onanizujące się płody

22.06.13, 19:43
Republikański Kongresmen, lekarz, zdaje się że nawet ginekolog, przeciwny jest usuwaniu ciąży po 15 tygodniu od poczęcia, ponieważ w tym czasie płód wsadza sobie rączki między nóżki i onanizuje się. Z czego doktor wnioskuje, iż skoro płód wówczss odczuwa rozkosz, więc może też odczuwać ból. I przyznam że, jakkolwiek absurdalnie to brzmi, i rozległ się natychmiast śmiech w środowisku liberalnym że 'płody onanizują się', to jednak jest w tym jakaś logika. Co nie znaczy iż jestem za zabranianiem kobietom decydowania o swoim ciele, ale dla mnie zawsze kwestią było nie za czy przeciw, tylko jak zapewnić niechcianym dzieciom wychowywanie w miłości, ażeby nie zwiększać patologii, cierpień osobistych i społecznych, jako konsekwencji do jakich najczęściej prowadzą takie sytuacje przymusowego wychowywania niechcianych dzieci. Dlatego też zawsze byłem za tym żeby ci którzy chcą decydować o innych, sami osobiście angażowali się w adopcje i materialne, fizyczne współuczestniczenie w wychowywaniu. Ale to już inny temat niekończących się dyskusji.

www.youtube.com/watch?v=3C1n0dRwuKo
www.nydailynews.com/news/politics/texas-republican-rep-michael-burgess-suggests-fetuses-masturbate-article-1.1376894
    • oby.watel onanizujące się płody grzeszą 22.06.13, 20:32
      Niekiedy w całym tym utrapieniu nawiedzają człowieka myśli, że widocznie taka już jest nasza fizjologia, że są to całkiem naturalne sposoby rozładowania seksualnego napięcia, że naukę o grzeszności onanizmu wymyślili zarażeni manicheizmem zakonnicy.

      Ale największe współczucie wobec ludzi, którymi zawładnął nałóg, budzi to, że w tej ich sytuacji ujawnia się szczególnie wyraźnie niszczycielskie działanie grzechu. Grzech jest czymś więcej niż tylko złym czynem, on dokonuje jakichś niedobrych zmian we wnętrzu człowieka: zmniejsza w nas naturalną skłonność ku temu, co dobre, zmniejsza zarazem nasze naturalne opory wobec zła. W ten sposób grzech tworzy w człowieku jakby drugą naturę. Natura pierwsza, która wyszła z ręki Stwórcy, była całkowicie zwrócona ku dobru, a choć uszkodził ją poważnie grzech pierworodny, przecież zachowała jeszcze sporo z tej swojej fundamentalnej intencjonalności ku dobru, a co ważniejsze: w Chrystusie otrzymaliśmy nadzieję całkowitego uzdrowienia naszej pierwszej natury. Tymczasem nasze grzechy osobiste działają w kierunku dokładnie odwrotnym: dopełniają zniszczenia zapoczątkowanego przez grzech pierworodny, budują w człowieku jakby naturę drugą, zwróconą zasadniczo ku złu.

      I tak dalej bla bla bla, bóg, bla, Jezus Maria, bla bla, grzech, pan, bla bla. Tak czy owak poczęte, które się onanizuje nie czekając na powicie ma przechlapane.
    • turbinowy Re: onanizujące się płody 22.06.13, 21:50
      Skoro powiedział to Kongresmen a do tego republikański, a do tego lekarz, a do tego ginekolog, to musi być coś na rzeczy.
      Tłumaczy to, o czym mówi ks. Oko, którego w innym miejscu cytowałem, o ateistach:
      "ateiści szczególnie łatwo stają się seksmaniakami, seksoholikami czy seksonarkomanami i chcą jeszcze te chore postawy narzucić całemu społeczeństwu."
      Jak widać już nawet dotarli do macic.
      Tylko patrzeć jak pojawią się wibratory dla płodów.
      • uff.o Re: onanizujące się płody 22.06.13, 23:04
        a według mnie to świadczy o tym iż rozkosz, przyjemność, radość, również w postaci odruchowej naturalnej masturbacji, są człowiekowi dane i od natury i/lub od Boga. A zatem prokreacja nie jest w kontekście seksualnego aktu żadną wyłączną wrtością. Bóg chce żeby człowiek doświadczał sekualności jako źródła rozkoszy.
        • diabollo Re: onanizujące się płody 22.06.13, 23:52
          Czcigodny Uffo,
          Zeby tak przynajmniej wiekszosc wierzacych w Boga interpretowali 'boska wole' tak jak Ty.

          Klaniam sie nisko
        • gaika Re: onanizujące się płody 23.06.13, 00:33
          Uffo drogi, czy nie wystarczy uznać, że skoro niemowlęta bawią się 'brzydko', a bardzo małe dzieci masturbują (nie wspominając o bonobo) to Natura/Stwórca oczywiście maczała/ał w tym palce i niekoniecznie trzeba upolityczniać płody w celu tej konstatacji? smile
    • gaika Re: onanizujące się płody 23.06.13, 00:26
      uff.o napisał:


      > www.youtube.com/watch?v=3C1n0dRwuKo

      Ginekolog z Tea Party wspomniał tylko o płodach męskich...


      > www.nydailynews.com/news/politics/texas-republican-rep-michael-burgess-suggests-fetuses-masturbate-article-1.1376894

      Last week, Arizona Rep. Trent Franks, who wrote the House bill, said he opposed an exception for rape victims in the legislation because "the incidence of rape resulting in pregnancy are very low."


      W Polsce to nawet super very low, czyli zero.
      • uff.o Re: onanizujące się płody 23.06.13, 07:19
        fakt, ginekolog z Texasu mówił o płodach męskich, ale faktem jest też że widziałem świeżo urodzone niemowlę dziewczynkę która za cipkę często się chwytała więc chyba można przypuszczać że nie tylko płody męskie odkrywają takie bogactwo doznań. Chyba że dziewczynki później, w co wątpię.

        Owszem, droga Gaiko, samo upolitycznnie tematu jest niewłaściwe, ale jak widać dzisiaj ze wszystkiego robi się politykę, byleby tylko dokopać przeciwnikowi, co nie jest ani ludzkie, ani chrześcijańskie, a może to powrót do pogństwa? Jeśli nie gorzej. I wszyscy chcąc nie chcąc jesteśmy do tego cyrku wciągani, choćby po to by zająć swoje stanowisko. Że przypomnę Johna Lennona ktöry twierdził iż w dzisiejszych czasach trudno uniknąć polityki.
    • grzespelc Re: onanizujące się płody 23.06.13, 15:41
      ponieważ w tym czasie płód wsadza so
      > bie rączki między nóżki i onanizuje się.

      buhahaha!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja