Dodaj do ulubionych

Tyskie pod lasem...

23.07.10, 13:45
Witam, czy ktoś wie kiedy w końcu otwarcie tego długo oczekiwanego przybytku - namiotu Tyskie pod lasem od powstańców?

Pozdr
Obserwuj wątek
    • jaskowa1 Re: Tyskie pod lasem... 23.07.10, 23:54
      jutro czyli w sobotę 23 lipca
      • jaskowa1 Re: Tyskie pod lasem... 23.07.10, 23:56
        oczywiście 24 lipca sorki
        • mozeczepialski.pl Re: Tyskie pod lasem... 24.07.10, 14:34
          Dzięks..:)
    • new_kate Re: Tyskie pod lasem... 24.07.10, 23:17
      I jak? Był ktoś pod lasem na piwku? :)
      jak to tam wygląda? Jest grill? Muzyczka przygrywa ku zadowoleniu okolicznych
      mieszańców? :)
      • mbwa-mwitu Re: Tyskie pod lasem... 24.07.10, 23:39
        wlasnei bylo slychac biesiadna muzyke.. nieco za pozno...
        Za to w dzien glownie mamausie i tatusiowoe na piwku z dziecmi, pogratulowac;(
        • forumowy_wyjadacz Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 10:51
          mbwa-mwitu napisała:

          > wlasnei bylo slychac biesiadna muzyke.. nieco za pozno...
          > Za to w dzien glownie mamausie i tatusiowoe na piwku z dziecmi,
          pogratulowac;(

          W tym chyba Ty... sądząc po "stylu" pisania.. :)
          • vsa Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 13:40
            a gdzie dokładnie znajduje się ten namiot? Czyżby na miejscu tego spalonego,
            drewnianego budynku?
            • maafiozoo Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 13:50
              Dokładnie tak. Duży Żubr,Tyskie 6zł małe 5zł Lech ma być podobno (duży 7zł) a i
              grill jest ale wydawało mi się że dość drogi jest.
          • mbwa-mwitu Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 18:13
            Pudło stary! Nie należę do tej części zulerskiego społeczeństwa, które chleje
            piwsko po krzalach i stołach zbitych z desek. Dla mnie to obrzydliwe.
            • jaskowa1 Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 20:42
              o to chyba sąsiadka moich znajomych z domów obok Tyskiego, Pani wypowiedź
              idealnie pasuje do ich opowieści.... osobiście sądzę, że jest dużo więcej
              obrzydliwych rzeczy na tym świecie niż wypicie piwa przy drewnianych stołach pod
              lasem.... ale to kwestia gustu a o gustach jak wiadomo się nie dyskutuje....
              • mbwa-mwitu Re: Tyskie pod lasem... 27.07.10, 15:56
                I co w związku z tym? Zostawisz mi śmieci pod furtką? Trzymam się i nie wstydzę
                własnego zdania i wychowania, nie podoba mi się, że wieloletnie budki z piwem
                weszły w sąsiedztwo piaskownicy. Potem się dziwimy, że nasze nastoletnie dzieci
                pala papierosy albo piją alkohol. kwestia wzorców.
                Czy fakt, że mam taką o tym opinię, upoważnia kogokolwiek do ataków i wytykania
                palcami mojego adresu? Może szanowna sąsiadka odważy się i przyjdzie powiedzieć
                mi to wprost? Że jestem zła, bo krytykuję takie picie alkoholu? Odwagi!
                • jaskowa1 Re: Tyskie pod lasem... 27.07.10, 16:49
                  nie mam zamiaru zostawiać Ci śmieci pod furtką śmieszny pomysł a co do sąsiadki
                  a raczej sąsiadów to o ile nie ponosi ich fantazja ( bo aż ciężko w niektóre
                  rzeczy uwierzyć) to pozostaje mi tylko im współczuć, a przed Tobą chylę czoła
                  trzeba mieć charakter i dużo samozaparcia aby tak wszystkim w koło uprzykrzać
                  życie, ja na szczęście mam farta w koło sami sympatyczni i tolerancyjni ludzie,
                  którym obca jest frustracja , ale to też kwestia charakteru...
            • forumowy_wyjadacz Re: Tyskie pod lasem... 27.07.10, 20:23
              mbwa-mwitu napisała:

              > Pudło stary! Nie należę do tej części zulerskiego społeczeństwa,
              które chleje
              > piwsko po krzalach i stołach zbitych z desek. Dla mnie to
              obrzydliwe.

              To pewnie piłaś w "luksusowych" warunkach. A potem weszłaś na forum,
              by się żalić, że rodzice poszli sobie na piwko w sobotni wieczór.
              Nie omieszkam o tych "poprzestawianych" literkach w wyrazach... :)
              • mbwa-mwitu Re: Tyskie pod lasem... 29.07.10, 09:20
                Ale "nie omieszkasz" CZEGO ZROBIC? erudyto spod lasu? ;)))))))
                • motyl-icaa Re: Tyskie pod lasem... 29.07.10, 10:35
                  a w biedronce jest wyprzedaż moherowych beretów....
        • motyl-icaa Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 18:47
          szkoda ze nie same dzieci albo dziadki
          no bo przeciez jak ma sie dzieci to sie w domu siedzi i odmawia
          pacierz...
          do jakiego spoleczenstwa nalezysz - hipokrytow?
        • otimor Re: Tyskie pod lasem... 26.07.10, 09:48
          Cóż za deprawacja dzieci, no rzeczywiście potworne! Rodzice pewnie leżeli
          pokotem pod stołami, a dzieci w tym czasie wrzucały smoczki do piwa?

          Cóż jest złego w wypiciu piwka? W domu też ludzie popijają je pod stołem, żeby
          dzieci nie widziały?

          Ceny niestety mają poziom normalny warszawski, ja się tam nie wybiorę ze względu
          na wybór piwa, ale cieszy mnie że w naszej sypialni powstaje coś poza sklepami :)
      • jaskowa1 Re: Tyskie pod lasem... 25.07.10, 16:47
        Byliśmy, całkiem sympatycznie, tylko muzyki brak więc nie bardzo wiem co komu za
        głośno grało??? ceny faktycznie nie najmniejsze, ale od czasu do czasu można wpaść.
    • new_kate Re: Tyskie pod lasem... 26.07.10, 11:56
      Przeszliśmy obok w trakcie spaceru. Przyznam się że nic specjalnego, a wręcz
      ubogo to wygląda. Za kiełbaskę 10 zł to co najwyżej na planowanym urlopie poza
      miastem mogłabym wydać, ale nie kilkaset metrów od domu...
      Ciekawe czy długo się utzymają.

      Aaaa i widziałam że policja patrole tam już robi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka