bergamotka11
22.11.06, 08:39
WItam,
nie wiem czy wiecie, ale pojawila sie nowa kwestia dotyczaca gruntow na
ktorych budowane sa nasze bloki.
Engel to kupil od kobiety ktora ziemie dostala w spadku po mezu. Teraz prawa
do czesci dzialki (konktretnie do tej,gdzie stoi 1 blok) rosci sobie corka
owej pani. Podobno zlozyla pozew do sadu w tej sprawie.
Czy wiecie cos wiecej na ten temat? Jakie sa szanse na wygranie tej pani?
Raczej nie wierze, aby cos mogla wskorac, nie sadza aby engel przy
podpisywaniu umowy nie sprawdzil wszystkiego, ale moze ktos z was zna sie na
prawie spadkowym (dziewczyna podobno w testamencie nic nie dostala, wszytko
bylo na matke)?