Dodaj do ulubionych

Poziom szkół

21.11.09, 10:33
W ostatnich latach śledzę wyniki sprawdzianu szóstoklasistów. Sprawdzian ten
dzięki zastosowaniu tych samych kryteriów dla wszystkich szkół, jest najlepszą
metodą oceny poziomu nauczania.
Jest to ocena zarówno pracy nauczycieli, jak i rodziców, którzy poświęcają
czas aby przygotować dzieci do samodzielności.

W ostatnich latach Ząbki wypadały ze swoimi wynikami dość mizernie.
Średnia ocen była zdecydowanie poniżej średniej dla Warszawy, a porównanie z
Mokotowem było wręcz miażdżące.

W tym roku wyniki szkół w Ząbkach nie zostały opublikowane.
Miałem nadzieję, że jest to winą serwisów internetowych, które działają jak
radziecka golarka.
Okazało się jednak, że w tym roku wiele szkół o słabych wynikach zrezygnowało
z ich upubliczniania.

miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,6690220,Dyrektorzy__rankingi_szkol_sa_niesprawiedliwe.html
Dane te wg artykułu powinny być przedstawione radzie miasta.
Czy ktoś ma możliwość odnalezienia w/w wyników?

Diagnoza choroby jest pierwszym korkiem do jej wyleczenia.
Obserwuj wątek
    • charli_27 Re: Poziom szkół 21.11.09, 11:24
      Pamiętać należy, że wina teoretycznie kiepskich wyników spoczywa nie tylko na
      nauczycielach ale także na rodzicach. Jeżeli rodzic nie respektuje decyzji
      nauczyciela w kwestii nauki to czego można się spodziewać. Zdarzają się sytuacje
      kiedy rodzic wprost wymaga od nauczyciela czego ma uczyć jego dziecko !!!!
      Do momentu kiedy nie będzie "porozumienia" pomiędzy rodzicem a nauczycielem nie
      można oczekiwać że będzie dobrze.

      PS. Nie jestem nauczycielem ale znam z autopsji takie przypadki :)
      • gosiapatrycja Re: Poziom szkół 21.11.09, 11:39
        charli_27 masz całkowitą rację. To że dzieciom się nie chce uczyć to już nie nauczycieli wina. Nie da się zmusić ucznia żeby się uczył. Od tego są rodzice. A jak rodzicom się nie chce bo tłumacza się brakiem czasu to są później tego efekty. Nie zwalajmy wszystko na szkołę.
        • robert8882 Re: Poziom szkół 21.11.09, 14:51
          Łatwo to zweryfikować.
          Wystarczy porównać oceny dzieci z testem.

          Jeśli dziecko źle się uczy i źle zda egzamin, to oznacza, że rodzice byli
          świadomi poziomu pociechy i wynik nie będzie zaskoczeniem.
          Jeśli jednak dziecko ma same piątki, a test zdaje na 50% przy średniej krajowej
          75% to chyba coś jest nie tak ze szkołą, czyż nie?
          • maafiozoo Re: Poziom szkół 21.11.09, 20:33
            Nauczyciele są ogólnie dziwni ja miałem w gimnazjum średnia kolo 3,5 a z testu
            gimnazjalnego więcej punktów od uczniów z czerwonym paskiem (71 pkt.)Czerwony
            pasek od średniej 4,75 dla przypomnienia. Pamięta się te czasy ;D Nauczyciele
            zawyżali oceny ze znali rodziców uczniów. To było jakieś 5 lat temu dużo się
            pewnie nie zmieniło
            • charli_27 Re: Poziom szkół 22.11.09, 22:03
              Po pierwsze uważam, że te testy nie są miarodajne, teraz te testy są tak
              tworzone że te najzdolniejsze dzieci nie mają jak zaprezentować swoich
              możliwości. Dzieci przeciętne radzą sobie z nimi najlepiej i stąd takie a nie
              inne wyniki. Zobaczcie jak wyglądają te testy .... zero myślenia, tylko
              kombinacja jak "wstrzelić się" w odpowiedź która ma być i jest z góry zaplanowana.

              Po drugie - jak teraz wyglądają zajęcia - klasy mają po trzydziestu uczniów i
              jak nauczyć wszystkich? Pomyślcie jak było kiedyś ... nauczyciel nie ma czasu
              podejść do każdego ucznia bo goni go program który musi wyrobić ... a jak nie
              zdąży to z jednej strony rodzic z pytaniem dlaczego moja córka/ syn jeszcze tego
              nie umie a z drugiej inny rodzic dlaczego jego dziecko się nudzi na lekcjach ...
              ? Nauczyciel staje między młotem a kowadłem iść z programem czy pomagać i
              tłumaczyć dzieciom.

              Można by tak wiele przykładów mnożyć .... po prostu mamy takie a nie inne
              realia. Może za jakiś czas będzie lepiej :)

              • robert8882 Re: Poziom szkół 22.11.09, 23:17
                Po pierwsze najzdolniejsze dzieci wystarczy, że dostaną maksymalną ilość punktów.
                Prawdą jest, że jeżeli dziecko zna już operacje na macierzach, to na teście
                wiedzą tą nie zabłyśnie, ale zawsze może zapunktować w Kangurze.
                Test ma sprawdzić, w jakim stopniu dzieci opanowały wymagany dla danego wieku
                materiał.
                Po drugie chodziłem do klasy w której było 30 uczniów i jestem świadom tego, że
                cudów nie ma. Natomiast bardzo ciekawe wydaje się porównanie średniej ocen z
                wynikami testu. Jeżeli w testach dany dział wypada wyjątkowo słabo - będę miał
                świadomość, na który przedmiot należy zwrócić szczególną uwagę.
                Więc:
                Czy istnieje sposób na publikację wyników z ostatniego testu dla szkół w Ząbkach?
                • anka.k76 Re: Poziom szkół 23.11.09, 21:39
                  Też jestem zainteresowana wynikami Ząbkowskich szkół
      • e-olenka Re: Poziom szkół 24.11.09, 08:46
        charli_27 napisał:

        Pamiętać należy, że wina teoretycznie kiepskich wyników spoczywa nie
        tylko na nauczycielach ale także na rodzicach. Jeżeli rodzic nie
        respektuje decyzji nauczyciela w kwestii nauki to czego można się
        spodziewać.

        Tak oczywiście, tylko w Ząbkach są tacy rodzice i dlatego testy
        wypadają słabo, gdyby nie ci rodzice.... Myslisz, że w innych
        szkołach są tylko idealni rodzice, a w Ząbkach sami niedorozwinięci,
        niestety wina głównie (nie w całości) jest po stronie szkoły, nawet
        jeśli rodzice nie mają inne spojrzenie na szkołę to zadaniem osób
        tam pracujących jest przekonać większość do swojej racji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka