Dodaj do ulubionych

Profesorski hejt

27.01.15, 11:37
"Odrzucam mit wciąż jeszcze pokutujący wśród wielu intelektualistów, że tylko praca fizyczna jest wartościowa. Weźmy Karola Modzelewskiego, dla którego kapitalizm niezmiennie jest wrogiem i który wielbi tę swoją marksowską klasę robotniczą. A jeśli ktoś równie ciężko pracuje jako kupiec albo handlowiec, to jest już godnym pogardy kapitalistą?" - grzmi Balcerowicz. Kalukin kontruje - przecież Modzelewski jest coraz uważniej słuchany. "Jeśli ktoś już 50 lat temu wygłaszał opinie żałosne z intelektualnego punktu widzenia, to głosząc je nadal, staje się żałosny do kwadratu" - mówi ekonomista.
Balcerowicz uważa też, że krytycy kapitalizmu głoszą utopie i nie mają do zaproponowania nic w zamian. A nawet jeśli, sprowadza się to do "importu intelektualnej tandety z Zachodu". "Powtarzane w Polsce antykapitalistyczne kawałki są odgrzewanymi kotletami" - zaznacza ekonomista. I powtarza tezę, że "bycie antykapitalistą w kapitalizmie to lukratywne zajęcie""


Wytłuszczenie moje.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,17275841,Balcerowicz__Niebywale_wspanialomyslny_program_dla.html
Możesz mnie chamem zwać,
Możesz mi w mordę dać ale
Lecz od Karola Modzelewskiego wont, bo krew się będzie lać.
wink
Szkoda, że pan Balcerowicz, nie odniósł się do poniższego:
Z badań bogactwa na świecie wynika, że 1 procent najbogatszych mieszkańców ziemi zgromadził niemal tyle bogactwa, co pozostałe 99 procent ludzkości. Koncentracja bogactwa w rękach wąskiej elity będzie jeszcze postępować. Brytyjska organizacja Oxfam opublikowała raport dotyczący bogactwa na świecie. Okazuje się, że w 2014 roku 48 procent światowego majątku spoczywało w rękach zaledwie jednego procenta mieszkańców kuli ziemskiej - oczywiście tych najbogatszych. Pozostałe 52 procent posiadała cała reszta ludzi.

www.polskatimes.pl/artykul/3720682,jeden-procent-populacji-ma-prawie-tyle-pieniedzy-co-pozostale-99-procent,id,t.html?cookie=1
Skoro przez opiniotwórczych blogerów zostałem mianowany hejterem, to proszę:
O, kurwy wędrowniczki,
O, prosty, jasny, piękny świat!
O, kurwy wędrowniczki,
O, prosty, jasny świat!
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Profesorski hejt 27.01.15, 13:01
      Ciekaw jestem jak to jest w takiej Korei Północnej, która jest zaprzeczeniem kapitalizmu. Tam 99% procent ma równo, a 1% niewiele więcej. Oczywiście dotyczy to nie tylko Korei. W Chinach na ten przykład też nie jest źle, tylko podobno oddychać nie ma czym. Ale jak to wiatry rozwieją, to i my poczujemy chiński dobrobyt.

      A ja jestem ciekaw co z tego, że 1% zgromadził tyle, co pozostałe 99%? Przecież żeby tyle zgromadzić trzeba było albo nakraść, albo stać na czele mafii, albo mieć kogoś we władzach i w parlamencie. Chyba, że założymy, że to wszystko zgromadzili dzięki wstawiennictwu ducha świętego.

      Amen.
      • podjadek57 Re: Profesorski hejt 27.01.15, 13:11
        Czyli co?
        Albo pan Balcerowicz albo Korea Płn?
        • oby.watel Re: Profesorski hejt 27.01.15, 13:43
          Pozwól, że posłużę się cytatem kogoś mądrzejszego:

          Podobno bozia dała rozum ludziom co by wyciągali wnioski. Tylko jest też takie specjalne wydanie tego rozumu - polskie. Ciekawy temat do badań dla neurofizjologów albo ewolucjonistów. Bo, że istnieje odrębna rasa człowieka - Polak nie ma już wątpliwości.

          Wynika z tego, że nie albo, albo. Bo, jak słusznie zauważył w innym miejscu zacytowany, należy używać rozumu. Ciekawe, że odkrywca nowej rasy zachowuje się jakby sam rozum miał w zaniku. Myślenie boli?
          • podjadek57 Re: Profesorski hejt 27.01.15, 13:49
            Tia...
            Fakt głupim i naiwnym.
            Szerokości życzę.
            • oby.watel Re: Profesorski hejt 27.01.15, 14:03
              Skoro tak twierdzisz... Siebie znasz najlepiej.
              • chickenshorts Re: Profesorski hejt 27.01.15, 22:56

                Panowie, stopcie

                A moze hybryda z dwu: J. Kuronia (nb, mego idola) i z Balcerowicza?
                • oby.watel Re: Profesorski hejt 28.01.15, 20:55
                  A gdzie taką znajdziesz? Na razie mamy hybrydę w postaci Kopacz. Wolę nie mówić z czego ta hybryda.
                  • chickenshorts Re: Profesorski hejt 28.01.15, 21:58
                    oby.watel napisał:

                    > A gdzie taką znajdziesz?

                    Na Bloniach oczywiscie!

                    OK Krakow jest idealnym przykladem nadchodzacego tsunami (obym mial racje, Boz dopomosz), gdzie przyszle wybory wroza kleske kato-powianom}, gdzie 'malo' lubiany prezydent ciagle jest prezydentem (dlatego, ze mial odwage podac do sadu kilku chujow w sukienkach za oczywisye przekrety), chociaz nie wszyscy rencisci sie z tym zgadaja...
                    • oby.watel Re: Profesorski hejt 28.01.15, 22:39
                      Obawiam się, że wątpię. Według mnie o niebo lepszym i mogącym naprawdę namieszać kandydatem lewicy powinien być Olejniczak. Ale i tak należy się towarzyszowi Millerowi wdzięczność, że nie wystawił siebie.
                • grzespelc Re: Profesorski hejt 29.01.15, 14:44
                  Tak, wygląd jak Kuroń i poglądy jak Balcerowicz - takiego znajdziesz. Odwrotnie wątpię.
                  • chickenshorts Re: Profesorski hejt 30.01.15, 21:17
                    To bylo do mnie czy do Niego?
                    • grzespelc Re: Profesorski hejt 31.01.15, 11:52
                      Do Ciebie.
                      • chickenshorts Re: Profesorski hejt 31.01.15, 13:32
                        " Odwrotnie wątpię."

                        Bloody lawyers!
    • podjadek57 Profesorski hejt ciąg dalszy 12.07.16, 15:05
      A propos Razem. Adrian Zandberg w rozmowie ze mną stwierdził, że jeżeli działająca na rynku firma nie potrafi dać pracownikom umów o pracę i godziwych pensji, tylko płaci im najniższe możliwe wynagrodzenie i zatrudnia na umowach ?śmieciowych?, to lepiej, żeby ta firma upadła. Bo na jej miejsce wejdzie taka, która będzie potrafiła to zrobić.

      - Mówi pan językiem propagandy. ?Śmieciówka? to jest nienawistny język. I to się tak upowszechniło! Nie oceniam teraz, czy takie umowy są złe, czy dobre. Ale nie zastępujmy analizy wyzwiskami. Wielu porządnych dziennikarzy staje się tubą propagandy, bezrefleksyjnie powtarzając język demagogów.

      Czy gdyby nie elastyczne formy zatrudnienia, bezrobocie w Polsce byłoby wyższe?

      - Teraz pan mówi elastyczna ?forma zatrudnienia? - i to jest język neutralny. Dochodzę do wniosku, że w komunikacji społecznej najważniejsza sprawa to nie meritum ekonomiczne, a język. Używając naładowanych negatywnymi emocjami słów, wyzwalamy złe emocje. A używając słów pozytywnych - legitymizujemy niekiedy złe rozwiązania i otumaniamy ludzi. A ludzie są zajęci - pracą, rodziną. To normalne. W każdym kraju istnieje grupa ludzi podatna na mowę nienawiści w odniesieniu do kapitalizmu.

      Zły PR ma ten biedny kapitalizm.

      - Za socjalizmu wielu ludzi marzyło o normalnej gospodarce, czyli kapitalistycznej. A w kapitalizmie jest sporo antykapitalistów. Jedni robią to z premedytacją, bo wiedzą, że można dobrze sprzedać antykapitalistyczne utwory, inni pod wpływem ideologii ogłupiają innych. Socjalizm, czyli antykapitalizm, jest wciskany przy pomocy takich haseł jak ?wspólne?, ?narodowe?. A za tymi sloganami kryją się pomysły polityków i antykapitalistycznych ideologów, by zwiększyć władzę polityków nad ludźmi i nad firmami. Zawsze się to źle kończy. Dlatego tak potrzebna jest demaskacja antykapitalistycznej demagogii.

      Profesor Król mówił w słynnej rozmowie, że byliśmy w latach 90. głupi...

      - On się dał przesłuchać antykapitalistycznemu hunwejbinowi, Grzegorzowi Sroczyńskiemu, który stosuje metodę: ?jeśli liberał się przyznał, to znaczy, że liberalizm jest winny?. Tani chwyt. Jeśli ktoś tak jak Sroczyński lokuje domniemanie winy po stronie lepszego ustroju - kapitalizmu - to, chcąc nie chcąc, działa na rzecz antyrynkowego z natury socjalizmu.

      całość:
      weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20383384,przyznaje-sie-pan-do-winy-leszek-balcerowicz-o-smieciowkach.html
      --------------------------
      Jak widać pan prof. ma problemy z odpowiedziami na proste pytania, obrażanie idzie mu gładko.
      • oby.watel Re: Profesorski hejt ciąg dalszy 12.07.16, 20:14
        Jeśli prezes Kaczyński mówi, że ktoś jest szkodnikiem, to oczywistą oczywistością jest, że jest. I ma problemy, a obrażanie idzie mu gładko. Oczywiscie nie ma znaczenia kogo obraził i w jaki sposób, bo jak prezes mówi, że to taki element animalny i stoi tam, gdzie ZOMO, to na pewno obraza i powinien przeprosić. A mógł tak jak inni członkowie PZPR wstąpić do PiS-u lub choćby Razem i budować socjalizm w glorii i chwale.
        • podjadek57 Re: Profesorski hejt ciąg dalszy 12.07.16, 22:27
          No tak jaki miszcz taki łuczeń.
          • oby.watel Re: Profesorski hejt ciąg dalszy 12.07.16, 23:32
            W tym przypadku nie tylko uczeń, ale bezgranicznie oddany sługa uniżony obsobaczający wszystkich, których prezes nie lubi. I domagający się przeprosin za wyimaginowane zniewagi.
            • podjadek57 Re: Profesorski hejt ciąg dalszy 13.07.16, 13:36
              Pan prof. Balcerowicz oczekuje języka neutralnego:
              https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/13/27/22/019113146b.jpg

              Więc nie "bezrobocie" ale "wakacje"
              • oby.watel Re: Profesorski hejt ciąg dalszy 13.07.16, 15:03
                Zgadza się. To jeden z podstawowych chwytów erystycznych sprowadzania sprawy do absurdu. Jednak banialuki wymyślone przez Annę Niedzielę mają się tak do tego konkretnego przykładu jak pięść do nosa. Umowy cywilno-prawne, które obowiązują od lat, stały się śmieciowe dopiero w propagandzie rządowej wtedy, gdy w skarbcu zaczęło połyskiwać dno. Mniej więcej wtedy także okazało się, że OFE to przekręt, a Polacy za krótko pracują i powinni dłużej. A także, że VAT jest za niski i trzeba go podnieść. Składki rentowe też były śmieciowe dopóki nie zwiększono ich. Itp.

                Podziwiam wiarę w to, że rzeczywistość się zmieni gdy się rzeczy nazywać będzie inaczej. Szkoda, że Anna Niedziela zamiast pleść duby smalone nie wymieniła rodzajów umów śmieciowych. Bo niektórzy już nazywają umową śmieciową umowę stałą na pół etatu czy za minimalne wynagrodzenie. Ekspert od wszystkiego, pan Orliński wie co to są umowy śmieciowe. Umowy śmieciowe stosuje się dla obejścia prawa pracy. Jest to epokowe odkrycie, bo dotąd w celu obejścia prawa pracy zatrudniano na czarno. I chyba specjaliści tacy, jak pan Orliński chcą powrotu do tych sprawdzonych metod. No bo jeśli urząd podpisuje z firmą ochroniarska umowę na ochronę budynku oferując 6 zł za godzinę, to ile firma zapłaci ochroniarzowi w formie wynagrodzenia? 12 zł? Więcej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka