Dodaj do ulubionych

kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi

20.10.11, 07:42
Dzisiaj rano w 199 jadącym w kierunku Radzymińskiej widziałem w autobusie kieszonkowców znanych z m. in. PL. Wileńskiego. Obstawiali środkowe drzwi. Nie trudno było ich dostrzec, "rzucali się w oczy". Jeden jest taki charakterystyczny: łysawy, po 50-tce, w dużych okularach jak mucha, szara torba na ramieniu, niewysoki. Ten drugi krótko ostrzyżony z wąsami w krótkiej skórze, blondyn, to juz standarcik, gdzie juz ich nie widziałem, nawet kiedyś na Wschodnim "usiłowali jechać na wczasy"... miejcie oczy szeroko otwarte...
Obserwuj wątek
    • malutka.k Re: kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi 20.10.11, 08:32
      A ten drugi w jakim mniej więcej wieku?
      • samsonitee Re: kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi 20.10.11, 09:04
        Na pewno nie młodzieniaszek, tez w tym wieku, jakies 175 cm wzrostu, szcupły - elegancik, skóra do pasa. Jeszcze jedna wazna uwaga - bez wzgledu na pogodę zawsze maja gołe rece (bez rękawiczek), bo to utrudniałoby im "robotę". Poza nimi jest jeszcze dwóch (razem "czterech pancernych"). Ten elegancik na ogół robi przysłonkę, obserwuje, typuje i daje cynk temu w okularach - teoretycznie czysty jak łza. Zawsze jak go widzę, to wiem co jest grane. Ten w okularach typu "mucha" to już przechodzi do konkretów z pozostałymi dwoma. Zawsze nerwowo sie rozglądają, to ich zdradza - wystarczy dobrze obserwować
        • malutka.k Re: kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi 20.10.11, 09:13
          Fajnie, że to napisałeś, niby człowiek się pilnuje ale czasami można coś przegapić. Ja mam taką metodę, że jak ktoś w autobusie wydaje mi się podejrzany to mu się przyglądam, staram się spojrzeć mu w oczy, żeby wiedział, że na niego patrzę. Wydaje mi się, że to może spłoszyć potencjalnego złodzieja a niewinnym nic nie szkodzi :)
          • zanecin Re: kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi 20.10.11, 11:13
            To jest bezcenny element folkloru warszawskiego, tak naprawdę powinien być zgłoszony do UE jak kabanosy.
            • michal0510 Re: kieszonkowcy w 199 - starzy znajomi 20.10.11, 11:39
              > To jest bezcenny element folkloru warszawskiego, tak naprawdę powinien być zgło
              > szony do UE jak kabanosy.

              Panowie kontynuują tradycję, z której kiedyś te okolice słynęły. Już w latach 50 Tyrmand w "Złym" pisał o Ząbkach i Wołominie jako o zagłębiu "doliniarzy", czyli kieszonkowców. Również w "Alfabecie mafii" sporo poświęcone jest temu lokalnemu "folklorowi".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka