Dodaj do ulubionych

Dobranoc Państwu

10.03.17, 23:49
Chyba czas najwyższy zakończyć to forum.

Kłaniam się nisko.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Dobranoc 12.03.17, 00:20
      Też uważam, że lepiej zrejterować niż chociażby zaapelować do użytkowników, by rozmawiali, a nie blokowali się wzajemnie, by się nie obrażali i używali argumentów w miejsce inwektyw. By ze sobą na forum dyskusyjnym po prostu dyskutowali.

      Pamiętam jak kiedyś padł zarzut pod moim adresem, że zdominowałem to forum. Bo zakładałem wątki, starałem się pobudzić dyskusję. Dziś oskarżyciel podkulił ogonek i nawiał mimo, że forum nie jest już dominowane.

      Z drugiej strony, skoro ograniczasz się do wklejania cudzych tekstów bez żadnego komentarza, a jak ktoś skomentuje, to także nierzadko nie reagujesz, to może faktycznie czas?

      Ponieważ nie zapuszczasz się w odległe rejony pozwolę sobie wkleić opinię publicysty, który tak podsumował niebywały sukces Beaty Szydło w Brukseli:

      Polski algorytm: najpierw się puszymy, że nie oddamy ani guzika, potem nam zabierają całe gacie, na koniec się pocieszamy, że im pokazaliśmy.


      Skoro mamy się zegnać, to bądź łaskaw przekazać ode mnie serdeczne pozdrowienia dla Podjadka wraz z życzeniami dalszych sukcesów w blokowaniu użytkowników. A także dla Grzspelca, któremu sugeruję by nie poprzestawał na mnie, lecz zablokował cały PiS. Dzięki temu nawet się nie spostrzeże, kiedy demokrację obroni.

      Tobie także życzę wszystkiego najlepszego. Bezwarunkowo.
      • diabollo Re: Dobranoc 13.03.17, 07:09
        Dziękuję za życzenia, czcigodny Oby.watelu.
        Rzeczywiście jakoś z czasem i namietnościami polemicznymi już nie jest najlepiej, więc sam od siebie pisałem raczej mało.
        No i oczywiście nikogo nie winię za to, że jemu też siadły chucie polemiczne.

        Pozdrawiam serdecznie wszystkich i kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Dobranoc 14.03.17, 11:14
          Cóż, Kora mnie tu zaprosiła, ale nie zostałem zaakceptowany przez resztę towarzystwa i przez nią samą. Bywało, że moi interlokutorzy zaprzeczali swoim własnym poglądom po to tylko, by być w kontrze. Potem przestałem dominować forum, ale jak widać formuła wklejania cudzych tekstów bez komentarza z jednej strony i napierdalania na każdego, kto odważył się przedstawiać własne poglądy nie zdała egzaminu.

          Jest czego żałować? Chyba nie, odkąd forum wymiany myśli przekształciło się w zbiór monologów. Miałem nadieję, że będzie można kulturalnie podyskutować z inteligentnymi osobami bez nawalanek - wyrażał nadzieję Grzespelc. Ale sam... Przepraszam czytających, ale kulturalnie nie potrafię. Zapewne dlatego zajął się obrona demokracji.

          Co ciekawe wklejanie cudzych felietonów było jak najbardziej na miejscu, zaś wklejanie swoich było piętnowane...

          Cóż Diabollo, wszystko ma swój kres. Ufo wysłał forum w kosmos wycinając posty, głównie swoje jak szalony. Nikt nie zareagował, nikt nie stanął w obronie szykanowanych. To był prawdziwy początek końca - brak solidarności i przyzwoitości. Teraz także, mój drogi, nie zareagowałeś gdy dwóch użytkowników zablokowało trzeciego. No to teraz wszyscy się zablokowali, zostaliśmy tylko my dwaj, z czego połowa chce wiać.

          A może wykorzystamy tę sytuacje, żeby spokojnie pogadać? Podyskutować z użyciem argumentów, a nie dogmatów i kłamstw? Bez fanatyzmu, demagogii? Chociażby o OFE? O wielkiej wygranej Polski i przegranej Donalda Tuska? O wielu, wielu innych sprawach?

          Chyba, że wolisz dołączyć do tamtych dwóch i też zablokować...

          Tak czy owak dużo szczęścia, a także zdrowia. Oraz powodzenia.
        • alkoo3 Re: Dobranoc 14.03.17, 17:51
          Zycze rowniez wszystkiego dobrego.
          To juz pare lat minelo od oko_jeza smile
          Mysle ze czasy sie zmienily - czas forum sie konczy, nawet facebook sie zmienil.
          Sam zastanawiam sie od pewnego czasu nad tym samym.
          pozdrawiam
          Alkoo
          • diabollo Re: Dobranoc 15.03.17, 07:17
            A witam serdecznie, czcigodny Alkoo3.
            Tyle lat...
            Tak, czasy się zmieniają i fora dyskusyjne też jakby przemijały.
            Pozdrawiam i kłania się nisko.
            • gumpel Re: Dobranoc 15.03.17, 15:06
              To ja się też dołączę smile Podzielam Waszą diagnozę - jak było widać (a raczej nie-widać) przestałem widzieć sens w forumowaniu już dobrych parę lat temu. Jednak -i myślę, że tu Cię zaskoczę Diabollo- cały ten czas tu zaglądałemwink Nie żeby podczytywać wpisy, tylko podejrzeć co podlinkowałeś. Bo muszę napisać, że w wyszukiwaniu wartościowych tekstów jesteś świetny. Szkoda, że jedynie lewicowych, ale cóż, dobre i to (na prawicowego Diabolla niestety nigdzie nie natrafiłem). Tak więc naprawdę żałuję Twojej decyzji, ale w pełni ją rozumiem. Wielkie dzięki za tą całą robotę, za te -że polecę patosem- myślowe inspiracje i intelektualną ucztę. Serdeczne pozdrowienia także dla pozostałych forumowiczów. Cieszę się że mogłem Was spotkać.
              Gumpel
              • diabollo Re: Dobranoc 16.03.17, 07:39
                Czcigodny Gumpelu,
                Dziękuję za ciepłe słowa i za ten wpis. Jednak dodałeś mi trochę otuchy, że te wklejki miały jakiś sens.
                Jeżeli chodzi o to forum to go nie zlikwiduję, nie zamknę.
                Po prostu chciałem uprzedzić, że... przestanę się nim zajmować.
                Pozdrawiam również czcigodnego Gumpela i kłanaim się nisko.
                • oby.watel Re: Dobranoc 16.03.17, 12:23
                  Twoje wklejki są bezcenne, zwłaszcza materiałów zamkniętych na kłódkę. Tyle, że nie opatrując ich żadnym komentarzem dawałeś znać ewentualnym dyskutantom, że dyskusji sobie nie życzysz i nie zamierzasz brać w niej udziału. Moją propozycje także przecież zlekceważyłeś. Skoro sam nie chcesz rozmawiać, to czemu masz za złe innym, że też nie chcą? Czyż do tanga nie trzeba dwojga? Dlatego ja, choć chcę, nie mam z kim, bo ci, którzy mnie nie zablokowali nie czują potrzeby, a ci, którzy mnie zablokowali nie czują się na siłach. Oraz Ty, czcigodny, sam najlepiej znasz powody...

                  Szkoda mi czasu na szukanie, bo gdy zaczęły się szykany i nagonki na użytkowników wróżyłem zmierzch forum. Dziś jak szczury z tonącego okrętu pierwsi pouciekali ci, którzy wtedy odważnie stanęli po stronie gnojących, tutejszej władzy. Marna to pociecha "a nie mówiłem?"

                  Nie ukrywam, że często Twoje wklejki były dla mnie źródłem inspiracji, a nawet informacji. Ale dyskusji nikt nie podejmował. Forum dyskusyjne bez dyskusji nie ma najmniejszego sensu. Gaika poradziła mi, bym założył bloga, com uczynił. I to by było z mojej strony na tyle. Propozycji nie ponawiam, bo jest aktualna. Do olewania i inwektyw przyzwyczaiłem się, więc bez obaw.
      • uff.o Re: Dobranoc 27.04.17, 03:25
        gwoli ścisłości, panie oszczerco, jasne że zdominowałeś forum, swoją agresywną monotematycznością a poza tym przyganiał kocioł garnkowi. Sam zacząłeś od oskarżeń bo ci się moja polszczyzna nie podobała. To było forum dla innowiercòw a nie purystòw ideologòw. Nic dziwnego że się wyjałowiło.
        • uff.o Re: Dobranoc 27.04.17, 05:53
          gdzie jeden widzi ucieczkę szczurów tam drugi woli nie rzucać pereł przed wieprzem. Gdzie nie ma miejsca na różnorodność tam życie zamiera.
    • grzespelc Re: Dobranoc Państwu 17.03.17, 00:06
      Dziękuję Ci, Diabollo, za te wszystkie lata. Nikt tak jak Ty nie wzmacniał mojej lewicowości. Szczególne dzięki za pośrednictwo w odkryciu KP i blogu Orlińskiego.
      • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 17.03.17, 12:49
        No i dostałeś wsparcie i zachętę, drogi Diabolo od czołowego dyskutanta forumowego. Tak wzmocniłeś lewicowość, że zatkała sobie uszy i nawiała z podkulonym ogonkiem. Tak, forum Człowiek, Etyka, Społeczeństwo nie ma już przyszłości.
    • podjadek57 Re: Dobranoc Państwu 26.03.17, 11:45
      Hej Diabollo jeszcze w zielone gramy smile Dostałem niezły wpierdol od dobrej zmiany, więc jakoś to muszę ogarnąć i nienawiść zabić w sobie. Jak coś ciekawego przeczytasz, wrzucaj linki. Pzdr.
      • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 26.03.17, 11:53
        Och, szczerze wyrazy współczucia. Nie dało się jakoś zablokować jeśli nie wpierdolu to chociaż dobrej zmiany?
        • podjadek57 Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 22:41
          Pan Wiktor Osiatyński napisał bardzo ciekawy artykuł, który moim zdaniem bardzo dobrze opisuje sytuację, w której się znaleźliśmy.
          wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21415135,gdy-demokracja-przegrywa-z-symbolami-osiatynski.html
          Liberalne elity zrezygnowały z tworzenia wspólnoty i zapomniały o ludzkiej potrzebie godności, rozumianej inaczej niż wzrost gospodarczy czy udział w wyborach. I tak otworzyły drogę do nacjonalizmu.
          Jakby skądś to znane wink
          Warto przeczytać całość.
          W końcu artykułu, w punktach, wysuwa propozycje co robić aby wyjść z zaistniałej sytuacji. A tam jest taki punkt:
          Po trzecie, nie powinniśmy unikać debaty i polemiki z drugą stroną, o czym już była mowa koncentrując się przede wszystkim na konkretach, faktach i rzeczywistych problemach ludzi, nie na ideologii, gdyż tej nie da się „uzgodnić”.
          Tylko jak mnie, moich bliższych i dalszych znajomych nazywają komunistami, złodziejami, używają kłamstw, obrażają a potem mówią jak pani premier Szydło rozmawiajmy, dyskutujmy, pracujmy dla dobra Polski.
          Niestety ja z tymi ludźmi nie potrafię debatować i polemizować.
          • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 02.04.17, 11:29
            Dziękuję za ciekawy artykuł. Niestety, wiara w rzetelność Gazety, a raczej jej brak sprawia, że płacenie za oferowane treści uznaję za zmuszanie do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem.

            Niewykluczone, że liberalne elity niczego nie rozumieją. Nawet na pewno niczego nie rozumieją. No bo weźmy takie dziecko. Rodzice harują całymi dniami, żeby zapewnić mu wykształcenie, ubranie, strawę, rozrywkę. A jego kolega śpi w kurniku, gdy w domu jest impreza, chodzi brudny, nie uczy się. Okazuje się, że dobre warunki materialne nie zapewniają godności, bo godność to możliwość opuszczenia kurnika. I o to elity powinny walczyć.

            Od dawna konsekwentnie powtarzam to, co przyznaje nawet Osiatyński. To mianowicie, że nigdy nie dogadamy się, jeśli nie będziemy ze sobą rozmawiać, dyskutować. Zarówno PiS jak i PO uważają, że nie ma o czym, bot o oni mają rację. Stąd w przestrzeni publicznej mowa trawa , wzajemne oskarżenia i kpiny.

            Raczyłeś mi odpowiedzieć. Nie omieszkałeś przy tym zasugerować, że istnieje jakiś związek z nazywaniem Ciebie i Twoich bliższych i dalszych znajomych komunistami, złodziejami, używaniem kłamstw i obrażaniem poza tym, że mnie wielokrotnie nazywano komunistą i obrażano.
      • diabollo Re: Dobranoc Państwu 27.03.17, 10:04
        Pozdrawiam serdecznie, czcigodny Podjadku.
        Będę wrzucał, choć nie tak intensywnie jak kiedyś.
        Kłaniam się nisko
        • diabollo Re: Dobranoc Państwu 27.03.17, 10:08
          No i nie daj się dobrej zmianie.
          Już chyba znowu "ktoś przełożł wajhę" i dobra zmiana jakby wyraciła powietrze.
          "Wszystko przemija, nawet najgorsza żmija".
          Uszy do góry i kłaniam się nisko.
          • a000000 Re: Dobranoc Państwu 30.03.17, 17:51
            Diabollinku, czasem tu wpadam.... i zmykam....
            Zmartwiłeś mnie. Sądziłam, że dłużej wytrwasz..... no ale cóż....
            życzę wszystkiego dobrego!
            zawsze Ci wierna azerka
            • grzespelc Re: Dobranoc Państwu 30.03.17, 23:55
              O matko, to Ty żyjesz? smile
              • a000000 Re: Dobranoc Państwu 31.03.17, 13:12
                Żyję, żyję.... i mam nadzieję jeszcze trochę pożyć. Mnie żadna dobra zmiana niestraszna.
                Szkoda, że Diabolcio się zmęczył.... ale to już tak jest, że fora się wypalają, ludzie wędrują po nowe emocje np na facebook .. ale tam też chyba się kurczy.... i dobrze. Trzeba żyć w realu a wirtual między bajki włożyć.
                A jak tam Grzesiu u Ciebie? wporzo? Chadzasz na pochody KOD-owe? bo ja nie chadzam, co pewnie Cię niezmiernie dziwi, co nie? hehehe
                Wszystkiego dobrego!
                • grzespelc Re: Dobranoc Państwu 31.03.17, 14:51
                  Nie tylko chadzam, ale i organizuję smile I nie tylko kodowe smile

                  Pozdrawiam smile
                  • a000000 Re: Dobranoc Państwu 31.03.17, 18:37
                    No i bardzo dobrze, że nie siedzisz w kącie i nie narzekasz, tylko działasz....Ale pamiętaj Grzesiu, nigdy kosztem rodziny czy pracy. Działanie dla idei tylko w czasie wolnym!!! To mówię ja, Twoja koleżanka azerka.
                    • grzespelc Re: Dobranoc Państwu 31.03.17, 23:05
                      Spokojnie, daję radę.
                    • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 09:44
                      a000000 napisała:
                      > ..., nigdy kosztem rodziny czy pracy. Działanie dla idei tylko
                      > w czasie wolnym!!! To mówię ja, Twoja koleżanka azerka.

                      Jest w tym żelazna logika. Nie należy nic robić kosztem rodziny. Ostatnio Solidarność przekonuje, że praca odbywa się kosztem rodziny, dlatego niektórzy nie powinni pracować (na początek) w niedziele.
                      • a000000 Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 12:33
                        oby.watel napisał:

                        Ostatnio Solid
                        > arność przekonuje, że praca odbywa się kosztem rodziny, dlatego niektórzy nie p
                        > owinni pracować (na początek) w niedziele.

                        niestety, tak pięknie to nie jest.... oczywiście najlepiej by było, aby pracowały roboty, a człowiek rozumny zajmował się sprawami wyższymi.... sytuacja sci-fi.

                        Muszę Cię poprawić. Solidarność przekonuje, że NIEDZIELNA praca odbywa się kosztem rodziny. A ja dodam - i kosztem własnego zdrowia. Dekalog powiada: sześć dni pracował będziesz, dnia siódmego odpoczniesz. Co jest kwintesencją znajomości życia białkowego, które to bez regeneracji sił - ginie.

                        Pozdrawiam Cię.
                        • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 13:13
                          Dekalog także wspomina, że "Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i służył." Mimo to aż roi się od rzeźb i podobizn, którym wierni kłaniają się i służą. Na dodatek niektórzy twierdzą, że niedziela jest pierwszym dniem, a nie siódmym, a to oznacza, że pan bóg wyznawał zasadę "co masz zrobić dziś zrób jutro, będziesz miał jeden dzień wolnego" i do stwarzania świata przystąpił na drugi dzień. Poza tym jeśli ktoś pracuje sześć dni od czwartku do wtorku, a siódmego, we środę, odpoczywa, to jak najbardziej spełnia wymogi dekalogu. I wychodzi na plus, bo nie musi na tacę za posługę płacić.
                          • a000000 Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 20:04
                            oby.watel napisał:

                            > Dekalog także wspomina, że "Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich
                            > rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach
                            > pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i służył." Mimo to aż roi się od rzeźb
                            > i podobizn, którym wierni kłaniają się i służą.

                            wierni nie kłaniają się rzeźbom i im nie służą. To są tyko przedmioty służące do wyobrażenia sobie czegoś co jest niewidzialne.
                            Nie rozumiesz tego przykazania. Zakaz dotyczy pogańskich bożków i totemów - co do których poganie wierzyli, że mają moc sprawczą gdyż to te przedmioty są bogiem. Chrześcijanie wiedzą, że przedmiot żadnej mocy nie ma, a Bóg jest niematerialny.

                            Na dodatek niektórzy twierdzą,
                            > że niedziela jest pierwszym dniem, a nie siódmym,

                            a co to ma za znaczenie? Obecnie zgodnie z tradycją dniem wolnym jest niedziela.... jest to dzień w którym wszyscy członkowie rodziny mają dzień wolny - od pracy, od nauki.... chodzi o to, aby i matka miała wolne i z mężem i dziećmi czas spędzała.... Gdy matka - pracownica sklepu dostanie wolne np. w środę - dzieci są w szkole, mąż w pracy.... a tu chodzi o to, aby rodzina w dniu wolnym była razem.

                            Nie ma obowiązku dawania czegokolwiek na tacę. Datek jest dobrowolny. A więc nikt nic nie musi.



                            • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 02.04.17, 10:57
                              Co by nie mówić należy pochylić czoła i docenić twórczą interpretację słów boga. On co prawda stoi za treścią Pisma Świętego, ale to nie znaczy, że chciał w nim powiedzieć to, co powiedział. Absolutnie nie! On chciał powiedzieć zupełnie co innego i my wiemy co. On tam powiedział to, co nam akurat pasuje. Dlatego raz bóg jest niezgłębioną tajemnicą, istotą, którego istoty człowiek nie jest w stanie zglebić, pojąć ani ogarnąć, a raz prostym, wręcz prymitywnym bytem, którego nakazy i zakazy nawet dziecko potrafi rozkminić. Na przykład:

                              > wierni nie kłaniają się rzeźbom i im nie służą. To są tyko przedmioty służące
                              > do wyobrażenia sobie czegoś co jest niewidzialne.

                              Jakoś nikomu dotąd nie przyszło do głowy, by za pomocą przedmiotów wyobrażać powietrze czy próżnię kosmiczną. Poza tym chrześcijański symbol miłości, do którego przybite są zakrwawione zwłoki, był i jest jak najbardziej widzialny i nie tylko mu się kłaniają, ale także mu służą i zabijają. Podobnie z obrazami i figurami przedstawiającymi jego matkę.

                              Jednak nic tak boga wszechmogącego nie poniża jak sugestia, że

                              > Zakaz dotyczy pogańskich bożków i totemów - co do których poganie wierzyli,
                              > że mają moc sprawczą gdyż to te przedmioty są bogiem.

                              Bo oznacza, że bóg był zazdrosny o - podobno - nieistniejący bożków! Jakoś nie przyszło mu do głowy nakazywać Adamowi i Ewie "Nie cudzołóżcie". To oczywiste - byli sami, więc problem zdrady nie istniał. Ale innych bogów czcić zabronił. Czyli nie jest sam. W tej sytuacji otwarte pozostaje pytanie czy to na pewno on stworzył wszechświat, czy aby nie przypisuje mu się cudzych zasług. Z opisu wynika przecież, że stwarzał świat w niewłaściwej kolejności. A jeśli ktoś nie wie jak było, to najlepszy dowód na to, że go przy tym nie było.

                              Zapewne jest też proste wytłumaczenie jakim cudem niematerialny, wszystkowiedzący bóg mógłby wdepnąć w gówno przechadzając się niematerialnie po obozie. Zaopatrzysz się w kołek, a gdy wyjdziesz na zewnątrz, wydrążysz nim dołek, a wracając przykryjesz to, czegoś się pozbył, gdyż Pan, Bóg twój, przechadza się po twoim obozie, aby chronić ciebie, a wrogów na łup twój wydać. Nie mówiąc już o tym, że niematerialny bóg przechadzając się po trawie tupie niczym słoń: Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.

                              Wierzący odwraca kota ogonem bez mrugnięcia okiem mówiąc raz jedno, a raz co innego. Najpierw

                              > Dekalog powiada: sześć dni pracował będziesz, dnia siódmego odpoczniesz.

                              Potem już nie dekalog powiada, ale tradycja nakazuje, żeby świętować w niedzielę, czyli dzień, w którym odprawiane są msze i nabożeństwa.

                              > Obecnie zgodnie z tradycją dniem wolnym jest niedziela
                              > .... jest to dzień w którym wszyscy członkowie rodziny mają dzień wolny - od
                              > pracy, od nauki.... chodzi o to, aby i matka miała wolne i z mężem i dziećmi
                              > czas spędzała.... Gdy matka - pracownica sklepu dostanie wolne np. w środę
                              > - dzieci są w szkole, mąż w pracy.... a tu chodzi o to, aby rodzina w dniu
                              > wolnym była razem.

                              Skoro tak, to dlaczego nikt nie zadba o rodziny lekarzy, kolejarzy, pilotów samolotów, kierowców autobusów, księży i wszystkich tych, którzy muszą pracować w niedzielę? Dlaczego tak ważne jest, by tylko sprzedawcy spędzali czas z rodziną i nikt inny? A i to nie wszyscy, bo właściciele małych rodzinnych sklepów mogą pracować w niedziele.
            • diabollo Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 04:47
              A witam, czcigodna A000000, zaszczyt to dla mnie, że tu zaglądasz, tym bardziej, że tak się według Ciebie stoczyłem.

              Gratuluję dobrej zmiany.

              Kłaniam się nisko.
              • a000000 Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 12:24
                diabollo napisał:

                > A witam, czcigodna A000000, zaszczyt to dla mnie

                Diabolciu mój kochany! nieważne czy i jak się stoczyłeś.... ja Cię kocham niezmiennie.
                Dobra zmiana, jak zapewne domniemywasz, mnie w żadnym punkcie nie dotyka.... Jestem w tak doskonałym położeniu, że cokolwiek rząd wymyśli, czy to pisiorski, czy platfusowy, czy jakikolwiek inny, już jest poza mną. Patrzę z wysokości osoby, która przeżyła Stalina....
                Nie wiem, to chyba się nazywa filozoficzne spojrzenie na świat.

                Życzę Ci wszystkiego najlepszego, zawsze i wszędzie.
                • podjadek57 Re: Dobranoc Państwu 01.04.17, 23:19
                  a000000 napisała:


                  > Nie wiem, to chyba się nazywa filozoficzne spojrzenie na świat.

                  A i owszem filozofia nie odrzuca egoistycznego spojrzenia na świat jak i przeciwnego, altruistycznego. Ale ja się na tym nie znam.
                  Przepraszam, że się wtrąciłem
                  Acha, czyli Diabollo to taki nie upadły a stoczony Anioł smile
                • diabollo Re: Dobranoc Państwu 02.04.17, 11:46
                  Również zapewniam o mojej niezmiennej miłości do Ciebie, czcigodna A000000.

                  Jeżeli chodzi o politykę, to kiedy głosuje się na nacjonalistycznych katolickich faszystów to ponosi się wpółodpowiedzialność za rządy faszystów.
                  Tu nie ma miejsca na "patrzenie z wysokości".

                  Jedyny pozytywny efekt jaki może się nam przytrafić w dłuższej perspektywie to kompromitacja rządów ideologii katolickiej. Chociaż nie jest do końca jasne, czy Polska przeżyje rewolucję katolicko-faszystowską, która przyniesie też jakieś pozytywne efekty.
                  Naprawdę czy zawsze musimy "uczyć się na błędach"?!
                  Nie lepiej uczyć się na uniwersytetach (tudzież błędach cudzych)?

                  Kłaniam się nisko.
                  • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 02.04.17, 12:48
                    Się ponosi? A nie ponosi odpowiedzialności partyjka, która wbrew nazwie nie szła do wyborów razem, jeno osobno?

                    To wyborcy ponoszą winę za to, że do sejmu weszło ugrupowanie, na które głosowało 779.875 wyborców, a poza sejmem znalazło się ugrupowania popierane przez 1.147.102 wyborców? Wyborców można obarczyć odpowiedzialnością za to, że ugrupowanie na które głosowało 779.875 wyborców otrzymało 16 mandatów, a ugrupowanie, które poparło 7 (siedem) razy więcej wyborców otrzymało niemal 15 (piętnaście!) razy więcej mandatów — 235?

                    Może warto przypomnieć tym, którzy tak chętnie obarczają winą innych, że gdy sondaże dawały SLD ogromną przewagę koalicja AWS-UW zmieniała nieco ordynację wyborczą zmieniając sposób liczenia głosów, dzięki czemu przy 41,04% poparcia SLD musiało zadowolić się zaledwie 216 mandatami i szukać koalicjanta. I teraz lewacy nadstawcie uszu! Otóż SLD po dojściu do władzy, pod wodzą członka Biura Politycznego KC PZPR czym prędzej powrócił do korzystniejszych rozwiązań. Nie było mu dane już z nich skorzystać, za to skorzystała partia, która uzyskawszy mniejsze poparcie może rządzić samodzielnie. Jeśli więc już tak lubicie się bić w piersi, to bijcie się łaskawie w swoje.
    • gaika Re: Dobranoc Państwu 22.04.17, 21:42
      diabollo napisał:

      > Chyba czas najwyższy zakończyć to forum.

      Nie do wiary...


      • diabollo Re: Dobranoc Państwu 23.04.17, 00:46
        Kultowe... Muzyka nigdy nie była dla mnie tak ważna jak kultowy film (to może trauma że szkoły podstawowej w latach 80tych, gdzie trzeba było śledzić trendy muzyczne, żeby być kul, a mi się tak strasznie tych trendów śledzić nie chciało i kosztowało mnewiele stresuy udawania, że łapię co to Madonna, co Majkel a co Szejking Stivens, w ogóle z perspektywy większość życiowych stresów było z lenistwa, choć warto było nie zajmować się nudziarstwem), ale ten utwór otwierał najbardziej kultowe dla mnie Apocalypse Now, a to wszak nic innego jak US adaptacja swojskiego Jądra Ciemności Korzeniowskiego...

        Kocham Gaikę i kłaniam się nisko.
        Mam to zawsze przy sobie na tablecie i oglądam raz na parę lat, ostatnio chyba w Miyanmar inaczej Birmie.
        • podjadek57 Re: Dobranoc Państwu 24.04.17, 07:34
          Łączy nas Czas Apokalipsy?
          A może Drzwi?
        • grzespelc Re: Dobranoc Państwu 24.04.17, 17:36
          No to trafiłeś. Te parę lat różnicy między nami i jedyne ryzyko to było nie wiedzieć, kto gra w Metallice. A potem się okazało, że to całkiem niezła muzyka.
    • uff.o Re: Dobranoc Państwu 27.04.17, 05:37
      może to tylko kryzys wymagający zmiany? 'Zmiana jest Wolnością', jakby nie było. W każdym razie dzięki za ciekawe teksty diabollo i życzę kontynuacji odkrywczych refleksji i analiz.
    • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 06.01.20, 20:10
      Dobranoc. Aleśmy się zasiedzieli...!
    • oby.watel Re: Dobranoc Państwu 22.09.22, 09:04
      Wygląda na to, że wreszcie udało się! Grzespelc, Walmart i paru innych tak długo próbowali się mnie pozbyć, aż wreszcie znudziło mi się rozmawianie z ludźmi nie mającymi nic do powiedzenia. Było nas dwóch, teraz życzę Ci wszystkiego najlepszego, udanych monologów z ludźmi, którzy wchodzili tu nie po to, żeby pogadać lecz żeby dokopać. Udało się i teraz to miejsce nareszcie tętni śmiercią!

      Życzę CI wszystkiego najlepszego, drogi Diabolciu. Trzymaj się!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka