Dodaj do ulubionych

sklep pod 12-tka ...

15.06.10, 15:29
Witam wszystkim,niedawno przeprowadziłam się do Ząbek,niedaleko
ul.Zielenieckiej ,tam właśnie wypatrzyłam sobie sklepik "pod 12-tką"co Wy o
tym sklepie myślicie?czy mają wszystko zawsze świeże?Jak dla mnie troszkę jest
tam drogo,a poza tym jak na razie chyba jest ok.
Obserwuj wątek
    • ladydakota Re: sklep pod 12-tka ... 15.06.10, 22:58
      Hello,jak już to pisze sie "witam wszystkich" a nie wszystkim a
      jeżeli chodzi o ceny to z pewnością w poza miejskich miejscowościach
      jest taniej...
      • norrischucknorris Re: sklep pod 12-tka ... 15.06.10, 23:36
        ladydakota napisała:

        > Hello,jak już to pisze sie "witam wszystkich" a nie wszystkim a
        > jeżeli chodzi o ceny to z pewnością w poza miejskich miejscowościach
        > jest taniej...
        Jeśli pouczasz innych, to Sam (Sama) pisz jak należy.
        12 jest OK.
      • delma77 Re: sklep pod 12-tka ... 16.06.10, 01:34
        ladydakota napisała:

        > Hello,jak już to pisze sie "witam wszystkich" a nie wszystkim a
        > jeżeli chodzi o ceny to z pewnością w poza miejskich miejscowościach
        > jest taniej...


        O patrzcie jaka mądrala,tobie nigdy się nie zdarzyło "przekręcić" jakiś literek?Ja nie mogę,jacy ludzie co po niektórzy są czepialscy!!!
        • delma77 Re: sklep pod 12-tka ... 21.06.10, 15:13
          Czy naprawdę nikt nie może się wypowiedzieć coś na temat tego sklepu?czy nikt
          tam nie chodzi czy co?
          • norrischucknorris Re: sklep pod 12-tka ... 21.06.10, 21:04
            Nie jestem "nikt", tylko norris...chuck norris, ale jestem. Wypowiedziałem się.
            Sklep osiedlowy, szału nie ma, ale też nie ma się do czego przyczepić.
            Więc jest OK.
            Dodam, że Obsługa jest miła i zdecydowanie zyskuje w oczach, jeśli ktoś się
            wysili i zagada po ludzku.


            • gusiaa00 Re: sklep pod 12-tka ... 24.06.10, 10:47
              Ja jednak ma jeden znaczący minus tego sklepu. Nie raz widziałam jak
              Pani tą ręką, którą wydaje pinądze kroi wędline, nakłada ją bez
              rękawic..fuuu... jak ja kupowałam i zwróciłam uwagę to się obruszyła
              i stwierdziła, że raz jej się zapomniało o rękawicach.. kolejny raz
              już nie w moim przypadku zrobiła tak samo a rękawic nie było... Tak
              więc jak ktoś lubi wedlinę przesiąkniętą brudnymi pieniędzmi to
              polecam:))))
              • delma77 Re: sklep pod 12-tka ... 26.06.10, 00:44
                gusiaa00 napisała:

                > Ja jednak ma jeden znaczący minus tego sklepu. Nie raz widziałam jak
                > Pani tą ręką, którą wydaje pinądze kroi wędline, nakłada ją bez
                > rękawic..fuuu... jak ja kupowałam i zwróciłam uwagę to się obruszyła
                > i stwierdziła, że raz jej się zapomniało o rękawicach.. kolejny raz
                > już nie w moim przypadku zrobiła tak samo a rękawic nie było... Tak
                > więc jak ktoś lubi wedlinę przesiąkniętą brudnymi pieniędzmi to
                > polecam:))))




                A fuuuuuj,dzięki bardzo, napewno teraz będę zwracała szczególną uwagę na to.
                • norrischucknorris Re: sklep pod 12-tka ... 26.06.10, 01:07
                  No cóż. Jeśli widzimy to reagujemy.
                  Co robić jeśli czegoś nie widać. np.
                  www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/final-afery-zakladow-miesych-constar-sad-wydal-wyrok-pracownicy-skazani,25079.html
                  Większość ludzi gdyby dowiedziała się o tym co się dzieje z jedzeniem przed tyn
                  jak ktoś je dotknie gołą ręką na oczach osłupiałej gawiedzi, nigdy by czegoś
                  takiego nie zjadła.
                  Nie dajmy się zwariować.
                  Zobaczcie rano jak dostarczany jest chleb i bułki, których klatki szurają po
                  ziemi, a potem kładzione są nad świeże pieczywo.
                  Nabiał z Giełdy leży w upalne dni długie kwadranse w prywatnych samochodach bez
                  chłodzenia, zanim trafi do sklepów.
                  Kiełbasy są mielone i po dodaniu ulepszaczy sprzedawane jako np. kiełbasa
                  czosnkowa. itp, itd.
                  • norrischucknorris Re: sklep pod 12-tka ... 26.06.10, 01:18
                    www.punktzdrowia.pl/zdrowie/czy-wiesz-co-jesz-poradnik-swiadomego-konsumenta
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,97906,7717777,Myszy_harcowaly_przy_chlebie__Sanepid_zamknal_piekarnie.html
                    • gusiaa00 Re: sklep pod 12-tka ... 26.06.10, 10:33
                      Masz rację, że dzieją dziwne rzeczy ale my tego nie widzimy. Ale
                      widząc coś takiego to już człowieka zniechęca. Domyślam się co mielą
                      w parówkach, co dodają do chleba itp..ale nie widzę tego. A jak
                      pieniądze brudne i przechodzą przez miliony rąk a potem Pani nakłada
                      wędlinę na moich oczach i udaje zakoczoną, że ja jej zwróciłam
                      uwagę..no jak śmie jej powiedzieć, że robi źle??? Tylko nasłać
                      sanepid...
    • evitta30 Re: sklep pod 12-tka ... 25.06.10, 16:53
      a ja polecam sklep "Wierzejki", który znajduje się niedaleko, na Szwoleżerów.
      Większy wybór wędlin, bardziej konkurencyjne ceny i pyszne oraz zawsze świeże
      pieczywo.
      Z 12 - tki też korzystam, ale najczęściej wtedy zależy mi na tym by kupić bliżej :-)

      pozdrawiam nową sąsiadkę :-)
      • mozeczepialski Re: sklep pod 12-tka ... 09.07.10, 09:57
        Witam...jak już tak o sklepach...
        Dziś rano jak zwykle zatrzymałem się po pieczywo na jakieś kanapki do pracy, a
        Pani (właścicielka ok 55-60l) zza lady skutecznie i dosadnie, obniżonym o dwa
        tony niż zwykle głosem, zwraca mi uwagę żebym nie brał "tych" torebek na
        kajzerki tylko "te" i sama mi zaczyna je przekładać do tej, którą Ona uznała za
        stosowną. Wszystko z zamysłem w tle abym się nauczył i więcej tego nie
        robił...to ten jedyny sklep spożywczy przy przejeździe kolejowym na Łodygowej po
        prawej jadąc w stronę Ząbek.
        Zawsze popierałem małe polskie sklepy, ale jak 1-2-3 raz spotykam się z podobną
        sytuacją, to z coraz większą przyjemnością odwiedzam Kauflanda,Reala czy
        Carefoura. Tam nikogo nie urażę, biorąc nie tą torebkę której rzekomo
        "niepowinienem". Niech sklepikarze - tacy jak bohaterka mojej historyjki - nie
        dziwią się później i nie narzekają że ich sklepiki ledwo przędą ze względu na
        brak klientów...bo to w dużej części ich własna zasługa. Ja po bułeczki będę
        zajeżdżał teraz do marketu bo też mam po drodze i taniej....
        A może się czepiam po prostu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka