Dodaj do ulubionych

nowe zasady parkowania

14.05.10, 19:45
Witam

Założyłem to forum, żeby podyskutować na temat nowych zasad parkowania.

Tematy do dyskusji:

1. Wynajęcie 24 stanowisk parkingowych. Czy dla pieniędzy można zrobić
wszystko? Czy dobro mieszkańców, którzy wydali duże pieniądze na mieszkanie
wiedząc że, wprawdzie nie ma gwarancji, ale jest szansa znalezienia miejsca do
zaparkowania, nie powinno być najważniejsze?

2. Ograniczenie do minimum wolnych miejsc parkingowych. To zmiana warunków
zamieszkania. Była spora szansa zaparkowania koło bloku. Teraz szansa jest
zerowa, trzeba parkować na ulicy. Po co wydawaliśmy niemałe pieniądza na
piloty do szlabanów.

4. Przyklejanie karteczek na samochody. Bardzo trudno je odkleić, szczególnie
jak namokną. Można połamać paznokcie a i tak klej nie schodzi. Mogą niszczyć
szyby. Ja zacznę wzywać policję.

5. Dlaczego, poza wynajętymi miejscami, nie można parkować tak jak wcześniej.
Podobno były opinie mieszkańców, że samochody zanieczyszczają środowisko. Czy
mieszkając w centrum Warszawy można oczekiwać czystego powietrza? Może ci
ludzie powinni sobie kupić leśniczówkę w Puszczy Kampinoskiej.

Zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • fargo09 Re: nowe zasady parkowania 17.05.10, 11:44
      Szanowny Panie
      1. 24 płatne miejsca parkingowe zostały stworzone dla dobra
      wszystkich mieszkańców aby wyeliminować parkowanie samochodów w
      miejscach do tego nie przeznaczonych (wzdłóż chodnika). Stawianie
      samochodów gdzie popadnie powoduje, że ciężko jest przejechać
      wózkiem z dzieckiem. Ponadto w przypadku pożaru, wóz strażacki nie
      zmieścilby sie pomiędzy parkującymi samochodami. Dlatego też proszę
      nie mylić dobra własnego z dobrem kilkuset mieszkańców osiedla:-)).
      2. Każdy mieszkaniec osiedla miał prawo (a może jeszcze ma) na
      wykupienie płatnego miejsca postojowego. Natomiast piloty do
      szlabanów są po to, aby każdy mieszkaniec mógł wiechać na teren
      osiedla i swobodnie wypakować bagaże lub zakupy. A chaotyczne
      parkowanie często to uniemożliwiało.
      3. Karteczki przyklejane na samochody mają zdyscyplinować
      niefrasobliwych kierowców i są zgodne z przyjętym regulaminem
      osiedla.
      4. Nie można parkować tak jak wcześniej, ponieważ taka jest wola
      większości mieszkańców osiedla a jak się ktoś z nią nie zgadza
      zawsze może zmienić mijsce zamieszkania.
      Pozdrawiam
      • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 17.05.10, 14:33
        I do tego służy dyskusja. Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, każdy ma prawo przekonywać innych do swojego zdania. Dopóki jest to rzeczowa dyskusja na argumenty, wszystko jest w porządku.

        Karteczki, owszem można przyklejać, ale nie mogą one niszczyć szyb. Namoknięte od deszczu nie dają się odkleić. Drapanie może zniszczyć szyby. Może niech ochrona gwoździem robi krzyżyki na karoserii?

        "Większość" zmienna jest. Wczoraj większość była za takimi uregulowaniami, dzisiaj może uda się zebrać większość za innymi.

        A miejsce zamieszkania można faktycznie zmienić. I dotyczy to obydwu stron - tej co jest "za" i tej co jest "przeciw".

        pozdrawiam
        • goldanowicz Re: nowe zasady parkowania 17.05.10, 22:51
          Mac - mam podobne zdanie do twojego:
          Ograniczanie parkowania na terenie za szlabanem uwazam za zwykle oszustwo. Tego
          przeciez w umowie kupna nie bylo, a jest ewidentnym ograniczeniem zasad
          wspoluzytkowania. Nie widze w tym sladow dbalosci o mieszkancow, a jedynie o
          dodatkowy przychod dla spoldzielni (zreszta nedzny). Chyba, ze spoldzielnia
          wynajmuje tez miejsca w garazu i chodzi o ten wynajem.

          Niestety na spotkania czlonkow spoldzielni chodza Ci co maja czas, a to ci sami
          co nie maja samochodow.

          Jedyny ratunek jaki widze to masowe podpisywanie petycji/ inicjatyw czlonkow
          ktore by moglo miec miejsce poza godzinami pracy. Jakbys sie podejmowal - masz
          moj glos.
          • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 18.05.10, 18:18
            Dziękuję za głos wsparcia.

            Faktycznie, jak człowiek pracuje do późna to nie ma czasu na zebrania. Liczy na stabilność zasad. Kupując mieszkanie bierze się pod uwagę wiele czynników, m.in. możliwości/szanse parkowania. Oszustwo, to dobre słowo.

            Ja byłem kiedyś 12 lat członkiem rady nadzorczej pewnej spółdzielni mieszkaniowej. Pewnego razu pojawił się ze strony części mieszkańców pomysł odpłatnego wynajęcia ok. 80% miejsc parkingowych. Wystarczyłoby dla mniej niż 30% mieszkańców. Prezes kategorycznie odmówił nawet jakiejkolwiek dyskusji na ten temat. Powiedział, że chce żyć i pracować do emerytury w tej spółdzielni. Wiedział że jak poprze ten pomysł, to nie dostanie absolutorium na najbliższym Zebraniu Przedstawicieli. Pracuje do dzisiaj. To mądry prezes. Prezes SM STROP jest..... odważny.
            • rotefel Re: nowe zasady parkowania 18.05.10, 22:07
              Szanowni Panowie,

              Z waszych wypowiedzi odnoszę wrażenie, że nie mieszkacie długo na tym osiedlu. Ja mieszkam tu od chwili oddania go do użytku i znam kilka szczegółów dotyczących miejsc postojowych. Były to decyzje podjęte na samym początku funkcjonowania osiedla. To co później zaczęło się dziać i czego do niedawna wszyscy byliśmy świadkami, to efekt samowoli mieszkańców.

              Prawie każdemu mieszkaniu przysługuje 1 miejsce parkingowe w garażu podziemnym. Bez takiego "przywileju" zostało dokładnie 17 mieszkań, którym (w zamian za nieco niższy koszt mieszkania) zostały oddane do użytku miejsca na podwórku. Jak łatwo policzyć pozostawało jeszcze 7 miejsc dodatkowych oraz miejsca wzdłuż budynków przeznaczone dla rodzin z 2 samochodami, ewentualnych gości, oraz krótkiego postoju w celu rozładowania samochodu. Nikt wtedy nie przypuszczał, jakim koszmarem skończy się pozostawienie tych ustaleń ludzkiemu sumieniu. Część osób, niestety, chciało się niejako wymigać od opłat wynikających z posiadania miejsca w garażu wynajmując je osobom trzecim, a część była po prostu zbyt leniwa, aby wyprowadzić samochód do garażu. To powodowało, że mieszkańcy uczciwie korzystający z osiedla musieli nierzadko samochód rozpakowywać w garażu na 5 razy, aby udało im się wszystko odnieść do mieszkania.

              Skoro karteczki rzeczywiście ciężko odchodzą i narażają kierowcę na straty, to znaczy, że w pełni spełniają swoją rolę. W końcu, jeśli kierowca jeżdżąc po mieście nie stosuje się do znaków drogowych, to również naraża się na straty w postaci mandatów karnych. Niestety kwestia dróg wewnętrznych w kodeksie drogowym nie została jeszcze w pełni unormowana i na pomoc policji wciąż nie możemy liczyć, tak więc mieszkańcy osiedla postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i wlepiać własne "mandaty" dyscyplinujące, w pełni zgodne z regulaminem osiedla.

              Podczas zebrania każdy z mieszkańców mógł wyrazić swoją opinię w tej sprawie i nie byli to tylko mieszkańcy nie posiadający samochodów. Myślę, że większość z obecnych była posiadaczami samochodów, gdyż poruszana była wówczas istotna kwestia poprawy bezpieczeństwa na osiedlu i w halach garażowych. Podczas zebrania podjęto decyzję uchwaloną znaczną przewagą głosów, że należy na nowo oznakować teren podwórka i przywrócić temu parkingowi pierwotną rolę. Były również głosy o ochronie środowiska, ale mogę Panów zapewnić, że nikt ich nie brał w pełni poważnie. Główną ideą jaka przyświecała tej decyzji było umożliwienie mieszkańcom kulturalnego korzystania z parkingu na podwórku, poprawienie warunków jazdy po nim, tak aby bez przeszkód przejechać mogły karetki oraz wozy straży pożarnej, oraz pozyskanie środków na zatrudnienie na osiedlu drugiego ochroniarza.

              Pragnę zaznaczyć, że ja również jestem zapracowanym człowiekiem, lecz nie jest dla mnie zbytnim problemem wygospodarowanie w roku 3 godzin czasu, aby aktywnie uczestniczyć w życiu osiedla.


              Z poważaniem,
              Zadowolony mieszkaniec
    • wolak2010 Re: nowe zasady parkowania 18.05.10, 21:29
      Już 12-cie lat temu było wiadomo, że POWINNIŚMY parkowć tylko na
      wyznaczonych 24 miejscach. Wolimy jednak samemu decydować gdzie
      zostawić ukochane 15-letnie BMW - najlepiej wjechać do klatki
      schodowej lub zastawić komuś wjazd do garażu.
      Gorąco popieram akcje administracji !
      Liczę na wprowadzenie ładu i zachowanie ELEMENTARNYCH ZASAD
      BEZPIECZEŃSTWA na ośiedlu !
      • klara551 Re: nowe zasady parkowania 19.05.10, 15:20
        Masz rację i jeszcze raz masz rację.A dlaczego reszta ma płacić za
        parkowanie samochodu założyciela forum?Dlaczego reszta ma slalomem
        przeciskać się między samochodami,motocyklami parkowanymi przy
        drzwiach wejściowych,dlaczego reszta ma zakupy dźwigać z garażu,bo
        nie ma szansy na zaparkowanie na podwórku,choćby na 15 minut.Kazdy z
        nas zapłacił za mieszkanie i kawałek podwórka,ale na pewno nie
        wystarczający na parking dla samochodu.Każdy z posiadaczy garażu
        płaci ciężkie pieniądze za/około 160 złp./za włane 18
        metrów.Dlaczego więc sąsiad ma zająć 18 metrów na podwórku,utrudnić
        mi poruszanie się,utrudnić sprzątanie,wywoz śmieci itd?Czy tylko
        dlatego,że ma samochód i nie umie wynająć sobie miejsca postojowego?
        A może zapytajmy za co płacimy w hali garażowej i dlaczego tyle?
        Dlaczego na każdym zebraniu zarząd wraz z RM powtarzają nam,że na
        nic nie ma pieniedzy?Dlaczego Zarząd nie załatwił służebności
        dojazdu do hali garażowej pod budynkiem 15c?I tylko z łaski PŁOckiej
        17 możemy tam wjeżdżać?Dlaczego Zarząd nie załatwił służebności
        wjazdu na teren osiedla/droga wjazdowa należy do dantexu/.Dlaczego
        zarząd nie stara się o zabezpieczenie naszych interesów w przypadku
        zabudowy Sarmaty/wysokość nowych budynków,światło,dojazd p.poż/?
        Dlaczego po 11 latach klatki schodowe nie są pomalowane?Dlaczego nie
        możemy założyć hipoteki na własne mieszkania?Dlaczego nie uzupełnia
        się gleby na części zielonej,a przecież to wszystko,to jedna wielka
        donica,bo pod spodem są garaże.Na co idą pieniadze z opłat,czy tylko
        na utrzymanie zarządu i drobne remonciki,czy widzimisie niektórych
        lokatorów? A to ,że ktoś ma 2,3 czy 4 samochody i myśli,że tylko
        dlatego należy mu się miejsce postojowe,a opłatami obciąży resztę
        jest zabawnym po PRLowskim nieporozumieniem
        • wolak2010 Re: nowe zasady parkowania 19.05.10, 18:36
          Droga Klaro551, napisz proszę, co wiesz nowego na temat budowy na
          Sarmacie.
          Na pocieszenie informuję, ze planowana stacja metra Wolska/Plocka
          bedzie dokładnie przy Plockiej 15 ! Osaczają nas więc brońmy się
          przed "zapracowanymi" kierowcami !
          • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 19.05.10, 20:47
            Nie wiem kto i za co ma płacić jak samochód parkuje na podwórku?
            Nie można tego porównywać z garażem, nie moknie się wysiadając w garażu z auta, nie trzeba zimą odśnieżać, i to kosztuje. OK, wszystko można przegłosować i egzekwować. Tyle że ja zastałem pewien stan wprowadzając się na Płocką. Była względnie dobra możliwość zaparkowania i był to jednej z głównych czynników do podjęcia decyzji o zamieszkaniu. Teraz nagle ktoś wpada na pomysł i te zastane zasady burzy. Mogę być niezadowolony. Ja nie mam ukochanego 15-letniego BMW, mam nowy służbowy samochód, wcale nie ukochany.

            A swoją drogą zadziwiające jest, że mieszkając w centrum Warszawy oczekuje się przestrzeni i swobody poruszania się. Jesteśmy, chcemy tego czy nie, cywilizacją postępu i właśnie ten ktoś kto tego nie akceptuje lub nie rozumie, tkwi mentalnie w czasach PRL-u. Parkowanie wzdłuż budynków nie przeszkodzi karetce w przejeździe.

            Z drugiej strony dobrze że forum nabiera życia, bo okazuje się że są także inne problemy. Szkoda tylko, że rozwieszane w klatkach schodowych informacje o forum dziwnie szybko znikają i wielu mieszkańców pewnie nie ma pojęcia o jego istnieniu.
            • klara551 Re: nowe zasady parkowania 20.05.10, 00:23
              Jak widać nie sprawdziłeś do końca ,czy parkowanie w dowolnym
              miejscu NA WSPÓLNYM podwórku jest usankcjonowane prawnie,czy tylko
              niektórym się wydaje,że jak mają samoćhód,to mają i miejsce do
              parkowania,z ochroną i za darmo.Nikt nie burzy żadnych zasad,a tylko
              przywraca porządek z nie myślącymi właścicielami,czy użytkownikami
              służbowych samochodów.Trzeba było przejść się do spóldzielni /przed
              wynajęciem,czy zakupem mieszkania/i zapytać o możliwość z nie tylko
              zakładać,że parking na podwórku należy ci się jak biurko i krzesło w
              pracy.
              • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 21.05.10, 12:02
                Parkowanie w dowolnym miejscu na wspólnym podwórku jest dopuszczalne na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy". Tzn. jeżeli nikt nie uzurpuje sobie prawa do konkretnego miejsca lub w ogóle do miejsca, tylko w ramach dostępności parkuje, to wszystko jest zgodne z zasadami współżycia społecznego. Jak nie ma wolnego miejsca, to parkuję na ulicy i nie mam do nikogo o to pretensji. Nie jest prawdą, że miejsce do parkowania na podwórku jest z ochroną za darmo. Wszyscy płacimy za ochronę, nawet ci co w ogóle nie mają samochodów. Jeżeli Klaro nie żyjesz w namiocie tlenowym, to zauważ, że tak funkcjonują wszystkie osiedla.

                Co innego jest natomiast, jeżeli ze wspólnego podwórka wydziela się część terenu i wynajmuje się "wybrańcom". Jeżeli nie chcemy mieć samochodów na podwórku, to bądźmy konsekwentni. NIKT nie może tam parkować. Jeżeli podzielimy powierzchnię podwórka przez liczbę mieszkańców, to wyjdzie nam pewna powierzchnia teoretycznie przydzielona do każdego mieszkania, za którą każdy zapłacił przy zakupie mieszkania. Gdy powierzchnia wspólna się zmniejszy (np. przez wydzielenie płatnych miejsc parkingowych, to wynik dzielenia będzie mniejszy. Chyba można więc stwierdzić, że ktoś ukradł mi kawałek "mojego" podwórka.

                Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania Klaro, gdy wyliczasz ile to metrów zajmuje samochód na podwórku i że jest to więcej niż "przydziałowa" powierzchnia, to proponuję pobierać opłaty za przejście przez podwórko. Aby dojść do klatki schodowej muszę przecież przejść przez kawałek podwórka należący do innego mieszkańca. A jak się zatrzymam na chwilę, to może powinienem płacić placowe?

                Kolejna sprawa: winda. Płacimy za windę po równo. Ale mieszkańcy z niższych pięter "mniej" korzystają z windy niż ci jeżdżący na 10 czy 11 piętro. Ja jeżdżę 2 razy dziennie - rano na dół i po południu do góry. Ktoś, kto ma np. psa i wychodzi z psem 3 razy dziennie plus do pracy i z powrotem, i może jeszcze na zakupy, jeździ na mój koszt. Zróbmy karnety na przejazd windą, takie jak na wyciągach narciarskich. Korzystasz więcej, płacisz więcej. Paranoja, prawda? Tyle że jest to pomysł analogiczny do zakazu parkowania na podwórku, bo mi nie należy się tyle miejsca ile zajmuje samochód. Ja nie mówię, że mi się coś należy, jak nie ma miejsca to nie parkuję. Ale jak jest miejsce, to chciałbym móc zaparkować samochód. Na równych prawach z innymi.

                I jeszcze dwa słowa do użytkownika 'rotefel'. Przepisy, na podstawie których policja karze kierowców na mieście, są przepisami prawa. Regulamin jest jedynie uregulowaniem wewnętrznym, stąd też administrator drogi wewnętrznej nie może karać kierowców karami w randze mandatów. Subtelna różnica. W żadnym przypadku nie można niszczyć cudzej własności i nie można być zadowolonym z tego, że regulamin naraża kogoś na straty. A może wprowadzić zapis w regulaminie, że ochrona będzie wydrapywać gwoździem krzyżyki na masce. Albo zamalowywać przednią szybę farbą olejną. Albo po prostu wybijać szybę. Pomysłów mam mnóstwo.

                A swoją drogą ten regulamin to bubel prawny. Zapoznałem się z nim szczegółowo. Podstawą prawną jest m.in. Prawo o ruchu drogowym. Które nie obowiązuje na drogach wewnętrznych (!). Brak mi jeszcze w podstawach prawnych Regulaminu Sejmu, Ustawy o paszportach i Prawa górniczego. Dlaczego by nie? Zgodnie z par. 4 regulaminu należy parkować w miejscu postojowym tak, aby nie utrudniać korzystania z sąsiednich miejsc parkingowych i nie powodować uszkodzeń stojących tam pojazdów. Miejsce postojowe to, wg ogólnie obowiązujących zasad prawa, miejsce gdzie nie ma zakazu postoju. Parkowanie na Płockiej wzdłuż budynków w miejscach poza kopertami jest więc dozwolone, zgodnie z regulaminem.
            • 76john Re: nowe zasady parkowania 01.06.10, 11:00
              Całkowicie sie z Tobą zgadzam jeśli chodzi o przstrzeń i sobodę
              poruszania się w centrum miasta. W obecnych czasach to niestety nie
              możliwe. Jeśli ktoś tego potrzebuje to wyłącznie na własnym,
              wyłaczonym z wszelkiego ruchu terenie.
              Co do karetek to też masz rację. Wczoraj się dokładnie przyjżałam
              przestrzeni między zaparkowanymi samochodami i myślę, że każdy,
              nawet nie koniecznie bardzo wprawny kierowca sobie poradzi. Bardziej
              mnie zastanawia, kto i w jaki sposób wpuści karetkę na teren osiedla
              jak będąc sama w domu ciężko zaniemogę. Wezwę karekę, ale nie mam
              pojęcia jak ona podjkedzie pod klatkę. Pilota do szlabanu nie mają,
              a ochrona dokładnie po drugiej stronie osiedla i kto ma ich tam
              szukać - kierowca karetki... Z drugie strony też wjechać sie nie da
              go urocze betonowe gazony blokują wjazd.
          • klara551 Re: nowe zasady parkowania 21.05.10, 20:19
            Wiem niewiele.Wiem,że jest jakaś przepychanka dotycząca wysokości
            zabudowy/ponoć Polestrella przegrała z urzędem dzielnicy/ i
            wielkości części sportowej.Zobligowałam na zebraniu mieszkańców
            zarząd do zainteresowania się tym tematem.A skutek pewnie będzie
            żaden.
            • klara551 Re: nowe zasady parkowania 21.05.10, 20:27
              Poprzedni post dotyczy oczywiście zabudowy terenu Sarmaty
    • tz_1110 Re: nowe zasady parkowania 21.05.10, 22:49
      Przede wszystkim podziękowania dla mac-26 za założenie forum. Cenna
      inicjatywa. Mam nadzieję, że dzięki temu nawiążemy ze sobą kontakt
      my mieszkańcy co by tu nie ukrywać)niełatwego w funkcjonowaniu
      osiedla przy Płockiej 15. Uważam, że ten kontrowersyjny pomysł zmian
      zasad parkowania na osiedlu odniesiósł w ten sposób już pierwszy
      pozytywny skutek - zaczynamy ze sobą rozmawiać: choć to wirtualnie,
      ale od czegoś trzeba zacząć.
      Prawdę mówiąc nie wierzylam, ze zmiany zasad parkowania przyniosą
      jakikolwiek pozytywny skutek i jestem mile zaskoczona, że jednak
      udało się. Parkuję w hali garażowej na poziomie 0 oznacza to ze
      dojazd do oraz z miejsca garażowego wiąże się z przejazdem przez
      całe osiedle. Do końca kwietnia byla to często jazda na tzw. grubość
      lakieru, szczególnie w godzinach późno-wieczornych. Choć dzięki temu
      nauczyłam się nieźle manewrować na tym osiedlowym torze przeszkód.
      Po slowach pochwały muszę skierować niestety słowa dezaprobaty do
      mac-26 za stwierdzenie "kto pierwszy ten lepszy". Taki argument jest
      nie do przyjęcia. Powinnismy zwracać uwagę na innych. Apeluję o
      odrobinę empatuu. Mieszkamy tak blisko siebie, na tak niewielkiej
      przestrzeni: tyle osób, tyle samochodów(Także tyle opinii i zdań).
      Musimy wypracowac warunki wspólnej kooegzystencji ale nie metodą kto
      ma więcej sił w łokciach. Zwracajmy uwagę na nasze bezpieczeństwo,
      czego elementem jest utrzymanie osiedla nadającym się do podjecia
      akcji ratunkowej w sytuacji gdy będzie tego wymagała. Do tej pory
      wjazd karetki pogotowia był niemożliwy, straży pozarnej tym bardziej
      (a mieliśmy już pożar w jednym z mieszkań). Oby nic zlego nikomu z
      nas się nie stalo. Dlatego uważam lepiej jest dzialać z
      wyprzedzeniem a nie potwierdzać powiedzenie "mądry Polak po
      szkodzie".


      • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 23.05.10, 20:29
        Chciałbym wyjaśnić jedną kwestię, bo widzę że nie zostałem prawidłowo zrozumiany przez 'tz_1110'. Pisząc "kto pierwszy ten lepszy" miałem na myśli sytuację sprzed "rewolucji w parkowaniu". Jest pewna ilość miejsc ogólnie dostępnych, mniejsza niż zapotrzebowanie. Komu uda się "złapać" miejsce, ten ma szczęście. Kto nie zdoła zaparkować, szuka miejsca gdzie indziej, może jutro się uda - ja zaparkuję, a ktoś inny będzie szukał miejsca na ulicy. I żadnych pretensji z tego powodu. To moje stwierdzenie nie miało nic wspólnego z "niezwracaniem uwagi na innych".
    • aw_111 Re: nowe zasady parkowania 26.05.10, 20:47
      Witam

      Miszkam na tym osiedlu 2 lata. Kupując mieszkanie niewatpliwym
      atutem był parking ogólnodostępny. Mam swoje miejsce w garażu i tam
      parkuje w nocy.Zadaza mi sie jednak ze potrzebuje zaparkowac
      samochód na poł godziny w ciągu dnia za co nasza wspaniała ochrona
      okleja szyby. Nie będe się rozpisywał o usuwaniu tych naklejek bo to
      jest koszmar. Tak jak napisałeś mac-26 moze niech zaczna nam
      gwoździem rysować po szybach?? To jest jakies nieporozumienie co za
      ludzie dopóścili do takiej sytuacji? Kolejnym pytanie: Czy trzeba
      wynajmować 24 miejsca żeby ograniczyć ilość samochodów na parkingu
      przed blokiem? Widzę że spółdzielnia szuka okazji żeby wyciągnąć
      trochę pieniedzy a jak się to przekłada na jakość. Może na ochrone
      to idzie?? haha Takich ochroniarzy to chyba na ulicy znaleźli.
      Nadaja sie tylko do naklejania tych karteczek.

      Drugim zagadnieniem, które po części wiąże się z naszym wątkiem są
      koszty jakie ponosimy za miejsce parkingowe. Dwa lata mu czynsz za
      miejsce parkingowe w garażu wynosił 70zł dzisiaj jest to 150zł. Z
      kad się wzięły takie koszty? Przecież tam nic nie robią. Czy aż tyle
      prad podrożał? Po za tym to w garażu swiecą sie dwie żarówki na
      krzyż. Mieszkam tu niedługo ale to co się dzieje w tej spółdzielni
      to jakas totalna amatorka. Mac-26 jestem za tym że powinniśmy coś z
      tym zrobić. Proponuję jakieś spotkanie ludzi którzy myślą podobnie
      jak my.

      • buc.plocka Re: nowe zasady parkowania 28.05.10, 15:28
        > Dwa lata temu czynsz za
        > miejsce parkingowe w garażu wynosił 70zł dzisiaj jest to 150zł. Z
        > kad się wzięły takie koszty? Przecież tam nic nie robią

        W pelni popieram! Obecnie oplaty za nasze garaze naleza do
        najwyzszych w Warszawie!!

        Ich jakosc natomiast jest jedynie w okolicach średniej...

        Dodatkowo pojawia sie pytanie co sie dzieje z pieniedzmi, ktore
        spoldzielnia uzyskuje z podwyzek. Nie widac niestety ozywienia ani w
        obszarze remontowym lub ani dodatkowego upiekszenia budynków...

        pozdrawiam
        Buc

        Jak kazdy zarzad spoldzielni beda twierdzic
      • 76john Re: nowe zasady parkowania 01.06.10, 11:26
        Witam,
        ja mieszkam tu rochę dłużej, a mój mąż od początku. Szczerze mówiąc
        troszkę jesteśmy zdziwieni i zniesmaczeni całą akcję z parkowaniem.
        Co prawda mamy miejsce w garażu, ale jak trzeba było wypakować coś z
        auat pod klatką, to nie było większych kłopotów żeby stanąć pod
        klatką i to zrobić. Podobnie gdy ktoś nas odwiadzał, też jakoś
        znajdował miejsce do zaparkowania w okolicy bloku. Więc cała ta
        rewolucja trochę nie zrozumiała dla nas. To jasne, że na osiedlu
        ilość miejsc jest ograniczona i nie powinno sie utrudniać ruchu
        innym, ale bez przesady, to nie jest prywatna posesja tylko miejsce
        wspólne. Trzeba mieć trochę oleju w głowie zostawiając samochód, ale
        niszczenie szyb naklejkami to gruba przesada. Poza tym ilość
        wyznaczonych miejsc do parkowania wzdłuż bloku powinna być więsza,
        bo moim skromnym zdaniem jest taka możliwość. A po dwie koperty
        przed klatkami to zbyt dużo bo chyba wszystcy na raz nie
        rozpakowujemy swoich samochodów. Kroś piasł, że nie można przejechać
        dziecęcym wózkiem - ja mam nieduże dziecko i jecze niedawno używałam
        wózka. Mogę więc chyba wyrazić opinie na ten temat - to jakiś
        wydumany problem.
        Co do wzrostu opłat za garaż to faktycznie nie wiemy czzemu są ąż
        takie wysokie. Nic się tam faktycznie nie robi. Jedyną rzeczą jaką
        zrobiono przez ostatnie lata jaką zauważyłam, to uniemożliwiono
        otwieranie drzwi garażowych od środka beż użycia pilota (i słusznie).
        Co do ochrony, to pusty śmiech mnie ogarnian jak czytam, że ktoś
        zostawiając samochód na terenie osiedla ma darmową jego ochronę.
        Ochrona nie jest tu bowiem, żeby w jakikolwiek sposób chronić nasze
        mienie. Jak włamano nam się do samochodu w garażu poziemnym, to szef
        ówczesnej ochrony wyjaśnił mi, że oni nie są tu od pilowania naszego
        dobytku. Nie powiedział jednak od czego właściwie są. Jak pewnego
        dnia jakaś kobieta krzyczała z okna, że złodzieje włamali sie do
        lokalu i właśnie biegną przez osiedle, co widzało sporo
        zaalarmowanych osób ze swoich balkonów, to jedyna reakcją ochrony
        było schowanie się do swojej służbówki. Więc nie rozśmieszajcie mie
        ludzie. Panowie sprawdzają system przeciwpożarowy, naklejają
        naklejki na szybach i w ten sposób dorabiają do renty, bądź
        emerytury. To wszystko. Niestety brak mi czasu, ale nosze się z
        zamiarem wybrania sie do administracji, żeby ktoś mi przestawił
        kalkulację takich wysokich kosztów utzrymania miejsca garażowego,
        gdzie brudno i smrodliwie, a posadzki się kruszą.
    • buc.plocka Re: nowe zasady parkowania 28.05.10, 15:10
      Witam,
      widze na forum, ze mamy już zagorzale frakcje zwolennikow i
      przeciwnikow utrudniania parkowania na naszym wewnetrznym parkingu.
      Spodziewam się, że w wyniku dalszych dyskusji i tak praktycznie nikt
      nie zmieni swoich opinii. Nie wdajac sie więc w dyspute, która
      strona ma racje, proponuje przejsc do tematu niniejszego watku.

      Zapewne większość uciemiężonych użytkowników miejsc parkingowych
      staje przed identycznym problemem - jak pozbyc sie ohydnego pietna
      kapitalistyczncyh wyzyskiwaczy z naszej prywatnej szyby
      samochodowej??

      Tsk więc pytanie do wszystkich - z jakich sposobów Wy korzystacie?
      widzę, że na naszym parkingu pojawiaja sie najczęściej te same auta,
      a maksymalna liczba naklejek jaką dostrzegłem to 4. Oznacza to, iż
      nasi bracia znaleźli dobre sposoby na wyzwolenie się od lepkiego
      dotyku naszego zarządu i administracji

      Ja slyszalem kilka sposobów:
      - suszarka i nagrzewanie naklejki
      - rozpuszczalnik lub zmywacz do paznokci
      - zyletka
      - namaczanie (lub kwasniutki warszawski deszczyk)

      Ktore z powyzszych testowaliscie lub czy macie jakies swoje
      pomysly???

      NIE DAJMY SIE ZASTRASZYC!! NIECH WCIAZ ŻYJE W NAS NADZIEJA
      BUC
      • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 28.05.10, 15:44
        Fakt, jedna strona nie przekona drugiej i odwrotnie.

        Co do usuwania naklejek to próbowałem zmywaczem. Trochę zeszło ale resztki
        zostały - zmywacz jest za słaby.
        Rozpuszczalnikiem boję się próbować, może zmatowić szybę albo uszkodzić gumową
        uszczelkę jak spłynie na dół.
        Żyletkę też bym odradzał bo porysuje szybę.
        Naklejka, jak już się dobrze przyklei, to czy mokra czy sucha - i tak nie schodzi.
        Chyba najskuteczniejsze będzie podgrzanie suszarką ale do tego potrzebny jest
        prąd, więc muszą znaleźć kogoś kto ma domek albo garaż.

        Jest jeszcze jeden sposób zgodny z zasadą że lepiej zapobiegać niż leczyć. Pozew
        cywilny o naprawienie szkody, nie przeciwko Spółdzielni, tylko konkretnym
        ochroniarzom, połączony jeszcze z zawiadomieniem o przestępstwie z art. 288
        kodeksu karnego (niszczenie mienia znacznej wartości). Też przeciwko konkretnym
        osobom naklejającym te kartki. Zagrożenie od 6 miesięcy do 5 lat. Tu prokurator
        nie przyjmie wyjaśnienia, że "tak mi kazano" albo "taki jest regulamin". A gdyby
        ktoś im kazał wybijać szyby, to by wybijali? To powinno zakończyć sprawę naklejek.
        • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 02.06.10, 09:06
          Witam szanownych mieszkańców. Mieszkam tu od samego początku i muszę powiedzieć
          ze to co teraz się dzieje na osiedlu to jakaś wielka kpina.
          większość z 24 Miejsca postojowe została wykupiona przez firmy . Jedna firma ma
          wykupione trzy albo cztery miejsca a przecież ten parking miał być dla nas
          mieszkańców. Co bardziej cwani stawiają swoje służbowe samochody na tych kilku
          miejscach nie wykupionych i tylko podmieniają miejsca. Powinniśmy zorganizować
          jakieś przepustki z danym numerem samochodu i w końcu będziemy wiedzeć ile
          samochodów jest z zewnątrz a ile mieszkańców.
      • klara551 Re: nowe zasady parkowania 30.05.10, 23:43
        A kiedy do państwa dotrze,że to jest tren ogólnie dostępny,a nie darmowy
        parking? Motocykle przy drzwiach wejściowych,samochody blokujące dojście do
        domu,pretensje do reszty,że lenistwo właściciela samochodu jest jego główną
        cechą,przedkładanie swojego ja kupiłem,ja nie wiedziałem,ja muszę nad
        przepisy/parkowanie jest dozwolone 10m od okien/.Zróbcie sobie panowie zrzutkę
        kupcie teren i tam parkujcie jak chcecie i kiedy chcecie.Parkujcie nawet przy
        łóżku w sypialni,ale własnej i nie róbcie z siebie
        pokrzywdzonych,zawiedzionych,poszkodowanych,bo ktoś wam zabrał nie wasze zabawki
        • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 02.06.10, 15:18
          Za każdym razem jak nam nakleją nalepkę na szybę wzywać Policję. Niech ochrona się zacznie zastanawiać nad tym co robi. Dobrze tu ktoś na tym forum napisał: jak spółdzielnia będzie kazała wybijać szyby w samochodach źle parkujących to też będą wybijać?
          Art. 288. § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku,
          podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
          • klara551 Re: nowe zasady parkowania 02.06.10, 21:23
            A stawiając prywatne auto na wspólnym podwórku nie zawłaszczasz cudzego? A jak
            ktoś ci zastawi drzwi wejściowe do mieszkania ,to się nie spienisz? Dziwne jest
            to ,że tylko zawłaszczacze się odzywają i usiłują wmówić reszcie,że akurat oni
            mają prawo do stawiania samochodu na zamkniętym wspólnym terenie.
            • zdrapywaczka Re: nowe zasady parkowania 02.06.10, 23:07
              witam,
              ja również jestem przeciwna wydzieleniu 4 miejsc do parkowania na całe osiedle, i
              wlepianiu naklejek. Parkowanie przy chodniku, pozostawiając 1.5 m jest przecież
              zgodne z prawem (choć niezgodne z regulaminem), za to naklejanie naklejek,których
              bardzo ciężko się pozbyć, choć zgodne z regulaminem, wypełnia znamiona zarówno
              przepisów o których wspomnieliście wcześniej, ale przyklejona po stronie kierowcy,
              powoduje też zagrożenie w ruchu lądowym/drogowym. Ponadto jeszcze dochodzi
              obowiązek naprawienia szkody na drodze cywilnej.. (pióra wycieraczek już są do
              wymiany).
              Na wspólnej nieruchomości, czy stawiasz samochód na wyznaczonym miejscu czy
              nie, zawłaszczasz tyle samo.

              p.s. w marketach budowlanych podobno jest spray do usuwania starych naklejek z
              gładkich powierzchni :)
              • klara551 Re: nowe zasady parkowania 02.06.10, 23:22
                A wszyscy zapominacie o wymaganych 10 metrach od okien przy
                wytyczaniu parkingu/prawo budowlane/.Więc każdy
                zawłaszczacz,usiłujący wmówić,że nikomu nie przeszkadza,że
                parkowanie w dowolnym miejscu jest równoważne z parkowaniem na
                wyznaczonym zgodnie z przepisami dba tylko i wyłąćznie o swój
                prywatny intreres i ma w nosie przepisy.Jak nie będziecie parkować
                na dowolnych miejscach nikt wam nalepki nie naklei.Nie zawracajcie
                kijem Wisły.jak przekroczysz przepisy ruchu drogowegoi cię złapią,to
                zapłacisz mandat.Jak zaparkujesz nie tam gdzie wolno zapłacisz
                mandat. A na wspólnym terenie,jeżeli nie ma możliwości wyznaczenia
                dowolnej liczby miejsc parkingowych,to się do tego dostosuj i
                już.Twój samochód,twoja sprawa,nie 4 sąsiadów.Reszta społeczności
                nie musi zwracać uwagi na twoje fochy,bo ktoś nie mogąc inaczej
                nauczyć cię przestrzegania prawa nalepia za zgodą większości kartki
                na szybie twojej zabawki.Jak się nie podoba,to bierz zabawki iidź do
                domu.A jak zabawka nie mieści się w domu,to twoje małpy,twój cyrk.
                • zdrapywaczka Re: nowe zasady parkowania 03.06.10, 11:32
                  co tam kodeks karny, więzienia przecież pełne są tych, którzy parkują >10 m. od
                  okien.
                  • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 03.06.10, 22:45
                    Cieszę się, że pojawili się na forum mieszkańcy rozsądnie podchodzący do własności wspólnej i mieszkania w centrum Warszawy.

                    Co do wspólnej własności to odsyłam do mojego postu z 21.05. Przytoczę fragment:
                    "Co innego jest natomiast, jeżeli ze wspólnego podwórka wydziela się część terenu i wynajmuje się "wybrańcom". Jeżeli nie chcemy mieć samochodów na podwórku, to bądźmy konsekwentni. NIKT nie może tam parkować. Jeżeli podzielimy powierzchnię podwórka przez liczbę mieszkańców, to wyjdzie nam pewna powierzchnia teoretycznie przydzielona do każdego mieszkania, za którą każdy zapłacił przy zakupie mieszkania. Gdy powierzchnia wspólna się zmniejszy (np. przez wydzielenie płatnych miejsc parkingowych), to wynik dzielenia będzie mniejszy. Chyba można więc stwierdzić, że ktoś ukradł mi kawałek "mojego" podwórka."

                    Żadne okoliczności nie usprawiedliwiają niszczenia cudzej własności i można spokojnie korzystać z przytoczonych przeze mnie i 'ozeo44' przepisów kodeksu karnego. Ochrona powołuje się na pełnomocnictwo od Spółdzielni. Rozmawiałem z jednym z nich. Może Prezes SM w swojej łaskawości pokryje koszt wymiany/naprawy szyby i wycieraczek. W nowych autach to minimum ok. 1.500 zł. Jednak odpowiedzialność karną poniesie ON, i to ON pójdzie siedzieć.

                    Naklejki w ten sposób można zwalczyć. Trzeba wzywać policję. Sama policja nic tu nie zrobi bezpośrednio, bo to teren prywatny i niestety każdy szajbus może tworzyć zasady jakie chce. Jednak policja MUSI przyjąć zawiadomienie o przestępstwie z art. 288 kk, bo to jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego.

                    Co innego same zasady parkowania. Tu mamy na to wpływ. Zbliża się jakieś walne zgromadzenie, może wtedy trzeba tę sprawę poruszyć. Mamy swoje prawa. Nie można, mieszkając w centrum Warszawy, oczekiwać przestrzeni i przy tym dojeżdżać do pracy 15 minut. Coś za coś. Przestrzeń ok, ale kup sobie chatę w Iwicznej albo w Markach, z trawniczkiem itd. Ale dojazd do pracy min. 1,5 godz.

                    A swoją drogą dziwne, że są wózki dziecięce ('76john' z 01.06.), które spokojnie dają sobie radę między parkującymi samochodami. Może ktoś poda adres gdzie można takie wózki kupić.

                    Te 10 m odległości między parkującymi samochodami to nie wiem skąd się wzięło. Wystarczy przejść dowolną ulicą, gdzie auta parkują na ulicy. Wymóg jest pozostawić 1,5 m wolnego chodnika. Tak więc zgodnie z prawem można parkować 1,5 od budynku.

                    • 76john Re: nowe zasady parkowania 04.06.10, 11:55
                      Wracając do wózków dziecięcych.... Można łapać sią za słówka, tylko
                      po co... Ja nie twierdziłam, że wózkiem zawsze można było przejechać
                      między parkującymi samochodami,a jedynie, że zaparkowane samochody
                      nie przeszkadzały mi w poruszaniu się z wózkiem dziecięcym po
                      osiedlu. Nie pchałam sie tam gdzie blisko siebie syały 2 auta, ale
                      tez nie nadrabiałam kilometrów żeby je ominąć. Spokojnie mogłam
                      dojść do klatki, śmietnika, sklepu, placu zabaw, czy w inne miejsce
                      na naszym osiedlu. Zwłaszcza, że poza uliczką dla samochodów mamy
                      też chodniki dla pieszych, na których chyba nikt nie parkuje... Nie
                      miałam samochodu zaparkowanego na placu osiedla, tylko w garażu
                      podziemnym, ale nie przeszkadzały mi samochody, które stały na
                      zewnątrz. Utrudnienia dla pieszych z wózkiem, czy bez nie są u nas
                      wieksze niż w innych miescach Warszawy. Nie wiem jak Państwo, ale ja
                      jestem do tego przyzwyczajona. Zdarzają się wypadki, że ktoś całkiem
                      nie pomyśli zostawiając swój samochód i mocno utrudnia innym życie,
                      ale mimo panującego tłoku i na naszym osiedlu i na ulicach Waszawy
                      da się normalnie funkcjonować i nie czepiać wszystkiego. Dobrze by
                      było, żeby posiadacze aut parkujących na zewnątrz zastanawiali się
                      czy nie będą zbyt mocno utrudniać innym normalnego funkcjonowania,
                      ale obecny regulamin jest poprostu nie życiowy i mocno
                      konfliktogenny. Moje osobiste podejście do tematu jesta takie -
                      mieszkam w centrum, wszędzie mam blisko, czy to samochodem, czy
                      komunikacją miejską, ale licze się z tym, że nie jestem tu sama i
                      nie będę miała ciszy, spokoju i ogromnych, wolnych, a może jeszcze
                      zielonych przestrzeni. Jak tego zapragne ( w co szczerze wątpie), to
                      sprzedam mieszkanie w Warszawie i kupię chatę na wsi zdala od ludzi.
                      • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 04.06.10, 12:49
                        "Łapanie za słówka" było zamierzone przeze mnie, takie trochę z premedytacją dla podkreślenia kontrastu.

                        '76john' - piękne słowa, kwintesencja tego o czym tutaj rozmawiamy. Tak właśnie powinno być. I teraz trzeba pomyśleć jak to tego doprowadzić. Malkontentom zawsze będzie źle i zawsze będą niezadowoleni. Będą chcieli zjeść ciastko i nadal je mieć. Mieszkać w centrum, wśród ludzi, i mieć wygody jak poza miastem.
    • jednorazowy_nick Zalamanie 07.06.10, 20:02
      Przez zebraniem,ktore dotyczylo zmiany zasad parkowania rozmawialem
      z sasiadami z mojej klatki i wiekszosc z nich byla przeciwko temu
      systemowi.
      Na zebraniu punkt widzenia tych osob zmienil sie o 180 stopni i w
      glosowaniu nad projektem zmian tylko trzy osoby byly przeciw-ja ,moj
      kolega(jeszcze ze szkoly)mieszkajacy na tej samej klatce i nieznana
      mi kobieta.
      Dla mnie caly ten system jest wielka bzdura,z wielu powodow,pozwole
      je sobie wymienic.
      -ograniczenie stanowisk do parkowania w miejscach,ktore i tak nie
      moga byc w zaden inny sposob wykorzystane jest BZDURA
      -taka sama bzdura jest twierdzenie jakoby nie mozna bylo przejsc pod
      klatke z dziecinnym wozkiem-mieszkam tu od poczatku i naprawde nie
      widze klatek,do ktorych to dojscie mialoby byc rzekomo blokowane-
      uklad chodnikow i drogi osiedlowej nie daje takiej mozliwosci
      -nasz dziedziniec wewnetrzny w obecnym ukladzie nie daje mozliwosci
      na inne zagopodarowanie-nie wybudujemy tu fontanny(propozycja z
      zebrania),nie obsiejemy wszystkiego trawa.Chociazby dlatego,ze to sa
      kolosalne koszty,na ktore nasze osiedle nie ma pieniedzy.

      Nie zwazajac jednak na te fakty grupka naszych sasiadow chce nas
      pozbawic mozliwosci korzystania z naszej wlasnosci.Prym wiedzie pani
      o charakterystycznym kolorze wlosow,ktorej przeszkadza wszystko i
      wszyscy,z wyjatkiem wlasnego psa wyprowadzanego bez smyczy i kaganca.

      A przeciez mozna by:
      -zostawic miejsca parkingowe pod budynkami 15b i 15c ,ktore w zaden
      sposob nie przeszkadzaja ruchowi i ewentualnemu dojazdowi strazy
      pozarnej-na dowod ze sie nie myle swiadczy fakt,iz wymalowano tam
      miejsca postoju tymczasowego
      -wymalowac takze miejsca parkingowe na luku od straznikow,ktory to
      luk jest zwezony przez dzialalnosc milosniczki drewnianych
      donic,ktore istotnie zwezaja szerokosc przejazdu.
      -zezwolic na normalny postoj w miejscach przy skwerze z
      laweczkami,na miejscach,ktore sa nawet w tej chwili wymalowane.
      -IMO mozna zewzwolic na rezerwowanie sobie tych dodatkowych
      miejsc,pieniadze z wplywow z wynajmu sa przeznaczone na nasze
      wspolne osiedle

      W mojej opinii jedyne miejsca,ktore nie nadaja sie do parkowania to
      miejsca przed szlabanem,przed budynkiem ze sklepem,to chyba nr 15 i
      na luku od strony Dantexu.

      Niestety na zebraniach naszego osiedla mozna uchwalic
      wszystko,pojawia sie tam caly czas ta sama grupa osob,walczaca
      przede wszystkim o spokoj przed oknami(bo cale zycie pracowaly w
      halasie,wiec teraz na emeryturze chca miec cisze)i ci ktorzy przede
      wszystkim chca placic mniej,ale zeby ich sasiedzi placili jak
      najwiecej-przynaleznosc do jednej grupy nie wyklucza przynaleznosci
      do drugiej
      Dopoki wiec ,na zebranaich nie zaczniemy pojawiac sie w wiekszym
      skladzie,bedziemy narazeni na pomysly,przeciwko ktorym potem
      bedziemy wylewac zolc na forum.Naprawde nic nie stoi na
      przeszkodzie,zeby na nastepnym zebraniu uchwala odstapic od pomyslu
      tej organizacji ruchu,przeciwko ktorej powstalo to forum-ale zeby to
      przeprowadzic musi przyjasc wiecej osob,NIEOBECNI NIE MAJA RACJI
      • ozeo44 Re: Zalamanie 09.06.10, 18:37
        Święta racja jeżeli tylko konkretna grupka paru osób będzie się zjawiała na
        zebraniach to będzie więcej takich durnych decyzji. APEL do mieszkańców
        zacznijcie chodzić na zebrania. Ja i tak będę stawiał samochód na osiedlu i
        żadne karteczki tego nie zmienią. Mam nadzieje że na przyszłym zebraniu
        przegłosujemy te pomysły dziwnych ludzi . A co do fontanny jeżeli już coś robić
        to ja proponuje Basen hihihi albo nie bo mieszkańcom będzie przeszkadzał chlupot
        wody a i trawnik też nie bardzo bo znienawidzą gospodarza który hałasuje kosiarką.
        Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych lokatorów tego pięknego osiedla.
        • wolak2010 Re: do Jednorazowego 18.06.10, 21:34
          Mam pytanie do JEDNORAZOWEGO :
          -Slyszysz smieciarkę w poniedziałek, srodę i piątek o świcie ???
          • jednorazowy_nick Re: do Jednorazowego 22.06.10, 17:00
            mam sypialnie od Sarmaty,tam za smieciarke robia wrony-i to nie trzy
            razy w tygodniu,ale codziennie
      • buc.plocka NA BARYKADY!!! 21.06.10, 17:28
        Witam,
        pojawia sie jeden wspolny watek w naszych wszystkich dyskusjach -
        kto nie chodzi na spotkania ten nie ma glosu

        Tym samym 3. kluczowe pytania:
        1. JAKIE SA TERMINY / kto zna grafik najblizszyc spotkan naszej
        spoldzielni/wspolnoty?
        2. W jaki sposob mozemy dodac do agendy spotkania PONOWNE GLOSOWANIE
        NAD TYM TEMATEM?
        3. czemu nie zostalo przeprowadzone referendum wsrod mieszkancow(
        jak np. w przypadku innych tematow)?

        Zamiast wyzalac sie na forum proponuje przejsc do konkretnych czynow.

        W przeciwnym wypadku wynik naszej duskusji bedzie identyczny jak
        gdybysmy gadali o polityce fiskalnej Laosu przy piwie w przydroznym
        barze... Czyli nagadamy sie a i tak efektu nie bedzie...

        pozdrawiam
        Buc
        • aw_111 Re: NA BARYKADY!!! 21.06.10, 20:39
          Witam
          Masz racje te rozmowy na forum nie mają sensu trzeba działać. Nie
          mozemy pozwolić,zeby ci upierdliwi współmieszkańcy, którym wszytko
          przeszkadza rządzili osiedlem. Ich czas już minął i niech sie z tym
          pogodzą albo wyprowadzą poza Warszawę (najlepiej do lasu) tam beda
          mieli cisze i spokój. Proponuje spotkanie w celu ustalenia
          konkretnego planu działania.
          • mac-26 Re: NA BARYKADY!!! 22.06.10, 08:51
            Wygląda na to, że trzeba zwołać zebranie mieszkańców. Zresztą chyba właśnie na takim zebraniu w październiku 2009 przyjęto ten bzdurny wniosek o zasadach parkowania.

            Szczegóły dot. zebrania mieszkańców są w regulaminie na stronie SM Strop www.strop.com.pl w dziale "statut i regulaminy". Zebrania są zwoływane "z urzędu" raz do roku, przeważnie w pierwszym półroczu. Ogłoszenie z terminem powinno być wywieszone na klatkach 14 dni przed datą zebrania. Wygląda na to, że może to być w najbliższym czasie, trzeba tylko wtedy uzupełnić porządek obrad na 7 dni przed terminem zebrania. W zebraniu mogą uczestniczyć tylko członkowie spółdzielni.
            Można też samemu zwołać zebranie, trzeba jednak zebrać podpisy 1/5 członków osiedla Płocka 15.

            Kompetencje zebrania mieszkańców nie są duże. Zebranie "wyraża opinie i zgłasza do właściwych organów Spółdzielni wnioski w sprawach dotyczących osiedla". Potem Zarząd "tę opinię lub wniosek rozważa i o sposobie ich wykonania powiadamia". Oznacza to, że Zarząd tak czy inaczej ma prawo każdy wniosek przyjąć albo odrzucić i przy złej woli ze strony Zarządu (bardzo prawdopodobne!) i tak wszystko mogą nam "uwalić".
            • jednorazowy_nick Re: NA BARYKADY!!! 22.06.10, 17:14
              Na pewno nie bedzie zebrania przed wakacjami
              Do porzadku zebrania mozna dodawac punkty juz podczas zebrania-
              przynajmniej tak bylo na ostatnim spotkaniu..Nie pamietam,czy
              przyjecie dodatkowych punktow do porzadku zebrania wymagalo
              glosowania,ale nawet jesli tak,to gdy zjawi wystarczajaca liczba
              przeciwnikow obecnej organizacji zadne glosowanie nie bedzie
              straszne.Warto bedize na te zebranie przyjsc,bo bedzie takze
              dyskutowana sprawa dodadtkowych zabezpieczen w halach garazowych i
              na osiedlu.Sprawa dla niektorych istotna,tym bardziej ze zginelo w
              przeciagu ostatniego roku pare samochodow.
              Nie wiem jak to z tym odrzucaniem wniosku przez Spoldzielnie
              jest,ale jesli wniosek bedzie zgodny z prawem,to spoldzielnia chyba
              nie ma prawa takiego wniosku nie wykonac-oczywiscie jesli na
              wykonanie tego wniosku sa,lub beda pieniadze.
              A na zebrania warto chodzic,bo np dzieki dyskusji na ostatnim
              zebraniu mamy w koncu konkurencje wsrod dostawcow TV i Internetu
              • wolak2010 Re: NA BARYKADY!!! 24.06.10, 18:01
                Szanowni Państwo! Z forum i ilosci samochodów na podworku jasno
                wynika, że problem z parkowaniem ma kilka, najwyżej kilkanaście osób.
                Wiem, ze w garażach naziemnych i halach(-1) jest około dwudziestu
                wolnych nieuzywanch miejsc postojowych. Odrobina zainteresowania i
                niestety PIENIĄDZE na wynajem (200-300) lub kupno (?) rozwiazuja
                problem. Sa ludzie (mający po dwa samochody), którzy potrafili zadbać
                o swoje sprawy! Cztery pojedyńcze garaże napodwórku są NIEUZYWANE OD
                KILKU LAT !!!!! TRZEBA WYJĄC KASĘ , dwie wizyty w spóldzielni,
                ogłoszenie.... i Wasze samochody będą parkowąć w luksusie! Wolicie
                jednak blokowć innym wjazd do garażu i żyć w ciagłym sprzeciwie z
                większoscią. Prawda jest bolesna : NIECHCEMY WASZYCH SAMOCHODÓW
                PRZED NASZYMI OKNAMI !
                • jednorazowy_nick Re: NA BARYKADY!!! 24.06.10, 21:02
                  No wlasnie o tym pisalem,emeryci chca mniejszych oplat dla siebie i
                  wiekszych dla innych.No i oczywiscie przydaly by sie ze dwie
                  fontanny na podworku...
                  Mama w takim razie pare pomyslow.
                  Warto na nastepnym zebraniu zglosic propozycje uchwaly o
                  koniecznosci oplaty za korzystanie z lawek na skwerku przy sklepie i
                  z placu zabaw.Nie majacym dowdu oplaty nalezy przyklejac trudno
                  usuwalna nalepke na czole
                  Mozna takze wyznaczyc sciezki po ktorych beda mogli sie poruszac
                  mieszkancy w zaleznosci od budynku w ktorym mieszkaja-ci chodzacy po
                  cudzych byliby karani przystawieniem na ubraniu stempla
                  fluoroscencyjnym tuszem widocznym przy sztucznym swietle.


                  wolak2010 napisał: NIECHCEMY WASZYCH SAMOCHODÓW
                  > PRZED NASZYMI OKNAMI !

                  blad ,mozesz napisac najwyzej NIE CHCE
                  • klara551 Re: NA BARYKADY!!! 25.06.10, 19:57
                    Ups,teraz dostało się emerytom. A Jednorazowy nie odróżnia wspólnych
                    ławek,wspólnego placu zabaw dla dzieci,komunikacji od prywatnego
                    samochodu. A jak widać na podwórku,zostało tylko paru upierdliwych
                    samochodziarzy, którzy nie rozumieją, że ich samochód ich sprawa
                    gdzie go postawią i to nic nie obchodzi reszty wspólnoty,byle nie
                    stawiali ich pod cudzymi oknami. W pełni popieram Wolaka. A jeszcze
                    trzeba zająć się jednośladami silnikowymi parkującymi obok drzwi
                    wejściowych i ustawieniem konstrukcji do stawiania rowerów,żeby nie
                    trzeba było ich przypinać do zadaszeń przy klatkach schodowych. A
                    jak wam przejdzie fiksum dyrdum na punkcie własnych samochodów,to
                    możemy podyskutować dlaczego tyle i aż tyle płacimy czynszu i na co
                    spóldzielnia przeznacza pieniądze z czynszu,dlaczego opłata za
                    garaże jest tak wysoka,dlaczego klatki schodowe nie były malowane od
                    oddania budynków do użytku. I następne problemy,czyli brak
                    porozumienia z Płocką 17 w sprawie służebności drogi i dojazdu od
                    strony Płockiej 15,sprawę donic na granicy działek między 17 a 15/np
                    dojazd straży pożarnej,karetki pogotowia/.Rozliczenia placu zabaw
                    użytkowanego również przez 17,kamer na 15,a będących integralńą
                    częścią ochrony 17. No i oczywiście informacji co się będzie działo
                    na terenie po Sarmacie i jakie osiedle tam powstanie,jak to nam
                    zakłóci mir osiedlowy, o ile ograniczy oświetlenie. I następna
                    sprawa to co Zarząd Stropu zrobił w sprawie rozwiązania problemu
                    terenu prywatnego na którym stoi część osiedla,a który uniemożliwia
                    założenie hipoteki na mieszkania. To są sprawy,które dotyczą nas
                    wszyskich,a nie problemy kilku osób,które uważają,że ich samochód
                    jest ważniejszy .
                    • jednorazowy_nick Re: NA BARYKADY!!! 27.06.10, 21:18
                      po pierwsze,teren osiedla jest wspolny,wiec nie widze jakos
                      wytlumaczenia dla dyskryminowania czesci mieszkancow majacych
                      samochody,porownywanie jakoby wspolnych dzieci do prywatnych
                      samochodow to bezsens
                      po drugie ,pisanie o popieraniu jakiegos wpisu przypomina mi nieco
                      czasy raczkowania internetu,kiedy niektorzy forumowicze zakladali
                      mnostwo kont i popieralo sie dzieki tzw pacynkom.Proponuje wiec
                      pisac tylko w swoim imieniu i bez przyklaskiwania cudzym(czy byc
                      moze "cudzym") wpisom
                      po trzecie wszystkie poruszone w powyzszym wp[ise tematy byly
                      poruszane na ostatnim zebraniu i obecnym na nim osobom stan tych
                      spraw jest znany.
                      po czwarty,to nie osoby majace samochod robia ze sprawy parkowania
                      problem,tylko osoby nie majace samochodu rozpoczely walke z
                      posiadaczami tychze.
                      po piate-i tu UWAGA,sprawa dla posiadaczy samochodow niemajacych
                      prawa do parkowania na terenie osiedla BARDZO ISTOTNA.
                      Niedlugo ma wejsc w zycie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym,ktora
                      zezwoli polcji i sluzbie miesjkiej na podejmowanie interwencji
                      zwiazanych z tymze ruchem na ternie spoldzielni ,wspolnot
                      itp.Parkowanie wiec poza miejscami dozwolonymi przez statut i
                      uwzglednionymi w organizacji ruchu zatwierdzonymi przez spoldzielnie
                      moze kosztowac do 500 zl-zainteresowanych odsylam do piatkowego
                      Dziennika Gazety Prawnej
                      Proponuje wiec przed kolejnym zebraniem zmobilizowac sie i np
                      poprzez wywieszenie komunikatow na klatkach zebrac tych,ktorzy sa
                      przeciwko i na zebraniu ,wiekszoscia glosow,zmusic spoldzielnie do
                      zmiany organizacji ruchu i zasad parkowania na osiedlu.
                      Bezczynnosc moze duzo kosztowac.
                      Aha,od razu ostrzegam,ze jako czlonek tej spoldzielni,jestem
                      przeciwny wydawania jakichkolwiek pieniedzy na "konstrukcje dla
                      rowerow"
                      • buc.plocka Re: NA BARYKADY!!! 30.06.10, 15:55
                        a czymze roznia sie konstrukcje dla rowerow od parkujacych
                        jednosladow? zarowno jedne jak i drugie przeciez w rownym stopniu
                        powinny "utrudniac" jasniePanstwu poruszanie sie po Warszawie...
                        KLARA - widze troche brak spojnosci w Twoich wypowiedziach...

                        Poza tym widac, ze liczba samochodow parkujacych na osiedlu i tak
                        sie juz ustabilizowala, wiec zapewne karteluszki nie skutkuja....

                        Dodatkowo - Ciekawe jak sie czuja naiwni mieszkancy, ktorzy wynajeli
                        miejsca na wysepce i placa za nie wymierne pieniadze... A my
                        parkujemy tuz obok :):):):)

                        Z rewolucyjnym pozdrowieniem - Precz z dwulicowymi moralistami!!!
                        Buc
                        • tz_1110 Re: NA BARYKADY!!! 30.06.10, 22:23
                          Czyli wszyscy są zadowoleni: ci co parkują na miejscach
                          niedozwolonych - można żyć przecież z naklejkami na szybach, widzę
                          że całkiem nieźle niektórym wychodzi ich zeskrobywanie; ci co
                          parkują na płatnych wysepkach - niezależnie o ktorej godzinie
                          przyjadą czeka na nich miejsce parkingowe; a także ci co mogą
                          wreszcie bez problemu przejechać przez osiedle do hal garażowych na
                          poziomie zero. Działając z bardzo popularnym ostatnio hasłem "zgoda
                          buduje" proponuję abyśmy zajeli się tematem planowanej podwyżki
                          czynszu spowodowanej wzrostem opłat za uzytkowanie wieczyste. Każdy
                          dostanie po kieszeni.
                          • buc.plocka Re: NA BARYKADY!!! 05.07.10, 23:22
                            oj temat podwyzek jest bardzo ciekawy!

                            CIEKAWOSTKA - oplata za garaz z ok. 75 PLN w 2007/2008 ma wzrosnac
                            do 170PLN w pazdzierniku 2010... czyzbysmy wrocili do poziomu
                            inflacji z poczatku lat 90-tych????

                            Cos nasza spoldzielnia niezbyt sobie radzi z zarzadzaniem naszymi
                            pieniedzmi, skoro oplaty za kazdym razem ida drastycznie w gore.
                            Czy to samo dzieje sie z pensjami czlonkow zarzadu spoldzielni??

                            Pytanie z sali - czy jest mozliwosc przejecia zarzadzania osiedlem
                            przez rade mieszkancow i tym samym likwidacji dodatkowego narzutu
                            kosztow spoldzielni? wiele budynkow poczynilo podobne kroki...

                            Pozdrawiam
                            Buc
                            • jednorazowy_nick Re: NA BARYKADY!!! 06.07.10, 19:16
                              wydaje mi sie,ze dopoki nie zostanie zakonczona sprawa wlasnosci
                              dzialki,na ktorej wybudowano jeden z budynkow naszego osiedla
                              wszelkie proby powolania wspolnoty spala na panewce
                              Moim osobistym zdaniem akurat nasza spoldzielnia nie powinna byc
                              podawana za przyklad spoldzielni w ktorej zarzad opija sie nasza
                              krwawica-choc moze jestem wyjatkiem .
                              Temat oplat za garaze byl dyskutowany na ostatnim
                              zebraniu,przedstawiciele spoldzielni zobowiazali sie do
                              przedstawiania na nastepnym zebraniu mozliwosci obnizenia oplat.Nie
                              spodziewalbym sie tu cudow-po prostu czesc oplat z garazow zostanie
                              przeniesiona na lokale.Straca ci,ktorzy nie maja miejsc postojowych
                              w halach i,jak sadze,wlaciciele mieszkan wiekszych od przecietnego
                              mieszkania na naszym osiedlu-oplaty za mieszkania z reguly sa
                              naliczane od metra,a w halach jednak od stanowiska.Przebieg dyskusji
                              o ewentualnych zmianach moze wiec byc burzliwy.
                              Odnosnie wzrostu oplat za garaze do 170 zl(ciekawi mnie skad wziales
                              taka sume)-o ile jest to prawda,moze sie to wiazac z wzrostem oplat
                              za wieczyste uchwalonymi przez obecnie panujaca w Warszawie ekipe.
                              Na stronie www.strop.com.pl/strop3.htm w dziale aktualnosci
                              mozna przeczytac,ze jesli odwolania warszawskich spoldzielni
                              skierowane do HGW nie odniosa skutku to bedziemy za samo wieczyste
                              placic ok 2 zl/m2.
                              • buc.plocka Re: NA BARYKADY!!! 15.07.10, 22:03
                                1. informacja o 170 PLN czynszu za garaz od pazdziernika 2010
                                pochodzi bezposrednio od spoldzielni... Bedzie wesolo...

                                2. Jak to mozliwe, ze czynsz za miejsce garazowe w innych budynkach
                                (o podobnym standardzie i lokalizacji) jest duzo nizszy??

                                3. Jak dla mnie suma ta jest na tyle wysoka (patrz pkt 2), ze nie
                                zamierzam wynajmowac miejsca na drugi samochod... i wcale nie czuje
                                sie jak drobny zlodziejaszek parkujac na naszym podworku...
                                • buc.plocka Re: NA BARYKADY!!! 02.08.10, 12:44
                                  hmm...
                                  powoli zaczynam tesknic za karteczkami - ochroniarze przestali je
                                  naklejac i znowu zaczyna sie pojawiac problem z parkowaniem
                                  na "nielegalnych" miejscach.. Tym razem z powodu braku tych miejsc i
                                  odradzajacym sie zainteresowaniem mieszkancow na parkowanie na
                                  naszym podworku...

                                  Jak skoncza sie wakacje to zapewne wrocimy do punktu wyjscia, tj.
                                  cale podworko znow bedzie oblepione samochodami.

                                  Swoja droga jestem ciekawy jaki byl koszt nieudanej
                                  akcji "naklejkowej"...

                                  Pozdrawiam
                                  BUC
                                  • mac-26 Re: NA BARYKADY!!! 02.08.10, 21:56
                                    Fakt, już było tak fajnie. Kiedy człowiek nie przyjechał było gdzie zaparkować. Naklejki można było po pewnym czasie polubić, a przynajmniej nauczyć się z nimi żyć. A teraz strachliwi znów poczuli się odważni bo jak nie ma karteczek to parkują nawet na kopertach.
                                    A pytanie o koszt jest bardzo dobre. Trzeba je zadać na najbliższym zebraniu. Swoją drogą jak patrzę na procentową obecność na zebraniach wywieszoną na klatkach (max. 5%) to tak się zastanawiam że większość mieszkańców ma to wszystko w d... a garstka entuzjastów jest statystycznie nieistotna. Powinno zostać wszystko po staremu bo większości to nie przeszkadza, inaczej brali by udział w zebraniach.

                                    • mac-26 Re: NA BARYKADY!!! 03.08.10, 17:00
                                      KARTECZKI WRÓCIŁY !!!
                                      • jednorazowy_nick Re: NA BARYKADY!!! 05.08.10, 17:55
                                        widocznie sily w spoldzielni odpowiedzialne za karteczki tez czytaja
                                        to forum

                                        pozdrowienia dla administracji w takim razie
                                        • mac-26 Re: NA BARYKADY!!! 24.08.10, 19:18
                                          Pogrzebałem trochę w internecie w sprawie karteczek. Okazuje się, ze to nie jest autorski pomysł naszej spółdzielni. Są inne bardziej mocarne, przyklejają kartki formatu A4 składające się z małych kwadracików, które trzeba odklejać kwadracik po kwadraciku.

                                          Wszędzie jednak karteczki NIE SPRAWDZIŁY SIĘ. A co najważniejsze, ich przyklejanie jest niezgodne z prawem.

                                          Na jednym z osiedli raz w tygodniu była wzywana policja. Kierowali sprawę do Sądu Grodzkiego, Sąd w postępowaniu uproszczonym wydawał nakaz przywrócenia stanu mienia, ochroniarze musieli zdrapać karteczki a jak uszkodzili szybę to klops. Po 3 tygodniach karteczek już nie przyklejali. Sędzia nie wnikał w treść regulaminu - żaden regulamin nie uprawnia do niszczenia mienia.

                                          W innym przypadku poszło szybciej. Kilka dni z rzędu wezwana została policja, przyjechali, dali mandat ochroniarzowi za wandalizm, po paru dniach był spokój.

                                          Nie pochwalam rozwiązania w kolejnym przypadku, chociaż było najskuteczniejsze. Ochroniarz jak przyklejał naklejki został trochę "rozmasowany" przez nieznanych sprawców i już nigdy więcej ani on ani jego koledzy nie odważył się dotknąć cudzego samochodu. Nie piszą czy może od tego czasu Prezes Spółdzielni osobiście podjął się przyklejania karteczek.

                                          To są żywe przykłady z internetu.

                                          Parkowanie powinno być dozwolone w miejscach gdzie auta nie blokują przejazdu. W czasie "przedkarteczkowym" zawsze można było przejechać bez przeszkód dookoła parkingu. Może nie z zawrotną prędkością, ale każdy średnio wprawny kierowca, może poza typowymi gamoniami i malkontentami, dał sobie radę. Spółdzielnia, która żyje z naszych wpłat, powinna zachować zdrowy rozsądek w tym względzie a nie ulegać garstce oszołomów, którzy chcą w centrum Warszawy stworzyć sobie enklawę spokoju i strefę wolną od cywilizacji.

                                          Poza tym karteczki przyczyniają się do antagonizowania mieszkańców i wyzwalają w nich niezdrowe instynkty. Sam byłem dzisiaj rano świadkiem, gdy pewna pani przyprowadziła ochroniarza na parking i pokazała palcem auto, które nie miało przyklejonej nalepki. Są też tacy nasi "sąsiedzi" co idą do ochroniarza i mówią że auto X stoi już 40 minut a powinno stać max. 20 minut. Takie szuje są naszymi sąsiadami. Zachowania rodem z Rumunii albo z NRD za komuny, pokolenie 40-latków i starsze wie o czym mówię, bo tam donoszono nie tylko na sąsiadów ale nawet na rodzinę. Nie zastanowi się taki padalec, że sam może kiedyś potrzebować pomocy sąsiadów.

                                          Aż chce się sparafrazować "Autobiografię" Perfectu:
                                          "Karteczkowy szał, każdy z nas ich 500 miał."
                                          • zdrapywacznaklejek Re: NA BARYKADY!!! 26.08.10, 17:19
                                            Zgadzam się z wypowiedziami przedmówców że w centrum Warszawy nie
                                            będzie zielonej enklawy itp , ale za najważniejszy uważam
                                            argument , że już raz zapłaciliśmy za ten teren !
                                            Na zebraniu również głosowałem przeciwko takiemu rozwiązaniu i choć
                                            czasem zmuszony jestem zdrapać naklejkę z szyby ,bo są sytuacje
                                            kiedy muszę zaparkować , uważam że to na pewno nie ja jestem nie w
                                            porządku.
                                            Zakaz parkowania na osiedlu gdzie wielu z nas kupiło mieszkania
                                            własnościowe , został wprowadzony po wielu latach od oddania
                                            osiedla , nie jestem przekonany ,że wybrałbym tę lokalizację , gdybm
                                            spodziewał się takiego niedorzecznego zakazu.
                                            Wyznaczone chyba 4 miejsca na parkowanie bez ograniczeń to kolejny
                                            bubel tego zakazu, wyznaczono za mało tych miejsc, a poza tym
                                            tygodniami stoją przeważnie te same pojazdy , niektóre nawet nie
                                            wiadomo czy są z naszego osiedla.
                                            Sąsiedzi którzy ,,uprzejmie donoszą ,, na sąsiadów to już w ogóle
                                            obrzydliwy wątek tej sprawy ...
                                            Proponuję zgłębic temat opłat za miejsca garażowe ok 140 zł ,a
                                            słychać głosy ,że mają jeszcze podrożec , podczas gdy na Bemowie
                                            taka opłata wynosi ok 50 zł i winda zjeżdza do poziomu garaży.
                                            Pozdrawiam

                                            • pktpis Miejsce postojowe. 30.08.10, 18:37
                                              Witam, mam do wynajęcia miejsce postojowe na osiedlu Płocka 15. hala
                                              f wjazd od wewnątrz osiedla.
                                              nr. 667 571 163
                                              • mac-26 Re: Miejsce postojowe. 30.08.10, 21:21
                                                Słyszałem od ochrony, że podobno z garaży podziemnych kradną na potęgę, mimo że w części jest jakiś tam monitoring. Wsiadają jak do swojego, laptopem rozkodowują zapłon i odjeżdżają. Nawet pilota do wyjazdu mają. W podziemiach nocą panują cisza i spokój, to chłopaki mogą w niezakłóconej błogości uprawiać swój niecny proceder.

                                                Lepiej jednak parkować na powierzchni?
                                                • pktpis Re: Miejsce postojowe. 31.08.10, 12:21
                                                  OK. może taka sytuacja mieć miejsce w garażach podziemnych, to
                                                  miejsce znajduje się w garażu naziemnym przy pomieszczeniu ochrony.
                                                • buc.plocka Re: Miejsce postojowe. 10.09.10, 00:11
                                                  Dodatkowo moge sie zalozyc, ze w przypadku ok. 80% samochodow w garazu podziemnym i tak pilot do drzwi wyjazdowych znajduje sie w srodku samochodu (schowki, drzwi, itp>)

                                                  Tym samym wyjazd nie jest zbyt trudny...
    • laperla40 Re: nowe zasady parkowania 21.06.10, 09:40
      Mac,

      Calkowicie sie z Toba zgadzam. Przez 12 lat byla mozliwosc parkowania samochodow
      na terenie osiedla i naprawde nie wiem, dlaczego zostalo to nagle zmienione.
      Prawda jest to,co napisal inny forumowicz - na zebrania czlonkowskie chodza
      tylko starzy ludzie,ktorzy nie posiadaja samochodow i w ten sposob probuja
      znalezc dodatkowe pieniadze dla spoldzielni. Zdecydowanie nalezaloby poszukac
      tych pieniedzy gdzie indziej,na przyklad ograniczajac pewne wydatki
      spoldzielni,ktore sa bezsensowne.Poza tym moze rzeczywiscie powinnismy zebrac
      podpisy pod petycja,zeby miejsca parkingowe na terenie osiedla byly nadal
      udostepniane dla mieszkancow bez zadnych bzdurnych ograniczen.

      Poza tym to nalepianie kartek jest calkowicie niezgodne z prawem,poniewaz jest
      to niszczenie mienia,ktore jest karane.

      Zdecydowanie popieram Twoja opinie i ciesze sie,ze zalozyles to forum.

      Pozdrawiam

      • wolak2010 Re: nowe zasady parkowania 09.07.10, 17:39
        Informuję wszyskich niezadowolonych posiadaczy samochodów,że pod
        nr.tel.: 505 175 504 mozna wynająć miejsce postojowe w garażu !!!
        Nadal nieużywane są cztery pojedyńcze garaże na poz."0" i wiele
        miejsc w garażach podziemnych !!!
        Wyjmijcie kasę, zadbajcie o swoje samochody - wtedy skończą się
        wasze problemy. Wolicie jednak bezpłatnie korzystać ze wspólnego
        podwórka, utyskiwać nad swym strasznym losem, walczyć z większością
        i ....zdrapywać nalepki.
        Ruszcie głową i sakiewkami!
        • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 20.10.10, 21:06
          Widze że zapału już zabrakło i nikt nie walczy z tymi chorymi pomysłami kilku zdesperowanych ludzi. Nie przyjmować mandatów od straży miejskiej niech kierują sprawę do sądu grodzkiego a napewno wygracie.

          Rozdział XI Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji

          Art. 90. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania,podlega karze grzywny albo karze nagany. Właśnie tamuje . A jak parkujesz przy ścianie to nie utrudniasz ani tym bardziej nie tamujesz ruchu. I drugi przepis

          ROZPORZÑDZENIE MINISTRA SPRAW WEWN¢TRZNYCH I ADMINISTRACJI1)
          z dnia 24 lipca 2009 r.
          w sprawie przeciwpo˝arowego zaopatrzenia w wod´ oraz dróg po˝arowych
          § 13. 1. Minimalna szerokość drogi pożarowej powinna
          wynosiç co najmniej 4 m, a jej nachylenie podłużne
          ˝nie może przekraczać 5 %:
          Wszystko w temacie .
          • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 21.10.10, 08:44
            Zapał jest ale z widłami nie będziemy biegać po osiedlu. Trzeba poczekać do najbliższego zabrania albo zwołać zebranie samemu na wniosek 1/5 mieszkańców osiedla. Tylko formalne załatwienie tego problemu rozwiąże sprawę tzn. przywrócenie poprzednich zasad parkowania.

            A czy ktoś wie kto wzywa Straż Miejską? Czy ochrona, czy może administracja umówiła się ze strasznikami że mają przyjeżdżać o określonych godzinach?
            • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 21.10.10, 11:34
              Witam . To administracja wysyła pisma do Straży Miejskiej i Policji w sprawie naszych samochodów które blokują ruch ;) i pisze w nich że weszła ustawa a oni nic nie robią , chyba będzie trzeba pokazać jak na prawdę wygląda blokowanie ruchu. Ochrona na naszym osiedlu jest biedna bo to ona dostaje za ten cały bałagan. Co proponujesz "mac - 26" jest nas na razie dwóch ( co dwie głowy to nie jedna ) .
              I w końcu trzeba uregulować sprawę parkingu od ul. wolskiej, ten parking jest miasta a nie płockiej 17 ona nam tylko utrudnia wjazd na niego. A tam jest dużo wolnego miejsca. Niech urząd miasta zrobi wjazd od wolskiej i po sprawie. Czy wiadomo kiedy jest zebranie naszego osiedla czy to tajemnica ( i wiedzą tylko wtajemniczeni przeciwnicy parkowania) . Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych lokatorów którym przeszkadzają samochody na dziedzińcu. NIEDOBRE SAMOCHODY BLEEE !!!!!
              • laperla40 Re: nowe zasady parkowania 26.10.10, 22:28
                Witam.Nie jestescie sami ozeo44 i mac-26.Chetnie przylacze sie do wszelkich akcji protestacyjnych dotyczacych zmiany tego naprawde debilnego pomyslu zakazujacego parkowania na terenie osiedla.Serdecznie pozdrawiam i ciesze sie,ze powstalo to forum.
                • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 27.10.10, 12:39
                  No to brawa dla administracji że nasyła policję na mieszkańców którzy ją utrzymują. To już jest kompletne zdziczenie obyczajów. Zamiast łagodzić spory, próbować znaleźć kompromis oni szczują policją. Jeszcze raz brawo.

                  A swoją drogą ciekawe na jakiej podstawie policja czy straż miejska próbują wlepiać mandaty. Poza "kopertami" nigdzie nie ma wyraźnego oznakowania znakami zakazu postoju. Dziwi mnie jeszcze jedna sprawa. Dlaczego auta parkujące przy zachodniej ścianie blokują ruch, natomiast pojazdy stojące przy wschodniej ścianie na wysokości miejsc parkingowych 10-12 (od strony wejścia do sklepu) parkują na "legalnych miejscach" i niczego nie blokują.

                  Termin zebrania jest jawny. Powinien (a nawet musi zgodnie ze statutem SM) zostać wywieszony w klatkach odpowiednio wcześniej. Ja nic takiego w ostatnim czasie nie zauważyłem.

                  Jak najbardziej deklaruję pomoc organizacyjną w sprawie przywrócenie poprzednich zasad parkowania, jednak ja nie jestem członkiem spółdzielni więc głosować nie mogę. Moja Pani Członkini niestety nie ma ochoty się w to mieszać ale może mi się jeszcze uda ją przekonać.

                  • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 27.10.10, 13:24
                    No i tu zaczyna się problem bo jak sadzę to większość mieszkań jest wynajmowanych i lokatorzy nie mogą brać czynnego udziału w zebraniach. Jeżeli chodzi o administracje to co ona może zrobić jak grupka ludzi codziennie wydzwania po 50 razy i karze wzywać straż miejską. Winna jest rada osiedla(chyba trzeba ją zmienić) i banda starych pryków którzy w centrum Warszawy chce mieć osiedle ekologiczne. A może by zrobić jakąś listę z podpisami kto jest za a kto przeciw. Pochodzić po mieszkaniach i zbierać podpisy sam nie wiem . Faktycznie tak jak pisze "mac26 " po stronie sklepu nikomu nie przeszkadzają samochody nawet jeżeli parkują na nie wyznaczonych miejscach. Przeszkadza tylko po przeciwnej stronie. Zaczynam się zastanawiać czy po prostu nie wykupić miejsca płacić te 120 zł/miesiąc i mieć święty spokój a nie codziennie wieczorem przepychać się z ochroną, strażą miejską, Policją i może niedługo z CBA (hihihi) .
                    • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 27.10.10, 14:21
                      Auta parkujące po stronie sklepu na miejscach niedozwolonych przeszkadzają, przyklejają tam karteczki. Mnie chodziło o 4 miejsca, które są legalne, od razu za kopertami przy sklepie i dalej w kierunku Płockiej 17. Pierwsze 2 z tych dozwolonych miejsc (na wysokości miejsc parkingowych 10-12) tak samo (nie)blokują przejazd jak i te wcześniejsze nielegalne od strony szlabanu. Brak konsekwencji.
                      • zdrapywaczka Re: nowe zasady parkowania 28.10.10, 14:05
                        zadziwiające jest też to, że te legalne miejsca są oddalone tyle samo od okien, co te nielegalne przed kopertami po stronie sklepu. Też ze zniecierpliwieniem oczekuję na możliwość podjęcia uchwały. Gorzej, że Straż Miejska wlepia karteczki (albo drukuje bo kto je wlepia nie widziałam) z informacją o brzmieniu art. 49 prawa o ruchu drogowym tj. zatrzymanie pojazdu w strefie zamieszkania w miejscu do tego nie wyznaczonym. Dopóki nie ma mandatu ja też uszkodzenia mienia nie będę zgłaszać (2x wycieraczki i uszczelki szyby), bo naklejek nie usuwa nawet dostępny na rynku "label killer". A może należy kierować wezwania do zapłaty za nowe wycieraczki na zasadach ogólnych kc? Gdy będzie termin zebrania, zrobimy reklamę, może uda się zebrać większość tym bardziej, że część mieszkańców nie parkujących na dziedzińcu też jest przeciwna tym kuriozalnym vlepkom.
                    • zdrapywaczka Re: nowe zasady parkowania 28.10.10, 14:10
                      sądząc po naklejkach na mojej szybie, po stronie sklepu też przeszkadzają..
                      • zdrapywacznaklejek Re: nowe zasady parkowania 05.11.10, 17:05
                        Również dołączam do grupy , która nie zgadza się z tym absurdalnym pomysłem zakazu parkowania na osiedlu .Jestem przekonany , że należałoby przeprowadzić takie osiedlowe refererendum , ponieważ tylko wtedy miałaby możliwość wypowiedzenia się w tej kwestii spora grupa mieszkańców osiedla czynna zawodowo , która po prostu nie ma czasu przesiadywać na zebraniach .
                        Pozdrawiam
                        • ozeo44 Re: nowe zasady parkowania 05.11.10, 17:25
                          Wszystko super fajnie My tu sobie gadu gadu i to by było na tyle . Każdy ma pomysł i na tym się kończy. A moherowe berety i zwolenninic ekologicznego osiedla w centrum miasta działają. I dlatego mamy tak piękny pożądek na osiedlu.
                          • mac-26 Re: nowe zasady parkowania 05.01.11, 11:51
                            Tak sobie patrzę przez okno na nasz piękny parking, gdzie obowiązują uporządkowane zasady parkowania i zastanawiam się, po co Spółdzielnia wydzieliła i oznaczyła kopertami miejsca do parkowania do 20 minut, jeżeli te miejsca są zawalone śniegiem. To samo dotyczy miejsc dla inwalidów. Jeżeli Spółdzielnia nasyła Straż Miejską i policję na mieszkańców (podobno) nieprawidłowo parkujących, to może teraz mieszkańcy naślą Straż Miejską na Spółdzielnię bo administrator chyba ma obowiązek utrzymania w należytym stanie miejsc dla inwalidów.

                            Poza tym dziwię się, że ludzie płacą Spółdzielni chyba ze 120 zł miesięcznie za miejsca parkingowe wokół wysepki, i nie mogą porządnie zaparkować bo przeszkadzają sterty śniegu uwalone przy murku. Większe auta osobowe wystają w związku z tym i utrudniają przejazd, nie mówiąc już o dostawczakach.

                            A tak na marginesie - dziwi mnie że mieszkańcom nie przeszkadzają te dostawczaki. Stają w poprzek, po skosie, wjeżdżają na chodnik. Moim zdaniem podwórko powinno być dostępne tylko dla aut osobowych a furgonetkom powinno być wolno wjechać tylko na czas rozładunku i załadunku (sklep, serwis).

                            I jeszcze jedna sprawa. Zauważyliście, że jedyne legalne 4 miejsca parkingowe (od sklepu w kierunku dyżurki ochrony) są okupowane przez 4 samochody nie ruszane od tygodni. Widać to bardzo dobrze teraz gdy leży śnieg. Tak więc wyszło na to, że praktycznie nawet tych 4 łaskawie udostępnionych legalnych miejsc nie mamy.
                            • zdrapywaczka Re: nowe zasady parkowania 26.01.11, 21:25
                              Mmm nie ma to jak zima. Jak trochę mrozek złapie, naklejki same poddają się skrobaczce do szyb :)
    • zdrapywaczka Mandaty 01.03.11, 22:28
      A co sądzicie o mandatach wystawionych dziś hurtowo (a wcześniej incydentalnie) przez Straż Miejską dla kierowców parkujących na niewyznaczonych miejscach?

      Ja dostałam swój kwitek - wezwanie do stawiennictwa na Sokołowską - jeszcze w tamtym roku. Nieoficjalnie oczywiście Panie Strażniczki powiedziały że ich wizyta na Płockiej była zainspirowana telefonem. Poruszyłam temat naklejek. Panie stwierdziły, że jest to działanie niezgodnie z prawem - uszkodzenie rzeczy (wyjaśniły też że wartość szyby czy wycieraczki uwzględnia się w oparciu o cenę zakupu nie obniżając o wartość zużycia). Powiedziały też, że Straż Miejska nie jest uprawniona do ścigania. Poleciły mi fotografowanie ochroniarzy i wizytę na Komendzie Policji (z tej rady nie skorzystałam, wydaje mi się to mimo wszystko drastyczne).
      Dodały też od siebie, że podobny problem jest na Górczewskiej. Tam rozmawiały z ochroniarzami którzy naklejanie uzasadniali obawą przed utratą pracy.

      Kiedy jest najbliższy możliwy termin zebrania - zmiany uchwały nt parkowania?



      • mac-26 Re: Mandaty 02.03.11, 11:50
        To że ochroniarze przyklejają karteczki z obawy przed utratą pracy, jest dla mnie jasne. Tak naprawdę to oni są w najbardziej niezręcznej sytuacji, między młotem i kowadłem, co nie zmienia jednak faktu że część z nich jest nadgorliwa.
        Straż Miejska oczywiście jak dostanie wezwanie to muszą przyjechać. Inna sprawa czy mają podstawy do wystawiania wezwań i nakładania mandatów. Jeżeli za nieprawidłowe parkowanie, to nie ma takich podstaw. Miejsca "nielegalne" nie są oznakowane znakami zakazu obowiązującymi na podstawie Prawa o Ruchu Drogowym, a tabliczki o możliwości parkowania do 20 minut i cały ten regulamin to tylko radosna twórczość Spółdzielni nie dająca prawa do karania mandatami. Niech więc Panie Straszniczki nie będą takie mądre i nie każą iść na policję, tylko niech same wyjaśnią komu trzeba że nie ma podstaw do interwencji z ich strony.
        Zawiadomienie policji jest działaniem drastycznym ale w odpowiedzi na równie drastyczne działanie jakim jest niszczenie szyb i wycieraczek naklejkami. Może jak takie zawiadomienia zaczną być składane, coś się wreszcie zacznie zmieniać.
        O termin zebrania trzeba dowiadywać się w Spółdzielni. Tyle tylko że co nam po terminie jak się do tego czasu nie zorganizujemy. Mam wrażenie, że tylko garstka mieszkańców wie o tym forum. Ja swego czasu kilka razy nakleiłem informację o forum w klatkach schodowych, robiłem to wieczorem a rano już nie było śladu. Podejrzewam, że ochroniarze w nocy odklejali. Wkładałem też karteczki za wycieraczki samochodów. Proponuję wrzucić karteczki z adresem forum do poszczególnych skrzynek pocztowych, tam ochroniarze nie sięgną. Wystarczy wydrukować adres forum: forum.gazeta.pl/forum/f,97975,Warszawa_Plocka_15.html , na kartkę A4 wejdzie to z 20 razy. Potem tylko pociąć i wrzucić do skrzynek. Ja mogę się zająć klatką przy pomieszczeniu ochrony.
        • zdrapywaczka Re: Mandaty 02.03.11, 13:10
          Mandat jest z art. 97 kodeksu wykroczeń - postój w strefie zamieszkania poza miejscem wyznaczonym do parkowania - 100 zł.

          Swoją drogą, to przedziwne jako ten non-eko mieszkaniec podwarszawskiej Woli mam niesmak na myśl o zawiadamiania Policji o uszkodzeniu mojego mienia, a Ci troszczący się o czyste okna nie mają problemu z donoszeniem Straży na sąsiadów. Ale może faktycznie, na Żytnią nie jest tak daleko.

          Uchwałę bezwzlędnie należy zmienić i to jak najszybciej.
          Ja zajmę się rozpropagowaniem informacji o forum w klatce przy sklepie!
          • mac-26 Re: Mandaty 02.03.11, 13:50
            Co to znaczy poza miejscem wyznaczonym do parkowania? Takimi miejscami są płatne miejsca przy wysepce. Natomiast inne nie są wyraźnie oznaczone jako miejsca do parkowania lub nie do parkowania. Nabazgrolone jakieś linie w przypadku 4 miejsc legalnych przy sklepie tak naprawdę nic nie znaczą i miejsca te praktycznie nie różnią się od pozostałych wzdłuż budynków. Do oznakowania służą znaki drogowe, jasne i czytelne dla wszystkich.

            O donoszeniu przez sąsiadów pisałem w jednym z wcześniejszych postów, nie chce mi się tego powtarzać. Szuje i wszystko w tym temacie.

            No to kampanię propagującą forum czas zacząć........
            • jednorazowy_nick Re: Mandaty 04.03.11, 14:51
              Jesli Wy powaznie,to ja obstawiam dwie klatki II i III w budynku C,te przy przejsciu na Sarmate
              • mac-26 Re: Mandaty 04.03.11, 17:37
                Jak najbardziej poważnie.

                Jeżeli ma coś się zmienić w temacie parkowania to trzeba to zrobić poprzez zmianę regulaminu. Owszem, można bawić się w kruczki prawne, zawiadomienia na policji itp. ale w końcu potracimy nerwy a sprawa i tak będzie trwała latami.

                A żeby zmienić regulamin, trzeba się odpowiednio zorganizować. Bo co nam po tym, jak na zebraniu zjawią się 2-3 osoby, które nie będą w stanie nic przegłosować. Pamiętajmy jak weszły w życie obecne uregulowania. Skrzyknęło się kilkanaście osób, przyszli na zebranie i zrobili co chcieli. I pewnie przyjdą teraz żeby uniemożliwić zmiany. Więc nas musi być więcej.

                Ja w środę po południu wrzuciłem do skrzynek na listy w klatce obok ochrony karteczki z adresem forum. Nie wiem, może ktoś sobie poczytał to forum, ale nikt nic nie napisał.

                Szkoda, bo to forum miało dotyczyć nie tylko problemów z parkowaniem. Są nieprawidłowości w Spółdzielni, było już o tym pisane. Wielu mieszkańców jest niezadowolonych i zebrania są po to żeby to zmienić. Chociażby horrendalne opłaty za garaże, brak oświetlenia itp. Można o tym poczytać we wcześniejszych postach. To forum ma zorganizować mieszkańców. Wszystko można zmienić, łącznie z ludźmi, bo nie ma ludzi nie do ruszenia.

                Znam podobne fora z innych osiedli, nie tylko w Warszawie. Tam ludzie dyskutują na bieżąco o wszystkim, uzgadniają pewne rzeczy, informują się nawzajem. Tutaj na chyba grubo ponad 200 mieszkań swoje zdanie na forum wyraziło tylko może z 10 osób.

                Dlatego trzeba ludzi poinformować o istnieniu forum. Ja w przyszłym tygodniu jeszcze raz wrzucę kartki do skrzynek w klatce obok ochrony. Zobaczę w innych klatkach, jeżeli gdzieś są skrzynki na listy przed domofonem, to tam też wrzucę.
                • jednorazowy_nick Re: Mandaty 05.03.11, 16:14
                  dzis karteczki z adresem poszly do klatki II i III w budynku C
                  do innych klatek mozna sie dostac przez garaze-postaram sie wrzucic jeszcze w najblzszym czasie do klatki I
                  • laperla40 Re: Mandaty 08.03.11, 00:13
                    Dawno mnie tu nie było,ale cieszę się,że sprawa jest nadal aktualna. Dzisiaj dostałam karteczkę z informacją o forum.Dziękuję. Jestem całkowicie za zmianą tych absurdalnych przepisów dotyczących parkowania,które wprowadzili jacyś idioci. Dziwi mnie tylko,dlaczego od roku nie było żadnego zebrania w spółdzielni i głosowania dotyczącego zniesienia tych przepisów. Może zorganizujemy się tak,że któregoś dnia umówimy się w administracji spółdzielni Strop i złożymy petycję w tej sprawie. Mam serdecznie dość wnoszenia toreb z zakupami czy walizek z podziemnego garażu,żeby nie musieć zbiegać za chwilę,żeby szybko zdążyć przestawić samochód przed naklejeniem kolejnej naklejki.
        • kizia-mizia1 Mandaty? 09.06.11, 00:43
          Szkoda,ze tak dobry pomysl zalozenia tego forum ogranicza sie tylko do sprawy parkowania czy nic wiecej sie na Plockiej 15 nie dzieje?pozdrawiam i zachecam do dyskusji na inne ciekawe tematy np. co bedzie ze stadionem Sarmata?czy obiekt sportowy jest nam niepotrzebny?
          • mac-26 Re: Mandaty? 09.06.11, 09:11
            Pewnie wszystko jest w porządku, więc nie ma o czym dyskutować. Albo większość ludzi jest obojętna na to co będzie lub nie będzie.
            Ubolewam nad tym, że przez ponad rok istnienia forum, wypowiadała tylko garstka mieszkańców. Kilkakrotnie były rozwieszane i wrzucane do skrzynek karteczki z adresem forum i nic....
            • hermus307 Re: Mandaty? 09.06.11, 23:39
              A czego Ty oczekujesz ?! Przejdź się po garażach i zobacz tablice rejestracyjne samochodów...
              Dziś są... jutro ich nie ma...
              Przecież wiadomo , że znaczna część osób tylko wynajmuje mieszkania na tym osiedlu i nie sądzę żeby ich obchodziło czy coś będą mieli pod oknem czy nie...
              Naklejanie karteczek na szyby też dało oczekiwany efekt... Nie widać żeby wieczorem lub w nocy stały zaparkowane samochody w nie wyznaczonych miejscach lub na kopertach , jeżeli już to sporadycznie . Jest już prawie lato i nie bardzo mam ochotę wdychać spaliny z samochodu odpalanego o godzinie 5.00 stojącego pod otwartm oknem , nie mówiąc o trzaskaniu drzwiami czy innych odgłosach wynikających z odpalania samochodu . A miejsca wyznaczone ? No cóż... muszę się z tym pogodzić...
    • easysvp Re: nowe zasady parkowania 16.04.13, 00:18
      Jest jeszcze ktoś na tym forum czy wszyscy powymierali, a problemy zostały ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka