sup13
31.03.10, 12:48
Mam pytanie do mieszkańców Ząbek. Czy brakuje wam miejsc gdzie można wyjść z dzieckiem i kulturalnie spędzić czas. Czy młodzieży w wieku ok 12-15 lat nie brakuje nap. miejsca gdzie w kulturalnych i bezpiecznych warunkach można np. pojeździć na rolkach?
W Ząbkach przybywa coraz więcej mieszkańców. Czy nie bardziej zasadne jest tworzenie małych enklaw zieleni rozsianych po mieście. W ząbkach jest mnóstwo wolnych nie zagospodarowywanych działek. Czy nie taniej by było wykupienie tych działek i zagospodarowanie je w sposób tani a umożliwiający dzieciakom po szkole by tam mogły się wyszaleć. Dzieciaki albo jeżdżą na rowerach i rolkach po ulicy.Albo wystają pod sklepami z piwem. Basen nie jest rozwiązaniem bo to wyjście raz czy dwa w tygodniu i to cała wyprawa. Po za tym to droga inwestycja a i utrzymanie finansowe i logistyczne ogromne. Przykłady basenów w Wołominie i w Warszawie Poloneza.
Po za tym nie rozwiąże problemu braku ruchu dzieci i młodzieży. tym Osiedla są małe, pełno na nim parkujących samochodów. Bardzo małe dzieciaki mają piaskownice i na tym koniec. Czy nie lepiej zadbać i np. w planie zagospodarowania zaplanować takie miejsca. Nie muszą być duże. Jest co prawda teren lasu przy Gajowej na to w przyszłości przeznaczony w palnie zagospodarowania.
Ale ja myślę o takich nawet mniejszych miejscach. Różnorakich. Nasze społeczeństwo sie starzeje. Czy my np. za kilkadziesiąt lat będziemy mieli gdzie w Ząbkach usiąść np. na ławce i porozmawiać z sąsiadami? Chodzi o to żeby np. mieszkaniec ul. Powstańców mógł by np. wyjść na spacer do takiego miejsca, które by było w odległości od jego bloku ok 5-10min drogi. Co o tym myślicie?