po znajomości

15.07.12, 22:18
Imbirova dołączyła do naszego szacownego grona. to moja koleżanka ze starej pracy, obecnie przeszczęśliwa posiadaczka miniogródka niedaleko Hesperii :) pamiętacie zima pokazywałam dom na starej focie, to tam.
cześć Imbirowo ;)
    • imbirova Re: po znajomości 16.07.12, 06:57
      Cześć,
      Korzystanie z protekcji Dyrekcji to zupełnie nowe dla mnie doświadczenie.
      Muszę przyznać, że miałam zgoła fałszywe wyobrażenie o ogrodnictwie - widziłam siebie w kretonowej sukience, słomkowym kapeluszu w otoczeniu bujnej zieleni i morza kwiecia. Rzeczywistość okazała się inna: krew, pot i gzy! A jedyny sukces to płot, który mi wyrósł: piękny, sztachetowy, wysoki.
      • se_nka0 Re: po znajomości 16.07.12, 07:51
        Dla roślinek nawet protekcję popieramy ;)
        Cześć - witaj.
        Pierwsze koty za płoty, początek zrobiłaś. Dalej samo poleci.
        Kretonowa sukienka i kapelusz też się przyda. Przecież trzeba czymś pot otrzeć i zasłonić głowę przed palącym słońcem ;)
        Jak się dorwiesz do roślinek to żadnego gza nie zauważysz ;).
        Miłego dłubania w ziemi i nie zapominaj nam się pochwalić efektami !
        • hesperia1 Re: po znajomości 16.07.12, 08:09
          Witaj somsiadko :)
          • newill6 Re: po znajomości 16.07.12, 08:18
            ...teraz takie czasy,bez znajomości roboty nie załatwisz:)))...więc tyraj,tyraj z uśmiechem na twarzy a na pewno doczekasz się lasu kwiecia..:)...pozdrawiam
            • dorkasz1 Re: po znajomości 16.07.12, 09:08
              Witaj Imbirovo :) Pozdrowienia dla Pana Imbira :)))
              A tak swoją drogą, to hodował ktoś imbir? Yomka?
              • yoma Re: po znajomości 16.07.12, 12:06
                Ja i pięknie urósł, a po wykopkach jakie niebo w gębie, sklepowy niech się cmoknie. Witaj Imbirovo. Kojarzę włość z Leloopinej relacji :)
      • yoma Re: po znajomości 16.07.12, 12:08
        > w kretonowej sukience, słomkowym kapeluszu w otoczeniu bujnej zieleni i
        > morza kwiecia.

        Tja... w białej sukni przechadzając się po sadzie i dłonią w białej rękawiczce muskając białe kwiaty wiśni....

        Gzy pal sześć, łzy jeszcze przed tobą. Ale czasem to opłakane lubi jeszcze odrosnąć :)
        • lellapolella Re: po znajomości 16.07.12, 14:51
          cześć Imbirovo, mnie się sukienka kretonowa sprawdza ale mam wysoki żywopłot;)
          • yoma Re: po znajomości 16.07.12, 15:00
            Mnie się sprawdzają stare dżinsy obcięte do pupy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja