Dodaj do ulubionych

pomysły na korki uliczne

07.07.08, 08:48
Wszystkim, którzy będą spędzać najbliższe dni w gigantycznych korkach:
- kupcie książkę - zanim przeczytacie kolejny tom Harrego Pottera - ani się
obejrzycie a już będziecie w pracy.
- Pożyczcie od siostrzeńca przenośny odtwarzacz plików mp4. Pozwoli to wam
cieszyć się widokiem Bruce'a Willisa w Szklanej pułapce czy Jackie Chana.
- Jedźcie samochodem do Wołomina na Słoneczną, tam wbijecie się do pociągu i
dotrzecie na Wileńską błyskawicznie.

Czy ktoś ma inne sposoby na przetrwanie dojazdów?
Obserwuj wątek
    • seba-sch Re: pomysły na korki uliczne 07.07.08, 09:14
      ja mam inny sposób

      1) prawie codzień jeżdżę rowerem do pracy - 20km w jedną stronę, na
      okęcie ok. 55min

      2) jak nie mogę jechać rowerem jadę samochodem ale wyjeżdżam parę
      minut po 6:00, i dojazd zajmuje mi ok.30min, trochę gorzej jest z
      drogą powrotną ale jeszcze da się wytrzymać
      • macdalena Re: pomysły na korki uliczne 07.07.08, 11:06
        ja dojezdzam pociagiem z wilenskiego. jest o wiele szybciej niz
        samochodem. polecam.
        co do czytania za kierwonica to odradzam :) mojej znajomej wczoraj
        pewna zaczyna pani wjechala w tyl samochodu.
        • hugo43 Re: pomysły na korki uliczne 07.07.08, 15:32
          no i zaczelo sie!!dojazd do palmy zajmowal ok.godz 13 max 30min.dzis
          godzinka poszla jak sie patrzy.no i jutro odwioze meza na skm do
          rembertowa,wszystko zalezy jak na zolnierskiej mi pojdzie?!
    • mpkf10 Re: pomysły na korki uliczne 07.07.08, 16:28
      Ja codziennie jeżdzę z Rembertowa pociągiem, dojazd na Okęcie (z
      przesiadkami) zajmuje mi max. 70 minut. Porównując czas dojazdu
      samochodem Trasą Toruńską i stanie w gigantycznych korkach, to jest
      to tyle samo czasu, a koszt znacznie wyższy.
      • tomkrt Re: pomysły na korki uliczne 08.07.08, 12:43
        mpkf10 napisała:

        > Ja codziennie jeżdzę z Rembertowa pociągiem, dojazd na Okęcie (z
        > przesiadkami) zajmuje mi max. 70 minut. Porównując czas dojazdu
        > samochodem Trasą Toruńską i stanie w gigantycznych korkach, to jest
        > to tyle samo czasu, a koszt znacznie wyższy.

        I do tego można jeszcze w tym czasie poczytać książke lub gazete
        i nie wdycha się spalin (stanie w korku nie jest za zdrowe)
    • zulu2000 Re: pomysły na korki uliczne 09.07.08, 07:43
      robert8882 napisał:

      > Wszystkim, którzy będą spędzać najbliższe dni w gigantycznych
      korkach:
      > - kupcie książkę - zanim przeczytacie kolejny tom Harrego Pottera -
      ani się
      > obejrzycie a już będziecie w pracy.

      A po co kupować jakieś tam Hary Pottery? Wystarczy zaopatrzyć się w
      nowy numer "Co Słychać?". Świetna publicystyka, błyskotliwe
      komentarze, inteligentne felietony... Sam miodzio! I jeszcze w
      bonusie foty Perkiego. Gwarantowana lektura obfita i na
      wysublimowanym poziomie. Tak wciągająca, że przeczytać raz to za
      mało.
      A pomysł na korki to ja mam. I nieodpłatnie przekazuję patent naszym
      możnowładcom pisowym.
      Pewnie każdy oglądał, pierwszy bodaj odcinek Indiany Jonesa, w
      którym to bohater jechał takimi wagonikami w starej kopalni.
      Możnaby wykopać tunel do samego centrum Wawy (tutaj można
      wykorzystać fachową wiedzę praktyczne doświadczenie byłych
      podopiecznych p. Perkiego z Białołęki - byłoby to spełnienie jednej
      chociaż przedwyborczej obietnicy). Na wagoniki i torowisko
      (koniecznie takie jak na filmie) p. Mickiewicz złoży podanie o
      sfinansowanie ze środków unijnych. Z jego polotem i doświadczeniem
      nie będzie problemu.
      No i mielibyśmy takie metro na miarę naszych potrzeb i możliwości.
      • wasyl1978 Re: pomysły na korki uliczne 10.07.08, 21:40

        A po co kupować jakieś tam Hary Pottery? Wystarczy zaopatrzyć się w
        nowy numer "Co Słychać?". Świetna publicystyka, błyskotliwe
        komentarze, inteligentne felietony... Sam miodzio! I jeszcze w
        bonusie foty Perkiego. Gwarantowana lektura obfita i na
        wysublimowanym poziomie. Tak wciągająca, że przeczytać raz to za
        mało.
        pozdrawiam

        rozumiem ze jesteś naczelnym w/w gazety ....
        jak będziesz mi odpisywał/a to nie zapomnij coś wtrącić o Stefanie
        N. :))

        Michal W.
        Mieszkańcy Ząbek uwazajcie... "radni" maja dziwne pomysły :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka