ja sie tyle nagadalam, natlumaczylam na temat fotelikow, gwiazdek, bezpieczenstwa a kolezanka poszla z mezem do sklepu i kupila berber hektor. bo sprzedawca powiedzial ze on sie niczym nie rozni od maxi cosi, tylko nie ma niemieckich testow bezpieczenstwa

a konstrukcje i wszystko ma takie samo jak mc.