Dodaj do ulubionych

Polski hardcore

31.01.14, 23:54

- Musi pani wybrać płeć i imię dziecka - usłyszała kobieta, która poroniła w jedenastym tygodniu ciąży. Kiedy odmówiła, dowiedziała się, że innego wyjścia nie ma.
Marta (imię zmienione) z Kielc w ciążę zaszła w listopadzie. Jej trzy wcześniejsze ciąże skończyły się poronieniami.

Bardzo o siebie dbała. Na początku stycznia poszła do lekarza. Dowiedziała się, że ciąża obumarła i musi dojść do poronienia. W Szpitalu Kieleckim lekarz podał jej tabletkę, która miała wywołać poronienie. Nie zadziałała, następna też nie.

Do Marty przyszła szpitalna psycholożka. - Myślałam, że może zaproponuje mi jakieś leki na uspokojenie i pomoże przez to przejść. Ale powiedziała tylko, że pochówek jest obowiązkiem. Muszę wybrać płeć i imię dla płodu - opowiada Marta. - Odpowiedziałam, że psychicznie tego nie wytrzymam. Usłyszałam, że innego wyjścia nie ma.



wyborcza.pl/1,75478,15346954,Szpital_Kielecki_wymusza_pogrzeby_plodow.html#BoxSlotII3img
Obserwuj wątek
    • gaika Wysyp hardcoru 01.02.14, 00:18

      Jestem po rozmowie z dr Dominiką Skrok - Wolską, gościem audycji w Radiu Puls, w którym to Pani doktor twierdziła, że choroby jak: depresja, stany psychotyczne, schizofrenia, choroba dwubiegunowa, uzależnienia i zaburzenia kompulsywno - obsesyjne, są spowodowane przez działanie demona. Nie zaskoczę Was, jeśli napiszę, że Pani Dominika nie widzi żadnego problemu.

      Uważa, że jako lekarz ma prawo zbierać wywiad i pytać o światopogląd i do tego się ogranicza. To co mówiła w Radiu jest jej prywatną opinią. Ciekawe.

      Wczoraj, w Radiu Plus, opowiadała między innymi o pacjentce, której sugerowała, że jej problemy mają przyczynę w tym, że ta nie zorganizowała katolickiego pochówku mężowi.

      Pacjentka zdenerwowała się, nakrzyczała na lekarkę pytając, co to ma do rzeczy, po czym wybiegła i już nigdy nie wróciła na terapię. Dr. Skrok-Wolska skomentowała (piszę z pamięci) "Dotknęłam najwyraźniej czułego punktu. Ta pacjentka już nie wróciła, odciągnął ją ode mnie zły duch!"



      paulinamlynarska.natemat.pl/90485,skierowanie-na-egzorcyzmy-nie-ma-problemu-ciag-dalszy
      • oby.watel Re: Wysyp hardcoru 01.02.14, 02:15
        Aż dziw bierze, ze komuna u nas tylko 45 lat wytrzymała. Tak skundlonego narodu nie ma chyba na świecie.
        • grzespelc Re: Wysyp hardcoru 01.02.14, 22:08
          Tak skundlonego narodu
          > nie ma chyba na świecie.

          Optymista się znalazł...
          • gaika Re: Wysyp hardcoru 03.02.14, 22:17
            grzespelc napisał:

            > Tak skundlonego narodu
            > > nie ma chyba na świecie.
            >
            > Optymista się znalazł...


            Oczywiście, że nie my jedni; znajdujemy się w doborowym towarzystwie.


            Matki powinny być karane za odmowę karmienia piersią? Pierwszy kraj wprowadza ostre prawo dotyczące diety niemowląt


            natemat.pl/90531,matki-powinny-byc-karane-za-odmowe-karmienia-piersia-pierwszy-kraj-wprowadza-ostre-prawo-dotyczace-diety-niemowlat
    • diabollo Przemoc symboliczna 01.02.14, 11:25
      ... w modelowej postaci.

      Barbaria katolicka nie cofnie się przed żadną podłością, żeby zajebać i złamać psychicznie swoją owcę.

      Kłaniam się nisko.
      • gaika Re: Przemoc symboliczna 03.02.14, 22:23
        diabollo napisał:

        > ... w modelowej postaci.
        >
        > Barbaria katolicka nie cofnie się przed żadną podłością, żeby zajebać i złamać
        > psychicznie swoją owcę.


        Gdyby owca lepiej znała swoje prawa, to by nie była taka łamliwa. Jednak owca trenowana jest do pokory i akceptacji największych absurdów i fantasmagorii i trzymana jak najdalej od wiedzy.
    • turbinowy Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bolało 04.02.14, 12:30
      ... np u Św. Zofii:
      "We wrześniu w "Stołecznej" ukazał się artykuł opisujący perypetie małżeństwa, któremu szpital przy Żelaznej także podsunął do podpisania akt darowizny związanej ze znieczuleniem. Wówczas jedna z członkiń jego zarządu tłumaczyła nam, że 80 proc. pacjentek jest zainteresowanych znieczuleniem zewnątrzoponowym. I stąd darowizny, bo inaczej szpital "nie byłby w stanie udźwignąć takich kosztów". "
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15388882,Pozywa_szpital_do_sadu__za_darowizne_przy_porodzie.html
      • oby.watel Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 04.02.14, 21:50
        W tym miesiącu wyczerpałeś już limit artykułów dostępnych bezpłatnie

        Zmieniliśmy zasady dostępu do artykułów w serwisach wyborcza.pl, wyborcza.biz, wysokieobcasy.pl i 22 serwisach lokalnych. W każdym miesiącu możesz bezpłatnie przeczytać do 10 artykułów. Aby czytać bez ograniczeń, kup prenumeratę cyfrową Gazety Wyborczej.

        W związku z tym nie dowiem się jak to u świętych. Co prawda link prowadzi do niewymienionej wyżej gazety.pl, ale pewnie to jeden z 22 serwisów lokalnych.
        • gaika Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 04.02.14, 23:41
          Gdybyś tyle nie czytał, to byś przeczytał.
          • oby.watel Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 05.02.14, 12:51
            Wygląda na to, że dzięki temu (o śmierci Mosza też nie mogłem więcej przeczytać, bo wyczerpałem) będę miał więcej czasu. Może umówimy się gdzieś w ustronnym miejscu i wymienimy poglądy?
            • gaika Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 05.02.14, 21:42
              No właśnie, Mosz. Przykro mocno, aczkolwiek już od dość dawna praktycznie TOKu nie słucham.

              P.S. Dla uściślenia-chodzi o krzaki z prawej, czy z lewej?
              • grzespelc Śp. P. Mosz 06.02.14, 12:42
                > No właśnie, Mosz. Przykro mocno,

                Tak na marginesie.
                Jak przeczytałem, że ten autorytet ekonomiczny studiował dziennkarstwo, a ekonomią się po prostu interesował, to wkurw mnie wziął na to, że u nas autorytetem może być każdy, kto umie robić wrażenie, że się zna.
                • turbinowy Re: Śp. P. Mosz 06.02.14, 12:52
                  Grzesiu, złość piękności szkodzi.
                  Czasami warto posłuchać, poczytać i zmierzyć się merytorycznie niż wytykać.
                  • oby.watel Re: Śp. P. Mosz 06.02.14, 13:12
                    Grzesiu nie studiował więc nie może się mierzyć merytorycznie. W ogóle cud, ze zabiera głos na tak wiele tematów, których nie studiował. Na szczęście nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Obficiej reaguje tylko na teksty ze słowem "górnik" lub "Śląsk". Bez względu na to czego dotyczą daje odpór.
                    • grzespelc Re: Śp. P. Mosz 07.02.14, 15:52
                      > Grzesiu nie studiował więc nie może się mierzyć merytorycznie. W ogóle cud, ze
                      > zabiera głos na tak wiele tematów, których nie studiował.

                      Także na te, które studiował, np. wolność wyznania czy prawo ubezpieczen społecznych.
                • gaika Re: Śp. P. Mosz 06.02.14, 22:49
                  Nie łapię, Grzesiu. Przecież pan Mosz nie był doradcą rządu, ani banku, ale dziennikarzem o konkretnej specjalizacji. Ekonomię wprowadzał pod strzechy.

                  Przydałby się taki dziennikarz, który to samo robiłby z działką prawną.
                  • grzespelc Re: Śp. P. Mosz 07.02.14, 15:50
                    > Nie łapię, Grzesiu. Przecież pan Mosz nie był doradcą rządu, ani banku, ale dzi
                    > ennikarzem o konkretnej specjalizacji.

                    I wymyslił sobie, że z miną eksperta będzie promował ideologię neoliberalną i wyszukiwał absurdow tam, gdzie ich nie ma. (tego EKG to ja wzwycajnie nie mogłem słuchac, tyle głupot tam było).

                    > Przydałby się taki dziennikarz, który to samo robiłby z działką prawną.

                    To znaczy chodzil o to, że bez odpowiedniego wykształcemnia z miną fachowca lansowałby własne poglądy nie wiadomo skąd wzięte? Nie, dziękuję.
              • oby.watel Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 06.02.14, 13:13
                To żadne osiągnięcie "praktycznie nie słuchać", bo tego nie praktycznie, ale wcale słuchać się już nie da.
      • gaika Re: Jak to u świętych - bul albo płać aby nie bol 04.02.14, 23:57
        Parę lat temu była ministra Kopacz oświadczyła, że poród rzecz naturalna (w domyśle: boleć musi)=znieczulenie to fanaberia.

        Po jakimś czasie dopuszczono płacenie przez pacjentki za znieczulenie, a następnie w związku ze skonstatowaniem nierówności zakazano znieczulania również bogatszych.

        Teraz jak widzę, znieczulać wolno każdą rodzącą, NFZ płaci, tylko na znieczulenie każdej nie ma kasy, więc płaci prawdopodobnie za rodzące w pierwszym kwartale. Szpitalowi nie wolno pobierać opłat za znieczulenie, a lekarz decyduje, czy i jak ulżyć pacjentce. Ulżyć ma obowiązek, ale jeśli już mamy drugi kwartał… to pozostaje tylko egzorcysta.

        Typowe dla szpitala Św. Zofii lub Św. Rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka