newill6 23.12.12, 08:58 ...nie,nie.......ja nie o tym...:).....w garnki bym se popatrzył,cóz tam za smaki,zapachy,to chociaz napiszcie bo mnie ciekawośc zeżre... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leloop Re: podglądacz.... 23.12.12, 09:51 ale łakomczuch ;) we Francji byś się zdziwił Newill, jeszcze nic nie pachnie choć u mnie dziś będzie pachnieć kapusta z grzybami a jutro dojdzie barszcz. wczoraj pachniało makowcem. Francuzi jutro będą jedli foie gras, homary, owoce morza, wędzonego łososia, bliny z kawiorem, będzie na zimno głównie i będzie jechało wodorostami wiec ;) na deser jest tzw. bûche de Noël czyli ciasto w formie pniaka, który plonie w kominku. kiedyś była to rolada z biszkopta z kremem a teraz najczęściej są to lody, będzie oczywiście cale morze czekolady i suszonych owoców nadziewanych marcepanem. zapachnie dopiero we wtorek gdy do pieców wjadą gęsi, kaczki, kapłony, indyki, perliczki albo dziczyzna (sprowadzana z Nowej Zelandii sic!). drób nadziewany kasztanami albo foie gras, sosy z żurawiną albo na szampanie, oczywiście wcześniej mnóstwo ciężkostrawnych przystawek. podobny zestaw powtórzy się w sylwestra i w Nowy Rok. a Ty zamiast nas tu podpuszczać idź pomoc zonie pierogi lepić ;) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: podglądacz.... 23.12.12, 13:51 Ciasto pachnie. Jutro będzie pachniało kompotem z suszu. Reszta produktów mało zapachowa :) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: podglądacz.... 23.12.12, 19:46 Wszystko zrobione,jutro tylko ryba i zupa grzybowa i boczek na resztę dni świątecznych.Uff... Odpowiedz Link
edziakrys Re: podglądacz.... 23.12.12, 22:21 Najpierw ciasta, galaretki, sałatka śledziowa z buraczkami, ryba po grecku. Wczoraj był barszcz, rolady (na świąteczne dni), pierogi. A jutro karp i makiełki :) Mniam Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: podglądacz.... 23.12.12, 22:30 U mnie menu takie: MENU WIGILIJNE • Barszcz • Uszka • Pierogi z kapustą i grzybami • Gołąbki z sosem grzybowym • Makiełki • Kompot z suszu • Karp smażony • Karp w galarecie • Śledzie w oliwie • Śledzie na czerwono - Ryba po grecku MENU ŚWIĄTECZNE • Udziec indyczy pieczony • Boczek pieczony - Karczek pieczony • Kiełbasa swojska • Wędliny • Sałatka jarzynowa • Bigos • Sos tatarski • Ćwikła z chrzanem • Piernik przekładany • Tort bakaliowy • Makowe rogaliki (z ciasta francuskiego) • Pierniczki • Makowiec zawijany od Marysi Tak sobie wcześniej piszę żeby wiedzieć jakie zakupy zrobić i zaplanować co można wcześniej przygotować. Nie zrobiłam sosu tatarskiego, zrobię jutro, reszta gotowa. A makowe rogaliki przełożyłam na Sylwestra, podobnie śledzie pod pierzynką, bo brat zrobił rybę po grecku i śledzie na czerwono, więc za dużo by było. Odpowiedz Link
kizuk Re: podglądacz.... 23.12.12, 23:49 U mnie na wigilię mniej więcej jak u Dorkasz.Tylko nie makiełki,a kutia.I ten śledź na czerwono,to nie znam go.Do tego dziewczyny robią jeszcze jedną jakąś rybę na zimno. A na Święta to w pierwszy dzień dojadamy wigilijne,bo lubimy i robimy tyle,żeby starczyło.No a dla maluchów mam ugotować rosół.W drugim dniu karczek pieczony i polędwiczki z grzybami.Wędliny mam swojskie,sałatki różne-każda robi jakąś i stara się coś ciekawego wynaleźć.Ciasta też:jest nas pięć,każda po jednym,ja dodatkowo andrut z kaimakiem,bo dzieci przepadają. A dzisiaj pachnie jabłkami suszonymi,bo doszłam do wniosku,że mam mało,to dosuszałam jeszcze dziś. Odpowiedz Link
leloop Re: podglądacz.... 23.12.12, 23:55 A makowe rogaliki p > rzełożyłam na Sylwestra, podobnie śledzie pod pierzynką, bo brat zrobił rybę po > grecku i śledzie na czerwono, więc za dużo by było. ja pergole. i Wy to wszystko wciągniecie ??? u mnie jutro gravlax, barszcz + pierogi z kap-grzyb, paszteciki z łososiem. na deser ser i makowiec jak kto lubi i moje ulubione angielskie "mięsne" ciasteczka. we wtorek będzie foie gras na przystawkę i kapłon na główne z kasztanami, sałata, ser i znów makowiec. moja wątroba już się boi :/ Odpowiedz Link
lellapolella Re: podglądacz.... 24.12.12, 11:36 Weź, Leloop, nie daj się terroryzować jakiejś wątrobie:) Poza tym u Dorkasz są tłumy, u Kizuk pewnie tez spora gromadka, więc się nie stresuj. U mnie barszcz z uszkami to podstawa, każdemu do woli a woli nie brakuje:) krokiety z kapustą i grzybami sałatki kanguranga wędzona z sosem chilli( właśnie się wędzi) kanguranga smażona tiramisu cycki murzynki(a co, chciałam spróbować;) piernik z migdałami placek kur... pardon, królewski bigos To, co wszyscy lubimy i w ilościach takich, żeby starczyło na przynajmniej dwa dni:) Zjarałam wczoraj podłogę do ciasta milionera i zostało przełożone na Sylwestra:) Odpowiedz Link
leloop Re: podglądacz.... 25.12.12, 20:19 Poza tym u Dorkasz s > ą tłumy, u Kizuk pewnie tez spora gromadka, więc się nie stresuj. nie w tym rzecz. ja to chyba jestem z mało żernej rodziny. nawet jak do wigilijnego stołu siadało ponad dwadzieścia osób to oprócz barszczu z uszkami, karpia z surówką z kapusty i ziemniaków, kompotu z wiśni nic więcej nie było. postnego śledzia jadło się w południe z ziemniakami w mundurkach. właściwie cały wigilijny wieczór rozwijał się przy deserze. kilka rodzajów ciast, herbata i kolędy. podobnie było w pierwsze święto. świąteczne śniadanie nie trwało długo, siedziało się niezobowiązująco przy ciastach. po południu jak ktoś miał ochotę to wciągał bigos i resztki z Wigilii. dlatego mnie porażają te ilości bo ja czegoś takiego nie znam. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: podglądacz.... 26.12.12, 00:47 No to ja Cię pozdrawlaju narobić uszek dla ponad dwudziestu osób. Moi też najchętniej by rozpoczęli i zakończyli na uszkach, no może jeszcze zakąsiliby karpiem smażonym. Tylko chyba musiałabym te uszka zacząć lepić w połowie lata. Dlatego jest tego większa rozmaitość, żeby leżeć bykiem przez resztę dni. Poza tym, tym razem było tyle, bo Rodzice mają problem z przygotowaniem czegokolwiek, więc dostali wielką torbę, reszta też wyjechała z jakimiś pakunkami, żeby mieli o co zęby zaczepić. Za dużo nie było. Nie lubię wyrzucać jedzenia, więc jeśli widzę, że czegoś będzie za dużo, to przekładam na Nowy Rok, a nadmiary zamrażam. U nas z kolei ciasta są traktowane raczej po macoszemu. Ja zrobiłam tylko tort bakaliowy, piernika i pierniczki, reszta przyszła z gośćmi i z nimi wyszła :) Odpowiedz Link
leloop Re: podglądacz.... 26.12.12, 08:48 > No to ja Cię pozdrawlaju narobić uszek dla ponad dwudziestu osób. te uszka to robiło na ogół 5 par rak, wiec nie było tak źle. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: podglądacz.... 26.12.12, 09:08 Aaaa, no to inna bajka. U mnie uszka robilim tylko M. i ja, a za to cała reszta była podzielona, dlatego też tyle się tego nazbierało. Ja nie robię np. ryby po grecku ani czerwonych śledzi. Gdyby Asia nie upiekła sernika, to by nie było, a makowiec zawijany też dostałam z podziału z sąsiadką. Zwykle jest tak, że cuś tam robimy i się wymieniamy. Ćwikłę z chrzanem robimy na zmianę. Ja na Wielkanoc, ona na Boże Narodzenie :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: podglądacz.... 29.12.12, 21:25 Nooo, a pod serem był mak, się okazało, że to był seromak :) Odpowiedz Link
yoma Re: podglądacz.... 30.12.12, 16:19 Oooo? Lubię i ser, i mak, podepchnij kawałek :) Odpowiedz Link
newill6 Re: podglądacz.... 30.12.12, 19:01 ..a ja miałem makowiec w polewie czekoladowej,,więc jak go nazwać..czekoladomakowiec.:) Odpowiedz Link