attta 19.11.09, 14:39 Witam . czy ktoś stosował w/w i z jakim skutkiem?jakoś jestem sceptycznie nastawiona , ale pytam.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elzbieta007 Re: ekstrakty dr Bacha 19.11.09, 16:32 Okadzanie wonnościami nie jest, co prawda, skuteczniejsze, ale za to ładniej pachnie. Próbowałam (czegóż to człowiek się nie chwyta!). Odpuść. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anuszy Re: ekstrakty dr Bacha 19.11.09, 16:40 a ja miałam ostanio krostkę na języku i znajoma poleciła mi posypać to solą i zapalić kuchenkę gazową i 3 razy na nią splunąć ;) serio! Na drugi dzień krostka była mniejsza :) PS. Wiara czyni cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: ekstrakty dr Bacha 19.11.09, 17:19 zrobilaś to? nie wierzę... ta znajoma to jakaś szeptucha czy coś? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_anuszy Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 07:55 zrobiłąm to- oczywiście tak ,żeby mnie nikt nie widział ;) A ta znajoma to mgr geograf :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 11:43 nieprawdopodobne, ale w ludziach nadal takie gusła siedzą że szeptucha by się nei powstydziła. Odpowiedz Link Zgłoś
grosik68 Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 14:21 To moze jakby tak zaszyc ucho nietoperza pod podszewka plaszcza, to i depresja by przeszla... Odpowiedz Link Zgłoś
wyjdeztego Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 19:48 ha ha, dobre :) ja robie sobie okłady z żywego kota, rano, przed snem, a czasem także we śnie :) Kupuje sie kota, malego zdrowego, albo przygarnia sie jakiegos i sie o niego dba, a on wtedy robi ci oklady z siebie samego i dziala! We snie wprawdzie bywa czasem niewygodnie, bo budze sie w nocy z powodu ciezaru jakiegos, a to kot mi robi oklad z siebie akurat - czasem uklada mi sie na nodze, czasem na brzuchu, a dwa razy na glowie mi legł (wyczuł pewnie, ze tam mam najbardziej potrzebujący punkt:) Przed snem tez bywa niewygodnie, bo kot mruczy glosno i trudno wtedy zasnąć, ale można się z czasem przyzwyczaic. Tak więc polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
grosik68 Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 20:09 Swietny pomysl!!! Gdyby nie ta kuweta to bym sie zdecydowala... Poki co termoforek tez zdaje egzamin :) Ale kociatko byloby fane, trzeba sie zastanowic! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: ekstrakty dr Bacha 20.11.09, 22:30 To od razu dwa albo trzy kociatka dla wzmocnienia efektu terapeutycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
wyjdeztego Re: ekstrakty dr Bacha 21.11.09, 02:21 kuweta to nie problem :) Mozna kupic taka kuwete zabudowana, z dachem znaczy i przyzwyczaic kota od malego do korzystania z takiej. A do sprzatania codziennie po kotku mozna sie przyzwyczaic, bo oklady z kota wynagradzaja caly ten trud :) Ja dodatkowo uzywam takiego proszku antybakteryjnego, ktorym posupuje sie dno kuwety, jak zmieniasz piasek i ten proszek bardzo ladnie pachnie i zabija zapach kocich kup. A poza tym koty są bardzo czyste. Moja kicia zagrzebuje te swoje kupy w kuwecie tak dlugo, az zagrzebie porządnie i wtedy odchodzi i sie myje. Powaznie, kot leczy depresje troche, bo jak ja rano sie budze i widze tę śmieszną mordkę nad swoją twarzą, bo oto kicia przyszla sie przywitac i mruczy, to się usmiecham i lepiej mi sie wstaje :) A co do tgo bacha, to nie znam, nie wiem o czym w ogole mowa. Z muzyka mi sie jedynie to nazwisko kojarzy i musze powiedziec, ze Bach dziala na mnie terapeutycznie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: ekstrakty dr Bacha 21.11.09, 03:00 Zamówiłam , chyba z rok temu taki spray do ust (Rescue?) nie pamiętam nazwy i kropelki robione indywidualnie. Efekt placebo. Ani lepiej ani gorzej. Drogie to jak nie wiem co więc raczej nie warto. Pewnie szybciej by mi jakiś Deprim pomógł :) Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: ekstrakty dr Bacha 21.11.09, 12:52 Bez sensu. jeszcze bardziej bez sensu jak homeopatia (jezeli "sens" jest w ogóle stopniowany w jakikolwiek sposób). Odpowiedz Link Zgłoś
emiiko Re: ekstrakty dr Bacha 23.01.10, 15:30 Na początku do terapii dr Bacha też podchodziłam sceptycznie.Dopiero gdy spróbowałam,zmieniłam zdanie.Jestem w trakcie dobierania mieszanki ekstraktów(potrzeba niestety trochę czasu).Zażyłam dwie buteleczki i czekam na wysyłkę trzeciej. Pierwsze efekty zauważyłam po ok.tygodniu brania 4 x dziennie. Przez kilka pierwszych dni miałam wrażenie nasilenia objawów depresji.Po ok. tyg zauważyłam pierwsze efekty.Właściwe po 2 tyg.Zmiany w zachowaniu najpierw zauważyli znajomi i rodzina a dopiero pózniej ja. Ekstrakty doceniłam kiedy mi ich zabrakło...nie mogłam sobie poradzić... Działanie jest naprawdę niestamowite.Jak dla mnie doskonały zamniennik leków wypisywanych przez psychiatrów... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: ekstrakty dr Bacha 23.01.10, 15:43 > Działanie jest naprawdę niestamowite.Jak dla mnie doskonały zamniennik leków wy > pisywanych przez psychiatrów... co za bzdury......rety.... Odpowiedz Link Zgłoś
emiiko Re: ekstrakty dr Bacha 23.01.10, 20:42 Szanuję Pani zdanie. Mam nadzieję,że tak Pani pisze,bo próbowała obu rozwiązań tzn.leków antydepresyjnych i ekstraktów dr.Bacha. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: ekstrakty dr Bacha 24.01.10, 00:05 >próbowała obu rozwiązań tzn.leków antydepresyjnych i ekstraktów >dr.Bacha. Ja także próbowałam. W obu terapiach nie do przecenienia jest efekt placebo, ale w terapii Bacha musi odgrywać rolę wiodącą, ponieważ jest jedynym czynnikiem terapeutycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
emiiko Re: ekstrakty dr Bacha 24.01.10, 12:05 Mam nadzieję,że efekt placebo miał miejsce przy stosowani "Rescue noc" u mojego 2-letniego dziecka,po którym znacznie zmniejszył się problem z zasypianiem i budzeniem w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta007 Re: ekstrakty dr Bacha 24.01.10, 13:31 > Mam nadzieję,że efekt placebo miał miejsce przy stosowani "Rescue > noc" u mojego 2-letniego dziecka,po którym znacznie zmniejszył się > problem z zasypianiem i budzeniem w nocy Nie wiem, co mu pomogło, ale gratuluję odwagi mamie. Ja bym na własnym dziecku nie testowała "wynalazków". Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: ekstrakty dr Bacha 24.01.10, 14:12 a ja bym powiedziała, że eksperymentowanie na dziecku, to nie tylko brak odpowiedzialności, ale zwykła głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ekstrakty dr Bacha 24.01.10, 14:05 emiiko napisała: > Mam nadzieję,że efekt placebo miał miejsce przy stosowani "Rescue noc" u mojego > 2-letniego dziecka,po którym znacznie zmniejszył się problem z zasypianiem i b > udzeniem w nocy Wystarczy, że efekt placebo wystąpi u rodzica, który po podaniu lekarstwa, w które wierzy zacznie twierdzić, że problem się zmniejszył. S. Odpowiedz Link Zgłoś