chciałbym zwrócić Twoja uwagę na fakt, że
              > chrzest jest u katolików rodzajem gwałtu na osobie ludzkiej. Niemowlę
              > zaniesione w stanie nieświadomości do chrztu, przez rodziców nie może
              ponośić
              > konsekwencji czyichś decyzji.Podobnie jak nie ważny jest testament podpisany
              > przez osobę nie odpowiadającą za swój czyn ze względu na stan świadomości.
              >
              > 2.Rodzice, w większosci chrzczą dzieci BO TAKA JEST TRADYCJA. Ponadto parcie
              > otoczenia i tej "tradycji" powoduje, że nawet ci którzy w normalnych
              warunkach
              > nie robiliby tego, chrzczą dzieci dla świętego spokoju. To jest błąd, bo
              > uleganie presji otoczenia i ustąpienie czarnym w tej sprawie
              > ustanawia "zwyczaj" ulegania klechom i w innych sprawach.
              >
              > 3.Dziecko nie jest własnością rodziców i to nie oni powinni decydować o
              > przynależności dziecka do określonej grupy wyznaniowej.
              >
              > 4. Cały ten mechanizm z szybkim przejmowaniem niemowlaka w szeregi parafian
              > pozwala klerowi na aroganckie, beszczelne ich później traktowanie. Chrzest
              > nieświadomych tego niemowląt ma na celu złapanie jak największej liczby
              > potencjalnych płatników kościoła - i tyle.
              >>Te palanty nie rozumieją,albo co gorsze,udają,że nie rozumieją,że to tak
              wygląda, jakby zgwałcić małą dziewczynkę a póżniej mówić,że jest
              puszczalska.Co ona jest winna,że uległa przemocy?.Na tym polega katolickie
              draństwo i zakłamanie.
              • Gość: Palnick Chrzest katolicki to gwałt na nieswiadomym dziecku IP: *.stenaline.com 30.01.03, 23:23
                Gość portalu: Kropidło. napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: liberał napisał(a):
                > >
                > > > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzc
                > zony,
                > >
                > > > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupo
                > cie :
                > > bo
                > > > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
                >
                > > rodzicami
                > > >
                > > > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi s
                > prawa
                > > mi
                > > > rodzinnymi.
                > > -----------------------
                > > 1.Wprawdzie to nie do mnie ale chciałbym zwrócić Twoja uwagę na fakt, że
                > > chrzest jest u katolików rodzajem gwałtu na osobie ludzkiej. Niemowlę
                > > zaniesione w stanie nieświadomości do chrztu, przez rodziców nie może
                > ponośić
                > > konsekwencji czyichś decyzji.Podobnie jak nie ważny jest testament podpisa
                > ny
                > > przez osobę nie odpowiadającą za swój czyn ze względu na stan świadomości.
                > >
                > > 2.Rodzice, w większosci chrzczą dzieci BO TAKA JEST TRADYCJA. Ponadto parc
                > ie
                > > otoczenia i tej "tradycji" powoduje, że nawet ci którzy w normalnych
                > warunkach
                > > nie robiliby tego, chrzczą dzieci dla świętego spokoju. To jest błąd, bo
                > > uleganie presji otoczenia i ustąpienie czarnym w tej sprawie
                > > ustanawia "zwyczaj" ulegania klechom i w innych sprawach.
                > >
                > > 3.Dziecko nie jest własnością rodziców i to nie oni powinni decydować o
                > > przynależności dziecka do określonej grupy wyznaniowej.
                > >
                > > 4. Cały ten mechanizm z szybkim przejmowaniem niemowlaka w szeregi parafia
                > n
                > > pozwala klerowi na aroganckie, beszczelne ich później traktowanie. Chrzest
                >
                > > nieświadomych tego niemowląt ma na celu złapanie jak największej liczby
                > > potencjalnych płatników kościoła - i tyle.
                > >>Te palanty nie rozumieją,albo co gorsze,udają,że nie rozumieją,że to ta
                > k
                > wygląda, jakby zgwałcić małą dziewczynkę a póżniej mówić,że jest
                > puszczalska.Co ona jest winna,że uległa przemocy?.Na tym polega katolickie
                > draństwo i zakłamanie.
                =========================
                Dokładnie tak to jest. Argument o liczbie ochrzczonych jako dowód na
                powszechnosć katolicyzmu w Polsce to pusty frazes. Klechy to wiedzą ale tacy
                juz są bezczelni.
          • Gość: babariba znowu nam lyberau wylazło IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 11:46
            zajrzyj do słownika wyrazów OBCYCH lyberau, a potem zmień nick'a
            ****************************************************************

            Gość portalu: liberał napisał(a):

            > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzczony,
            > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupocie : bo
            > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
            rodzicami
            >
            > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi sprawami
            > rodzinnymi.
            • Gość: Palnick Re: znowu nam lyberau wylazło IP: *.stenaline.com 01.02.03, 12:18
              Gość portalu: babariba napisał(a):

              > zajrzyj do słownika wyrazów OBCYCH lyberau, a potem zmień nick'a
              > ****************************************************************
              >
              > Gość portalu: liberał napisał(a):
              >
              > > Katoli ? A Ty kto ? Nie katol ? Przecież jako dziecko zostałeś ochrzczony,
              >
              > > nieprawdaż ? I dlatego szlag Ciebie trafia. Bo piszesz o swojej głupocie :
              > bo
              > > oto katola szlag trafia na myśl o głupocie katoli. Pogadaj najpierw z
              > rodzicami
              > >
              > > dlaczego Ciebie zanieśli do chrztu. I nie zawracaj nam głowy swoimi sprawa
              > mi
              > > rodzinnymi.
              -------------------
              On nie przeczyta żadnej książki - to zaślepiony fanatyk.
    • Gość: swarożyc Stosunek koscioła do państwa w międzywojniu. IP: *.stenaline.com 01.02.03, 23:02
      Autor: swarozyc@NOSPAM.gazeta.pl

      ROLA PAŃSTWA W POJĘCIU KOŚCIOŁA.

      Treść:
      Dwie odrębne społeczności. Poglądy Kościoła na Państwo. Dążność Kościoła do
      opanowania Państwa. Skutki klerykalizacji Państwa.

      Na odcinku oświatowym toczy kler główną i zasadniczą walkę o opanowanie
      Polski, walka ta jednak ma głębsze podłoże, obejmuje szerokie dziedziny
      życia państwowego i dlatego rozpatrywać ją należy na tle stosunku kleru do
      Państwa.
      Istnieją dwie odrębne społeczności: Kościół i Państwo. Oto jak ujmuje
      wzajemną ich zależność na tle encyklik papieskich "Kodeks akcji katolickiej"
      ks. Guerry:
      Bóg podzielił władzę nad rodzajem ludzkim między dwie potęgi: kościelną,
      przełożoną nad sprawami boskiemi i świecką nad sprawami ludzkiemi (str. 29).
      Kościół jest Społecznością wyższą od wszelkiej społeczności ludzkiej (str.
      17).
      Jak cel, do którego zmierza Kościół jest najszlachetniejszy ze wszystkich,
      tak i jego władza przewyższa wszystkie inne. Nie może być wskutek tego
      uważana za niższą od władzy świeckiej, ani jej w niczem podległą (str. 30).
      Kościół powinien zażywać pełnej i całkowitej wolności i nie podlegać żadnej
      władzy ludzkiej (str. 34).
      Jezus Chrystus króluje w społeczeństwie wtedy, kiedy społeczeństwo przyznaje
      Kościołowi przywilej, otrzymany od swego Założyciela, społeczności
      doskonałej, mistrzyni i kierowniczki innych społeczności (str. 56). Państwo
      posiada bezpośrednie prawo rządzenia się w sprawach doczesnych (str. 32).
      W sprawach, które jednocześnie podlegają, chociaż pod różnym względem,
      sądowi i jurysdykcji obydwu społeczności, ta społeczność, która ma ~v pieczy
      rzeczy ziemskie, winna zależeć tak, jak to jest właściwie i odpowiednie, od
      drugiej, która otrzymała depozyt rzeczy niebiańskich (str. 34) .
      Taki jest obecnie zasadniczy pogląd kleru na stosunek Kościoła do Państwa.
      Pogląd ten kształtuje się przez szereg wieków. Już św. Augustyn
      rozróżnia "Civitas Dei" i "Civitas Dyaboli" - Państwo Boże i państwo
      szatana. Już św. Tomasz z Aquinu uznaje, że "papieżowi wszyscy królowie
      chrześcijańscy winni być posłusznymi, jak samemu Chrystusowi".
      Kościół to dusza, a Państwo świeckie to ciało; jak dusza rządzi ciałem, tak
      Kościół Państwem rządzić powinien.- Władza królewska - to księżyc, duchowna -
      słońce. Jak słońce świeci własnem światłem, a księżyc jest tylko odbiciem
      słonecznego, tak władza królewska jest tylko odblaskiem władzy kościelnej. --
      Istnieją dwa miecze: świecki i kościelny; jeden musi być dzierżony dla
      Kościoła, drugi przez Kościół, jeden przez duchowieństwo, drugi przez królów
      i wojowników, ale według woli i wskazań i Kapłana. (J. Ptaśnik: "Kultura
      wieków średnich").
      Takie zdania głosili ojcowie Kościoła i papieże w średniowieczu. Dziś
      encykliki papieskie ujmują tę sprawę nieco oględniej, niemniej jednak treść
      zasadnicza pozostaje niezmieniona, wszak:
      Kierownicy Państw winni czcić imię Boże, zaliczać do :głównych obowiązków
      popieranie religji, otaczanie jej życzliwością, zabezpieczanie jej
      autorytetem praw opiekuńczych oraz nie czynienie nic, coby było sprzeczne z
      jej całością (Leon XIII. Immortale dei II.23).
      Z powyższych poglądów na stosunek Kościoła do Państwa wynika wniosek, że
      Państwo w oczach kleru jest objektem, który, bez względu na interes swych
      obywateli, służyć winien przedewszystkiem celom Kościoła. I tak jest w
      istocie. We wszystkich państwach i poprzez wszystkie wieki jesteśmy
      świadkami, jak Kościół usiłuje podporządkować Państwo swoim celom, jak swemi
      wpływami stara się przeniknąć do wszystkich komórek społecznych i
      działalność tych komórek nastawić w pożądany m dla siebie kierunku.
      Zjawisko to, zależnie od okoliczności, przybiera najrozmaitsze formy. Gdzie
      Państwo jest silne, a społeczeństwo odporne na wpływy klerykalne, tam i kler
      redukuje do minimum swe żądania, stara się być dziwnie mało wymagającym,
      uległym nawet, jedynie powoli, najczęściej ubocznemi drogami, stara się
      rozszerzyć i gruntować na przyszłość swe wpływy.
      Inaczej jest na terenach, opanowanych przez czynniki klerykalne. Tam
      uroszczenia kleru nie znają granic, rosną jak lawina z dniem każdym, duszą
      bezwzględnie każdą myśl niezależną i prowadzą Państwo i społeczeństwo do
      nieuchronnej zguby. Widzimy to na przykładzie Hiszpanji, która wskutek
      uległości wobec kleru, oraz inkwizycji i walk religijnych stała się
      odstraszającym przykładem ciemnoty, zacofania i wewnętrznych zamieszek.
      Widzimy to niestety również i na przykładzie Polski. Dla obrony wiary
      wielokrotnie krwawiła się Polska na dalekich ziemiach Warny, Mohacza czy
      Wiednia, zdobywając dla siebie słusznie się jej należący tytuł "przedmurza
      chrześcijaństwa", dla rozszerzania wiary na sąsiednie ludy sprowadziła za
      radą kleru do siebie zakon krzyżacki, podporządkowała za Batorego i Wazów
      swe możliwości wpływów na wschodzie interesom Rzymu, zdusiła u siebie w imię
      walki z innowierstwem pięknie rozwijającą się myśl państwową wieku XVI-go,
      oddała w XVII-tym i XVIII-tym wieku niepodzielnie w ręce Jezuitów całe
      wychowanie narodu, wyniosła na ołtarze, jako głównego swego patrona św.
      Stanisława, który słusznie uchodzić może za symbol władzy Kościoła nad
      Państwem. - A rezultat tego wszystkiego' - Niewola stukilkudziesięcioletnia,
      zagadnienie Prus Wschodnich i wstrzymanie przez wiele lat bytu politycznego
      i rozwoju kultury narodu.
      -------------------
      Jakie jest Wasze zdanie, czy cos się zmieniło od okresy międzywojennego w
      mentalności kleru?
      • Gość: Ed Re: Stosunek koscioła do państwa w międzywojniu. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 02:37
        Dodać do tego można chyba tylko jedno, że nawet konkordat podpisany przez
        Watykan z faszystowskimi Niemcami (obowiązuje do dzisiaj) stanowi
        niedościgniony wzór w stosunku do myśli prawniczej zastosowanej w naszym
        konkordacie. Błąd spolegliwości wobec Watykanu polega chyba na tym, iż Niemcy
        nie raz ustawiali papieży po swojemu na tronie Piotrowym, podczas gdy Polska
        była zawsze lennikem dostarczającym mięsa armatniego i pieniędzy.
        • Gość: Palnick Re: Stosunek koscioła do państwa w międzywojniu. IP: *.stenaline.com 03.02.03, 00:21
          A oto opinie purpuratów z lat 1931-1932. Jakże aktualny poglad na stosunki
          Państwo -kosciół!

          Przed kilkunastu miesiącami ukazał się list pasterski ks. kardynała i prymasa
          Hlonda p. t.: "O chrześcijańskie zasady życia państwowego". Czytamy u' nim
          takie zdania:
          Państwo jest dla obywateli, a nie obywatele dla Państwa. Nie można z prawem
          przyrodzonem pogodzić pewnych współczesnych dążeń do zupełnego
          podporządkowania obywateli celom państwowym, do wyznaczenia obywatelom jakiejś
          służebnej roli r do rozciągnięcia zwierzchnictwa państwowego na wszystkie
          dziedziny życia. Poglądu, aby młode pokolenia należały do Państwa całkowicie i
          bez wyjątku, od pierwszych lat aż do ostatnich, katolik nie może pogodzić z
          przyrodnem prawem rodziny.
          Taką opinję o Państwie głosi najwyższy zwierzchnik Kościoła w Polsce. A opinja
          ta, o ile o kler chodzi, nie jest odosobniona. I. Stanisław Adamski, biskup
          śląski, tak poucza, ("Szkoła wyznaniowa czy mieszana". str. 36)
          Państwo nie jest naszym panem, którego my jesteśmy niewolnikami, ale ono jest
          stworzone na to, żeby nam pomagać, ułatwiać zadania wychowawcze.
          Logicznie w myśl tych poglądów ustosunkowuje się kler do różnych aktualnych
          spraw państwowych. Żywo tkwią nam w pamięci te listy biskupie, te rozliczne
          artykuły, odczyty, wyklinania i t. p., jakie publikowano w związku z projektem
          prawa małżeńskiego. Ileż tam czytało się pogróżek i podburzań przeciw własnemu
          Państwu. Ks. prymas Hlond pisze:
          Już z okazji ostatniego święta papieskiego napiętnowałem niesłychany projekt
          ustawy o małżeństwie, jako zamach, jako zuchwałą próbę wydania rodziny
          polskiej na bezeceństwa bolszewizmu. Komisja kodyfikacyjna ośmieliła się
          jednak zlekceważyć i t. d. i t. d.
    • Gość: Krzys52 *__I Dlatego Nalezy Oslabiac Religijnosc Polakow__ IP: *.proxy.aol.com 03.02.03, 04:15
      na wszelkie mozliwe a legalne sposoby. Dopiero gdy wzrosnie odsetek populacji
      krytycznej wobec tych pasibrzuchow - dopiero wtedy mozliwe bedzie zrzucenie
      tradycyjnie najwiekszego pasozyta panstwa i narodu polskiego. Inaczej maja za
      duzo glupoli po swojej stronie.
      ..
      Dzieki za ten tekst, Palnick
      ..
      Pzdr.
      K.P.
      ..
      PS....Moim zdaniem ta kwota $350 mln jest mocno zanizona. Oni mowia jedynie o
      oficjalnie znanych kwotach przeznaczonych na utrzymanie kk. Placa nieoficjalnie
      panstwowe (te tzw. spolki z udzialem skarbu panstwa) zaklady przemyslowe w
      sposob niejawny, kamuflujac wydatki pod plaszczykiem innych rozchodow. Podobnie
      z ministerstwami i ich budzetami. Ja oceniam wydatki podatnika na jakies $5
      miliardow.
      • Gość: Palnick Re: *__I Dlatego Nalezy Oslabiac Religijnosc Pola IP: *.stenaline.com 03.02.03, 10:19
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > na wszelkie mozliwe a legalne sposoby. Dopiero gdy wzrosnie odsetek populacji
        > krytycznej wobec tych pasibrzuchow - dopiero wtedy mozliwe bedzie zrzucenie
        > tradycyjnie najwiekszego pasozyta panstwa i narodu polskiego. Inaczej maja za
        > duzo glupoli po swojej stronie.
        > ..
        > Dzieki za ten tekst, Palnick
        > ..
        > Pzdr.
        > K.P.
        > ..
        > PS....Moim zdaniem ta kwota $350 mln jest mocno zanizona. Oni mowia jedynie o
        > oficjalnie znanych kwotach przeznaczonych na utrzymanie kk. Placa
        nieoficjalnie
        >
        > panstwowe (te tzw. spolki z udzialem skarbu panstwa) zaklady przemyslowe w
        > sposob niejawny, kamuflujac wydatki pod plaszczykiem innych rozchodow.
        Podobnie
        >
        > z ministerstwami i ich budzetami. Ja oceniam wydatki podatnika na jakies $5
        > miliardow.
        -----------------------
        No może te 5 mld USD to przesada ale każde pieniądze wpływajace na konto
        jakiegokolwiek kościoła z budżetu lub maskowanych subwencji a nie z podatków
        wiernych, to wielkie naduzycie. Mam nadzieje, że otwarte pisanie o tym i
        porównywanie do innych krajów przyniesie efekty. Młode pokolenie jest bardzo
        krytyczne wobec kleru i instytucji przez nich reprezentowanej. Przyrodzona
        sukienkowym arogancja i buta oraz figle seksualne - dopełniaja obrazu,
        pogrążając ich jeszcze bardziej.
        • Gość: Adam Biskupi szantaż przed referendum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 20:55

          Autor: Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com
          --------------------------------------------------------------------------------
          Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu biskupi skierowali pod
          adresem rządu listę kolejnych oczekiwań. Domagają się podpisania aneksu do
          umowy akcesyjnej z Unią, gwarantującego autonomię prawodawstwa polskiego w
          dziedzinie aborcji, eutanazji i małżeństw jednopłciowych. Premier Miller
          zapewnił, że Polska nie podporządkuje się bezbożnym prawom unijnym.
          Hierarchowie domagają się zniesienia zakazu (autorstwa min. edukacji –
          Łybackiej) wliczania oceny z religii do średniej na świadectwie. Purpuraci
          pochylili się też nad (cytat za KAI) „problemem granic pluralizmu w życiu
          społecznym i politycznym. Biskupi zwrócili uwagę na zarejestrowanie przez sąd
          partii antyklerykalnej i pytali, czy gdyby ktoś chciał zarejestrować partię
          faszystowską czy antyrabinacką, to udało by się to zrobić? »W ramach
          pluralizmu istnieją pewne granice, w pewnych granicach trzeba powiedzieć:
          nie« – podkreślał abp Życiński. Biskupi zwracali uwagę, że taka partia ubliża
          przede wszystkim katolikom, wartości dla nich bliskie są ośmieszane”.
          Antyklerykalna Partia Postępu RACJA, w związku z porównaniem jej do „patii
          faszystowskiej”, rozważa podanie biskupów do sądu.
          • Gość: Krzys52 Re: Biskupi szantaż przed referendum. IP: *.proxy.aol.com 04.02.03, 04:43
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            >
            > Autor: Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu biskupi skierowali pod
            adresem rządu listę kolejnych oczekiwań. Domagają się podpisania aneksu do
            umowy akcesyjnej z Unią, gwarantującego autonomię prawodawstwa polskiego w
            dziedzinie aborcji, eutanazji i małżeństw jednopłciowych. Premier Miller
            zapewnił, że Polska nie podporządkuje się bezbożnym prawom unijnym.
            Hierarchowie domagają się zniesienia zakazu (autorstwa min. edukacji –
            Łybackiej) wliczania oceny z religii do średniej na świadectwie.
            ..
            ::::
            Czesc Adam,
            klechy moga sobie pisywac odezwy i domagac sie tak samo jak kazda inna
            organizacja czy obywatel. Jesli panstwo oraz rzad sa w miare normalne to
            katabasy powinni zostac olani, przez rzad, jako ze (lewicowy) rzad zostal
            wyloniony w drodze demokratycznych wyborow, w ktorych wyborcy zyczyli sobie
            wlasnie rzadu ktory nie bedzie sie bal tych pedofili. Pedofile mieli swoj rzad
            wczsniej i prowadzali go sobie na pasku jak chcieli. Teraz natomiast, formalnie
            rzecz biorac, maja gowno do gadania, jesli tylko Miller ze swoim rzadem to nie
            kula lajz oraz szmat. Czyli pozyjemy i zobaczymy.
            ..
            ::::

            Purpuraci pochylili się też nad (cytat za KAI) „problemem granic pluralizmu w
            życiu społecznym i politycznym. Biskupi zwrócili uwagę na zarejestrowanie przez
            sąd partii antyklerykalnej i pytali, czy gdyby ktoś chciał zarejestrować partię
            faszystowską czy antyrabinacką, to udało by się to zrobić? »W ramach pluralizmu
            istnieją pewne granice, w pewnych granicach trzeba powiedzieć: nie« –
            podkreślał abp Życiński. Biskupi zwracali uwagę, że taka partia ubliża przede
            wszystkim katolikom, wartości dla nich bliskie są ośmieszane”.
            ::::
            K.P.) A co w tym takiego dziwnego skoro to sa, przynajmniej w czesci, bardzo
            smieszne wartosci. W innej czesci to sa wartosci zlodziei, oszustow,
            wydrwigroszy, kanciarzy, manipulantow, TKM, obludnikow... czyli wprawdzie
            rzeczywiscie niezbyt smieszne ale chyba nie o te wartosci katabasowi chodzilo.
            ..
            ::::::
            Antyklerykalna Partia Postępu RACJA, w związku z porównaniem jej do „pati i
            faszystowskiej”, rozważa podanie biskupów do sądu.
            ::::::
            Oczywiscie powinna rozwazac dlugo i glosno - dla publicity. Z tym jednak, ze
            raczej do sadu nie powinna ich podawac. Lepiej poczekac az te darmozjady
            podaja. Lepiej dla publicity oczywiscie.
            ..
            Pozdrawiam
            K.P.
            • Gość: Kafar Re: Biskupi szantaż przed referendum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 22:51
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Gość portalu: Adam napisał(a):
              >
              > >
              > > Autor: Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com
              > > --------------------------------------------------------------------------
              > ----
              > -
              > > -
              > Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu biskupi skierowali pod
              > adresem rządu listę kolejnych oczekiwań. Domagają się podpisania aneksu do
              > umowy akcesyjnej z Unią, gwarantującego autonomię prawodawstwa polskiego w
              > dziedzinie aborcji, eutanazji i małżeństw jednopłciowych. Premier Miller
              > zapewnił, że Polska nie podporządkuje się bezbożnym prawom unijnym.
              > Hierarchowie domagają się zniesienia zakazu (autorstwa min. edukacji –
              > Łybackiej) wliczania oceny z religii do średniej na świadectwie.
              > ..
              > ::::
              > Czesc Adam,
              > klechy moga sobie pisywac odezwy i domagac sie tak samo jak kazda inna
              > organizacja czy obywatel. Jesli panstwo oraz rzad sa w miare normalne to
              > katabasy powinni zostac olani, przez rzad, jako ze (lewicowy) rzad zostal
              > wyloniony w drodze demokratycznych wyborow, w ktorych wyborcy zyczyli sobie
              > wlasnie rzadu ktory nie bedzie sie bal tych pedofili. Pedofile mieli swoj
              rzad
              > wczsniej i prowadzali go sobie na pasku jak chcieli. Teraz natomiast,
              formalnie
              >
              > rzecz biorac, maja gowno do gadania, jesli tylko Miller ze swoim rzadem to
              nie
              > kula lajz oraz szmat. Czyli pozyjemy i zobaczymy.
              > ..
              > ::::
              >
              > Purpuraci pochylili się też nad (cytat za KAI) „problemem granic pluraliz
              > mu w
              > życiu społecznym i politycznym. Biskupi zwrócili uwagę na zarejestrowanie
              przez
              >
              > sąd partii antyklerykalnej i pytali, czy gdyby ktoś chciał zarejestrować
              partię
              >
              > faszystowską czy antyrabinacką, to udało by się to zrobić? »W ramach plur
              > alizmu
              > istnieją pewne granice, w pewnych granicach trzeba powiedzieć: nie« ̵
              > 1;
              > podkreślał abp Życiński. Biskupi zwracali uwagę, że taka partia ubliża przede
              > wszystkim katolikom, wartości dla nich bliskie są ośmieszane”.
              > ::::
              > K.P.) A co w tym takiego dziwnego skoro to sa, przynajmniej w czesci, bardzo
              > smieszne wartosci. W innej czesci to sa wartosci zlodziei, oszustow,
              > wydrwigroszy, kanciarzy, manipulantow, TKM, obludnikow... czyli wprawdzie
              > rzeczywiscie niezbyt smieszne ale chyba nie o te wartosci katabasowi chodzilo.
              > ..
              > ::::::
              > Antyklerykalna Partia Postępu RACJA, w związku z porównaniem jej do „pati
              > i
              > faszystowskiej”, rozważa podanie biskupów do sądu.
              > ::::::
              > Oczywiscie powinna rozwazac dlugo i glosno - dla publicity. Z tym jednak, ze
              > raczej do sadu nie powinna ich podawac. Lepiej poczekac az te darmozjady
              > podaja. Lepiej dla publicity oczywiscie.
              > ..
              > Pozdrawiam
              > K.P.
              ----------------------
              K: Ja jednak uważam, że powinni ich podać do sądu.
              1. Postawią sąd w trudnej sytuacji - będzie to kolejny test dla wymiaru
              sprawiedliwosci.
              2. Będzie to sygnał, że czerwone berety muszą miarkować co mówią.
              3. Będzie to sygnał dla wyborców zniechęconyych wazeliniarstwem SLD; na kogo
              nalezy głosować w następnych wyborach!
          • Gość: Kafar Re: Biskupi szantaż przed referendum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 20:21
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            >
            > Autor: Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com
            > ------------------------------------------------------------------------------
            -
            > -
            > Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu biskupi skierowali pod
            > adresem rządu listę kolejnych oczekiwań. Domagają się podpisania aneksu do
            > umowy akcesyjnej z Unią, gwarantującego autonomię prawodawstwa polskiego w
            > dziedzinie aborcji, eutanazji i małżeństw jednopłciowych. Premier Miller
            > zapewnił, że Polska nie podporządkuje się bezbożnym prawom unijnym.
            > Hierarchowie domagają się zniesienia zakazu (autorstwa min. edukacji –
            > Łybackiej) wliczania oceny z religii do średniej na świadectwie. Purpuraci
            > pochylili się też nad (cytat za KAI) „problemem granic pluralizmu w życiu
            > społecznym i politycznym. Biskupi zwrócili uwagę na zarejestrowanie przez sąd
            > partii antyklerykalnej i pytali, czy gdyby ktoś chciał zarejestrować partię
            > faszystowską czy antyrabinacką, to udało by się to zrobić? »W ramach
            > pluralizmu istnieją pewne granice, w pewnych granicach trzeba powiedzieć:
            > nie« – podkreślał abp Życiński. Biskupi zwracali uwagę, że taka partia ubliża
            > przede wszystkim katolikom, wartości dla nich bliskie są ośmieszane”.
            > Antyklerykalna Partia Postępu RACJA, w związku z porównaniem jej do „patii
            faszystowskiej”, rozważa podanie biskupów do sądu.
            -------------------------------
            K: A tak Premierze Miller należy odpowiadać oszalałym klechom:

            Przewodniczący Konwentu Europejskiego Valery Giscard d'Estaing wypowiedział
            się przeciwko odniesieniu do Boga (invocatio Dei) w preambule przyszłej
            konstytucji Unii Europejskiej. Wcześniej także prezydent Francji Jacques
            Chirac zapowiedział, że sprzeciwi się jakiejkolwiek próbie włączenia
            religijnych elementów do tekstu konstytucji UE.
            - Wprawdzie Europejczycy mają "dziedzictwo religijne", jednak żyją w na
            wskroś świeckim systemie politycznym - stwierdził przewodniczący Konwentu
            Europejskiego w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Die Zeit". Jego
            zdaniem, ponieważ w takiej sytuacji religia nie odgrywa żadnej roli,
            invocatio Dei nie jest potrzebne.
            • Gość: Dupa Biskupa Re: Biskupi szantaż przed referendum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.03, 22:14
              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              > Gość portalu: Adam napisał(a):
              >
              > >
              > > Autor: Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com
              > > --------------------------------------------------------------------------
              > ----
              > -
              > > -
              > > Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu biskupi skierowali pod
              > > adresem rządu listę kolejnych oczekiwań. Domagają się podpisania aneksu do
              >
              > > umowy akcesyjnej z Unią, gwarantującego autonomię prawodawstwa polskiego w
              >
              > > dziedzinie aborcji, eutanazji i małżeństw jednopłciowych. Premier Miller
              > > zapewnił, że Polska nie podporządkuje się bezbożnym prawom unijnym.
              > > Hierarchowie domagają się zniesienia zakazu (autorstwa min. edukacji ̵
              > 1;
              > > Łybackiej) wliczania oceny z religii do średniej na świadectwie. Purpuraci
              >
              > > pochylili się też nad (cytat za KAI) „problemem granic pluralizmu w
              > życiu
              > > społecznym i politycznym. Biskupi zwrócili uwagę na zarejestrowanie przez
              > sąd
              > > partii antyklerykalnej i pytali, czy gdyby ktoś chciał zarejestrować parti
              > ę
              > > faszystowską czy antyrabinacką, to udało by się to zrobić? »W ramach
              >
              > > pluralizmu istnieją pewne granice, w pewnych granicach trzeba powiedzieć:
              > > nie« – podkreślał abp Życiński. Biskupi zwracali uwagę, że tak
              > a partia ubliża
              > > przede wszystkim katolikom, wartości dla nich bliskie są ośmieszane”
              > .
              > > Antyklerykalna Partia Postępu RACJA, w związku z porównaniem jej do „
              > ;patii
              > faszystowskiej”, rozważa podanie biskupów do sądu.
              > -------------------------------
              > K: A tak Premierze Miller należy odpowiadać oszalałym klechom:
              >
              > Przewodniczący Konwentu Europejskiego Valery Giscard d'Estaing wypowiedział
              > się przeciwko odniesieniu do Boga (invocatio Dei) w preambule przyszłej
              > konstytucji Unii Europejskiej. Wcześniej także prezydent Francji Jacques
              > Chirac zapowiedział, że sprzeciwi się jakiejkolwiek próbie włączenia
              > religijnych elementów do tekstu konstytucji UE.
              > - Wprawdzie Europejczycy mają "dziedzictwo religijne", jednak żyją w na
              > wskroś świeckim systemie politycznym - stwierdził przewodniczący Konwentu
              > Europejskiego w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Die Zeit". Jego
              > zdaniem, ponieważ w takiej sytuacji religia nie odgrywa żadnej roli,
              > invocatio Dei nie jest potrzebne.
      • Gość: JeeODee Re: *__I Dlatego Nalezy Oslabiac Religijnosc Pola IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 20:33
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > na wszelkie mozliwe a legalne sposoby. Dopiero gdy wzrosnie odsetek populacji
        > krytycznej wobec tych pasibrzuchow - dopiero wtedy mozliwe bedzie zrzucenie
        > tradycyjnie najwiekszego pasozyta panstwa i narodu polskiego. Inaczej maja za
        > duzo glupoli po swojej stronie.

        Pozwole sobie sie z Toba nie zgodzic. Nie nalezy walczyc z religijnoscia, bo
        moze to przyniesc odwrotny efekt. Optymistycznie podchodzac do sprawy ten
        proces, a wlasciwie zmiany w mentalnosci Polakow i dzialaniu panstwa (bo
        przeciez nie o walke z religia chodzi, a o swieckosc panstwa i krytyczna
        postawe wobec Kosciola instytucjonalnego) bedzie zachodzil samoistnie,
        rownolegle z rozwojem cywilizacyjnym spoleczenstwa, podniesieniem poziomu
        wyksztalcenia Polakow itp.
      • Gość: Ed Re: Tak sie przejąłeś nowymi prądami w KK ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 23:23
        alcool1 napisał:

        > mimo że masz trochę racji to i tak CHUJ CI W DUPĘ KURWO!!!!!

        Ed. Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1230
        "(...) my, grupa księży homoseksualistów, uważamy, że duchowni, którzy
        zawodowo pracują w Kościele, ale nie chcą żyć w celibacie, którzy pragną
        mieszkać razem z przyjacielem, powinni móc to robić. (...) My nie widzimy
        żadnych problemów między wiarą katolicką i byciem aktywnym homoseksualistą
        (...) W przeszłości dominikanin nie miał zbyt wielu okazji, żeby zakochać się
        w kobiecie albo mężczyźnie [gdyż zajmował się ściganiem, sądzeniem i paleniem
        heretyków - przyp. Mariusz Agnosiewicz], ale odkąd zakonnicy żyją otwarcie
        mogą pojawiać się takie sytuacje. Ważne jest zatem, aby o tego typu sprawach
        można było mówić szczerze i otwarcie w swoim własnym konwencie. Mogę
        powiedzieć: "jaki wspaniały chłopak", "jaka fajna dziewczyna", jednak cały
        czas pamiętam, że moje życie dominikanina wybierałem świadomie i jest to dobre
        życie, chociaż tęsknię za szczególnymi relacjami z drugą osobą." (Fronda,
        marzec 1998)


        • Gość: Henry Re: Tak sie przejąłeś nowymi prądami w KK ? IP: *.telia.com 07.02.03, 09:50
          W demokratycznych (nie sacralnych) panstwach ,koscioly roznych wyznan utrzymuja
          sie z dobrowolnych podatkow wiernych, Panstwo pomaga jednak czesciowo w
          utrzymaniu/konserwacji budowli sacralnych kwalifikowanych jako zabytki,w zamian
          Panstwo ma prawo rzadac udostepnienia danego obiektu turystom i historykom.
          Czy RP jest panstwem demokratycznym? ,czy na wzor Iranu sacralnym ?.
          • Gość: Kafar Re: Tak sie przejąłeś nowymi prądami w KK ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.03, 17:51
            Gość portalu: Henry napisał(a):

            > W demokratycznych (nie sacralnych) panstwach ,koscioly roznych wyznan
            utrzymuja
            >
            > sie z dobrowolnych podatkow wiernych, Panstwo pomaga jednak czesciowo w
            > utrzymaniu/konserwacji budowli sacralnych kwalifikowanych jako zabytki,w
            zamian
            >
            > Panstwo ma prawo rzadac udostepnienia danego obiektu turystom i historykom.
            > Czy RP jest panstwem demokratycznym? ,czy na wzor Iranu sacralnym ?.
            ===========================
            RP jest państwem wyznaniowym albo dokładniej Kościół Katolicki sprawuje
            nieoficjalnie władzę w RP. Uzyskuje ze sprawowania władzy same korzyści nie
            ponosząc zadnej odpowiedzialnoći. Idealne rozwiązanie dla Watykanu i rodzimych
            sukienkowych.
    • Gość: Sathya Re: POLSKA - OGROMNE KOSZTY UTRZYMANIA KK PRZEZ B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.03, 02:12
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      > Sprawy zwiazane z finansami kościoła i kwotami wpływajacymi na jego konto z
      > budżetów Państwa i Gminnych osnute są nieprzenikalną mgłą. Wokół tego tematu
      > narasta wiele emocji, rodzi sie sprzeciw społeczny widoczny także na tym
      > forum. Trudno powiedzieć czy pieniadze pochodzące z dotacji to relatywnie
      > duza kwota (brak punktu odniesienia). Postanowiłem podjać próbę takiego
      > porównania. Wydaje sie, że Hiszpania jest najlepszym obiektem porównań, ze
      > względu na liczbę ludności, dominujacy tam katolicyzm i podobny szcunkowy
      > procent katolików w społeczeństwie. Tak więc:
      > HISZPANIA:
      > W roku 1978 uchwalono konstytucję wprowadzającą parlamentarno-gabinetowy
      > system sprawowania rządów.
      > Po uchwaleniu konstytucji prawicowo-konserwatywny rząd Adolfo Suaresa
      > rozpoczął rozmowy z Watykanem. Jednym ze skutków tych rozmów była
      > międzynarodowa umowa określająca potrzeby materialne hiszpańskiego kościoła
      > katolickiego i GÓRNY PUŁAP DOCHODÓW KOŚCIOŁA.
      > Pułap ten określono na poziomie 150 mln USD rocznie.
      > Około 39 milionowa Hiszpania jest krajem religijnie zdominowanym przez
      > katolicyzm, przyjmuje się, że około 90 proc. Hiszpanów to członkowie kościoła
      > katolickiego.
      > W Hiszpanii obowiązuje podatek kościelny.
      > Około 25 proc. podatników (4 mln) zdeklarowało płacenie tego podatku. Wpływy
      > z podatku kościelnego przynoszą około 100 mln USD rocznie. Pozostałą część
      > brakującą do pułapu określonego w umowie z Watykanem pokrywa budżet państwa.
      > Nie wszystkim w Hiszpanii podoba się zobowiązanie państwa do częściowego
      > utrzymywania kościoła katolickiego.
      > Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają jednak, że wprowadza ono klarowność w
      > finansowych stosunkach państwo - kościół, a wszelkie dodatkowe i kamuflowane
      > w różny sposób donacje instytucji publicznych na rzecz kościoła są
      > przestępstwami podatkowymi ściganymi przez prawo.
      >
      > PORÓWNANIE Z POLSKĄ:
      > 1. Liczba ludności - porównywalna.
      > 2. Procentowy udział katolików w społeczeństwie - porównywalny.
      > 3. Podatek koscielny- Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 4. Kontrola podatkowa koscioła - Hiszpania TAK, Polska NIE.
      > 5. Oba kraje podpisały konkordat:
      > a/ Hiszpania ustaliła górny pułap zobowiązań państwa w kwestii utrzymania
      > kościoła na 150 mln USD rocznie (100 mln z podatku koscielnego od 25%
      > obywateli + 50 mln z budżetu Państwa)
      > b/ Polska NIE USTALIŁA górnej granicy swoich zobowiazań wobec KK!!!!Jak
      > wynika z artykułu: "Państwo daje na tacę" - Polityka Nr 46/2002, POBIEŻNE
      > ZSUMOWANIE DOTACJI, ZWOLNIEŃ, KOSZTÓW UTRZYMANIA mówi, że ZE ŹRÓDEŁ
      > PUBLICZNYCH NA RZECZ KOSCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH PRZECHODZI CO ROKU
      > DO 1,5 nld zł. Jeżeli przyjąć, że 90% trafia do Kościoła Katolickiego, to
      > mówimy o kwocie 1,35 mld zł. STANOWI TO RÓWNOWARTOŚĆ 350 mln USD rocznie!!!!
      >
      > Podsumowanie:
      > Kościół Katolicki w Polsce nie podlega zadnej formalnej kontroli finansowej.
      > Biedne państwo Polskie, co rusz obcinajace wydatki na szkolnictwo, słuzbe
      > zdrowia, ubogich wydaje na utrzymanie kościoła PONAD DWA RAZY WĘCEJ NIŻ
      > ZNACZNIE BOGATSZA HISZPANIA.
      > 350 mln USD rocznie nie obejmuje datków od wiernych, zbiórek na Caritasy i
      > inne pralnie pieniedzy ani transferów pieniędzy ze spółek skarbu państwa!
      > CZY STAĆ NAS NA FINANSOWANIE KOŚCIOŁA W TAK OGROMNYM ZAKRESIE????????????
    • Gość: Postulant Założenia deklerykalizacji Państwa Polskiego. IP: *.stenaline.com 21.02.03, 15:51

      Autor: Gość: Postulant IP: *.ipt.aol.com

      Deklerykalizacja państwa

      1. Sprawy gospodarcze

      - zlikwidować ulgi podatkowe (celne i akcyzowe) na cele kultowe.
      Dotyczy to oczywiście wszystkich Kościołów, nie tylko katolickiego. Profity
      finansowe dla państwa i moralne dla Kościoła, który odcięty zostanie od pokus
      łamania prawa

      - wyeliminować tacę i opłaty za usługi kościelne. Kler należy
      utrzymywać pensjami wypłacanymi z budżetu (ze zreformowanego Funduszu
      Kościelnego). Wysokość pensji należy ukształtować na poziomie wyższym niż
      minimum socjalne, niższym niż średnia krajowa. Usługi religijne, takie jak
      chrzest czy pochówek wykonywane są bez żadnych opłat.

      - Reforma Funduszu Kościelnego. Obecnie Fundusz Kościelny źródłem
      m.in. świadczeń socjalnych dla kleru. I dobrze, tylko że złe jest jego
      finansowanie – z publicznych podatków. Wpłaty na FK powinny być zasilane
      opodatkowaniem członków Kościoła katolickiego. Poza tym z FK powinny być
      wypłacanie pensje dla księży.

      - Reprywatyzacja dóbr kościelnych. Kościół nie jest organizacją
      gospodarczą, nastawioną na maksymalizacje zysków, więc Kościół nie powinien
      być posiadaczem, poza niezbędnym minimum. Skandalem jest fakt, iż przy braku
      reprywatyzacji ogólnej, prowadzona jest na szeroką skalę reprywatyzacja kleru
      i ich organizacji. Nie dość powinna być ona zatrzymana, to należy dodatkowo
      zredukować własność kościelną do niezbędnego minimum. Oczywiście nie można
      tego przeprowadzić contra leges. Powinna zaistnieć w sejmie wola troski o
      dobro powszechne, jako wyraz tej woli – „ustawa reprywatyzacyjna własności
      kościelnej”, która zwróci nieruchomości grabione społeczeństwu i państwu
      (przy jego bezsilności lub współudziale) przez Kościół polski przez 1000 lat.
      Społeczeństwo nigdy nie wyraziło swej woli na dziesięciny. Zostało tym
      uszczęśliwione. Poza tym Kościół potrafił doskonale żerować na głupocie ludu,
      wyłudzając opłaty za czynności zarezerwowane dla ich Boga, za które tylko on
      mógłby pobierać opłaty (np. odpuszczanie grzechów, nawet przyszłych,
      skracanie mąk czyśćcowych bliskim i in.). Swoją sytuacje materialną Kościół
      umacniał wykorzystując poddańczą pracę chłopów pańszczyźnianych w dobrach
      kościelnych (nawet w zakonach żerowano na pracy chłopów a nie jak się
      bzdurnie myśli na mniszej harówie). Trzeba sobie jasno powiedzieć: TO BYŁA
      KRADZIEŻ. I to tak perfidna, że nie można uznać zasiedzenia na rzeczy.

      1. Sprawy dogmatyczne

      Poniższe postulaty nie są tym co może zdać się ideałem, wyrażają jednak pewne
      minimum, które powinno w Kościele zaistnieć.

      - Demokratyzacja struktur. Należy zlikwidować rozbudowane stopnie hierarchii
      duchownych i ślepe podporządkowanie centrali. Powinno zaistnieć kapłaństwo
      niosące posługę duchową ludziom potrzebującym tego

      - Uczłowieczenie kapłaństwa. Kapłaństwo to nie misja lecz służba ludziom w
      pokonaniu ich słabości duchowej. Kapłan daje siły i motywacje do życia
      ludziom, którzy nie potrafią odnaleźć własnego „ja” we wszechświecie. Jest
      wzorcem moralnym – żyje zgodnie z zasadami harmonijnego życia i współżycia –
      „mąż jednej żony”, ojciec, życzliwy sąsiad

      - inne propozycje dogmatyczne można by jeszcze mnożyć, ale tak naprawdę są mi
      one obojętne, jeśli Kościół oddzieli się od państwa i polityki, co musi
      pozostać celem nadrzędnym
        • Gość: Macza KATOMALWERSACJA. IP: *.stenaline.com 27.02.03, 22:55
          Zatrzymanie księdza Zbigniewa B., b. szefa gdańskiego wydawnictwa Stella Maris


          Marek Wąs, Sławomir Sowula, Gdańsk (16-01-2003 23:00)

          Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku przedstawiła w czwartek zarzuty o malwersacji
          ok. 35 mln zł księdzu Zbigniewowi B. i Tomaszowi W., byłym szefom wydawnictwa
          archidiecezji gdańskiej Stella Maris. Poszkodowani to właśnie archidiecezja
          gdańska, bank i skarb państwa. Obaj zostali zatrzymani.
          • Gość: Kafar Re: KATOMALWERSACJA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.03, 17:08
            Gość portalu: Macza napisał(a):

            > Zatrzymanie księdza Zbigniewa B., b. szefa gdańskiego wydawnictwa Stella
            Maris
            >
            >
            > Marek Wąs, Sławomir Sowula, Gdańsk (16-01-2003 23:00)
            >
            > Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku przedstawiła w czwartek zarzuty o
            malwersacji
            > ok. 35 mln zł księdzu Zbigniewowi B. i Tomaszowi W., byłym szefom wydawnictwa
            > archidiecezji gdańskiej Stella Maris. Poszkodowani to właśnie archidiecezja
            > gdańska, bank i skarb państwa. Obaj zostali zatrzymani.
            ------------------
            Skarb Państwa był oszukiwany na VAT -cie. Wysoce prawdopodobne jest pranie
            brudnych pieniędzy. Cóż za pazerność i nienasycenie!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka