Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

23.07.15, 12:35
witam
mieszkam na osiedlu obok, bardzo proszę o pomoc w ustaleniu numeru mieszkania i numeru budynku z waszego osiedla. jest to trzeci budynek od strony cementowni, mieszkanie na 1 piętrze, balkon najbliżej śmietnika osiedla na którym mieszkam.
proszę również o namiary na osobę zajmującą się administracją Państwa osiedla.

potrzebuję tych informacji żeby złożyć skargę na tego mieszkańca.
duży pies wypuszczony jest na balkon, szczeka donośnym głosem, właściciel chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że takie szczekanie w może komuś utrudniać zycie, wystarczy że ktoś przechodzi blisko tego balkou z pieskiem na terenie osiedla na którym mieszkam to pies zaczyna ujadać, nie ważne czy jest to dzień, wieczór, noc czy rano, pies nie daje spokoju. szczekanie psa ok północy i po północy budzi w nocy, nie pozwala zasnąć, ale przeszkadza.

Jeśli to się nie uspokoi to powiadomię policję, o zakłucanie ciszy nocnej, wczesnym rankiem i wieczorem o zakłucanie spokoju.
Proszę przekazać tą informację to tego mieszkańca, oraz proszę o podanie danych:
- numer budynku
- numer mieszkania

z wyrazami szacunku
Wojciech.
Obserwuj wątek
    • smile53 Re: prośba o pomoc 23.07.15, 14:36
      zakł"u"canie... hihihihi
    • vp_ordnung_muss_sein Re: prośba o pomoc 23.07.15, 16:04
      Numer tel. do naszej p. administrator: 602 439 662
    • faked Re: prośba o pomoc 28.07.15, 21:47
      serio przeszkadza wam szczekanie psa na balkonie? A nie przeszkadza wam, że na waszym osiedlu cały czas są ryki, wrzaski, muzyka na full, libacje i cholera wie co jeszcze? Popołudniem ani wieczorem nie można spokojnie posiedzieć na balkonie.
      Mieszkam w bloku obok - akurat na przeciwko waszego ostatniego bloku. I non stop są ryki i wieśniackie disco-polo z mieszkania na samej górze. Dwa piętra niżej wariat, który puszcza muzykę w domu i wychodzi na balkon jej posłuchać - oczywiście wszystko się miesza z disco-polo puszczanym wyżej (wariat bo stoi i napieprza sam do siebie godzinami). A jakby tego było mało to polskiego pseudo rocka puszcza na full także mieszkaniec z m2 po środku bloku na 1 piętrze (też jakiś degenerat bo stoi całe dnie na tym balkonie z piwem w ręku). Na dokładkę w tygodniu sa jeszcze libacje na parterze (dwa mieszkania obok siębie) - mieszkańcy sie integrują.

      I rozumiem, że najgorsze w tym wszystkim jest szczekanie psa????

      I żeby była jasność: opisane wyżej przykłady mają miejsce w ciągu nocy. Ale nawet w ciągu dnia taka mieszanka jest na dłuższą metę nie do wytrzymania a jest tak codziennie. Ja w tym huku to nie słyszę żadnego szczekania psa.
      • kruq_1 Re: prośba o pomoc 28.07.15, 23:05
        No to szczekanie to po prostu przysłowiowa kropla przepełniająca dzban :-) Muzyka z jednego mieszkania, to norma, z dwóch, nic takiego, libacja do tego, to jeszcze do przyjęcia.... no ale szczekanie do tego wszystkiego i na dokładkę na obcym podwórku to już jawna przesada.
        • kasuer Re: prośba o pomoc 29.07.15, 14:35
          Dziękuję faked, że wreszcie zwróciłaś na to uwagę. Myślałam, że to tylko ja jestem przewrażliwiona. Hałas naszych dzieci czy szczekających psów to pikuś w porównaniu z tym, co dzieje się na sąsiednim osiedlu. Muzyka, wrzaski, przekleństwa, wyzwiska, kłótnie - tam to norma.
          • dlinci Re: prośba o pomoc 31.07.15, 11:54

            „Po cóż innego żyjemy, jak nie po to, by być przedmiotem rozrywki naszych sąsiadów i z kolei śmiać się z nich?”

            :-)

      • sasiadzpieklarodem Re: prośba o pomoc 07.08.15, 17:00
        chciałoby się rzec +1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka