Dodaj do ulubionych

zaginiona cebulka

20.01.11, 22:19
tulipana się dziś ujawniła przy poszukiwaniu fasoli na obiad:) I to ładnego, Przebóg, poznałam ją, sama siebie zadziwiam... No i teraz jest pytanie: czy mogę ją jakoś wykorzystać? Do pędzenia? Droga redakcjo, jak się to robi?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: zaginiona cebulka 20.01.11, 22:52
      nie pędziłam cebulek ale popędziłam do netu i znalazłam coś takiego
      www.swiatkwiatow.pl/poradnik-ogrodniczy/pedzenie-cebulek-kwiatowych-czyli-tulipany-hiacynty-krokusy-i-narcyzy-w-kazdym-domu-id70.html
      może się przyda :)
      • dorkasz1 Re: zaginiona cebulka 20.01.11, 23:12
        Ja bym ją raczej wetknęła w rozmarzniętą ziemię. Nieco później, ale powinna zakwitnąć.
        Do pędzenia powinna być co najmniej przez kilka tygodni przechłodzona. A jak była z fasolą, to chyba raczej w ciepłym?
    • horpyna4 Re: zaginiona cebulka 21.01.11, 07:51
      Na pewno powinna zastać teraz posadzona i spędzić resztę zimy na zewnątrz. A przynajmniej większość tej reszty.

      Jeżeli masz w ogródku niezamarzniętą ziemię, to możesz ją najnormalniej wsadzić do gruntu.
      A jeżeli ziemia jest zamarznięta, to do doniczki i wystawić na zewnątrz. Na śnieg i mróz.

      Jeżeli ziemia nie jest zamarznięta, ale jednak wolisz spróbować pędzenia, to doniczkę z cebulką zadołuj w gruncie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka