Dodaj do ulubionych

Poszłam sobie na grzyby

20.07.12, 17:49
podjechałam w takie jedno miejsce, które znam, kucnęłam sobie wygodnie i zaczęłam zbierać. Jeszcze klęłam, co za cholera lazła i te grzyby potratowała. Coś mi zaszeleściło za plecami, oglądam się, a tu normalnie dzik. Ze szczeciną, ryjem i co tam jeszcze dzikowi przynależy, dzik. Twarzą w ryj. I gapi się na mnie.

I doznałam roztrojenia jaźni. Jedna ja na adrenalinie zaczęła się spokojniutko wycofywać na z góry upatrzoną pozycję, druga ja cholernie żałowała, że nie wzięła aparatu, a trzecia ja szczęka do ziemi i skąd tu u licha dzik, sarny to są, zające, ale dzik? I to uczęszczany las, wcale niedaleko od ludzkich siedzib.

Ja wiem, że to brzmi jak nędzna konfabulacja po wczorajszej opowieści Hes o campingu, dziku i wychodku, ale jej Bohu szczerą prawdę mówię. Dzik.

A na kolację tagliatelle al burro, aglio e funghi, nie wiem, jak są kurki po włosku :)
Obserwuj wątek
    • se_nka0 Re: Poszłam sobie na grzyby 20.07.12, 19:56
      Ale przygoda, czy dalej chcesz w lesie mieszkać? ;)
      • lellapolella Re: Poszłam sobie na grzyby 20.07.12, 20:29
        kurka(nomen omen) ale przygoda, Yoma. Na ogół sama bywam w lesie i się wczułam- są emocje:)
        • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 20.07.12, 21:44
          Płynie z tego morał, że trzeba się dokształcić ze zwyczajów dzików, bo tak to człowiek słyszy tylko opowieści dziwnej treści o lochach z młodymi, które rzucają się na każdego :) Ten się nie wydawał wrogo nastawiony. Że też aparatu nie miałam, no!

          Pewnie, że chcę mieszkać w lesie. Zresztą do przyzwoitego lasu jest kawałek, temuż teraz na rowerze jeżdżę, bo mi się znudziło ciągle chodzić tą samą trasą.
    • leloop Re: Poszłam sobie na grzyby 20.07.12, 23:38
      we wsi Trójmiasto dziki biegają po osiedlach, ryja rabatki, nawet moje dzieci ze wsi widziały dzika żywego w mieście.
      gdy mój biedny Tata wylądował w hospicjum, które w prawdzie otacza wielki ogród ale za to tuz przy głównej przelotowej z Gdyni do Gdańska (sznurki samochodów w każdą stronę, osiedla i wogle wielkomiejskie życie tętni), pierwszego dnia w tymże ogrodzie przywitała nas locha z młodymi, stała za płotem wprawdzie ale młode kicały kolo samochodu po mojej stronie ogrodzenia. ostatniego poranka, gdy wyjeżdżałam taksówką o 6 rano ta sama rodzinka przedefilowała nam przed nosem.
      • asta6265 Re: Poszłam sobie na grzyby 21.07.12, 08:41
        Ja też wczoraj widziałam dzika, a raczej dziczyzna leżała rozbryzgana na drodze:)
      • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 22.07.12, 19:44
        Ja właśnie zdążyłam pomyśleć, że to przecież nie jest pomorski na pół oswojony dzik...
    • hesperia1 Re: Poszłam sobie na grzyby 21.07.12, 09:45
      Wiesz Yoma,podziwiam i gratuluje odwagi,zimnej krwi i czego tam jeszcze.Ja przed kotem spylałam,a Ty o aparacie myślałaś!!!
      • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 22.07.12, 19:45
        Rasowy reporter :) Ale tylko jedną sobą :) A kurki są po włosku podobno galletti. Gallus - kogut, więc chyba kogutki?
        • lellapolella Re: Poszłam sobie na grzyby 22.07.12, 21:16
          a idzis, Polak z Włochem dwa bratanki;) w hymnie też nas wspominają, tak jak my ziemię włoską(lub wolską, jak śpiewają niektórzy...)
          • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 23.07.12, 13:29
            To nie wiedziałam :) I nikt nie śpiewa hymnu piękniej niż Buffon :)
            • lellapolella Re: Poszłam sobie na grzyby 23.07.12, 14:48
              no, w każdym razie z większym przejęciem;)
              • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 23.07.12, 14:59
                Z oddaniem. Tobie, ojczyzno... :)
                • lellapolella Re: Poszłam sobie na grzyby 23.07.12, 15:41
                  Buffon, tak w ogóle, ma blog i jakoś tuż przed Euro albo na samym początku napisał niesamowity kawałek o patriotyzmie itp. Czytałam i wzruszyłam się, no ale ja jestem futbolowo wzruszliwa dużo bardziej niż inni, którzy skomentowali wpis jako trzęsidupki z powodu afery korupcyjnej;)
                  Jak dla mnie jedno nie wyklucza drugiego, nie wiem, dlaczego jakiś Włoch nie może być skorumpowanym gorącym patriotą;)
                  • yoma Re: Poszłam sobie na grzyby 23.07.12, 20:57
                    Nooo... jeśli uczciwie od tej korupcji zapłaci ojczyźnie podatek... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka