grzespelc 28.08.12, 08:17 Pan Samsonowicz dalej nic nie rozumie: wyborcza.pl/1,75478,12365838,Religia_w_szkole__grzechy_glowne.html?as=1&startsz=x Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oby.watel Re: Zapis choroby 28.08.12, 11:40 Najważniejsze, że kontakty z abp. Gocłowskim czy bp. Dembowskim miał bardzo dobre. To niewątpliwie ułatwiało pracę na stanowisku ministra i pozwoliło podejmować decyzje bez przejmowania się prawem. Jeśli centrala nalega, to należy się podporządkować, bez względu na to, czy znajduje się w Moskwie czy w Watykanie. Tego wymaga polska racja stanu. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Zapis choroby 28.08.12, 11:57 - Nie można dyskwalifikować człowieka do nauczania filozofii tylko dlatego, że jest katolickim księdzem - odpowiadał na to ks. Michalczyk. - Kiedyś jedna z profesorek-etyczek mówiła, że jest skandalem, aby ksiądz czy teolog uczył religii. A pani profesor, ateistka lansująca pewien styl życia, ma prawo uczyć etyki, a ksiądz nie? Czyli etyki może uczyć jedynie twardy ateista, a każdy, kto respektuje pewien system wartości związany z religią, już nie? Wojująca feministka będzie obiektywnie wykładać etykę? Skoro księża są tacy zdolni, to dlaczego przez kilka lat studiują mitologię żydowską? Bardziej rozbudowane dzieła dzieci przerabiają w ciągu kilku lekcji. Może uczą się czego unikać i jak rozumieć to, ze na jednej stronie pisze jedno, a na drugiej co innego, że Jezus ustawicznie sobie zaprzecza i jak na syna bożego jest bardzo... ludzki i niewykształcony? Odpowiedz Link