drobinkokruszek
20.02.04, 13:32
Witam forumowiczów. Odkad jestem z moim chłopakiem, od roku czasu, bardzo
często budzi sie on w srodku nocy, lub nad ranem, zapłakany z powodu złych
snów. cały az sie trzęsie, i wogole spi tylko jak jest w domu, jak jedzie do
siebie, wiem że wymecza sie do takiego stanu, że zasypia na parę godzin -dwie
trzy i tak codziennie... dzis w nocy sniło mu sie że umarłam, rozmawiamy duzo
o tym , ale nie wiem jak mogę mu pomóc? dodam ze nie snia sie mu jakieś nie
wiem, biegajace potwory, tylko rzezcy od których doznaje bardzo silnych
emocji, aż stanów, napadów lekowych.......