Dodaj do ulubionych

Nowy bazarek?

03.01.08, 22:47
Obserwuj wątek
    • ttjj1 Re: Nowy bazarek? 03.01.08, 22:54
      Informacja ze strony UM - Burmistrz zaprasza na II Konsultacje Społeczne. Parę
      miesięcy minęło ale już jest piękny projekt.
      • netgater Re: Nowy bazarek? 04.01.08, 09:08
        Ciekawe na jakich warunkach będzie budowany ten budynek, tzn. czy
        pieniądze wyłoży miasto czy jakieś zrzeszenie lokalnych kupców.

        --------------------------------------------------------------
        • robert8882 Re: Nowy bazarek? 04.01.08, 09:49
          był sobie bazarek...
    • zabkiman Re: Nowy bazarek? 04.01.08, 19:02
      to co proponuje pan perkowski wraz ze swoimi "inzynierami i projektantami" to
      istny przejaw glupoty i bezmyslnosci! tego co proponuja nie da sie wykonac w rok
      a moze i nawet w dwa lata!
      mowie wam za to co dzieje sie w okol tematu bazarku ktos wzia grube pieniadze!
      zaloze sie ze projekt bedzie wymagal wkladu wlasnego kupcow co nie wchodzi w
      gre! a tym samym znajac umilowanie burmistrza do pieniedzy bazarek bedzie
      zlikwidowany a w to miejsce powstana nowe bloczki! ciekawe co wtedy powiedza
      mieszkancy targowej gdy wygladajac przez okno zobacza hehe kawal muru ehhhh!
      PRZEBUDOWA BAZARU TO WIELKI PRZEKRET!!! wystarczy logicznie pomyslec!
      pozdro
      • netgater Re: Nowy bazarek? 04.01.08, 21:22
        Ciekawa wypowiedź.
        Ale: dlaczego Pana martwi że bazarek nie powstanie w rok albo dwa,
        jeśli docelowo wyglądałby on na miarę XXI wieku, a nie tak jak
        teraz - gdzie koniec XIX-go? Może powstać i za 3 lata, byleby
        zlikwidować tą prowizorkę.

        Po drugie: dlaczego domaganie się od kupców jakiegoś wkładu własnego
        uważa Pan za niemożliwe w realizacji? Przyzwyczaili się do darmochy?

        Po trzecie: na czym polega ten przekręt? Kto kogo chce przekręcić? A
        może ten bazar to wynik jakiegoś zaniedbania (by nie rzec -
        przekrętu) w przeszłości?

        --------------------------------------------------------------
      • libromante Re: Nowy bazarek? 05.01.08, 10:54
        zabkiman napisał:

        > to co proponuje pan perkowski wraz ze swoimi "inzynierami i projektantami" to
        > istny przejaw glupoty i bezmyslnosci!
        > PRZEBUDOWA BAZARU TO WIELKI PRZEKRET!!! wystarczy logicznie


        zabkiman to jaka jest twoja wizja na bazarek? Czy oznacza to, że jesteś
        zwolennikiem pozostawienia go w takiej formie jak obecnie?
        • robert8882 Re: Nowy bazarek? 05.01.08, 13:00
          W internecie jest wyłącznie pokazany rzut parteru, ale:
          - ilość powierzchni sklepów jest identyczna z ilością powierzchni korytarzy i
          toalet - sklepikarze płacą za ogrzewanie, oświetlenie i sprzątanie ogromnej
          ilości powierzchni wspólnych - wysoki czynsz - wysokie ceny
          - sklepy mają głębokość 6m. Z jednej strony witryna, z drugiej ogromne okna na
          ulicę. Z ulicy będą widoczne od tyłu regały. Duży koszt ogrzewania, wysoka cena
          wykonania elewacji.
          - budynek w kształcie litery V - duża ilość elewacji, zła energetyka budynku -
          wysokie koszty ogrzewania - wysoki czynsz - wysokie ceny.
          - jeśli na piętrze są sklepy - nikt tam nie przyjdzie - powierzchnie nie będą
          wynajęte, a wybudować i ogrzewać trzeba.
          Jest też wiele innych problemów, ale o tym później (o ile kogokolwiek to ciekawi)
          • tedglen Re: Nowy bazarek? 05.01.08, 13:14
            robert8882 napisał:

            > Jest też wiele innych problemów

            Zbyt mała ilość miejsc parkingowych.
            • robert8882 Re: Nowy bazarek? 05.01.08, 13:18
              to też
              ale
              ideą bazaru są
              NISKIE CENY i
              DOSTĘP DLA WSZYSTKICH zainteresowanych PRODUCENTÓW co jest gwarancją naprawdę
              świeżych towarów
              Taki obiekt sprawi, że powstanie sieć sklepików dokładnie takich samych jak
              wszystkie inne sklepiki w okolicy.
              Prawie takich samych - bo ceny będą wyższe.
            • tomkrt Re: Nowy bazarek? 05.01.08, 19:08
              Tak ilość miejsc parkingowych jest żenująco niska
              a na rzucie parteru nie widać żadego wjazdu do ew. podziemnego.
              Po oddaniu inwestycji dolcanu w tym obszarze będzie straszny deficyt miejsc parkingowych.
              Nie ma wyodrębnionych miejscc dla dostaw i dla handlujących.

              W pełni się zgadzam z uwagami robert8882.
              Albo budujemy bazar albo pawilon handlowy.
              do tego kształt działki nie sprzyja rozsądnej zabudowie

              W takim drogim w utrzymaniu budynku żaden z kupców nie wytrzyma konkurencji z marketami.

              Na całym świecie funkcjonują bazary na placach i ulicach.
              w dużej większości są to okresowe bazary działają przez kilka godzin lub w określone dni i znikają.

              Można też zorganizować coś w stylu Jarmarku Dominikańskiego.
              Czyli estetyczne stragany - małe domki.

              lub

              może wystarczy tylko zrobić równą trwałą i łatwą do czyszczenia podłoge zadaszyć teren, oświetlić, rozprowadzić media zbudować gdzieś mały budynek (kontener) zaplecza targowiska (WC,biuro)
              Część miejsc musiała by być również dostosowana do handlu mięsem.
              No i oczywiście należy rozwiązać kwestie parkowania.
      • monic18 Re: Nowy bazarek? 07.01.08, 14:59
        zabkiman napisał:

        >
        > zaloze sie ze projekt bedzie wymagal wkladu wlasnego kupcow co nie wchodzi w
        > gre! a tym samym znajac umilowanie burmistrza do pieniedzy bazarek bedzie
        > zlikwidowany a w to miejsce powstana nowe bloczki! ciekawe co wtedy powiedza
        > mieszkancy targowej gdy wygladajac przez okno zobacza hehe kawal muru ehhhh!


        To wygląda na wypowiedź jednego z handlujących na bazarku kupców, zresztą
        okraszoną pomówieniem że ktoś wziął w łapę.
        W jednej z wypowiedzi czytałam że miasto dokłada do tego interesu, z naszych
        pieniędzy. Jeżeli kupcy chcą tam dalej handlować to może warto aby dołożyli się
        do tego interesu. Wręcz powinni się dołożyć. W sumie to ich biznes. A jak nie
        będą chcieli to niech powstaną nawet te bloki, byle znikł ten bałagan. Przecież
        zaraz obok buduje się wielkie osiedle.
        Jedno jest pewne. Na bazarze jest wielki syf i bardzo się cieszę że ktoś
        pomyślał aby tę wieloletnią prowizorkę zlikwidować. Centrum miasta to nie
        najlepsze miejsce na blaszane budy.
        • kusymo Re: Nowy bazarek? 07.01.08, 15:06
          Nie rozumiem tego myślenia bo bazarek jest od zawsze i jeśli ktoś
          kupił mieszkanie w bloku obok to powinien się liczyć z tym że jest
          tam duży ruch samochodów i jeżeli miejsce mu nie pasowało to mógł
          kupić mieszkanie w innym miejscu. O tym że jest on potrzebny nie
          trzeba chyba nikogo przekonywać a jeśli ktoś myśli że jest inaczej
          to niech przyjedzie i zobaczy ilu mieszkańców Ząbek się tam
          zaopatruje.
          • robert_swiatkiewicz Konsultacje społeczne - nowy bazarek 14.01.08, 20:14
            W czwartek po raz drugi odbędą się konsultacje społeczne poświęcone
            docelowemu zagospodarowaniu bazarku.
            Na dzień dzisiejszy dalsza formuła bazarku jest w pełni otwarta,
            począwszy od realizacji proponowanej koncepcji (w zmienionej,
            okrojonej lub rozbudowanej wersji) na likwidacji kończąc.

            Konsultacje właśnie po to są przeprowadzane, aby wypracować
            najlepsze i akceptowalne zarówno przez sprzedawców jak i kupujących
            rozwiązanie. Zaprewne będzie to jednak jakaś forma konsensusu
            pomiędzy ich oczekiwaniami. Zapraszamy do aktywnego uczestnictwa.

            Głównym założeniem tematu bazarku jest doprowadzenie do jego
            estetyzacji (teraz blaszane budy, błoto i śmieci) oraz rozwiązanie
            problemu miejsc parkingowych w dni handlowe (skargi mieszkańców ul.
            Targowej).

            Zaproponowana koncepcja to tylko punkt wyjścia do dalszych rozmów.
            Obiekt może być parterowy (ale wtedy dla wszystkich stałych kupców
            może zabraknąć miejsca), można zlikwidować wewnętrzny korytarz i
            przewidzieć wejścia bezpośrednio od frontu i tyłu. W rysunku
            kondygnacji podziemnej jest I wersja bez podpiwniczenia oraz II z
            droższą, podziemną halą garażową.

            Za rok swoją inwestycję zakończy firma Anłuk, za 1,5 - 2 lata firma
            Dolcan. Razem w najbliższej okolicy powstanie kilkaset nowych lokali
            a co za tym idzie przybędzie nowych klientów, co powinno dodatkowo
            podnieść rentowność ewentualnej inwestycji.
            Atrakcyjność cen na bazarku ma także jeden wymiar. Do cen (dzierżawy
            czy opłaty targowej) nie są doliczane koszty związane ze sprzątaniem
            i wywozem śmieci, oświetleniem placu, odnową urządzeń targowych oraz
            administrowaniem (rozliczanie kosztów). Po doliczeniu tych obciążeń,
            nie jest już tak różowo. Pomijam także potrzeby inwestycyjne np.
            bieżąca woda, kanalizacja czy wybrukowanie placu).
            Prawdopodobnie w lutym problem bazarku będzie jednym z tematów obrad
            sesji rady miasta. Dużo jednak zależy od wyniku konsultacji
            społecznych, na które jeszcze raz zapraszam. 17 stycznia, godz. 18
            30 MOK przy Orlej 8.
            • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 16.01.08, 14:57
              A czemu nie można pozostawić targowiska?
              Wyłożyć nawierzchnię kostką granitową, posadzić kilka drzew, doprowadzić prąd i
              będzie kłopot z głowy.
              A budy powinny być wywiezione i poza dniami targowymi na plac nie wracać.
              • robert_swiatkiewicz Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 16.01.08, 15:36
                robert8882 napisał:

                > A czemu nie można pozostawić targowiska?
                > Wyłożyć nawierzchnię kostką granitową, posadzić kilka drzew, doprowadzić prąd i
                > będzie kłopot z głowy.
                > A budy powinny być wywiezione i poza dniami targowymi na plac nie wracać.

                Zatem proszę przyjść na czwartkowe spotkanie i przedstawić swój punkt widzenia i
                swój pomysł na to miejsce. Krótko mówiąc zabrać głos w dyskusji.
                Podejrzewam jednak że dla stałych sprzedawców (ok. 50 osób) Pańska propozycja
                otwartego placu, będzie trudna do zaakceptowania. Ich oczekiwania idą raczej w
                przeciwnym kierunku.
                • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 16.01.08, 15:56
                  Pracuję w trybie 8-godzinnym - czyli od 8 rano do 8 wieczorem, ale jeśli się uda
                  - z pewnością przybędę.
                  Pytanie pierwsze - czy oczekiwania są powiązane ze współfinansowaniem inwestycji?
                  Pytanie drugie - czy głos 50 sprzedawców jest ważniejszy niż opinia kilku
                  tysięcy mieszkańców zaopatrujących się na bazarku w towary?
                  • robert_swiatkiewicz Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 16.01.08, 17:31
                    robert8882 napisał:

                    > Pytanie pierwsze - czy oczekiwania są powiązane ze
                    współfinansowaniem inwestycji?

                    Oczywiście. Nie wyobrażam sobie, aby budżet miasta w sposób
                    zasadniczy finansował projekt służący głównie interesom osób
                    prywatnych.
                    Co prawda prowadzenie targowisk i hal targowych jest zadaniem
                    własnym gminy (poprzez zapewnienie dostępu do relatywnie tanich
                    produktów rolno-spożywczych i przemysłowych) ale raczej
                    widzę "piłeczkę" po stronie osób prywatnych.
                    Jeżeli jednak nie będzie chęci współpracy ze strony sprzedawców,
                    trzeba będzie się poważnie zastanowić nad inną formułą prowadzenia
                    targowiska, nie wyłączając tego co Pan proponuje, pustego placu
                    wyłożonego kostką brukową i funkcjonującego tylko w określone dni
                    targowe. Na dzień dzisiejszy formuła jest otwarta. Warunkami
                    granicznymi jest uzyskanie samofinansowania się targowiska oraz
                    rozwiązanie problemu miejsc parkingowych i śmieci w dzień targowy
                    oraz w sobotę.

                    > Pytanie drugie - czy głos 50 sprzedawców jest ważniejszy niż
                    opinia kilku tysięcy mieszkańców zaopatrujących się na bazarku w
                    towary?

                    Z całym szacunkiem ale ja nie znam opinii kilku tysięcy mieszkańców
                    (czytaj klientów targowiska), co najwyżej kilkunastu osób, w tym
                    Pana. Zresztą dosyć rozbieżnych. Nie sądzę że jest Pan
                    reprezentatywnym przedstawicielem kilku tysięcy osób.

                    Po to właśnie przeprowadzamy konsultacje społeczne aby poznać zdanie
                    zarówno sprzedających jak i kupujących. I na podstawie wysłuchanych
                    opinii i wypracowanego sobie poglądu, podjąć określoną decyzję,
                    skutkującą alternatywnie: budową hali, budową lub modernizacją i
                    estetyzacją pawilonów albo zmianą formuły/likwidacją targowiska.
                    Zresztą na I konsultacjach sprzedawcy i kupujący byli podzieleni
                    mniej więcej 50/50.
                    • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 16.01.08, 18:20
                      Nie jestem pewien.
                      Bezpośrednio nie zna Pan opinii tysięcy użytkowników, bo i jakim sposobem?
                      Wystarczy jednak przeanalizować funkcjonowanie podobnych obiektów w skali kraju
                      czy innych miast w Europie, żeby zorientować się nad zaletami i wadami
                      proponowanych rozwiązań.
                      Mamy np. zatłoczony bazarek przy hali Banacha.
                      Mamy też pasaż pod mostem Poniatowskiego który straszy pustkami. (podobne
                      proporcje co prezentowane w internecie rozwiązanie).
                      Jako inna alternatywa istnieją miasteczka we Francji z lokalnymi targowiskami
                      (działają w środy i soboty od rana do godz 13).

                      Jeśli czegoś nie można zbadać wprost - zawsze można działać przez analogię, i
                      obserwować popularność podobnych rozwiązań.
                    • netgater Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 09:06
                      Myślę, że problemem ząbkowskiego "Targu" jest to że zatraca on
                      faktycznie rolę jaką miał na początku. Przestał być miejscem gdzie
                      to producenci, czyli rolnicy, handlowali bezpośrednio swoimi
                      towarami. Zamiast tego mam pawilony i kupców, oraz coś co bardziej
                      przypomina XIX-wieczne centrum handlowe, z licznymi sklepikami,
                      błotem, brakiem estetyki i miejscami parkingowymi raczej dla koni
                      niż samochodów. Niskie ceny na "Targu" wynikają z tego, że się tam
                      nie nabija na kasę fiskalną sprzedanego towaru, liczy w pamięci,
                      cholera wie czy uczciwie. Ceny wcale nie muszą być niskie (kiedyś
                      kaczkę na targu gościu wycenił prawie 100% drożej niż była w
                      normalnym sklepie).

                      Jeśli nazywamy to targiem to tylko z przyzwyczajenia. W moim
                      odczuciu, jeśli powstać ma jakiś budynek, to w zasadzie będzie to
                      małe centrum handlowe tyle że bardziej cywilizowane. Mam za to
                      wątpliwości, czy zamiast angażować miasto w takie projekty, czy nie
                      lepiej po prostu sprzedać ten teren kupcom, niech sobie wybudują
                      tam budynek według własnego pomysłu. Pozostaje tylko rozwiązanie
                      kwestii jak ich wtedy zmusić, żeby wybudowali tam jakiś budynek, a
                      nie próbowali "przeciągać" obecną prowizorkę.

                      Więc nazwywanie tego targiem - też mit, niskie ceny na targu - też
                      mit. To że miasto musi coś robić dla kupców tam handlujacych - tym
                      bardziej mit. Podoba mi się pomysł roberta8882 - pusty wybrukowany
                      plac, możliwość wykupienia miejsca przy wjeździe, i niech
                      przyjeżdżają rolnicy. Wtedy to będzie prawdziwy targ. Poza dniami
                      targowymi - boisko do gry w kosza.

                      --------------------------------------------------------------
                      • tedglen Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 10:47
                        netgater napisał:

                        > Podoba mi się pomysł roberta8882 - pusty wybrukowany
                        > plac, możliwość wykupienia miejsca przy wjeździe, i niech
                        > przyjeżdżają rolnicy. Wtedy to będzie prawdziwy targ. Poza dniami
                        > targowymi - boisko do gry w kosza.

                        Dokładnie tak, sklepów, pawilonów, centrów handlowych jest mnóstwo w
                        Ząbkach i w okolicy. Targ zaś powinien służyć temu a by można było
                        kupić przede wszystkim warzywa, owoce prosto od producenta, świeże i
                        tanie.
                        • netgater Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 11:31
                          Żeby było jasne - dopuszczam jeszcze alternatywę w postaci takiej
                          jak realizowana przez Kupieckie Domu Towarowe, dostali grunt w
                          dzierżawę, ale sami mają postawić budynek, który gmina zatwierdza.
                          Ale nie nazywajmy tego "Targiem" czy "Bazarkiem", bo to semantyczne
                          nadużycie.
                          Chociaż im więcej nad tym myśleć, to czas takich targów jak obecny
                          będzie jednak mijał, a miasto powinno raczej popierać lokalnych
                          sklepikarzy, którzy znacznie więcej odprowadzają podatków niż ci z
                          targu.

                          --------------------------------------------------------------
                          • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 11:44
                            W ten sposób naturalną kontynuacją targowiska jest pasaż.
                            Kontynuacją pasażu jest galeria.
                            Potem w ramach konkurencji cenowej powstaje market.
                            I tak mamy wniosek, żeby urządzić kolejną biedronkę.

                            Bazary istnieją od tysięcy lat, i żadna moda tego nie zmieni.
                            Jeśli teren jest własnością miasta to najważniejsze powinno być dobro i wygoda
                            mieszkańców, a nie lokalne lobby.
                            • robert_swiatkiewicz Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 12:53
                              robert8882 napisał:

                              > Bazary istnieją od tysięcy lat, i żadna moda tego nie zmieni.
                              > Jeśli teren jest własnością miasta to najważniejsze powinno być dobro i wygoda
                              > mieszkańców, a nie lokalne lobby.

                              Ale co rozumiemy przez wygodę? Brodzenie w błocie czy chodzenie po utwardzonym
                              terenie, kupowanie pod chmurką w słońcu lub deszczu czy pod dachem, w zimnym i
                              ciemnym pomieszczeniu czy w jasnym i ogrzewanym pawilonie.
                              Trzeba się zdecydować czy stawiamy na komfort zakupów czy też niską cenę towarów
                              wynikającą z małych kosztów własnych kupców lub ich przerzucaniu na budżet
                              samorządu lokalnego.

                              PS.
                              Temat brodzenia błocie wkrótce powinien się rozwiązać.
                              W marcu lub kwietniu (w zależności od aury) cały plac na tyłach powinien zostać
                              wyłożony kostką brukową. Co definitywnie zakończy temat błota na targowisku.
                              Odmienną kwestią jest to czy ten teren na służyć (poza dniami targowymi) tak jak
                              teraz, za darmowy parking samochodów sprzedawców, czy też przekształcić się w
                              plac targowy (dla rolników, sadowników, hodowców. itp.) z prawdziwego zdarzenia.
                              • netgater Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 13:09
                                Przecież kupcy z targu nigdy nie pozwolą na to, żeby jacyś rolnicy
                                mogli bez ich pośrednictwa cokolwiek sprzedawać na targu!
                                Te wszystkie budy powstały właśnie dlatego, żeby zawłaszczyć sobie
                                prawo do sprzedaży na tym terenie na wyłączność.

                                --------------------------------------------------------------
                                • ttjj1 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 18.01.08, 21:27
                                  Niestety posty netgatera dobrze opisują rzeczywistość "bazarku".
                                  Po spotkaniu z Burmistrzem można zaryzykować twierdzenie ,że niewiele się
                                  zmieni. Może będzie porządek. Kupcy nie chcą konfliktu z mieszkańcami, nie chcą
                                  konkurencji i nie spieszą się do wydawania pieniędzy.
                                  • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 20.01.08, 09:33
                                    Nie zawsze zmiany muszą być korzystne.
                                    Wystarczy, że ułożymy fajną nawierzchnię, posadzimy kawał dęba i zlikwidujemy te
                                    koszmarne budy, a plac nabierze uroku.
                                    • robert_swiatkiewicz Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 24.01.08, 18:11
                                      Oprócz wielu kwestii porządkowych i administracyjnych po drugiej
                                      turze konsultacji społecznych w temacie koncepcji zarysował się
                                      większościowy pogląd zbudowania czegoś podobnego do konińskiego
                                      targowiska.
                                      www.pgkim.konin.pl/pgkim_targ2.php
                                      Zachowany byłby kształt zabudowy (litera V). Łącznie powstałoby ok.
                                      40 nowych pawilonów. Z tyłu funkcjonowałby wybrukowany plac targowy
                                      dla sprzedaży naręcznej. Likwidacji uległaby możliwość handlu przez
                                      wjazdem na targowisko.
                                      Niestety ale w konsultacjach uczestniczyli lokalni sprzedawcy oraz
                                      kilku mieszkańców ul. Targowej. Zdecydowanie zabrakło drugiej
                                      strony, kupujących.

                              • robert8882 Re: Konsultacje społeczne - nowy bazarek 17.01.08, 13:31
                                Poprzez wygodę rozumiem sam fakt, że można pójść i kupić świeże warzywa po
                                przystępnej cenie.
                                Ogrzewanych sklepów jest w mieście sporo. Gdyby to stanowiło wyznacznik dla
                                mieszkańców - wszyscy bojkotowali by zakupy na bazarku, a jak widać
                                zainteresowanie tym obiektem jest spore.
                                Można oczywiście ucywilizować handel, ale nie kosztem cen oraz dostępności
                                targowiska dla wszystkich zainteresowanych sprzedawców.
                                Istnieją w Warszawie przykłady pasaży, które po zainwestowaniu sporych pieniędzy
                                przestały funkcjonować jak choćby przytaczany pasaż pod Mostem Poniatowskiego.
                                A co do przyjemnych sklepów - wystarczy zezwolić w miejscowym planie przy
                                głównych ulicach na stworzenie pierzei handlowych. Sklepy same się pojawią przed
                                domami.
                                Będzie sie to odbywało kosztem ogródków (konieczne będzie obniżenie ilości
                                terenu biologicznie czynnego do 30%), niemniej dość szybko ulice wypełnione
                                zostaną sklepikami, i to bez uszczerbku dla budżetu miasta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka