Dodaj do ulubionych

Duda mnie przekonał

22.05.15, 17:55
Jakub Majmurek


Nie mamy pięciu lat, żeby znowu bronić liberalnego minimum.

Stając w prawdzie powiem, że Andrzej Duda mnie jednak przekonał. Żeby zagłosować przeciw niemu.



Od początku mieliśmy wybór między usypiającą, nieinspirującą miernością a różnymi odcieniami szaleństwa. W niedzielę wybiorę mierność, choć będzie to wybór równie przyjemny jak wyrywanie zębów bez znieczulania. Ale czasem i ekstrakcja zęba to dla organizmu konieczność.



W ciągu najbliższych pięciu lat obecny model rozwojowy dobije kresu. Kończą się zasoby średniego rozwoju, kończą fundusze z Unii. Sama UE przeżywa swój największy kryzys, możliwe, że najbliższych pięciu lat albo nie przetrwa, albo przetrwa w zupełnie innej formie. Nie wiadomo, czy euro przetrwa jako projekt. W regionie agresywnie imperialną politykę prowadzi Moskwa.



Najbliższe pięć lat to powinien być czas dyskusji nad tymi problemami. Nad nową polityką rozwoju. Nad budową nowego przemysłu, który będzie kołem zamachowym polskiego wzrostu i źródłem dobrych miejsc pracy, miejscem budowy prawdziwej klasy średniej. Dyskusji nad aktywizacją istniejących w Polsce zasobów ludzkich i ich wzmacnianiem. Nad kształtem instytucji opiekuńczych, nad ich reformą uwzględniającą prekaryzację pracy i jej stopniowe zastępowanie przez maszyny. Nad polityką mieszkaniową i tym, jak gospodarujemy przestrzenią miejską. Wreszcie nad polskim pomysłem na Europę i bezpieczeństwo naszego regionu.



W tej dyskusji swoją prawdziwą propozycję będzie w stanie przedstawić lewica. Prawdziwie socjalny rząd musi mieć pomysł na całość rozwoju, bo bez wypracowania takiego całościowego modelu to, czy emeryci popracują dwa lata dłużej czy krócej, jest w zasadzie bez znaczenia. Ważniejsze są inne dylematy: co z KRUS-em, jak uczynić stawkę ZUS progresywną czy wprowadzić w Polsce emeryturę obywatelską.



Rządy PiS gwarantują, że zamiast rozmawiać o tym wszystkim, będziemy się spierać znów o liberalne minimum. Kaczyński nie jest przy tym nawet Orbanem, jego autorytaryzm nie będzie się łączył z mniej lub bardziej sensownymi rozwiązaniami społecznymi (deglomeracja) i ekonomicznymi.



Dużo bogoojczyźnianej retoryki, wymachiwanie szabelką służb. Plus nieporadna polityka wobec wielkiego kapitału. Pamiętamy przecież lata 2005–2007.



Nie chcę też PiS-u u steru polityki zagranicznej – nie w tych czasach. Naprawdę stąpamy po cienkim lodzie, nie potrzebujemy władzy, która osąd w kwestiach geopolitycznych miesza z poczuciem osobistej krzywdy i chęcią zemsty.



Prezydent ma przede wszystkim funkcję reprezentacyjną. Ma też wpływ na debatę publiczną, na to, jaki język w niej dominuje. Ostatnia prosta kampanii Andrzeja Dudy pokazała, że będzie to zły wpływ. Pytanie o Jedwabne podczas telewizyjnej debaty, bzdury o walce ze zniesławianiem narodu polskiego, obrona „polskich zwyczajów” przed konwencją antyprzemocową, rasistowskie podejście do kwestii migrantów (trzeba przyjmować tylko tych „bliskich nam kulturowo”wink – to wszystko składa się na język, którego polska debata publiczna nie potrzebuje. Szkoda tracić pięć lat na polemikę z nim.

www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20150522/majmurek-duda-mnie-przekonal-zeby-zaglosowac-przeciw-niemu
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Duda mnie przekonał 23.05.15, 15:26
      > Jakub Majmurek

      > Rządy PiS gwarantują, że zamiast rozmawiać o tym wszystkim, będziemy się spiera
      > ć znów o liberalne minimum.

      Pan Młynarski ujął to zgrabnie i do rymu:

      (Liczę na cud

      Nienormalni i normalni,
      skołowany polski ludu,
      Rodacy nieobliczalni,
      żyjący w krainie cudów.)

      Nowa czeka nas atrakcja,
      którą tak bym zdefiniował,
      szykuje się demokracja
      policyjno-wyznaniowa.

      Na nowego Prezydenta,
      co podkreślam w tym wierszyku,
      będzie wpływać Trójca Święta
      ustami swych urzędników.

      I nareszcie, piękna sprawa
      w skali makro, w skali mikro,
      można będzie z mocy prawa
      zapuszkować za in vitro.

      A kto spyta - Co jest grane?
      Nie pasuje do winietki,
      się odwiedzi go nad ranem
      i założy bransoletki.

      Więc rozsądek zdrowy wyzwól,
      byś nie musiał się przekonać,
      jak z pomocą populizmu
      robi z ciebie się balona.

      By uniknąć tego losu
      i by nie mieć gigant kaca,
      wyjdź więc z domu i zagłosuj,
      to jest niezbyt ciężka praca.

      Frekwencję uaktualnij,
      zmień jej procent i oblicze.
      Jesteśmy nieobliczalni
      i ogromnie na to liczę.
    • gaika Re: Duda mnie przekonał 23.05.15, 19:38
      Tym bardziej, że Zoll już się grzeje w blokach startowych.

      Pomijając apele o nieograniczone używanie sumienia w jednej formule, jak można w kółko powtarzać, że w Polsce dopuszczone są do obrotu środki wczesnoporonne.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17968644,Zoll__Klauzula_sumienia__Niekonstytucyjna__Pigulka.html#Czolka3Img


      A w zabetonowanej (ponoć bardziej) Irlandii takie rzeczy (haha, a my rozdarci na związkami partnerskimi). Na szczęście potencjalny prezydent D. nie dopuści do głosowania nad tym, na co nie zgadza się Epidiaskop.

      Ireland becomes first country to legalise same-sex marriage by popular vote - live
      www.theguardian.com/global/live/2015/may/23/counting-underway-for-irelands-referendum-on-marriage-equality
      • podjadek57 Re: Duda mnie przekonał 23.05.15, 20:12
        A miała być tutaj Zielona Wyspa. Brawo Irlandczycy!!!
        W uzupełnieniu do Twojego linku;
        m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,17965419,Corka_radnej_PiS_skazana__Jej_matka_do_sadu___Precz.html
        i oceny w jakiej rzeczywistości żyjemy. Przepraszam na tablecie kiepsko mi się pisze.
        Jutrzejszy ew. głos na papcię K. traktuję jako próbę kupienia naszemu krajowi czasu. Tylko nie wiem, czy nie zbyt późno jest by zaczynać wszystko znów.
    • gaika Jeszcze Ogórek, ale nie ta 23.05.15, 19:53
      Zadanie wydaje się proste: idziemy do lokalu wyborczego i wskazujemy swojego kandydata. W tym charakterze na kartce mamy albo cztery litery, albo dużo pełniejszy zestaw liter. I pomiędzy nimi dokonujemy wyboru.


      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,17967488,Wybory_prezydenckie_2015__Kratka_na_krzyzyk.html#ixzz3az9lrV5n


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka