Dodaj do ulubionych

Przejechałam się rano darmobusem...

09.01.12, 11:26
... i ogólnie rzecz biorąc Pan Burmistrz może mnie ze swoim wspaniałym pomysłem cmoknąć (mogę mu to powiedzieć w twarz, bez problemu).
Może jest to przydatne w poruszaniu się po Ząbkach w ciągu dnia, albo w dni wolne, ale dojazd rano to jest absolutna porażka. Spóźniony dziś prawie 10 minut (w ostatni wolny piątek pan za to beztrosko odjechał 3 min przed czasem, cudem zdążyłam), podjechał oczywiście tym małym pudełkiem Soliną, na przystanku tłum dzieciaków z plecakami. Potem na kolejnym przystanku na Powstańców już przestał sprawdzać karty i sprzedawać bilety, bo musiał otworzyć tylne drzwi, żeby wszyscy mogli wsiąść (kolejny dziki tłum).
Przesiadłam się na 145, ale wszyscy wiedzą, co się dzieje na Radzymińskiej - nie weszłam do dwóch kolejnych autobusów. Do pracy przyjechałam spóźniona, bo dojazd zajął mi - nawet z szybką przesiadką na 145 - więcej czasu niż opcja z Iksem.
To ja już zdecydowanie wolę zapłacić 2,50 i komfortowo (względnie) i szybko znaleźć się na Wileńskim.

Panie burmistrzu, trzeba było może od razu załatwić dzieciakom gimbusy, a nie mydlić ludziom oczy swoimi darmobusami, które są pomysłem PORONIONYM, jeśli chodzi o dojazd do pracy. A teraz jeszcze będzie darmobus 2! Proponuję jeszcze darmobus 3, kurs pod urząd miasta.
Obserwuj wątek
    • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 11:41
      cóż można więcej dodać...

      Dla mnie to też taki lokalny środek transportu dla dzieciaków i ewentualnie do M1 (zakupy). Na pewno nie sprawny środek dotarcia do pracy.
      • abc.321 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 12:10
        Niestety i ja potwierdzam, porażka! Kurs o 7.35 jest przepełniony bo jest mnóstwo dzieci a jeszcze od nowego roku przyjeżdża ze sporym opóźnieniem
        • mapo1 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:30
          jeździ z opoźnieniem bo kierowca sprawdza karty i sprzedaje bilety
          po co ta karta? ja tego nie rozumiem
          nie wystarczyłoby okazanie dowodu
          • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 14:41
            Kierowca nie powinien być od sprawdzania biletów/kart, a wydawać bilety powinien tylko w sytuacjach szczególnych (tj. i w ZTM). Przez to sprzedawanie i sprawdzanie biletów są tylko opóźnienia.
            • motyl69 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 03:10
              Jeśli wprowadza się biletowanie,to miejsce obok kierowcy powinien zajmować człek od kontroli.Na moje oko połowa dzisiejszych pasażerów od Powst- M1-Powst. jechała na gapę.W czasie sprzedaży biletów przez kontrolera kierowca zająłby się swoim zadaniem.
              Był to mój czwarty kurs tą linią.Mam zieloną kartę.Patrzę i czuję jak z pętli z M1 wyrusza zaopatrzony w nikotynowy chuch marniutki,z burdelem obok kierującego trzęsący się pokurcz.
              Nie róbcie nam łaski.Ząbki Południowe nie są MARGINESEM miasta!
              Komunikacja miejska(tak,tak-miejska) jest i będzie nierozerwalnym problemem Ząbek już zawsze.Chowanie głowy w piasek i lakoniczne komunikaty ze strony władz jest najnormalniejszą w świecie manipulacją.
              Czy uśmiechnięte buzie Burmistrza oraz p.Sasina na sejmowym spotkaniu dot samorządów w rękach PiS z 10 01 2012 wróżą?
              Tylko co?

              P.S.Prezes PiS powiedział na w/w spotkaniu ..."gdy mój brat był prezydentem Warszawy miał władzę ale gdy był prezydentem Polski miał tylko wpływ"...
              Tak oto Jarosław Kaczyński mobilizował samorządowców.......Mobile,mobile!!!!
      • paulwent Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 12:17
        Darmobus 2 to dopiero będzie jazda. Teraz X do metra jadę około 35 minut z Powstańców ( 25 minut do wileniaka, przesiadaka na tramwaj i jestem na metro ratusz. Radzymińska od kiedy budują metro jest super przejezdna więc X śmiga nawet nie zdołam zasnąć.
        Darmobus 2 z Powstańców uwzględniając korek na Powstańców w stronę Źołnierskiej, korek na Żołnierskiej, korek przed PKP Rembertów, oczekiwanie na SKM, dojazd do centrum 20 minut więc obstawiam że całość da mi około godziny. Podziękowania dla burmistrza po raz pierwszy.
        Powrót. Teraz albo wsiadam w X na Wileniaku ewentualnie jak jest dziura w rozkładzie to pociąg i przesiadka w darmobus, który jest skorelowany z PKP i od Wileniaka tak czy inaczej w 30 minut jestem na Powstańców. A Darmobusem 2? SKM do rembertowa z centrum 20 minut, później jeżeli się trafi na dziurę w rozkładzie to trzeba będzie czekać pół godziny. Widać że jak się źle poskłada to z centrum do domu ponad godzinę. A że się może się źle poskładać widać po kursowaniu linii Zabki 1. Czy burmistrz ma dla nas jeszcze jakiś propagandowy pomysł?
        • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 12:27
          Nie wiem po co to wszystko jest robione...
          • mieszkanieczabek-5 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:20
            Przez wiele lat nie było żadnego darmobusa czy autobusa przez Ząbki i nikt nie narzekał i wszystko było świetnie. Jeździło się pociągiem albo też 145 któty ledwo wjeżdzał w Ząbki. Teraz mamy dodatkowo 199, X, darmobus i są problemy, narzekania , to to źle to to niedobrze, to za daleko, to za ciasno.
            Jeszcze się taki nie narodził aby wszystkim Dogodził!!
            • forumowy_wyjadacz Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:25
              Ojej. Autobus opóźniony. Ząbkowska tragedia. Kurde, ludzie. To JEŹDZI, a nie lata. :|
              Skasować 199, bo w godzinach szczytu w Ząbkach jest pięć minut opóźnione!
              • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:29
                forumowy_wyjadacz napisał:

                > Ojej. Autobus opóźniony. Ząbkowska tragedia. Kurde, ludzie. To JEŹDZI, a nie la
                > ta. :|
                > Skasować 199, bo w godzinach szczytu w Ząbkach jest pięć minut opóźnione!

                no i właśnie w tym problem, że jeździ po zakorkowanej trasie.
                • forumowy_wyjadacz Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:33
                  Dlatego trzeba skasować 199. W Ząbkach zostanie tylko pociąg i nędzne darmobusy.
                  • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:50
                    forumowy_wyjadacz napisał:

                    > Dlatego trzeba skasować 199. W Ząbkach zostanie tylko pociąg i nędzne darmobusy
                    > .
                    ups pomyłka, miałem na myśli Darmobusa
              • malezeby Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:43
                forumowy_wyjadacz napisał:

                > Ojej. Autobus opóźniony. Ząbkowska tragedia. Kurde, ludzie. To JEŹDZI, a nie la
                > ta. :|
                > Skasować 199, bo w godzinach szczytu w Ząbkach jest pięć minut opóźnione!



                Chyba nie za bardzo zrozumiałeś, nie szkodzi.
            • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 13:31
              mieszkanieczabek-5 napisał:

              > Przez wiele lat nie było żadnego darmobusa czy autobusa przez Ząbki i nikt nie
              > narzekał i wszystko było świetnie. Jeździło się pociągiem albo też 145 któty le
              > dwo wjeżdzał w Ząbki. Teraz mamy dodatkowo 199, X, darmobus i są problemy, narz
              > ekania , to to źle to to niedobrze, to za daleko, to za ciasno.
              > Jeszcze się taki nie narodził aby wszystkim Dogodził!!

              A mój dziadek uczył się przy lampie naftowej... i co z tego wynika?
              Rozumiem, że równamy do Ugandy? I to wstyd dojechać do pracy w miarę komfortowych warunkach? Trzeba postać w korku, "potoczyć" się, zaliczyć wycieczkę krajoznawczą, spóźnić do pracy, albo wyjść 30 min wcześniej - wtedy będzie OK
        • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 14:32
          199 (które nie przystaje przy PKP Rembertów, tylko trzeba ok. 1km iść na piechotę) na Ochotę + 5-10 minut pieszo i zazwyczaj schodzę nieco poniżej 1h, także darmobusem 2 do centrum bez dodatkowej przechadzki powinno być koło 40-45 minut., jeżeli będą spore korki na Powstańców/Żołnierskiej to z 5minut więcej (+ ewentualnie trzeba doliczyć pewne opóźnienia w dojeździe do Powstańców)). Zresztą wystarczy sobie wrzucić trasę od Pułaskiego do centrum w jakdojade.pl i szacowany czas wyjdzie (40 minut + na piechotę trasa od pkp śródmieście do przystanku centrum)). Summa summarum do centrum wyjdzie podobnie jak X+ autobus przy wileniaku + metro, a jak ktoś jeździ na ochotę czy w okolice zachodniego, to dostanie się do pracy nawet szybciej i to mniejszą liczbą środków lokomocji.
          • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 14:38
            > tylko trzeba ok. 1km iść na piecho
            > tę

            Małe sprostowanie: jednak ok 500 metrów a nie ok. 1 km.
          • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 14:45
            fuks0 napisał:

            > 199 (które nie przystaje przy PKP Rembertów, tylko trzeba ok. 1km iść na piecho
            > tę) na Ochotę + 5-10 minut pieszo i zazwyczaj schodzę nieco poniżej 1h, także d
            > armobusem 2 do centrum bez dodatkowej przechadzki powinno być koło 40-45 minut.
            > , jeżeli będą spore korki na Powstańców/Żołnierskiej to z 5minut więcej (+ ewen
            > tualnie trzeba doliczyć pewne opóźnienia w dojeździe do Powstańców)). Zresztą w
            > ystarczy sobie wrzucić trasę od Pułaskiego do centrum w jakdojade.pl i szacowan
            > y czas wyjdzie (40 minut + na piechotę trasa od pkp śródmieście do przystanku c
            > entrum)). Summa summarum do centrum wyjdzie podobnie jak X+ autobus przy wileni
            > aku + metro, a jak ktoś jeździ na ochotę czy w okolice zachodniego, to dostanie
            > się do pracy nawet szybciej i to mniejszą liczbą środków lokomocji.

            a o której godzinie jeździsz?
            • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 14:57
              Zazwyczaj koło 7. Czasami jeżdżę X-em, czasami 199 + PKP Rembertów, czasami 199 + KM-ka/190/527/160, czasami darmobus 1 + KM-ka, także wiem mniej więcej czym, jak długo i jak komfortowo się jeździ.
              • malezeby Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 15:25
                Z tym 199 wzięłabym poprawkę na dojście do przystanku, z Powstańców jednak się parę minut idzie.
                No i dojazd iksem lub wersją z darmobusem NIE trwa tyle samo. Jechałam kiedyś w opcji z pociągiem, darmobus ciągnął się Piłsudskiego w korkach, kompletna strata czasu.
                • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 15:35
                  No tak, dlatego też o tych 40-45 minutach pisałem w kontekście podróży od przystanku na Pułaskiego (bez wliczania czasu dojścia do niego), nie pisałem o nim, ponieważ darmobus 2 ma chodzić przez Powstańców. Czas porównywałem do opcji z X-em. Opcja z darmobusem 1 trwa obecnie pewnie ok. 10 minut dłużej niż X-em (jeżeli korzysta się dodatkowo z KM, jeżeli nie, to jeszcze dłużej).

                  Darmobus nr 1 jako środek komunikacji ułatwiający dojazd do pracy dla osób z południa Ząbek (w większości zdaje się pracujących w Warszawie) straci od marca swoją rację bycia.
                  • malezeby Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 15:42
                    No i to jest ten największy problem, wyjątkowo źle to sobie wszystko wykombinowali.
                  • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 15:45
                    fuks0 napisał:

                    > No tak, dlatego też o tych 40-45 minutach pisałem w kontekście podróży od przys
                    > tanku na Pułaskiego (bez wliczania czasu dojścia do niego), nie pisałem o nim,
                    > ponieważ darmobus 2 ma chodzić przez Powstańców. Czas porównywałem do opcji z X
                    > -em. Opcja z darmobusem 1 trwa obecnie pewnie ok. 10 minut dłużej niż X-em (jeż
                    > eli korzysta się dodatkowo z KM, jeżeli nie, to jeszcze dłużej).
                    >
                    > Darmobus nr 1 jako środek komunikacji ułatwiający dojazd do pracy dla osób z p
                    > ołudnia Ząbek (w większości zdaje się pracujących w Warszawie) straci od marca
                    > swoją rację bycia.

                    X ma taką przewagę, że wsiadasz i jedziesz a nie ganiasz po przystankach (wg mnie)
                    • malezeby Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 15:52
                      (wg mnie też)
                      • abc.321 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 09.01.12, 18:24
                        taka niedźwiedzia przysługa :( a może linię x zamienić na darmową
                        • motyl69 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 03:15
                          Jeśli wprowadza się biletowanie,to miejsce obok kierowcy powinien zajmować człek od kontroli.Na moje oko połowa dzisiejszych pasażerów od Powst- M1-Powst. jechała na gapę.W czasie sprzedaży biletów przez kontrolera kierowca zająłby się swoim zadaniem.
                          Był to mój czwarty kurs tą linią.Mam zieloną kartę.Patrzę i czuję jak z pętli z M1 wyrusza zaopatrzony w nikotynowy chuch marniutki,z burdelem obok kierującego trzęsący się pokurcz.
                          Nie róbcie nam łaski.Ząbki Południowe nie są MARGINESEM miasta!
                          Komunikacja miejska(tak,tak-miejska) jest i będzie nierozerwalnym problemem Ząbek już zawsze.Chowanie głowy w piasek i lakoniczne komunikaty ze strony władz jest najnormalniejszą w świecie manipulacją.
                          Czy uśmiechnięte buzie Burmistrza oraz p.Sasina na sejmowym spotkaniu dot samorządów w rękach PiS z 10 01 2012 wróżą?
                          Tylko co?

                          P.S.Prezes PiS powiedział na w/w spotkaniu ..."gdy mój brat był prezydentem Warszawy miał władzę ale gdy był prezydentem Polski miał tylko wpływ"...
                          Tak oto Jarosław Kaczyński mobilizował samorządowców.......Mobile,mobile!!!!
                          • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 09:29
                            Niestety Ząbki południowe, a głownie ul. Powstańców i odchodzące od niej ulice są traktowane jak chłopiec do bicia.

                            Ale trudno chyba dyskutować z faktem, że ta cześć miasta najbardziej się rozwija, to tutaj jest potencjał dochodowy miasta (NIP-3), tutaj jest największe zagęszczenie mieszkańców.
                            • sportif Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 13:30
                              nie ma już druku NIP-3. Z nowym rokiem macie nowe udogodnienia.
                              • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 13:54
                                nie my, tylko wszyscy
                                bo chyba wszystkim zależy, żeby jak najwięcej osób odprowadzało podatki lokalnie...
                          • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 16:33
                            Ząbki Południowe nie są marginesem (tak samo Z. Centralne i Północne) i nie są tak traktowane. Są tak samo ważne jak 2 pozostałe części (umowne). Przecież nie można zrobić kursów tylko z Z. Południowych, wg życzeń tylko tych mieszkańców - 1 bus do PKP Ząbki normalny "objazdowy", 2 bus ekspres do PKP Ząbki tylko 2-3 przystanki na Południu i bez zatrzymywania w Centralnych, 3 bus ekspres 2-3 przystanki na Południu do Młodzieńczej i dalej do Wileńskiej (bez zatrzymywania w Centranych), 4 bus ekspres 2-3 p... do PKP Warszawa Wschodnia (bez za....), 5 b.... I tak byłyby spory, gdzie te 2-3 przystanki umiejscowić.
                            A Północy też mieszkają ziemianie...
                            • motyl69 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 18.01.12, 23:28
                              Każdy sposób jest dobry jeśli służy ludziom.To zadanie transportu publicznego.
                              Osobiście jestem za odpłatnym transportem.Darmo znaczy:"byle jak".
                              Nie zauważone jest tu fundamentalne zjawisko rozwoju miasta.Aby zachęcić ludzi do osiedlania się,w pierwszej kolejności wprowadza się infrastrukturę transportu.
                              W wypadku Ząbek to zjawisko zostało prześcignięte przez powszechny dostęp do posiadania własnego auta.Proszę zauważyć jak rozwijają się skupiska ludzkie.Tworzą się tam,gdzie powstają węzły drogowe,kolejowe,rzeczne,targowe itp.
                              W naszym wypadku cywilizacja wzięła górę.
                              Mamy auta,korkujemy się nawzajem,niby blisko w linii prostej do centrum Warszawy ale coraz bardziej brakuje tej siatki wygodnych połączeń.
                              etam 2.0 napisał swoją opinię lecz zapewne nie wie,że w latach osiemdziesiątych uruchomiono w Warszawie linie autobusowe łączące dalekie osiedla na zasadzie połączenia ekspesowego,w zasadzie bez przystanków pośrednich np.Tarchomin-Centrum.
                              Cel uświęca środki.Dlatego jestem za odpłatnym,profesjonalnym planem transportu.
                              Pozdrawiam


                              Eee,komputer!!!Angielska wóda :o)
                            • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 00:31
                              Ząbki południowe jednak nieco jak margines są traktowane. Jeżeli chodzi o komunikację organizowaną wyłącznie przez miasto Ząbki, to mają one porównywalnie do pozostałych części Ząbek. Gdy jednak weźmie się pod uwagę transport organizowany także przez ZTM oraz KM (do których UM Ząbki dopłaca), to Ząbki centralne i północne są w nieporównywalnie lepszym położeniu. Do tego nasz umiłowany burmistrz ma zamiar zlikwidować Ząbkom południowym jedyny sensowny sposób dojazdu na Pragę (linię X), mimo że jest to linia jedynie częściowo dofinansowywana przez UM.
                              • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 00:56
                                No właśnie o to mi chodzi. Część północy i centrum ma bliżej do PKP - takie jest położenie geograficzne - i nogami drałuje do pociągu. Do KM są kursy kilku autobusów z południa (zabki-1; 199; x) - i chyba większość mieszkańców z tamtąd dojeżdża do wawy via pkp (?) - też korzystają ze współpłacenia Ząbek za kolej. No ale nasi sąsiedzi z południa chcieliby różne warianty w każdą stronę - częstsze, pojemniejsze, szybsze kursy do PKP; i to samo do wielniaka przez Młodzieńczą; i czasem jeszcze inne. Piszecie wprost lub prawie wprost, że trzeba ograniczyć liniie i kursy (itd.) na północy - i (w domyśle) przerzucić środki na południowy transport. Oczywiście wszystko przy wspomożeniu budżetu Ząbek. Nasze miasto jest za małe na te różne wariany.
                                Ogólnie kursów jest tak mało, że nie ma tam (gdzie zimno i polarne niedźwiedzie) czego ograniczać.
                                A na Północy też żyją ziemianie.
                                • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 19:08
                                  > No właśnie o to mi chodzi. Część północy i centrum ma bliżej do PKP - takie jes
                                  > t położenie geograficzne - i nogami drałuje do pociągu. Do KM są kursy kilku au
                                  > tobusów z południa (zabki-1; 199; x) - i chyba większość mieszkańców z tamtąd d
                                  > ojeżdża do wawy via pkp (?) - też korzystają ze współpłacenia Ząbek za kolej.

                                  Północ korzysta z KM, 718, 738 (dofinansowywane przez UM) oraz ze 190, 718 i 805, a także z linii X* , 199, darmobusa 1, darmobusa 2**.

                                  Centrum korzysta głównie z KM (do którego dopłata była zdecydowanie najwyższa), ale także z N62, 199, linii X, darmobusa 1, darmobusa 2, 145 (tylko jej zachodnia część).

                                  Południe korzysta z linii X, 199 (niedostępna dla sporej części mieszkańców blokowisk na Powstańców i okolic), 145 (tylko jej zachodnia część), darmobusa 1, darmobusa 2 oraz trochę z KM (mocno ograniczona jednak poprzez rzadkie kursy linii X, 199, darmobusów).

                                  Biorąc pod uwagę częstotliwość kursów południe ma zdecydowanie najgorzej, a po likwidacji X będzie miało jeszcze gorzej)

                                  ** (niedługo zostanie "powołany").
                                  * (niedługo zostanie zlikwidowany)

                                  > A na Północy też żyją ziemianie.

                                  Żyją, i mają się pod względem komunikacyjnym zdecydowanie lepiej od tych z południa, zdecydowanie więcej środków jest przeznaczanych na pomoc im w przemieszczeniu się do pracy, szkoły czy po miasteczku.

                                  > i chyba większość mieszkańców z tamtąd d
                                  > ojeżdża do wawy via pkp (?) -

                                  Nie, nie większość. Zdecydowana większość osób korzystających z X-a nie korzysta/rzadko korzysta z KM. Osoby jeżdżące 199 także częściej omijają dworzec KM niż na nim wysiadają (większość jedzie do p. Młodzieńcza).

                                  > Piszecie wprost lub prawie wprost, że trzeba ogranicz
                                  > yć liniie i kursy (itd.) na północy - i (w domyśle) przerzucić środki na połudn
                                  > iowy transport. Oczywiście wszystko przy wspomożeniu budżetu Ząbek.

                                  Z tego co widziałem to jedynie była mowa o darmobusie nr 2, którego sens jeżdżenia po północy Ząbek jest prawie żaden.

                                  > Nasze miast
                                  > o jest za małe na te różne wariany.

                                  Jest za małe (a właściwie za biedne) na posiadanie własnego basenu, a burmistrze się porwał z motyką na słońce.
                                  • szeszol Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 20:08
                                    > Północ korzysta z KM, 718, 738 (dofinansowywane przez UM) oraz ze 190, 718 i 80
                                    > 5,

                                    > Południe korzysta z linii X, 199 (niedostępna dla sporej części mieszkańców blo
                                    > kowisk na Powstańców i okolic), 145 (tylko jej zachodnia część), darmobusa 1, d
                                    > armobusa 2 oraz trochę z KM (mocno ograniczona jednak poprzez rzadkie kursy lin
                                    > ii X, 199, darmobusów).

                                    > Nie, nie większość. Zdecydowana większość osób korzystających z X-a nie korzyst
                                    > a/rzadko korzysta z KM. Osoby jeżdżące 199 także częściej omijają dworzec KM ni
                                    > ż na nim wysiadają (większość jedzie do p. Młodzieńcza).

                                    jak na Młodzieńczej wysiadają, to pewnie nie wsiadają do 190, 718,738, 805 - karnie czekają na 512 lub 527-

                                    a darmobusem do M1 to tylko w 112 wolno ;)

                                    W ogóle to na tej mitycznej północy to podobno wszyscy wszędzie mają blisko , a na południu to odległości jak między oazami na Saharze.



                                    Pozdrawiam
                                    Tomek







                                    • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 23:38
                                      > jak na Młodzieńczej wysiadają, to pewnie nie wsiadają do 190, 718,738, 805 - k
                                      > arnie czekają na 512 lub 527-

                                      Widzę, że ciężko zrozumieć... porównaj sobie czas jaki trzeba poświęcić by się dostać z południowych Ząbek do owych autobusów, a ile z północnych. Poza tym UM nie musi dopłacać do nich by mieszkańcy Ząbek mogli do nich na p. Młodzieńcza wsiadać.

                                      P. Młodzieńcza leży na terenie Warszawy jakbyś nie wiedział.


                                      > W ogóle to na tej mitycznej północy to podobno wszyscy wszędzie mają blisko , a
                                      > na południu to odległości jak między oazami na Saharze.

                                      Jest pewna różnica: idziesz 10-15 minut i masz autobus nie rzadziej niż co 5 minut (północ), a idziesz 10-15 minut i masz autobus co 30 minut (południe). Do tego jedyny autobus, którym w sensownym czasie i w miarę komfortowo można się dostać z południa na północ (i dalej do Wileniaka) zostaje zlikwidowany.


                                      • szeszol Re: Przejechałam się rano darmobusem... 20.01.12, 09:52
                                        > Widzę, że ciężko zrozumieć... porównaj sobie czas jaki trzeba poświęcić by się
                                        > dostać z południowych Ząbek do owych autobusów, a ile z północnych

                                        No właśnie - czynnikiem jest tu czas i częstotliwość , a nie brak możliwości skorzystania.

                                        > P. Młodzieńcza leży na terenie Warszawy jakbyś nie wiedział.
                                        Jakbym wiedział, ale gdyby nie to, że Ząbki, Marki, Radzymin się dokładają do jeżdzenia i że Centrum M1 wygląda tak jak wygląda, to kto wie ile z nich i jak często by jeździło nadal - myślę że ZTM chętnie by je wysłał np na Białołękę, gdzie też mają podobne problemy o ile nie większe.

                                        > Jest pewna różnica: idziesz 10-15 minut i masz autobus nie rzadziej niż co 5 mi
                                        > nut (północ), a idziesz 10-15 minut i masz autobus co 30 minut (południe). Do t
                                        > ego jedyny autobus, którym w sensownym czasie i w miarę komfortowo można się do
                                        > stać z południa na północ (i dalej do Wileniaka) zostaje zlikwidowany.

                                        Takie pretensje do garbatego, że ma proste dzieci... przecież to nie jest tak, że nagle parę osób poszło z petycją UM i ZTM i następnego dnia pojawiło się kilka autobusów rzut beretem od miejsca zamieszkania i to co 5 minut - tak lekko licząc 10-15 lat to zajęło jak nie dłużej i wpłynęło na to sporo czynników
                                        Niby banalne stwierdzenie, ale tak to już w tym kraju jest najpierw się buduje , a potem zastanawia jak to skomunikować z innymi miejscami Ząbki nie są tu żadnym ewenementem, a nawet bym powiedział że wręcz książkowym przypadkiem.
                                        I ten proces zanim osiągnie poziom akceptowalny zajmuje ...naście lat niestety.

                                        Co do X i jego likwidacji - jak mam do wyboru X lub darmobus to wybieram to drugie - no niestety takie życie, ale spokojnie ...już kilkanaście lat też będzie u Was dobrze...odrobinę cierpliwości.

                                        Pozdrawiam
                                        Tomek
                                        • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 20.01.12, 10:09
                                          szeszol napisał:

                                          > No właśnie - czynnikiem jest tu czas i częstotliwość , a nie brak możliwości sk
                                          > orzystania.

                                          Co to za argument? Może zwinąć wszystkie autobusy i niech mieszkańcy chodzą po 30 min do PKP - przecież maja nogi i taką możliwość.

                                          > Co do X i jego likwidacji - jak mam do wyboru X lub darmobus to wybieram to dru
                                          > gie - no niestety takie życie, ale spokojnie ...już kilkanaście lat też będzie
                                          > u Was dobrze...odrobinę cierpliwości.

                                          Ale u "nas" jest/było już dobrze - Linia X.
                                          A powiedz czemu wybierasz Darmobus? Wolisz od Maczka jechać do PKP lub M1 przez Piłsudskiego, czy szybko bezpośrednio dostać się do Wileńskiego via X?

                                          No i pytanie czy korzystasz obecnie z X. Jak nie to prowadzisz rozważenie "akademickie"
                                  • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 20:32
                                    Lepiej znamy miejsca, gdzie mieszkamy. Południe mocno niuansujesz, północ też mógłbyś. Z każdej linii, którą przypisałeś do północy może skorzystać "południowiec" - po przesiadce; zresztą: większość tych z północy też musi do nich dojechać / dojść niemało. Trudno założyć, że wiekszości z nas uda się dojechać do swojego miejsca pracy / nauki bez przesiadki.
                                    Jednak myślę, że najwięcej mieszkańców południa dojeżdżających do wawy korzysta z KM.
                                    O nadmiarze wydatków dla komunikacji północy nie było tylko przy okazji "niezasadności Ząbki-2". Także, żeby busy z południa omijały północ jadąc od razu do Młodzieńczej przez Łodygową (bardziej przez nią pełznąc w szcztytach). Była mowa o przeróżnych wariantach busów z tamtąd - a skąd kasa na to? Z ograniczenia północy w domyśle. Nasze miasto jest za małe - ma za mało kasy - na te warianty.
                                    Nie widzę marginalizowania południa.
                                    Co do basenu - mam takie samo zdanie. Drogi w budowie, drogi w utrzymaniu. Fajna sprawa, ale dla nas za droga. Na tunel dodatkowej kasy brak - dodatkowa kasa na basen jest.
                                    • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 22:09
                                      Niedługo północ z południem zostaną pogodzone brakiem wspólnego biletu na KM i wtedy zacznie się "jazda".

                                      Propagandowo jest/będzie świetnie (Darmobusy), realnie ludzie będą że tak powiem zdenerwowani.

                                      Rozmawiałem z paroma osobami i dojazd Darmobusem rano czy to do KM czy do M1 określają niezbyt pozytywnie.
                                    • fuks0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 20.01.12, 00:08
                                      > Z każdej linii, którą przypisałeś do północy może skorzystać "południow
                                      > iec" - po przesiadce;

                                      :D Tylko po co :)? Był/jest X dzięki któremu jest możliwość dostania się do Wileniaka nawet w 25 minut. Jeżeli będę chciał skorzystać z "Darmobusa", to co najmniej 25 minut zajmie mi dojechanie do M1. Wiesz, to tak jak ja bym napisał, żebyś z centrum Wawy do swojego domu/mieszkania na północy Ząbek pojechał przez Rembertów (a później darmobusem nr 2). Ma to sens? No nie bardzo chyba. To sobie pomyśl teraz, że przez idiotyczne działania UM mógłbyś zostać zmuszony do korzystania z takiej opcji.

                                      > zresztą: większość tych z północy też musi do nich dojech
                                      > ać / dojść niemało.

                                      Nie neguje nigdzie, że są tacy którzy też muszę przeznaczy na dojście do przystanku kilkunastu minut, niemniej jak już dojdą, to mają transport co chwilę, a nie co 30 minut.

                                      > Trudno założyć, że wiekszości z nas uda się dojechać do swo
                                      > jego miejsca pracy / nauki bez przesiadki.

                                      Ależ ja tego nie oczekuję, tylko że tym sposobem mam minimum 3 przesiadki, niekomfortową podróż, mnóstwo kasy do wydania, i mnóstwo czasu do stracenia - i to wszystko dzięki zmianom wprowadzanym przez UM.

                                      Przez Rembertów na szczęście mam tylko 1 przesiadkę, niestety z powrotem już nie jest tak dobrze, ponieważ można ugrząźć na Rembertowie na 30 minut w oczekiwaniu na autobus - niestety darmobus nr 2 prawdopodobnie niewiele mi pomoże, ponieważ ktoś spartaczył projekt trasy.

                                      > Jednak myślę, że najwięcej mieszkańców południa dojeżdżających do wawy korzysta
                                      > z KM.

                                      Na jakiej podstawie? Sądzisz, że co by wybrali mieszkańcy: linia X - 25-30 minut do Wileńskiego, dla większości miejsca siedzące, czy też 15-20 minut zatłoczonym darmobusem do PKP by tam czekać 5 albo 20 minut na zatłoczony pociąg (kolejne niespełna 10 minut do kolekcji), i do tego za bilet na KM dopłacać miesięcznie 66-120 zł. (+ do tego co najmniej kilkaset metrów spacerku do najbliższego przystanku autobusowego/tramwajowego)?
                                    • melek18 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 20.01.12, 13:53
                                      nie będę zbytnio wtrącał się w dyskusję ale jeżdżę codziennie 145 na młodzieńczą (dochodzę do przystanku z powstańców 38 okolice kościoła i szkoły nr 3) zajmuje to z dojściem 20 min, a autobus stoi w korku max 3-4 minuty więc nie jest to dużo... i raczej nie pisał bym że pełza
                          • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 00:26
                            Nie jestem przeciw bus-expresom. Jestem przeciw stwierdzieniu, wyrażonym także w twoim poście, że Z. Południowe są traktowane jak "margines miasta". Przeczą temu fakty. A za płatną w 100% komunikacją zoorganizowaną przez władze miasta jestem "obiema ręcami". Niech będą wtedy różne przeróżne warianty linii tam, gdzie będzie się to opłacać - i jeżdżącym i wożącym - bez dopłat z miasta.
                            A na Północy też żyją ziemianie...
                            • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 00:37
                              źle umiejscowiiłem powyższy post; powinien być po późniejszą wypowiedzią motyla;
                              • motyl69 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 01:11
                                Oki Doki :-)
                                Tak się składa,że marnie wygląda transport w kierunku Marsa i dalej.Na przejazd Chełmżyńską nie ma co liczyć.-Ominąć wileniak jadąc na Rembertów?
                                Mam nadzieję,że.......-



                                Eee,komputer!!!Angielska wóda :o)
                            • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 12:05
                              Ciekaw jestem jakie obłożenie miałby Darmobus, gdyby nie był "darmowy"...
                              Na 2 Darmobusy przewidziane jest 900 tys w 2012 roku (37,5 tys/sztuka/mies)
                              Linia X za styczeń i luty dostanie 40 tys. (20 tys.mies)

                              Jakby nie patrzeć Darmobusy wychodzą drożej - nie mówię że ma ich nie być, ale opieranie na nich komunikacji to niezbyt dobry pomysł.

                              Można przecież zrobić tak aby Linia X pokręciła trochę po Ząbkach północnych.
                              • szeszol Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 12:47
                                > Jakby nie patrzeć Darmobusy wychodzą drożej
                                Jeśli porównujemy darmobusy z X jako wycinek komunikacji to może i tak to wychodzi, ale patrząc na całą komunikację Ząbek w kontekście sytuacji obecnej (brak wspólnego biletu KM, likwidacja X) to chyba już nie koniecznie
                                Zerknąłem na ten komunikat dot. zerwania umowy z KM gdzie były UM podał ile kasy poszło na komunikację. No i wychodzi tak
                                2011
                                Autobusy (145, 199, 718, 738, N62) 1 270 478
                                KM - 1 940 383,92
                                Linia X - 361 808,64 (to daje 30tys/mies a nie 20 tys)
                                Ząbki -1 - 242 751,96
                                Łącznie 3 815 422,52

                                Za 2012 póki co wygląda to tak:
                                2012
                                Autobusy (145, 199, 718, 738, N62) - dajmy 1,5 (to co było + jakiś % podwyżki)
                                KM - to odpada - cisza w temacie wspólnego biletu (a marzec się zbliża), chyba że KM też coś dopłacamy za sam fakt jeżdżenia.
                                Linia X to odpada, zakładam, że linia X po wprowadzeniu drugiego darmobusa przestanie funkcjonować
                                Linia Ząbki -1, Zabki-2 - zarezerwowano 900000 (podaję kwotę z postu powyżej, nie weryfikowałem jej poprawności)

                                No i daje to 2,4 mln - lekko mniej niż 3,8 - można się pokusić o stwierdzenie, ze zostaje 1,4 mln np na dopłatę do wspólnego biletu KM,bez wzrostu kosztów funkcjonowania komunikacji.


                                >Można przecież zrobić tak aby Linia X pokręciła trochę po Ząbkach północnych.
                                I też by było marudzenie, że robi wycieczki, zamiast jechać do Wileniaka...


                                Pozdrawiam
                                Tomek

                                • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 13:15
                                  Zależy co chcemy uzyskać. Wg mnie największy sens jest w dowozie mieszkańców do PKP Ząbki - i to niezależnie od tego, czy będzie na pociągi wspólny bilet I lub II strefowy.
                                  • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 13:19
                                    etam2.0 napisał:

                                    > Zależy co chcemy uzyskać. Wg mnie największy sens jest w dowozie mieszkańców do
                                    > PKP Ząbki - i to niezależnie od tego, czy będzie na pociągi wspólny bilet I lu
                                    > b II strefowy.

                                    bilet ZTM 90 pln
                                    na kolej chyba coś około 120 pln (jak nie będzie wspólnego)
                                    do tego 3 pln za darmobus (w skali miesiaca to około 130 pln, nipowcy free od maja o ile dobrze pamietam)

                                    daje to 340 zl... wolę samochód
                                • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 13:16
                                  Cały czas szukam tutaj jakiejś koncepcji którymi kieruje się UM i za bardzo nie mogę znaleźć.

                                  Jak Darmobusy mają dowozić do KM - to będzie jeszcze większe obłożenie KM i ludzie nie będą się dalej mieścić... w takim przypadku walka o wspólny bilet niejako mija się z celem.

                                  Chyba, że cel jest taki aby dać coś za darmo (propaganda), a że będzie gorzej to już inna sprawa.

                                  Oczywiście mówię z perspektywy Ząbek południowych. Jazda Darmobusem do M1 (aby przesiąść się w 190) zajmie tle czasu (o ile nie więcej) ile X-sem do Wileniaka.

                                  Suma summarum ten kto będzie mógł pewnie przesiądzie się na samochód.
                                  • etam2.0 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 13:30
                                    Właśnie. Co Ząbki chcą uzyskać organizując tak, a nie inczej komunikację publiczną?
                                    Jak rzeczywiście dużo osób przesiądzie się do samochodów to korki będą u nas, ale także zwiększą się w wawie (co władze wawy powinny wziąc pod uwagę przy wspólnym bilecie - przecież same nie dopłacają do publicznego transportu tylko z dobrego serca, ale dla zachęty korzystania z niego).
                                    • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 13:44
                                      etam2.0 napisał:

                                      > Właśnie. Co Ząbki chcą uzyskać organizując tak, a nie inczej komunikację public
                                      > zną?
                                      > Jak rzeczywiście dużo osób przesiądzie się do samochodów to korki będą u nas, a
                                      > le także zwiększą się w wawie (co władze wawy powinny wziąc pod uwagę przy wspó
                                      > lnym bilecie - przecież same nie dopłacają do publicznego transportu tylko z do
                                      > brego serca, ale dla zachęty korzystania z niego).

                                      Jak dla mnie chcą przymusić ludzi do meldowania się/rozliczania w Wołominie.
                                      Tylko czy tędy droga...

                                      Poza tym Darmobusem można się pochwalić, pouśmiechać, w telewizji pokażą itp
                                      A że syf, bałagan, brud... to nikogo nie interesuje.
                                  • szeszol Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 14:15
                                    > Cały czas szukam tutaj jakiejś koncepcji którymi kieruje się UM i za bardzo nie
                                    > mogę znaleźć.

                                    Koncepcja jest taka
                                    a) obniżenie kosztów funkcjonowania komunikacji - brak wspólnego biletu, likwidacja X
                                    Tak naprawdę od strony komunikacyjnej zmienia się niewiele
                                    - do KM można dojechać darmobusem przy odrobinie samozaparcia nawet gratis (zresztą co za różnica 3 PLN w X czy 3 PLN w darmobusie - żeby dojechać do PKP)
                                    - jak ktoś nie chce PKP to jedzie do M1 - wsiada w byle co i do Wileńskiego dojeżdża - efekt uboczny to ok 10-15 minut dłuższa jazda
                                    b) przerzucenie kosztów na mieszkańców - chcesz jeździć PKP w 6-7 minut - 100 co miesiąc - ale to już nie koszt gminy tylko mieszkańca
                                    c) "przymuszenie do meldunku/płacenia" - dodatkowa kasa w budżecie
                                    d) dla najbardziej upartych pozostaje samochód - ale z dużym prawdopodbieństwem czas dojazdu się wydłuży bardziej niż te 10-15 minut a do tego znowu - to nie koszt miasta tylko mieszkańca
                                    e) korki jeśli się zwiększą to w bardziej w Wa-wie niż w Ząbkach - więc w sumie to też nie nasz kłopot..

                                    No i koncepcja wypasiona... mniej wydajemy, a do tego więcej dostajemy , kasa z biletów chyba wraca do miasta a i warsztaty samochodowe i stacje benzynowe nie będę narzekać na brak klientów - eldorado istne.

                                    Pozdrawiam
                                    Tomek
                                    • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 14:22
                                      szeszol napisał:

                                      > - do KM można dojechać darmobusem przy odrobinie samozaparcia nawet gratis (zre
                                      > sztą co za różnica 3 PLN w X czy 3 PLN w darmobusie - żeby dojechać do PKP)

                                      Miesięczny na X kosztuje 70 pln...

                                      > - jak ktoś nie chce PKP to jedzie do M1 - wsiada w byle co i do Wileńskiego do
                                      > jeżdża - efekt uboczny to ok 10-15 minut dłuższa jazda

                                      no bez przesady 10-15 min to Darmobus będzie jechał do PKP i to przy dobrych wiatrach, kolejne 10-15 do M1 (o ile nie natnie się na zamknięty przejazd), 190 do wileniaka ok 20-30 min. Razem około godziny.

                                      > b) przerzucenie kosztów na mieszkańców - chcesz jeździć PKP w 6-7 minut - 100 c
                                      > o miesiąc - ale to już nie koszt gminy tylko mieszkańca
                                      > c) "przymuszenie do meldunku/płacenia" - dodatkowa kasa w budżecie
                                      > d) dla najbardziej upartych pozostaje samochód - ale z dużym prawdopodbieństwem
                                      > czas dojazdu się wydłuży bardziej niż te 10-15 minut a do tego znowu - to nie
                                      > koszt miasta tylko mieszkańca
                                      > e) korki jeśli się zwiększą to w bardziej w Wa-wie niż w Ząbkach - więc w sumie
                                      > to też nie nasz kłopot..
                                      >
                                      > No i koncepcja wypasiona... mniej wydajemy, a do tego więcej dostajemy , kasa z
                                      > biletów chyba wraca do miasta a i warsztaty samochodowe i stacje benzynowe nie
                                      > będę narzekać na brak klientów - eldorado istne.

                                      czyli obywatelu radź sobie sam...
                                      • szeszol Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 15:32
                                        > Miesięczny na X kosztuje 70 pln...
                                        No ok, ale jak już to zostało wielokrotnie powiedziane, przy odrobinie chęci i samozaparcia, darmobus może wynieść 0 (słownie: zero) PLN, - akurat zostanie ewentualnie na II strefe w KM ;)


                                        > no bez przesady 10-15 min to Darmobus będzie jechał do PKP i to przy dobrych wi
                                        > atrach, kolejne 10-15 do M1 (o ile nie natnie się na zamknięty przejazd), 190 d
                                        > o wileniaka ok 20-30 min. Razem około godziny.

                                        Nie pisałem ile będzie trwała podróz do Wileniaka a o ile się wydłuży.
                                        X do PKP też się nie teleportuje , parę minut dojazd mu zajmie, na przejeździe też może postać i tego bym nie liczył jako zysk czasowy X

                                        Tak naprawdę różnica w dojeździe zaczyna się od gimnazjum przy Batorego bo X jedzie prosto a darmobus skręca do M1 - do przystanku na Wolnośći to jakieś 5 minut
                                        W szczycie autobusy do Wileńskeigo jeżdzą co ok 4-5 minut więc nawet przy pesymistycznym wariancie mamy 5 minut i potem odcinek od Wolności do Bystrej jakieś 2 minuty - reszta trasy znowu się pokrywa , autobusy ZTM mają ta przypadłość, że się muszą zatrzymywać na przystankach , X niekoniecznie i tu może zyskać kilka minut, ale żeby godzina dłużej - to nie wydaje mi się.
                                        Przy okazji - czy autobusy prywatne oficjalnie mogą korzystać z bus-pasa na Radzymińskiej, bo jeśli nie to te nadrobienie kilku minut wynika tylko z łamania przepisów...

                                        >czyli obywatelu radź sobie sam...
                                        No jakoś tak by trochę wychodziło.

                                        Pozdrawiam
                                        Tomek
                                        • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 15:42
                                          szeszol napisał:

                                          > Tak naprawdę różnica w dojeździe zaczyna się od gimnazjum przy Batorego bo X je
                                          > dzie prosto a darmobus skręca do M1 - do przystanku na Wolnośći to jakieś 5 mi
                                          > nut

                                          No niekoniecznie... Darmobusy jadą via Piłsudskiego (nie wiem jaki jest cel 2 po tej samej trasie, a jest jeszcze 145)

                                          > W szczycie autobusy do Wileńskeigo jeżdzą co ok 4-5 minut więc nawet przy pesym
                                          > istycznym wariancie mamy 5 minut i potem odcinek od Wolności do Bystrej jakieś
                                          > 2 minuty - reszta trasy znowu się pokrywa , autobusy ZTM mają ta przypadłość, ż
                                          > e się muszą zatrzymywać na przystankach , X niekoniecznie i tu może zyskać kilk
                                          > a minut, ale żeby godzina dłużej - to nie wydaje mi się.

                                          60 min jako całość podróży, dłużej w stosunku do X jakieś 30 min
                                • corrida_pl Re: Przejechałam się rano darmobusem... 19.01.12, 17:14
                                  szeszol napisał:

                                  > Za 2012 póki co wygląda to tak:
                                  > 2012
                                  > Autobusy (145, 199, 718, 738, N62) - dajmy 1,5 (to co było + jakiś % podwyż
                                  > ki)
                                  > KM - to odpada - cisza w temacie wspólnego biletu (a marzec się zbliża), chyba
                                  > że KM też coś dopłacamy za sam fakt jeżdżenia.
                                  > Linia X to odpada, zakładam, że linia X po wprowadzeniu drugiego darmobusa pr
                                  > zestanie funkcjonować
                                  > Linia Ząbki -1, Zabki-2 - zarezerwowano 900000 (podaję kwotę z postu powyżej, n
                                  > ie weryfikowałem jej poprawności)
                                  >
                                  > No i daje to 2,4 mln - lekko mniej niż 3,8 - można się pokusić o stwierdzenie,
                                  > ze zostaje 1,4 mln np na dopłatę do wspólnego biletu KM,bez wzrostu kosztów fun
                                  > kcjonowania komunikacji.
                                  >

                                  wg planu budżetowego na 2012 na lokalny transport zbiorowy przeznaczone jest 3 249 000,00
    • motyl69 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 21.01.12, 06:23
      Próbowałem szczerze dojść przez Powstańców do 145.Paru zmotoryzowanych sq..synów nie zważalo na pieszych.Lód śnieg nie ima się właścicieli posesji/chodników/.Nie odśnieżają.I kto im zabroni?
      Perkins?Nie sądzę.
      BTW ile kaski z puli na transport należałoby przeznaczyć na "wprowadzenie"145 w trasę Szwoleżerów/Maczka/Powstańców?
      • abc.321 Re: Przejechałam się rano darmobusem... 21.01.12, 10:55
        To jest super pomysł, zamiast tych darmobusów, wprowadzić przejazd 145 przez szwoleżerów, maczka i powstańców i zwiększyć częstotliwość kursów i sprawa rozwiązana!!!
    • 5-agata Re: Przejechałam się rano darmobusem... 23.01.12, 21:24
      NOWE LINIE AUTOBUSOWE W ZĄBKACH POTRZEBNE OD ZARAZ !!!

      Ząbki w ostatnich latach bardzo się rozbudowały. Oprócz nowoczesnych osiedli pojawiło się też jedyne na całe województwo najnowocześniejsze publiczne przedszkole dla dzieci. Wyremontowano kilka głównych ulic i poprawiono chodniki. Powstało mini Centrum Handlowe oraz wiele innych sklepów np. Biedronka, Kaufland. Cały czas powstają nowe miejsca pracy. Ale gdzie w tym wszystkim jest rozszerzenie komunikacji ... biorąc pod uwagę ilość osób dojeżdżających do pracy w Warszawie i nie tylko przez Ząbki powinno kursować więcej autobusów, a te które już są 145 i 199 ich rozkłady jazdy powinny zostać zagęszczone.
      DARMOBUS POWINIEN ZOSTAĆ GIMBUSEM CZY AUTOBUSEM SZKOLNYM !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka